Budowa i Działanie Przepustnicy Gaźnika Siena 1.2
- Szczegóły
Gaźniki szeregu budowy 16N są gaźnikami iglicowo-suwakowymi o otworze zasysania o średnicy 16mm. Sterowanie ilością zasysanej przez silnik mieszanki powietrza dokonywane jest suwakiem tłokowym, który uruchamiany jest cięgnem linowym przeciw sile zamykania sprężyny naciskowej. Igła obciążenia częściowego jest ustalona w suwaku tłoko¬wym przez oprawkę igiy. W gażnikach 16 N 3 stosowane są igły obciążenia częściowego kształtu B. Oznaczenie dokonane jest jak przy igłach obciążenia częściowego kształtu A gażnika 16 N 1-12.
Dla zmniejszenia zużycia i dla łatwiejszego manipulowania zmieniono zamocowanie igły obciążenia częściowego na suwaku dławiącym. Zabezpieczenie położenia igły obciążenia częściowego dokonywane jest nadal za pomocą wrębów, Oprawka igły jest jednak obecnie usytuowana na dolnej stronie suwaka dławiącego w sposób zabezpieczony pzed obrotem i w ten sposób znajduje się bezpośrednio w komorze mieszającej gażnika. Oprawka igły oraz igła trzymane sq razem przez specjalną sprężynę dociskową, która dociska igłę obciążenia częściowego jednocześnie z tuleją do skosu na dnie suwaka dławiącego.
Przez niższe zawieszenia igły obciążenia częściowego uzyskuje się uboższą mieszankę paliwa i powietrza w zakresie obciążenia częściowego, a przez wyższe zawieszenie wzbogacenie mieszanki, przy czym położenie igły obciążenia częściowego zalecone przez fabrykę zostało wyznaczone jako optymalne w drodze rozlicznych doświadczeń. Przez przymusowe zamocowanie igła obciążenia częściowego ustawiona jest stale skośnie i jest określona równo¬miernie i dokładnie pod względem kąta i kierunku. Dzięki temu ograniczone jest zużycie bardzo czułego dopasowania dyszy iglicowej i igiy obciążenia częściowego i nie powstaje niekontrolowany wzrost zużycia paliwa.
Zamocowanie kątowe nie utrudnia montażu kompletnego suwaka dławiącego do gaźnika. Zmianę nastawienia igty do innego wrębu można obecnie łatwiej przeprowadzać, gdyż to jest możliwe przy zupełnie zmontowanym suwaku zawieszonym na cięgle gazu.
Czyszczenie Gaźnika
Dla uniknięcia ewentualnych usterek działania gaźnika wskazane jest, żeby gainik co pewien czas oczyścić. Czyszczenie powinno być przeprowadzane co 200 godzin procy, jednakże co najmniej raz do roku. Do czyszczenia gaźnik należy zdemontować. Jako środek czyszczący mogą być stosowane wyłącznie benzyna do mycia, Per lub Tri oraz sprężone powietrze. Używanie innych środków czyszczących jest niedopuszczalne. Oczyszczanie (lub też kontrola) dysz przy użyciu wierteł, drutów itp. jest niedopuszczalne.
Przeczytaj także: Przepustnica Mitsubishi Outlander 2 - wymiana, czyszczenie
Regulacja Gaźnika
Nastawianie pływaka dokonywane jest każdorazowo na obydwu zbiornikach pływaka. Odstęp między zbiornikami pływaka wynosi 16 +/-0,2 mm. Wymiary wbudowania pływaka są aktualne bez gumowej uszczelki obudowy. Zmierzenie wymiaru wbudowania pływaka 27 +/-0,6 mm od powierzchni przylegania obudowy pływaka aż do krawędzi pływaka przy wciśniętym (lub 29 +/-0'5 mm przy nie wciśniętym) sworzniu zderzakowym igły pływaka. Mierzenie maks. skoku pływaka 32,5 +/-0,5 mm od powierzchni przylegania obudowy pływaka aż do krawędzi pływaka.
Ewentualna korekta wymiarów wbudowania pływaka może być uzyskana przez nieznaczne przygięcie dźwigni zawiasy pływaka. Opisane powyżej nastawienie pływaka nie zwalnia jednak od pomiaru rzeczywistej wysokści paliwa w obudowie pływaka.
Pomiar Wysokości Paliwa
Pomiar rzeczywistej wysokości paliwa (poziomu) może być dokonany tylko za pomocą specjalnie do tego celu spreparowanej obudowy pływaka i na zewnątrz pojazdu. Do obudowy pływaka stosowanej do pomiaru wkleja się na jednej wąskiej stronie płytkę piakrylową o grubości 2 mm i o wymiarach 20x20 mm. Jako klej nadaje się miedzy innymi klej dwuskładnikowy. KH -wysokość paliwa mierzona od górnej krawędzi obudowy pływaka przy słupie paliwa 500 mm. Na spreparowana w ten sposób kontrolna komorę pływakową nasadza się zmontowana na gotowo obudowę gaźniko (iqcznie z gumową uszczelka obudowy).
Podczas sprawdzania gaźnik należy trzymać prosto i nie może być przechylany. Kolumna paliwa musi wynosić 500 mm (mierzone od poziomu paliwa w zbiorniku paliwa aż do złączki węża na gażniku), i dlatego sprawdzenie powinno być przeprowadzane przy możliwie jak najbardziej napełnionym zbiorniku paliwa. Po przyłączeniu przewodu paliwa i otwarciu kurka paliwa w kontrolnej komorze pływakowej nastawia się rzeczywistą wysokość pnliwci, przy czym poziom paliwa musi sie znajdować między obydwoma rysami (znakami).
Niezbędna korektę można przeprowadzić znowuż przez odpowiednie przygięcie dźwigni zawiasy pływaka lub też przez zmianę grubości pierścienia uszczelniającego znajdującego się pod zaworem iglicowym. Ponieważ pływak ma stosunek przełożenia 1:2,5, zmiana grubości pierścienia uszczelniającego o 0,5 mm powoduje jednocześnie zmianę wysokości paliwa o 1,25 mm, pod warunkiem, iż pływak przy demontażu nie uległ wykrzywieniu. gażnika musi być ponownie na nowo napełnione ze zbiornika paliwa i dlatego nie jest wskazane przyśrubowywanie kontrolnej komory pływakowej do obudowy gażnika.
Przeczytaj także: Budowa i działanie rury dolotowej
Wysokość paliwa musi być niezmienna przez okres co najmniej 3 minut. Jeżeli obserwuje się powolne wzrastanie poziomu paliwa, wówczas wskazuje to na nieszczelny (zanieczyszczony, obluzowany) zawór iglicowy. Szybkie wzrastanie poziomu paliwa (gaźnik przelewa się) ma swa przyczynę w zacinającym się pływaku lub jest spowodowane zacinaniem się igły pływaka skutkiem zanieczyszczenia. W warsztacie korzystniejsze jest używanie do sprawdzania wysokości paliwa stacjonarnego stanowiska kontrolnego. 5prawdzenie odbywa się również tutaj w opisany powyżej sposób, jednakże do opróżniania kontrolnej komo¬ry pływakowej niezbędny jest dodatkowy kurek paliwa, gdyż obudowa ta zamocowana jest na stałe na stanowisku kontrolnym.
Osobny zbiornik paliwa z kurkiem paliwa należy tak umieścić, żeby był zapewniony słup cieczy o wysokości 500 mm. Warunkiem optymalnego nastawienia biegu jałowego jest dobrze nastawiony zapłon, dobra świeca zapłonowa (odstęp elektrod) oraz dobre uszczelnienie silnika z uwagi na powietrze uboczne (m. in. pierścienie uszczelniające na wale korbowym, kołnierz gażnika). Nastawienie biegu jałowego z uwagi na przepisy ustawowe może być dokonywane wyłącznie na silniku o temperaturze roboczej przy użyciu odpowiednich urządzeń pomiarowych (tester gazów odlotowych, obrotomierz)!
Śruba powietrzną biegu jałowego reguluje się skład mieszanki paliwowo-powietrznej biegu jałowego, zaś śrubq dosuwajaca suwaka reguluje się prędkość obrotową biegu jałowego. Nastawienie biegu jałowego powinno być dokonane w taki sposób, żeby przy prędkości ruchu jałowego n = 1 250^150 obr/min udział CO w gazach odlotowych wynosił maksymalnie 3,8....4,0 % objętościowych. Przy wkręcaniu śruby powietrznej biegu jałowego mieszanka paliwowo-powietrzna ruchu jałowego staje się bogatsza, a przy wykręcaniu tej śruby staje się ona uboższa.
Do wyregulowania prędkości obrotowej biegu jałowego służy śruba powietrza obiegowego ULS (22), za pomocą której może być ograniczana ilość powietrza biegu jało¬wego. Śruba mieszanki biegu jałowego LGS (19) służy do ilościowego domieszania do powietrza biegu jałowego mieszanki powietrza z paliwem, ustalonej pod względem jakości przez dyszę biegu jałowego LD (15) i otwór powietrza biegu jałowego LLB (17). Dokładne i fachowe wyregulowanie biegu jałowego silnika ma duże znaczenie dla zużycia paliwa i dla uzyskania gazów odlotowych o małej zawartości szkodliwych substancji.
Wyregulowanie biegu jałowego powinno być zasadniczo przeprowadzane na silniku o temperaturze roboczej, a przedtem należy sprawdzić zapłon (łącznie ze świeca zapłonowa) i ewentualnie nastawić. Regulacja biegu jałowego może być przeprowadzana wg opisanej poniżej metody. mniej więcej 3 obroty (otworzyć przez pokręcenie w lewo). -Tak nastawić ULS, żeby uzyskać równomierny bieg silnika. -LGS tak daleko zamknąć z czuciem, aż przy niezmienionym położeniu ULS, prędkość obrotowa biegu jałowego uzyska swa najwyższą wartość. -LGS z wyznaczonego potożenia otworzyć ponownie ok.1/4 obrotu. tak by uzyskać równomierny i spokojny bieg silnika. -Korkiem z tworzywa sztucznego zaplombować LGS. Przy silniku dotartym i znajdującym się w dobrym stanie i gdy instalacja zapłonowa, układ zasysania i układ wy¬dechowy są w należytym stanie, wówczas LGS jest otwarta ok. 2....2,5 obrotu i ULS ok. 3 obroty.
Przeczytaj także: Łącznik filtra powietrza i przepustnica: Poradnik Espace
Montaż Gaźnika
- Gażnik wraz z uszczelką ustawić na śrubach na kołnierzu cylindra i przykręcić. Zwrócić uwagę na prawidłowe ułożenie uszczelki.
- Przesunąć pokrywę gażnika i sprężynę naciskową nad linkę gażnika. Przed montażem przepustnicy sprawdzić właściwe położenie iglicy. Zawiesić linkę w przepustnicy (11) z iglicą obciążenia częściowego (10) (patrz rysunek). Tak zbudowaną całość wprowadzić do górnej części gażnika w ten sposób, aby nachylenie przepustnicy skierowane było w stronę tłumika ssania. Zwrócić uwagę na to, by iglica obciążenia częściowego wchodziła w dyszę iglicową (6). To połączenie zabezpieczyć poprzez zaciągnięcie pokrywy gażnika.
- Linkę rozrusznika wprowadzić przez pokrywę tłoczka startowego i sprężynę naciskową i zawiesić w tłoczku startowym. Przykręcić tę kombinację do górnej części gażnika.
- Przy pomocy złączki ssania stworzyć połączenie z tłumikiem.
- Podłączyć wężyk odpowietrzający.
- Podłączyć wężyk paliwa.
Linki cięgła gaźnika i rozrusznika należy zawsze ustawiać tak. aby powłoki linki na łożyskach oporowych - również przy maksymalnym wychyleniu kół na zakrętach - miały ok. 2 mm przestrzeni. za pomocą śruby nastawczej w lince cięgła pod pokrywą silnika. W pierwszej kolejności należy sprawdzić zapłon i w razie potrzeby go wyregulować. Za pomocą śruby powietrza (12) należy ustawić bieg jałowy przy rozgrzanym silniku. Przy użyciu śruby mieszanki biegu jałowego (8) należy określić ilość powietrza w mieszance dla biegu jałowego.
