Wzrost cen wody z kranu w Polsce: Przyczyny i perspektywy
- Szczegóły
Woda dostarczana do naszych domów i mieszkań staje się coraz droższa, a rachunki za wodę i ścieki stanowią poważne obciążenie dla budżetu przeciętnej polskiej rodziny. Choć oficjalnie ceny wody w Polsce mają w tym roku nie wzrosnąć, to i tak w wielu miastach ceny są już bardzo wysokie. Postanowiono sprawdzić, ile kosztuje metr sześcienny wody w Polsce w 2026 roku.
1m3 (metr sześcienny) = 1000 litrów, czyli inaczej kubik wody.
Średnie ceny wzięto z pierwotnej wersji oficjalnych danych opublikowanych przez Izbę Gospodarczą Wodociągi Polskie, która po prostu ma pełną wiedzę na ten temat - zajmuje się bowiem analizowaniem cen. Dane nie wszędzie są aktualne, ponieważ Izba od jakiegoś czasu nie przygotowuje zestawień uwzględniających nowe wnioski taryfowe dostawców wody. Korzysta się więc z danych sprawdzonych ręcznie (największe miasta) + zestawień znalezionych w sieci i zgłoszeń czytelników.
Poniżej przedstawione są ceny obowiązujące w poszczególnych województwach zgodnie ze schematem:
- Najwyższa odnotowana cena
- Najniższa odnotowana cena
- Średnia cena dla całego województwa
- Cena dla stolicy województwa
- Inne miasta
Ponadto podawane będą ceny brutto wody i ścieków, ponieważ w większości przypadków występują one razem i tak też są rozliczane.
Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?
Ceny wody w poszczególnych województwach
Województwo dolnośląskie
Mieszkańcy Dolnego Śląska muszą się mocno łapać za portfele. Ceny przedstawiają się następująco:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 12,07 zł
- Najwyższa cena - Wałbrzych: 17,69 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Świdnica: 8,57 zł za metr sześcienny
- Cena dla Wrocławia - 10,79 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Głogów 9,83 zł, Jelenia Góra 13,48 zł, Legnica 10,19 zł, Lubin 13,97 zł
Województwo kujawsko-pomorskie
Na Kujawach i Pomorzu jest wyraźnie taniej niż na Dolnym Śląsku.
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 8,90 zł
- Najwyższa cena - Bydgoszcz: 10,64 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Grudziądz: 7,61 zł za metr sześcienny
- Cena dla Bydgoszczy - 10,64 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Inowrocław 8,88 zł, Toruń 8,58 zł, Włocławek 8,79 zł
Województwo łódzkie
Ziemia obiecana okazuje się wcale nie taka droga. Ceny wody i ścieków są znacznie niższe niż na Dolnym Śląsku, ale wyższe niż te z Kujaw i Pomorza:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 10,95 zł
- Najwyższa cena - Piotrków Trybunalski: 12,70 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Łódź: 8,55 zł za metr sześcienny
- Cena dla Łodzi - 8,55 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Bełchatów 11,61 zł, Pabianice 10,22 zł, Tomaszów Mazowiecki 11,28 zł, Zgierz 11,35 zł
Województwo lubelskie
Wracamy na południe Polski, ale tym razem na wschód. Jak kształtują się ceny w Lublinie i okolicach?
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 8,61 zł
- Najwyższa cena - Chełm: 10,10 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Biała Podlaska: 7,51 zł za metr sześcienny
- Cena dla Lublina - 8,91 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Zamość 7,94 zł
Województwo lubuskie
Przenosimy się na zachód, tuż pod niemiecką granicę. Czy takie sąsiedztwo wpłynie na znacznie wyższe ceny wody i ścieków?
Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 11,54 zł
- Najwyższa cena - Gorzów Wielkopolski: 11,60 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Zielona Góra: 11,49 zł za metr sześcienny
- Cena dla Gorzowa Wielkopolskiego - 11,60 zł za metr sześcienny
- Cena dla Zielonej Góry - 11,49 zł za metr sześcienny
Województwo małopolskie
Krakusów powszechnie uważa się za ludzi oszczędnych. Czy udaje im się zaoszczędzić na wodzie i ściekach?
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 11,30 zł
- Najwyższa cena - Nowy Sącz: 14,73 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Tarnów: 9,03 zł za metr sześcienny
- Cena dla Krakowa - 10,15 zł za metr sześcienny
Województwo mazowieckie
Intuicja podpowiada, że będzie drogo. A co na ten temat mówią fakty?
