Opinie Profesora o Kolagenie, Tłuszczach i Odwróconej Piramidzie Żywieniowej

Światowy rynek suplementów witaminowych jest wart miliardy. Tylko w 2011 roku sprzedaż multiwitamin wyniosła 16 000 000 000 dolarów, tabletek z witaminą B sprzedano za 4 500 000 dolarów, a z witaminą C za około 4 000 000 000 dolarów. Brytyjski specjalista od żywienia, profesor Brian Ratcliffe kilka lat temu ostrzegał, że nadmierne spożywanie witamin wcale nie służy zdrowiu.

Potwierdza to prof. Zbigniew Fiałek, dyrektor Narodowego Instytutu Leków, który w rozmowie z PAP powiedział: "Większość lekarzy mówi głośno, że suplementy nic nie dają, a wręcz szkodzą. Ich zakup to więc wyrzucanie pieniędzy w błoto".

Ryzyko związane z suplementacją witamin

W rozwiniętych krajach suplementy witaminowe spożywa każdego dnia niemal 40 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn. Amerykańscy uczeni przeprowadzili niedawno szeroką analizę wyników 68 badań ukierunkowanych na spożywanie suplementów witaminowych, a konkretnie na beta-karoten, witaminy A, C, E i selen. W badaniach tych udział wzięło ponad 200 000 pacjentów z całego świata.

Wynik? Naukowcy stwierdzili, że niebezpieczne dla naszego zdrowia mogą być głównie witaminy A, E i beta-karoten. Nadmierne spożywanie witamin może wręcz zwiększać ryzyko śmierci. Wyniki badań świadczą o tym, że przyjmowanie zbyt dużych ilości witaminy A podnosi prawdopodobieństwo przedwczesnego zgonu o 16 proc., witaminy E o 4 proc., a beta-karotenu o 7 proc. Z badań obronną ręką wyszły jedynie witamina C i selen, w przypadku których nie stwierdzono podwyższonego ryzyka śmierci.

Choć naukowcy nie wiedzą jeszcze na pewno, dlaczego tak się dzieje, podejrzewają, że chodzi o ingerencję w mechanizm obronny ciała, o naruszenie naturalnej równowagi organizmu. Należy pamiętać, że:

Przeczytaj także: O edukacji w strategii odwróconej szkoły

  • Nadmierne spożywanie witaminy A zwiększa ryzyko śmierci o 16 proc.
  • Nawet małe dawki witaminy A mogą być szkodliwe dla organizmu i wywoływać nudności i bóle głowy.
  • Nadmierne spożywanie beta-karotenu może powodować biegunkę i zażółcenie skóry.
  • Nadmierne spożywanie witaminy E wywołuje m.in. senność i zaburzenie widzenia.
  • Witamina C nie leczy przeziębienia.
  • Niektóre witaminy i minerały przyjmowane w nadmiarze zwiększają ryzyko łamliwości kości (sprzyjają powstawaniu osteoporozy).
  • Nadmiar witamin w organizmie może skończyć się chorobą - hiperwitaminozą.

Kiedy suplementy witaminowe są wskazane?

Oczywiście są sytuacje, kiedy należy przyjmować suplementy witaminowe. Większe zapotrzebowanie na witaminę A występuje u pacjentów po operacji wstawienia by-passów (sztuczne pomosty naczyniowe, głównie między tętnicami), natomiast witaminy D i B12 są przepisywane pacjentom o niskim stężeniu tych składników we krwi. Zwróćmy jednak uwagę, że są to przypadki ludzi chorych. Czy dodatkowe witaminy są potrzebne zdrowym?

Witamina E nie poleca się osobom, które przyjmują leki na rozrzedzenie krwi, ponieważ może ona podwyższyć ryzyko wystąpienia krwotoków. Multiwitaminy zwiększają ryzyko łamliwości kości (czyli pojawienia się osteoporozy, zwłaszcza w późniejszym wieku). Nawet małe dawki witaminy A mogą szkodzić organizmowi i wywoływać nudności lub bóle głowy. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach odkładają się w naszych komórkach tłuszczowych, co prowadzi do gromadzenia się toksyny w wątrobie, mózgu i sercu. Witaminy rozpuszczalne w wodzie są z tego powodu mniej szkodliwe, ponieważ są usuwane z ciała wraz z moczem.

Witamina C a przeziębienie

To przypadek witaminy C, którą miliony ludzi na całym świecie spożywają codziennie, by nie zachorować na przeziębienie. Czy słusznie? Naukowcy z Uniwersytetu w Maryland (USA) postanowili to sprawdzić. Przez 3 tygodnie podawali jedenaściorgu badanych 3 gramy witaminy C dziennie. Grupa kontrolna otrzymywała placebo. Potem wszystkich (rzecz jasna za ich zgodą) zarazili wirusem, który powoduje przeziębienie. Zachorowali wszyscy i wszyscy chorowali równie długo.

Okazało się, że witamina C w żaden sposób nie wpłynęła na odporność uczestników badania. Na uniwersytecie w Toronto w Kanadzie przeprowadzono podobną próbę, ale tym razem na grupie 3500 osób. Również w tym wypadku witamina C nie okazała się skuteczniejsza niż placebo. Szef amerykańskiego zespołu, dr Paul Offit, twierdzi, że co najmniej 15 różnych badań wykazało, że witamina C nie leczy przeziębienia. Naukowiec ostrzega także, by nie przekraczać zalecanych dziennych dawek witamin.