- Usunąć plombę (9) i przekręcić śrubę mieszanki biegu jałowego (8) w prawo do oporu. Silnik musi przy tym przestać pracować. Przekręcić (wykręcić) śrubę mieszanki o około 3 obroty w lewo. Śrubę powietrza (12) ustawić w taki sposób, aby silnik pracował równomiernie. Ostrożnie wkręcić śrubę mieszanki (8) w prawo do momentu, gdy osiągnięta zostanie największa możliwa liczba obrotów w biegu jałowym. Z tej pozycji ponownie otworzyć śrubę mieszanki (8) o około pół obrotu. W razie potrzeby zredukować liczbę obrotów w biegu jałowym poprzez wkręcanie śruby powietrza (12) aż do momentu, gdy silnik będzie pracował spokojnie i równomiernie. Ponownie zaplombować śrubę mieszanki.
- Ustawienie biegu jałowego z pomiarem emisji CO: Ilość CO w spalanych gazach nie może przekroczyć 4,5%.
Dyfuzor (Gardziel Gaźnika)
Dyfuzor, potocznie nazywany gardzielą gaźnika, to specjalnie ukształtowane zwężenie wewnątrz korpusu gaźnika. Dyfuzor, znany również jako gardziel gaźnika lub zwężka Venturiego, to kluczowy, integralny element budowy gaźnika motocyklowego. Jest to najwęższy punkt w kanale, którym powietrze jest zasysane do silnika. Głównym zadaniem dyfuzora jest stworzenie odpowiednich warunków do powstania mieszanki paliwowo-powietrznej.Jego działanie opiera się na prostym prawie fizyki - efekcie Venturiego. Gdy powietrze przepływa przez zwężenie (gardziel), jego prędkość rośnie, a ciśnienie maleje. W najwęższym punkcie dyfuzora umieszczony jest wylot rozpylacza (połączonego z dyszą główną), z którego paliwo jest dosłownie wysysane przez powstałe podciśnienie. Im szybciej płynie powietrze (im bardziej otwarta jest przepustnica), tym silniejsze podciśnienie i tym więcej paliwa jest zasysane.
Dyfuzor jest integralną częścią korpusu gaźnika, a nie osobnym, wymiennym elementem. Znajduje się w centralnej części kanału dolotowego gaźnika, dokładnie pomiędzy króćcem filtra powietrza a przepustnicą, która reguluje jego przepływ w stronę silnika. Dyfuzory klasyfikuje się przede wszystkim na podstawie ich konstrukcji oraz średnicy, która jest kluczowym parametrem całego gaźnika.
- Dyfuzory o stałej średnicy - najczęściej spotykane w klasycznych gaźnikach z przepustnicą suwakową. Średnica gardzieli jest niezmienna, a za regulację składu mieszanki odpowiada głównie wysokość podniesienia przepustnicy i stożkowy kształt iglicy.
- Dyfuzory o zmiennej średnicy - charakterystyczne dla gaźników podciśnieniowych (CV - Constant Velocity). W tym rozwiązaniu przepustnica jest sterowana podciśnieniem panującym w kolektorze dolotowym, a nie bezpośrednio linką gazu. Dzięki temu średnica gardzieli płynnie się zmienia, utrzymując stałą, optymalną prędkość przepływu powietrza.
Średnica dyfuzora (np. Dyfuzor, jako odlewany element korpusu gaźnika, jest bardzo trwały i rzadko ulega mechanicznemu zużyciu. Zabrudzenia i osady - najczęstsza przyczyna problemów. Osady z paliwa czy brud mogą odkładać się na ściankach dyfuzora, zaburzając przepływ powietrza i rozpylanie paliwa. Uszkodzenia mechaniczne - pęknięcia korpusu gaźnika w okolicy dyfuzora (np. W praktyce motocyklowej nie wymienia się samego dyfuzora - wymienia się cały gaźnik. W przypadku pęknięcia korpusu - jeśli gaźnik jest uszkodzony mechanicznie w sposób uniemożliwiający naprawę (np. Wybierając nowy gaźnik, kluczowym parametrem jest właśnie średnica jego dyfuzora.
Średnica gardzieli - musi być dopasowana do pojemności i stopnia modyfikacji silnika. Zbyt duży gaźnik pogorszy elastyczność i reakcję na gaz w dolnym zakresie obrotów, a zbyt mały będzie dławił silnik na wysokich obrotach. Typ gaźnika (przepustnicowy vs. podciśnieniowy) - wybór zależy od charakterystyki motocykla i preferencji użytkownika.