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 10,39 zł
- Najwyższa cena - Legionowo: 12,51 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Siedlce: 8,24 zł za metr sześcienny
- Cena dla Warszawy - 10,88 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Ostrołęka 9,99 zł, Płock 11,10 zł, Radom 9,60 zł
Województwo opolskie
Województwo opolskie nie wyróżnia się w żadną stronę, poza tym, że mieszkańcy Opola mogą się cieszyć naprawdę niską ceną.
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 9,69 zł
- Najwyższa cena - Kędzierzyn-Koźle: 11,56 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Opole: 7,82 zł za metr sześcienny
- Cena dla Opola - 7,82 zł za metr sześcienny
- Inne miasta -Opolanie - zazdrościmy!
Województwo podkarpackie
Na Podkarpaciu jest średnio. Ceny nie są zbyt wysokie, a szczególnie dobrze widać to na przykładzie stolicy województwa:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 9,29 zł
- Najwyższa cena - Przemyśl: 10,00 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Rzeszów: 8,08 zł za metr sześcienny
- Cena dla Rzeszowa - 8,08 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Mielec 9,95 zł, Stalowa Wola 8,99 zł, Tarnobrzeg 9,45 zł
Województwo podlaskie
W tym województwie, w porównaniu do reszty kraju, jest naprawdę tanio:
Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 8,59 zł
- Najwyższa cena - Suwałki: 8,94 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Białystok: 8,20 zł za metr sześcienny
- Cena dla Białegostoku - 8,20 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Łomża 8,63 zł
Województwo pomorskie
Na Pomorzu jest dość tanio. Warto zwrócić uwagę na bardzo dobrą cenę dla Słupska:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 9,50 zł
- Najwyższa cena - Wejherowo: 11,00 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Słupsk: 7,85 zł za metr sześcienny
- Cena dla Gdańska- 10,59 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Gdynia 9,37 zł, Tczew 8,71 zł
Województwo śląskie
Na Górnym Śląsku ceny bywają bardzo wysokie. Jak to wygląda w liczbach?
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 15,42 zł
- Najwyższa cena - Mysłowice: 22,46 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Bielsko-Biała: 9,14 zł za metr sześcienny
- Cena dla Katowic - 14,11 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Będzin 14,86 zł, Bytom 14,44 zł, Chorzów 19,03 zł, Częstochowa 11,43 zł, Dąbrowa Górnicza 17,98 zł, Gliwice 11,41 zł, Jastrzębie-Zdrój 10,78 zł, Jaworzno 18,65 zł, Piekary Śląskie 14,43 zł, Przyszowice 20,51 zł, Racibórz 11,66 zł, Ruda Śląska 16,80 zł, Rybnik 14,71 zł, Siemianowice Śląskie 15,49 zł, Sosnowiec 16,73 zł, Świętochłowice 19,03 zł, Tarnowskie Góry 21,73 zł, Tychy 12,59 zł, Wodzisław Śląski 18,85 zł, Zabrze 16,85 zł, Zawiercie 11,29 zł, Żory 13,94 zł, Żywiec 11,99 zł.
Województwo świętokrzyskie
Przepiękne tereny, ale ceny wody i ścieków są bardzo wysokie. Zobaczcie sami:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 10,00 zł
- Najwyższa cena - Starachowice: 10,73 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Kielce: 9,42 zł za metr sześcienny
- Cena dla Kielc - 9,42 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Ostrowiec Świętokrzyski 9,84 zł
Województwo warmińsko-mazurskie
Na Warmii i Mazurach jest średnio. Ani bardzo drogo, ani szczególnie tanio. Pamiętajmy jednak, że jest to jedno z najbiedniejszych województw w Polsce:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 9,03 zł
- Najwyższa cena - Olsztyn: 9,78 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Elbląg: 8,10 zł za metr sześcienny
- Cena dla Olsztyna - 9,78 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Ełk 9,22 zł
Województwo wielkopolskie
Oszczędni poznaniacy tym razem muszą przełknąć wysokie ceny. Jak to wygląda dla całego województwa?
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 10,24 zł
- Najwyższa cena - Konin: 12,98 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Leszno: 8,93 zł za metr sześcienny
- Cena dla Poznania - 11,08 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Gniezno 10,64 zł, Kalisz 10,06 zł, Ostrów Wielkopolski 9,06 zł, Piła 8,96 zł
Województwo zachodniopomorskie
Średnia cena dla całego województwa jest bardzo niska, ale już nie dla niektórych gmin. Drogo jest chociażby w Szczecinie:
- Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa - 9,65 zł
- Najwyższa cena - Szczecin: 11,09 zł za metr sześcienny
- Najniższa cena - Koszalin: 8,53 zł za metr sześcienny
- Cena dla Szczecina - 11,09 zł za metr sześcienny
- Inne miasta - Stargard 9,34 zł
Podsumowanie cen 1m3 wody w Polsce
Na podstawie zebranych danych można ogłosić, że najtańszą wodę i ścieki w Polsce mają mieszkańcy województwa podlaskiego. Najdroższą natomiast województw śląskiego i dolnośląskiego.
Niechlubnym rekordzistą są Mysłowice, w której cena jaką muszą płacić mieszkańcy jest wręcz absurdalnie wysoka - dwukrotnie wyższa od wielu innych miejsc w kraju. Na przeciwnym biegunie jest Biała Podlaska, gdzie woda może się wręcz lać strumieniami.
Patrząc na to globalnie trzeba przyznać, że woda w Polsce jest relatywnie droga, dlatego rozsądnie będzie zacząć ją oszczędzać.
Resort środowiska nie ukrywa, że stawki za wodę będą wyższe, ale przekonuje, że reforma gospodarki wodnej jest konieczna. To, co wylicza Ministerstwo Środowiska (to ono jest autorem projektu całkiem nowego Prawa wodnego), nie powoduje zawrotu głowy przysłowiowego Kowalskiego - ot, średnio 11,5 zł podwyżki za wodę z kranu na rok. To średnia, bo cena za 1 m sześcienny wzrośnie w zależności od tego, czy woda płynie z kranu w gminie wiejskiej czy miejskiej.
Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” w Bydgoszczy wyliczyła, że największe podwyżki opłat za wodę czekają mieszkańców wielkopolskiego Czempinia, najniższe Tarnobrzega - wzrosną odpowiednio o 28,6 i 11,9 proc. Izba zastrzega jednak, że analizę przeprowadzono na podstawie projektu Prawa wodnego z 23 czerwca tego roku. W ostatnich dniach pojawił się nowy.
Ministerstwo Środowiska tłumaczy, że zmiany, w tym obowiązek ponoszenia opłat za wodę wykorzystywaną w celach gospodarczych, wynikają z konieczności wdrożenia przepisów UE, tj. - Jeśli zignorujemy unijne prawo, Polsce będą grozić duże kary finansowe, około 10 miliardów złotych, przy tym nie będą uruchomione środki na gospodarkę wodną z budżetu unijnego na lata 2014-20 - mówi rzecznik resortu Paweł Mucha. - Zdajemy sobie sprawę, że takie decyzje są niepopularne, ale rząd PiS jest zdecydowany, by je wp-rowadzić.
Przy tym rząd powoła do życia, na wzór Urzędu Regulacji Energetyki, instytucję pod nazwą Krajowy Regulator Cen Wody. A to po to, aby samorządy nie podwyższały cen według sobie tylko znanych reguł. Całością gospodarki wodnej będzie zawiadywało Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”.
Podwyżki obejmą nie tylko wodę pitną, ale też butelkowaną. Rolnicy magazynujący deszczówkę, korzystający z systemu melioracji i naturalnego nawadniania gruntów, nie będą ponosili opłat, jeśli nie będzie się to wiązało z mechanicznym poborem wody.
Granatowicz nie ma jednak wątpliwości, że w związku z opłatami dla elektrowni za produkcję energii wzrosną także ceny odbioru tejże przez indywidualnych odbiorców.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy dostosowującej polskie prawo do unijnych regulacji - poinformował portalsamorzadowy.pl. To oznacza bardziej rygorystyczne parametry jakości wody, ale też nowy sposób informowania o tym, co płynie z kranu.
Nowe obowiązki i regulacje
Od momentu wejścia w życie nowych przepisów, dostawcy wody będą zobowiązani raz w roku przekazać użytkownikom szczegółowe informacje - czy to w formie papierowej faktury, czy za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Na rachunku pojawią się dane o rocznym zużyciu wody przez gospodarstwo domowe, a także zestawienie cenowe: ile kosztuje litr wody dostarczanej z kranu, a ile jego odpowiednik w butelce ze sklepowej półki. To nie koniec - klienci zyskają również dostęp do parametrów jakości wody, takich jak jej twardość, stopień mineralizacji, czy informacje o ewentualnych przekroczeniach dopuszczalnych norm.