Dieta Keto i jej wpływ na zdrowie

Dieta keto to sposób odżywiania, który opiera się na spożyciu produktów wysokotłuszczowych i ograniczeniu do minimum węglowodanów. Z menu wyłączone są nie tylko klasyczne słodycze, ale też produkty bogate w węglowodany, jak niektóre owoce, warzywa, rośliny strączkowe oraz produkty pełnoziarniste. Zdaniem badaczy pozbawia to osoby będące na tej diecie cennych składników odżywczych i grozi niedoborami. Co więcej, zauważono u nich podwyższony poziom "złego" cholesterolu, a ocena ryzyka chorób serca była wyjątkowo niepomyślna.

Przeczytaj także: Wpływ jonów ujemnych na zdrowie

Szkody ewidentnie przewyższają korzyści - podsumował wyniki najnowszego badania nad dietami typu keto prof. Christopher Gardner ze Stanford Prevention Research Center, który od lat pochyla się klinicznie nad tym sposobem odżywiania. Profesor medycyny doszedł do tego wniosku po przeanalizowaniu wyników pracy kanadyjskich naukowców z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver.

Punktem wyjścia była obserwacja pacjentów z kliniki profilaktyki sercowo-naczyniowej, u których wykrywano często ciężką hipercholesterolemię, czyli przewlekłe zaburzenie gospodarki lipidowej, objawiające się podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi. Stan ten drastycznie zwiększa ryzyko chorób układu krążenia, w tym zawału serca i innych niepożądanych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Wspólnym mianownikiem ich stylu życia było stosowanie diety keto.

Wyniki badań nad dietą keto

Badanie opierało się na analizie rezultatów badań 305 osób stosujących dietę niskowęglowodanową (zdefiniowaną jako tę, w której 45 proc. kalorii pochodzi z tłuszczów, a 25 proc. z węglowodanów). Porównano je z wynikami testów 1200 osób, które były na tradycyjnej diecie. Obserwacje prowadzono przez całą dekadę.

W toku badania u osób na diecie wysokotłuszczowej wykryto wyższy poziom lipoprotein o małej gęstości, znanych również jako LDL, cholesterolu i apolipoproteiny B (białko charakterystyczne dla LDL, które może być "prognostykiem" chorób serca). Badaczy zaniepokoiło jednak coś jeszcze. U zwolenników diety keto podwyższone było nie tylko ogólne spożycie tłuszczów (co nikogo nie dziwiło), ale też tłuszczów nasyconych (i to dwukrotnie w porównaniu do grupy kontrolnej), których ilość w diecie powinniśmy redukować na rzecz tych nienasyconych.

"Po średnio 11,8 latach obserwacji i po uwzględnieniu innych czynników ryzyka chorób serca, takich jak cukrzyca, wysokie ciśnienie krwi, choroba otyłościowa i palenie papierosów - osoby na diecie wysokotłuszczowej miały ponad dwukrotnie większe ryzyko wystąpienia poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, takich jak zatory w tętnicach, które wymagają użycia stentów, zawał serca, udar mózgu i miażdżyca tętnic kończyn dolnych" - stwierdzili naukowcy.

Przeczytaj także: Jak dbać o oczyszczalnię - tłuszcze

Jednocześnie badacze przestrzegają przed zbyt rygorystycznym stosowaniem się do założeń diety niskowęglowodanowej. "Grupy żywności, które należy wyeliminować, aby osiągnąć ketozę (stan, w którym organizm pozyskuje energię nie z glukozy, a z tłuszczu - red.), są głównymi źródłami błonnika, a także wielu ważnych składników odżywczych, fitochemikaliów i przeciwutleniaczy" - wskazuje prof. Gardner.

Jak dbać o zdrowie?

Skoro suplementy są szkodliwe, co robić, by być zdrowym? Recepta jest prosta: trzeba skupić się na wzbogaceniu naszej codziennej diety, a nie stresować się tym, jakie suplementy witaminowe i w jakiej ilości powinniśmy spożywać. Najlepiej kupować różne rodzaje owoców i warzyw, produkty pełnoziarniste oraz wartościowe źródła białka, a przestać wydawać pieniądze na suplementy witaminowe - podsumowuje dr John Messmer z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii.

Ponieważ w pożywieniu znajdują się w naturalnych kombinacjach i, co ważne, wraz z innymi składnikami odżywczymi. W ten sposób doprawdy trudno je też przedawkować. Podobnie nie da się przedawkować witaminy D produkowanej pod wpływem promieni słonecznych.

Witaminy to substancje niezbędne nam do życia. Umożliwiają prawidłowy przebieg reakcji biochemicznych w organizmie. Biorą udział w metabolizmie białek, tłuszczów i cukrów. Są konieczne do podtrzymywania wielu funkcji ciała. Wzmacniają i utrzymują prawidłowe działanie naszej odporności. Ludzki organizm nie potrafi sam wyprodukować witamin (poza kilkoma wyjątkami), dlatego musimy mu je dostarczać z pożywieniem.

Wiele witamin jest wrażliwych na działanie światła i ciepła. Głównym wrogiem witamin jest zatem przemysłowe przetwórstwo żywności - na przykład pasteryzacja mleka niszczy niemal całą witaminę D, która naturalnie występuje w mleku. Przetworzenie białej mąki powoduje natomiast utratę większości witamin z grupy B.

tags: #profesor #o #kolagenie #tłuszcze #odwrócona #piramida

Popularne posty: