Oczyszczacze Powietrza Miss Gadget – Opinie i Recenzje
- Szczegóły
Szeroki wybór wielu markowych produktów czeka na Ciebie w naszym internetowym sklepie wielobranżowym Powidło i Mydło. Coś dla pięknych włosów, coś dla zwierząt, coś do domu? U nas kupisz to wszystko i wiele więcej w przystępnych cenach. Chcesz zrobić wygodne zakupy w jednym miejscu? Kosmetyki, coś dla pupila, zabawki, sprzęt komputerowy, coś do domu i ogrodu - u nas znajdziesz to wszystko! Znajdziesz u nas zarówno przedmioty codziennego użytku, jak i ciekawe gadżety czy też interesujące prezenty dla bliskich osób w różnym wieku.
Dreame L40 Ultra - przykład zaawansowanego robota sprzątającego
Dreame L40 Ultra to najbardziej zawansowany robot sprzątający nie tylko w ofercie tego producenta, prawdopodobnie też na rynku. Jeśli szukacie robota sprzątającego, polecamy rozpocząć od recenzji MOVA E30 Ultra, najnowszy model Dreame L40 Ultra jest doposażony w funkcje i technologie związane z AI, jednak bazowo przypomina MOVA E30 Ultra. Nie tak dawno mieliśmy okazję recenzować inny robot sprzątający, bardzo podobny ze względu na konstrukcję i możliwości, ale znacznie tańszy.
Budowa i funkcje sprzątające
Urządzenie do nawigacji wykorzystuje zarówno kamerę, jak i zamontowany w górnej części obudowy laserowy radar - lidar. Sam lidar pozwala bardzo sprawnie mapować pomieszczenie i tyczyć trasy, po których robot się porusza, natomiast kamera pełni raczej funkcje związane z detekcją zanieczyszczeń. O ile podobny zestaw można było znaleźć w o ponad połowę ceny tańszym MOVA E30 Ultra, to tutaj system kamer jest znacznie bardziej rozbudowany i faktycznie jest wykorzystywany. Jeśli warunki oświetleniowe są niewystarczające, robot uruchamia światło znajdujące się nad kamerę, w ten sposób doświetla otoczenie. Co ciekawe, z poziomu aplikacji możemy włączyć kamerę i sterować robotem, nawet jeśli nie jest on w trakcie sprzątania.
Można go więc wykorzystać do okresowego doglądania pomieszczeń w domu. Kamerę wyposażono w funkcję nadzoru nad domowym zwierzęciem. W tym celu musimy na początku nauczyć robota wyglądu zwierzaka, później za pomocą drugiej ikony od prawej strony na dole zlecamy odnalezienie robotowi domowego pupila. Układ sprzątający w L40 Ultra nadal używa klasycznych rozwiązań, mowa tutaj o obracającej się gumowej szczotce, podrywającej zanieczyszczenia ze sprzątanej powierzchni, które następnie są wciągane do pojemnika za pomocą siły ssącej.
Standardowo w odkurzaczu zamontowana jest skuteczna w działaniu gumowa szczotka, natomiast w komplecie jest jeszcze jedna - TriCut - odpowiednia, jeśli w standardową szczotkę owijają się włosy. TriCut automatycznie je potnie, a później przekieruje do pojemnika na zabrudzenia. Dreame L40 Ultra w porównaniu do MOVA E30 Ultra ma dużo wyższą maksymalną siłą ssącą, imponujące 7000 Pa w MOVA zostało zwiększone do 11000 Pa. Nietypowym rozwiązaniem jest wysuwana boczna szczotka odkurzacza.
Przeczytaj także: Zasada działania oczyszczaczy ceramicznych
Jest ona odpowiedzialna za nagarnianie zlokalizowanych w kątach, przy krawędziach zanieczyszczeń do osi środkowej robota, które później zostają wciągnięte przez układ ssący. W L40 Ultra boczna szczotka jest zamontowana na ramieniu, które w przypadku trudno dostępnych zakamarków wysuwa się.
System mopowania podłogi
Sporo więcej zadziało się natomiast w systemie mopowania podłogi. W L40 Ultra znów mamy do czynienia z obracającymi się mopai, jednak w porównaniu do MOVA E30 Ultra mamy tutaj zintegrowany z robotem pojemnik na wodę o pojemności 80 ml. To nie dużo, ale w zupełności wystarcza, aby przez cały proces mycia mopy były wilgotne. Jeśli przeczytaliście recenzję MOVA E30 Ultra, to wiecie, że skuteczność mycia podłogi była bardzo dobra, ale z uwagi na brak wbudowanego w odkurzacz pojemnika na wodę, konieczne było ustawienie dość wysokiej częstotliwości powrotów robota do stacji dokującej, w celu czyszczenia i ponownego nawilżania mopa. W przeciwnym razie pod koniec etapu mopowania, podłoga była już praktycznie sucha.
Rozwiązaniem, które już na pierwszy rzut oka różnicuje względem tańszego robota MOVA E30 Ultra jest ruchome ramie nakładki mopującej. Podobnie jak w przypadku bocznej szczotki nagarniającej, także lewy mop ma możliwość wysunięcia się i na przykład wymycia podłogi wzdłuż krawędzi. To znacznie szybsze, niż cofanie się i przekręcanie robota w przypadku MOVA E30 Ultra. Zarówno szczotka boczna, jak i mopy podnoszą się po wykryciu dywanu na wysokość 1,05 cm od podłoża.
Sterowanie i integracja z asystentami głosowymi
Urządzenie można sterować za pomocą asystentów głosowych Siri, Alexa i Google. Asystet głosowy zintegrowany z Dreame działa oczywiście w języku polskim.
Stacja dokująca
Stacja dokująca to element obsługujący, wykonujący prace konserwacyjne przy robocie. Sama stacja jest tak samo duża i bardzo podobna do tej z MOVA E30 Ultra. Po zakończeniu sprzątania robot powraca do stacji w celu naładowania akumulatorów, opróżnienia zasobnika na zabrudzenia, uzupełnienia wody w miniaturowym zbiorniku i w celu konserwacji mopów.
Przeczytaj także: Rodzaje ściennych oczyszczaczy powietrza
Opróżnianie zebranych zanieczyszczeń. W środkowej części stacji znajduje się worek na zabrudzenia. Ma on pojemność 3,2 l i jest jednorazowy. Zamontowany w stacji dokującej silnik generuje siłę ssącą, powietrze zostaje przepuszczone przez odkurzacz, a wraz z nim zanieczyszczenia. Opróżnianie zbiornika jest realizowane po każdym powrocie do stacji dokującej.
Ładowanie akumulatora. Wbudowany w robot akumulator ma pojemność 5200 mAh, samo ładowanie jest bezobsługowe, nie wymaga naszej ingerencji. Robot doładowuje się w trakcie czyszczenia i rusza dalej, aby je dokończyć.
Konserwacja mopów. Zamontowany specjalny mechanizm pozwala odpiąć i zostawić mopy w trakcie odkurzania. Po odkurzaniu robot powraca do stacji w celu usunięcia z wewnętrznego zbiornika zabrudzeń i przypięcia mopów, które są myte, nawilżane. Mycie wykorzystuję wodę o temperaturze 65 stopni Celsjusza, która wraz z detergentem myje je znacznie bardziej skutecznie niż w przypadku MOVA E30 Ultra. Po zakończeniu sprzątania mopy są znów myte i osuszane za pomocą powietrza. W aplikacji możemy ustawić czas trwania suszenia (2, 3, 4 godziny). Samo suszenie generuje niezbyt głośny, ale jednak dość uciążliwy hałas. Warto zatem ustawić stację dokującą z dala od kanapy, fotela lub zaplanować sprzątanie mieszkania, kiedy domownicy są poza domem.
Wymiana wody. Stacja dokująca automatycznie uzupełnia wodę w małym (80 ml) pojemniku odkurzacza. Po otworzeniu klapy w górnej części stacji dostajemy się do dwóch zbiorników. Jeden na czystą wodę, drugi na brudną. W wypadku obu zachodzi konieczność opróżniania i uzupełniania, chyba że podłączymy stację dokującą do sieci wodnej i kanalizacyjnej. Wtedy obsługa staje się całkiem automatyczna. W stacji jest jeszcze jeden pojemnik - na skondensowany detergent. Jest on umieszczony w zatoce obok worka na zabrudzenia i wymaga ręcznego uzupełniania. W komplecie wraz z robotem dostajemy koncentrat. Z etykiety na nim wynika, że dozowanie detergentu wynosi 1:200, co oznacza, że popularne środku do konserwacji drewnianych podłóg lepiej dodać do czystej wody.
Skuteczność odkurzania
Zarówno czyszczenie dywanów, jak i powierzchni twardych odbywało się sprawnie i dokładnie. Dreame L40 Ultra wjeżdża zarówno na dywany o krótkim włosiu, jak i typu shaggy - czyście je bardzo dobrze, bo po wykryciu dywanu zwiększa siłę ciągu a także przejeżdża powietrznię w dwóch kierunkach, tworząc kratownicę. Efekt jest bardzo dobry. W przypadku podłóg również nie mam zastrzeżeń. Obracające się mopy bardzo dokładnie myją podłogę, a wysuwający się lewy mop sprawia, że odkurzacz jednym ruchem przejeżdża wzdłuż krawędzi, a nie jak MOVA E30 Ultra cofając się i obracając. Wbudowany pojemnik na wodę robi sporą różnicę, bo podłoga jest wilgotna podczas całego cyklu mopowania.