Zgodnie z nowymi regulacjami, konsumenci zyskają możliwość bieżącego sprawdzania online jakości wody, jaką dostają do swoich domów. Oprócz takich wskaźników jak twardość, mineralizacja czy parametry fizykochemiczne, udostępnione zostaną również wyniki programów monitoringu oraz oceny ryzyka. Transparentność ma stać się podstawą zaufania między mieszkańcem a dostawcą.
Na mocy nowej ustawy dostawcy wody będą musieli regularnie przeprowadzać oceny ryzyka w punktach ujęcia wody i w całych systemach zaopatrzenia. I to nie jednorazowo - przepisy wymagają cyklicznych przeglądów oraz aktualizacji tych ocen w razie potrzeby. Co ważne, obowiązek ten obejmie również właścicieli i zarządców budynków mieszkalnych, szkół, przedszkoli, szpitali oraz innych obiektów użyteczności publicznej. Chodzi o kompleksową kontrolę - od źródła aż po kran.
Projekt ustawy ma realnie poprawić jakość wody pitnej - zapewnia wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski, cytowany przez portalsamorzadowy.pl. Jak przekonuje, nowe przepisy mają na celu ochronę zdrowia obywateli przed substancjami, których jeszcze kilka lat temu nikt w Polsce nie monitorował. - Ustawa wprowadza obowiązek badania wody pod kątem mikroplastiku, PFAS, bisfenolu-A, mikrocystyny LR, chloranów, chloryn i uranu. To daje gwarancję, że nasza woda będzie wolna od zagrożeń, o których niedawno nikt jeszcze w Polsce nie myślał - wyjaśnia Koperski.
Poidełka i punkty z czystą wodą pitną mają wkrótce stać się elementem krajobrazu publicznego - w parkach, szkołach, na dworcach, placach zabaw czy w szpitalach. Wszyscy, niezależnie od miejsca zamieszkania i statusu, będą mogli z nich korzystać bez opłat i bez barier. - Każdy będzie mógł z nich skorzystać - bez opłat i bez barier - zaznacza Koperski.
Wiceminister przypomina, że w Polsce nadal ponad 400 tysięcy mieszkań nie ma dostępu do bieżącej wody, a ponad milion budynków nie jest podłączonych do sieci wodociągowej. Dla tych rodzin nowe prawo oznacza szansę na rzeczywistą poprawę jakości życia. Zaznacza, że setki tysięcy rodzin wreszcie zyskają realną szansę na poprawę warunków bytowych.
Miejsca szczególnie wrażliwe - takie jak przedszkola, domy opieki, szpitale czy place zabaw - będą pod szczególnym nadzorem. Jak podkreśla Koperski, jakość wody w tych lokalizacjach będzie badana ze zwiększoną częstotliwością, a każda nieprawidłowość usuwana natychmiastowo. Dodaje, że w takich przypadkach niezdatna do picia woda będzie eliminowana natychmiast, aby skutecznie chronić najmłodszych i najstarszych użytkowników.
W razie jakiegokolwiek zagrożenia w wodzie, dostawcy będą zobowiązani do szybkiego powiadomienia mieszkańców. W komunikacie znajdzie się jasna informacja, czy wystarczy przegotować wodę, czy może tymczasowo nie wolno jej pić w ogóle. Koperski zaznacza, że jeśli pojawi się jakiekolwiek zagrożenie, dostawcy będą musieli natychmiast poinformować odbiorców o dalszym postępowaniu - czy wystarczy wodę zagotować, czy też należy jej całkowicie unikać.
Nowe regulacje zakładają, że każda część systemu dostarczania wody - od ujęcia, przez infrastrukturę przesyłową, aż po instalacje w budynkach - będzie objęta regularnymi kontrolami i analizami ryzyka. Ma to pozwolić na wychwycenie potencjalnych zagrożeń zanim trafią do szklanki w kuchni. Wiceminister wyjaśnia, że oceny ryzyka obejmą cały system - od źródła wody, przez sieci dystrybucyjne, aż po domowe instalacje - a dzięki tym regulacjom ewentualne problemy będą wykrywane i usuwane, zanim woda trafi do kranu w mieszkaniu.