Problem z Ssaniem - Dodawanie Ssania Powoduje Zgaśnięcie Silnika
Tym razem zastanawiam się dlaczego dodawanie ssania (wyciągam linkę do siebie) powoduje od razu zgaśnięcie silnika. Skąd takie coś? Powinno być przeciwnie bo wzbogacam mieszankę. A tutaj u mnie im dodam więcej ssania tym szybciej motor zgaśnie. To choć pewności nie mam to powiem tylko, że jak dotąd tylko w jednym moim gaźnikowcu współpracował gaz z ssaniem. I nie wiem do końca dlaczego. Po prostu udało się albo coś było zepsute... "Dla triumfu zła trzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili" Ale dobrych już jest tak niewiele, że nic nie mogą...Nie dajcie się zwieść - nie ma epidemii... Niestety wszyscy jesteśmy niewolnikami systemu.
Powiem tak, miałem w swoim gaźnik od 1.8 forda, miałem gaźnik polonezowski, mam gaźnik od grandzi. W każdym ssanie działało na benzynie i gazie. Co prawda w obecnym gaźniku mam automat, a nie linkę, ale to nie ma znaczenia. Musisz mieć coś nie halo, skoro Ci to tak działa. Paździoch 2.0 OHC ford 1990 r - 2003/2016 r. auto odjechało 14.05.2016 do nowego domu. Astra H kombi 2009 r. 1.6 + sekwencja Berlingo 2008 r. Tak zapłon w porządku był regulowany 4 miesiące temu przez mechanika oraz wyczyszczona kopułka wraz z palcem rozdzielacza, wymienione tydzień temu nowe świece, wlany nowy dobry, drogi olej, dzisiaj usunięty wlot ciepłego powietrza.
A na benzynie jak się zachowuje na ssaniu? Na gorącym silniku na benzynie to normalne, że jak otworzysz ssanie to silnik się przydławi (będzie bulgotał i chodził nierówno), a jak mocno szarpniesz to nawet zgaśnie. dla próby włącz ssanie podczas jazdy, powinien dostać kopa. Świat dla wszystkich, Polska dla Polaków. Sprawdziłem auto na benzynie na ssaniu: przy dodaniu ssania auto podczas jazdy przyspiesza, na luzie podnoszą się obroty. Na gazie od razu gaśnie na biegu jałowym a podczas jazdy lekko przygasa, dziwne.
Hmm...Kiedyś(oj dobrych kilka lat temu) chyba nawet na tym forum ktoś polecił mi sprawdzenie szczelności gaźnika(chodzi o pokrywkę), która ponoć ma wpływ na jakieś urządzenie regulujące mieszankę właśnie na ssaniu. U mnie objawiało się to tak: zimny silnik, wyciągnięte całkiem ssanie - obroty poniżej 1000 i kłopoty z gaśnięciem. Cieplejszy silnik - zgaśnięcie pewne. Przy częściowym wyciągnięciu było lepiej, bo dało się ustawić ok. 1500 obrotów i ew. Sprawdziłem auto na benzynie na ssaniu: przy dodaniu ssania auto podczas jazdy przyspiesza, na luzie podnoszą się obroty. Na gazie od razu gaśnie na biegu jałowym a podczas jazdy lekko przygasa, dziwne. Wygląda chyba na problem z parownikiem.Zaden problem z parownikiem !To normalny objaw ! Jeszcze inaczej Mowie o gazie, bo na benzynie działa prawidłowoOczywiście nie ma na to wpływu parownik, na zaistniałą sytuację ma wpływ mikser.wyciągnięcie ssania powoduje otwarcie kanalika obejsciowego, przez które leci powietrze, następnie miesza się z paliwem i za przepustnicą wylatuje.