Przeczytaj także: Zaawansowane technologie oczyszczania powietrza Philips
W aplikacji do obsługi urządzenia możemy wybrać tryb czyszczenia: Odkurzanie, Mop, Odkurzanie i Mop, Mop po odkurzaniu i indywidualne, które umożliwia nadanie nastaw sprzątania każdej strefie (pokój, miejsce) niezależnie. Mamy także możliwość wpłynięcia na sam proces odkurzania i mopowania. W przypadku tego pierwszego w aplikacji ustawiamy moc ssania: Spokojne, Standardowy, Turbo, Max. Ustawienia odnoszące się do mopowania to płynne (za pomocą suwaka) określenie stopnia namaczania podłogi, częstotliwości płukania mopa (w zależności od wyczyszczonej powierzchni) oraz typu nawigowania.
Trasa dotyczy oczywiście także odkurzania i może być zdefiniowana jako: Szybko , Standard, Intensywne, Głęboko. Oczywiście mamy dostępne nastawy dotyczące odkurzania dywanów, dokładnie jak w przypadku MOVA E30 Ultra, z tym że tutaj możemy zdecydować, czy dywan ma być czyszczony z podniesionym mopem, czy też z pozostawionym w stacji dokującej. Moim zdaniem ten drugi scenariusz jest lepszy.
Sztuczna inteligencja w czyszczeniu
Kamera wykorzystywana jest w odkurzaczu do rozpoznawania przeszkód. Podczas odkurzania na mapie zaznaczane i nazywane są rozpoznane obiekty (podany jest proces prawdopodobieństwa). W praktyce większość z nich to przeszkoda, buty, dobrze wykrywalne są także przewody zasilające. Pozostałe dwa oczka na przednim panelu robota służą do detekcji zanieczyszczeń, dzięki temu robot jest w stanie dostosować optymalny rodzaj czyszczenia. Producent informuje także, że robot sprawdza stan zmętnienia wody po wypraniu mopów, dzięki temu proces mycia ma być bardziej skuteczny.
Podsumowanie
Dreame L40 Ultra to mercedes wśród robotów sprzątających. Łączy nawigację wykorzystującą lidar z analizą obrazu rejestrowanego przez kamerę, co bardzo dobrze się sprawdza. Wysoka moc ssąca w połączeniu z obrotowymi mopami doskonale zdają rezultat. Cieszy również dozownik płynu do czyszczenia, to wygodne rozwiązanie. Robot potrzebuje znacznie mniej wody niż w przypadku MOVA E30, a to głównie ze względu na wbudowany w robot zbiornik i mniejszą częstotliwość prania mopa, dlatego nie trzeba tak często opróżniać brudnej wody i dolewać świeżej. System rozpoznawania przeszkód działa i chyba najlepiej sprawdza się w przypadku wszechobecnych, często porzucanych przez domowników kabli USB. Wbudowaną kamerę można wykorzystać do inspekcji pomieszczeń, można zaplanować trasę, którą robot na życzenie będzie przebywał monitorując dom. To przydatna funkcja.
Pod względem jakości czyszczenia nie widzę jednak dużej różnicy w stosunku do dużo tańszego MOVA E30 Ultra. Zastosowane rozwiązanie w Dreame robią wrażenie, pomagają i dają poczucia obcowania ze sprzętem z górnej półki, jednak w praktyce nie są kluczowe w odniesieniu jakości sprzątania (poza zbiornikiem na wodę w robocie). Może w dłuższej perspektywie dokładniejsze mycie mopa i intensywne suszenie pomogą w utrzymaniu go przez dłuższy czas w dobrej kondycji.
Choć bardzo lubię nowinki techniczne, gadżety i doceniam wyposażenie Dreame L40 Ultra, to jednak zawsze staram się kupować z rozsądkiem, dokładnie patrząc na każdą wydawaną złotówkę. Jeśli MOVA E30 Ultra spełniła moje wymagania, to zapewne wolałbym zaoszczędzić 3 tys. złotych i kupić właśnie ten tańszy model. Aktualnie Dreame L40 Ultra kosztuje 5299 złotych. Wyobrażam sobie jednak sytuację, w której miałbym jak podłączyć Dreame L40 Ultra do bieżącej wody i kanalizacji, wtedy sama bezobsługowość byłaby mocno kusząca - jednak tutaj też małe zastrzeżenie, życzyłbym sobie mniejszej stacji dokującej, bez pojemników na wodę!
tags: #oczyszczacze #powietrza #Miss #Gadget #opinie