Nowe przepisy mają wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Darmowa woda w restauracjach i inne inicjatywy
Posłowie proponują, aby każdy klient restauracji, kawiarni czy innego lokalu gastronomicznego miał prawo do darmowego pół litra czystej wody z kranu. Według pomysłodawców, poprawka jest korzystna zarówno dla środowiska, jak i dla portfeli konsumentów. Dzięki nowym regulacjom woda z kranu ma być bezpieczna do picia w każdym miejscu - w domach, szkołach czy miejskich poidłach.
Ministerstwo Infrastruktury planuje wprowadzić dostęp do 1000 litrów wody za symboliczną złotówkę lub za darmo dla każdego obywatela. Celem jest zapewnienie dostępu do taniej i zdrowej wody pitnej oraz zmniejszenie konsumpcji wody butelkowanej w plastiku. Rozwiązanie miałoby zachęcić Polki i Polaków do oszczędzania, zapewniając dostęp do wody pitnej w ilości, mającej zaspokoić podstawowe potrzeby każdego obywatela.
Wiceminister Koperski podkreśla, że dostęp do zdrowej wody pitnej jest prawem, a nie towarem. Chcą, aby restauracjach, kawiarniach, kinach czy hotelach w Polsce był zagwarantowany bezpłatny dostęp do wody pitnej.
Wyzwania i inwestycje
Ostatnie 5 lat to okres wielu kosztownych inwestycji w sektorze. Musi on bowiem sprostać zaostrzającym się wymogom wprowadzanym m.in. przez Unię Europejską. Firmy wod.-kan. inwestują, chcą, a nawet są zmuszone, robić to dalej.
Nowa dyrektywa ściekowa jest w procedowaniu. Mowa w niej m.in. o wprowadzeniu czwartego stopnia oczyszczania - niezwykle kosztownych technologii, które usuwają ze ścieku mikrozanieczyszczenia (m.in. farmaceutyki, hormony). Kładzie też nacisk na uporządkowanie gospodarki ściekowej na wsi, tymczasem w Polsce poza kontrolą do środowiska trafia nawet 90 proc. zawartości szamb i osadników z przydomowych oczyszczalni.
Przedsiębiorstwa wodociągowe liczą na krajowe dotacje oraz unijne finansowanie tych projektów, jednak potrzebują także wkładu własnego. Muszą też, jako infrastruktura krytyczna, zapewnić sobie bezpieczne funkcjonowanie na co dzień.
Jak oszczędzać wodę?
Wystarczy kilka prostych nawyków, jak np. zakręcanie kranu, gdy myjemy zęby lub niepuszczanie wody pełnym strumieniem, gdy zmywamy naczynia w zlewie. Mniej wody zużyjemy kąpiąc się pod prysznicem, niż wylegując się w pełnej wannie. Warto pamiętać, że w niektórych sytuacjach można ponownie wykorzystać wodę - np. wodą użytą do mycia owoców czy warzyw można podlać rośliny doniczkowe w domu lub roślinność na zewnątrz.
Świetnym rozwiązaniem jest również zatrzymywanie wody, czyli gromadzenie deszczówki w zbiorniki, która również posłuży do podlewania roślin, zamiast ciągnąć świeżą wodę z kanalizacji.
Ceny wody i ścieków w wybranych miastach w 2018 i 2023 roku
| Miasto | Cena łączna w 2018 roku (zł) | Cena łączna w 2023 roku (zł) | Procentowy wzrost |
|---|---|---|---|
| Zabrze | 16,85 | 16,85 | 0% |
| Sosnowiec | 16,73 | 16,73 | 0% |
| Katowice | 15,46 | 15,46 | 0% |
| Gliwice | 13,83 | 13,83 | 0% |
| Gdańsk | 12,58 | 12,58 | 0% |
| Szczecin | 12,57 | 12,57 | 0% |
| Poznań | 12,54 | 12,54 | 0% |
| Kraków | 12,33 | 12,33 | 0% |
| Wrocław | 11,80 | 11,80 | 0% |
| Radom | 11,36 | 11,36 | 0% |
| Gdynia | 10,93 | 10,93 | 0% |
| Warszawa | 9,85 | 10,88 | 10,45% |
| Rzeszów | 10,40 | 10,40 | 0% |
| Lublin | 9,77 | 9,77 | 0% |
| Toruń | 9,72 | 9,72 | 0% |
| Łódź | 8,83 | 8,83 | 0% |
| Białystok | 8,20 | 8,20 | 0% |
tags: #woda #pitna #z #kranu #cena #podwyżka