Jesli pracuje na gazie, to wali tamtędy normalnie mieszanka gaz/powietrze i dlatego wyższe obroty lub ich brakdlaczego-konstrukcja miksera. Nauczcie się budowy gaźnika Webera. Za funkcję ssania, uruchamianego linką z kabiny odpowiada urządzenie rozruchowe, które de facto, jest małym gaźnikiem, bo ma swoje dysze paliwa, powietrza, kanały mieszania i wylot mieszanki do gardzieli.Jeśli wyciągniesz linkę ssania, gdy silnik pracuje na gazie, to po prostu, podasz mu o tyle więcej powietrza, ile przepuści gaźnik rozruchowy, co na pewno spowoduje zubożenie mieszanki powietrze-gaz i spadek mocy silnika a także właśnie gaśnięcie na wolnych obrotach.
Gdy silnik gaźnikowy pracuje na LPG, w gaźniku paliwa nie ma, wyciągnięcie gałki ssania spowoduje po prostu, otwarcie dodatkowego przelotu dla powietrza.Jeśli wyciągniesz ssanie na silniku pracującym na benzynie, ale zagrzanym, to spowoduje to tylko zwiększenie obrotów biegu jałowego. Silnik w zasadzie, trochę kopa dostanie od bogatszej mieszanki, ale nie do końca, bo od średnich obrotów silnika włącza się drugi przelot w gaźniku (w fiacie siłownikiem membranowym, w polonezie mechanicznie) a wtedy funkcja ssania zanika z racji za małych różnic ciśnienia nad i pod wylotem mieszanki urządzenia rozruchowego.
Układ zasilania gazem silnika I generacji najbardziej wrażliwy jest przy biegu jałowym silnika. Czasami wogóle nie daje się ustawić pracy silnika na biegu jałowym bez zmniejszania średnicy dolotu powietrza do filtra. W II generacji jest już lepiej, ale wtedy silnik musi być co najmniej jednopunktowym wtryskowcem.Pamiętam, jak miałem jeszcze FSO 1500, to w zimie bez ssania nie dało się silnika odpalić. W lato bez ssania dał się odpalić, ale często gasł. Nauczcie się budowy gaźnika Webera. Za funkcję ssania, uruchamianego linką z kabiny odpowiada urządzenie rozruchowe, które de facto, jest małym gaźnikiem, bo ma swoje dysze paliwa, powietrza, kanały mieszania i wylot mieszanki do gardzieli.Jeśli wyciągniesz linkę ssania, gdy silnik pracuje na gazie, to po prostu, podasz mu o tyle więcej powietrza, ile przepuści gaźnik rozruchowy, co na pewno spowoduje zubożenie mieszanki powietrze-gaz i .
A teraz wytłumacz mi kolego skąd nagle weźmie się to magiczne powietrze które spowoduje zubożenie mieszanki, a nie spowoduje wyssania odpowiednio większej dawki LPG przez mikser?Musiałem bardzo nieuważać na fizyce. I moje wszyskie gaźniki i silniki też.Aha, co do innej wypowiedzi - ssanie (właczane na benzynie) daje raczej umiarkowanego kopa przy prawidłowej temperaturze silnika i pod obciążeniem. A to dlatego że zaworek ssania zamykany jest przed podsiśnienie. Przepraszam bardzo, ale w użytkowanym przeze mnie aucie z gaźnikiem i LPG wyciągnięcie ssania na wolnych obrotach dawało ten sam efekt co dodanie gazu.
Nauczcie się budowy gaźnika Webera. Za funkcję ssania, uruchamianego linką z kabiny odpowiada urządzenie rozruchowe, które de facto, jest małym gaźnikiem, bo ma swoje dysze paliwa, powietrza, kanały mieszania i wylot mieszanki do gardzieli.Jeśli wyciągniesz linkę ssania, gdy silnik pracuje na gazie, to po prostu, podasz mu o tyle więcej powietrza, ile przepuści gaźnik rozruchowy, co na pewno spowoduje zubożenie mieszanki powietrze-gaz i .A teraz wytłumacz mi kolego skąd nagle weźmie się to magiczne powietrze które spowoduje zubożenie mieszanki, a nie spowoduje wyssania odpowiednio większej dawki LPG przez mikser?Musiałem bardzo nieuważać na fizyce. I moje wszyskie gaźniki i silniki też.Aha, co do innej wypowiedzi - ssanie (właczane na benzynie) daje raczej umiarkowanego kopa przy prawidłowej temperaturze silnika i pod obciążeniem. A to dlatego że zaworek ssania zamykany jest przed podsiśnienie. Poza tym nieskonczone wzbogacanie mieszanki nie działa i nie jest na pewno sposobem na kopa (za to całkiem niezłym na pozbycie sie forsy)Z bardzo prostej przyczyny.
W gaźnikowcach mikser wstawia się pod gaźnik, jako dystans pomiędzy nim, a kolektorem dolotowym. Gdy silnik pracuje na LPG i z gaźnika wypalona jest benzyna, to powyżej miksera znajduje się tylko powietrze, i otwarcie ssania w gaźniku spowoduje tylko dodanie większej dawki powietrza, którą zassie sobie silnik przez dysze paliwowe i powietrzne urządzenia rozruchowego.Jeśli wstawiłbyś mikser nad gaźnik, to wtedy tak, silnik zassałby większą dawkę LPG z racji dodatkowego przelotu, otwartego przez gaźnik rozruchowy. Ale to tylko teoria.W silniku gaźnikowym mikser wstawia się odwrotnie, niż we wtryskowcu. W silniku z wtryskiem misker wstawia się PRZED przepustnicę powietrza (najlepiej zaraz przed nią), a w gaźnikowcu pod gaźnik, czyli ZA przepustnicą (przepustnicami) powietrza.
Przy właściwie wyregulowanej instalacji LPG, każdy dodatkowy przelot powietrza, otwarty dla silnika nad mikserem, powoduje zwiększenie ilości zasysanego czynnika przez silnik (kosztem zmniejszenia jego podciśnienia). Teoretycznie, silnik wtedy powinien zaciągnąć więcej powietrza, a co za tym idzie, więcej gazu z miksera. W silniku gaźnikowym mikser wstawia się odwrotnie, niż we wtryskowcu. W silniku z wtryskiem misker wstawia się PRZED przepustnicę powietrza (najlepiej zaraz przed nią), a w gaźnikowcu pod gaźnik, czyli ZA przepustnicą (przepustnicami) powietrza.Nie widziałem jeszcze samochodu na gaźniku, który by miał mikser pod gaźnikiem. zawsze jest mikser przykręcany na gaźnik. z resztą jest to niemożliwe by silnik pracował w takim ustawieniu miksera.
Z bardzo prostej przyczyny. W gaźnikowcach mikser wstawia się pod gaźnik, jako dystans pomiędzy nim, a kolektorem dolotowym. Nigdy w życiu takiego rozwiązania nie widziałem. I obawiam się że nie działałoby.Gdy silnik pracuje na LPG i z gaźnika wypalona jest benzyna, to powyżej miksera znajduje się tylko powietrze, i otwarcie ssania w gaźniku spowoduje tylko dodanie większej dawki powietrza, którą zassie sobie silnik przez dysze paliwowe i powietrzne urządzenia rozruchowego.Jeśliby istniało podane przez Ciebie rozwiązanie z mikserem przed kolektorem dolotowym, to z całą pewnością działałoby w spósób zupełnie odwrotny niż opisałeś. o kurza dupa// ze tak powiem.. nigdy ale to nigdy nie widzialem mixera pod gaznikiem.. widzielm rozne cuda czyli nop swykle rurki w gazniku ale nigdy przebnigdy mixera pod gaznikiem. mi ssani edziala na gazi enormalnie i to nawet na goracym silniku. zdazalo mi si ez eniedzialalo . al eto tylko gdy poregulowalem gazem. - wiec moimzdaniem jest to kwestia dobrego wyregulowani agazu aby nawet na ssaniu mial odpowiednia mieszanke. niejestem w stanie powiedziec na 100% ale zawsze gdy komus (jakiemus mojemu znajomemu co domnie przyjezdzak ze mu ssaniue nie dziala na lpg) leko poregulowalem gazem i juz dzialalo. kiedys dawno pojechalem na ustawienie gazu swoim do zakladu gazowego i tez mi na gazie ssanie nie dzialalo. pokrecilem pozniej sroba i ssanie wrocilo. od tej pory a bedzie to juz z 10 lat sam reguluje sobie gaz tak jak ja chce.
tags: #przepustnica #gaźnika #Siena #1.2 #budowa #i

