Jakość powietrza w Paryżu a normy zanieczyszczeń

Zanieczyszczenie powietrza to problem dotykający wiele miast w Europie, w tym również Paryż. W latach 2010-2020 stolica Francji przekroczyła unijne limity prawne dotyczące zanieczyszczenia dwutlenkiem azotu. W związku z tym warto przyjrzeć się, jakie normy jakości powietrza obowiązują we Francji, jakie działania są podejmowane w celu poprawy sytuacji oraz jak to wygląda w porównaniu z Polską.

Według doradczyni Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Juliane Kokott, rządy krajów Unii Europejskiej mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności, jeśli poziomy zanieczyszczenia powietrza przekraczają dopuszczalne poziomy. Kokott podkreśliła również, że często biedniejsze społeczności żyją i pracują na obszarach silnie zanieczyszczonych i szczególnie potrzebują ochrony sądowej. Opinia rzeczniczki generalnej TSUE została wydana w kontekście toczącej się sprawy obywatela Paryża, który domaga się 21 mln euro odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu spowodowany zanieczyszczeniem powietrza.

Normy jakości powietrza we Francji i w Polsce

Francuzi ogłaszają poziom ostrzegania, kiedy dobowe stężenie pyłów PM10 wynosi 50 mikrogramów na metr sześcienny (co odpowiada polskiej normie). Poziom alarmowy to 80 mikrogramów na metr sześcienny - wtedy, kiedy w Polsce jakość powietrza jest uznawana za „umiarkowaną”. Polski poziom alarmowy to dobowe stężenie na poziomie 300 mikrogramów na metr sześcienny, czyli cztery razy więcej niż we Francji.

Francja, wprowadzając alarm smogowy, bierze dane ze stacji z najwyższymi wskazaniami, koncentrując się na obszarach, gdzie sytuacja jest najgorsza. Gdyby w Polsce obowiązywały normy francuskie, w Rybniku w samym styczniu byłoby ponad 16 dni alarmu, a w całym roku ponad 40.

Działania podejmowane w Paryżu w przypadku alarmu smogowego

Jak informuje Airparif, organizacja zajmująca się jakością powietrza w regionie Île-de-France, oprócz obowiązku informowania, poziom alarmowy zaleca ograniczenie lub zawieszenie działań przyczyniających się do zanieczyszczenia (przemysł i transport).

Przeczytaj także: Bezpieczna podróż do Francji

Kiedy w Paryżu w grudniu 2016 poziomy alarmowania zostały przekroczone, zakazano ogrzewania drewnem na terenie całego regionu. Na autostradach, drogach szybkiego ruchu i w mieście dopuszczalna prędkość została obniżona o 20 kilometrów na godzinę. Władze polecały zostawienie samochodów w domu albo wybranie carpoolingu. Pozostawienie samochodu na parkingu było bezpłatne. Za darmo można było korzystać także z miejskich rowerów i pojazdów elektrycznych Autolib. Do miasta nie mogły wjechać auta zaliczane do piątego poziomu klasyfikacji Crit’Air. W innych miastach (np. w Lyonie) wprowadzono ruch naprzemienny - w jeden dzień wjazd mają samochody z parzystą liczbą na rejestracji, w kolejny z nieparzystą. Władze niektórych miejscowości ogłosiły darmową komunikację publiczną.

Zanieczyszczenie powietrza w Europie

Jakość powietrza w Europie nie należy do najlepszych. Bardzo wiele miast, przekroczyło normę WHO zarówno w zestawieniu zanieczyszczenia dwutlenkiem azotu, jak i pyłem PM10, co oczywiście nie napawa optymizmem. Z kolei Europejska Agencja Środowiska szacuje, że w dalszym ciągu z powodu smogu, w Europie, przedwcześnie umiera kilkaset tysięcy osób rocznie. Praktycznie wszyscy w Europie mieszkają w zanieczyszczonych miastach, gdzie średnie roczne stężenie pyłu zawieszonego jest wyższe niż limit zalecany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). W praktyce oznacza to, że prawie każdy mieszkaniec kontynentu oddycha złym powietrzem, które może być śmiertelne.

Najczystsze i najbardziej zanieczyszczone kraje w Europie

Bez wątpienia do krajów z najlepszą jakością powietrza należą: Szwecja, Finlandia, Islandia, Estonia i Hiszpania. Z raportu WHO, jasno wynika, że zdecydowanie najlepszym powietrzem może poszczycić się Finlandia, gdzie roczne stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu wynosi zaledwie 6 mikrogramów na metr sześcienny (dopuszczalna norma wynosi 50). Co istotne, Helsinki, mogą poszczycić się bardzo dobrze rozbudowaną siecią dróg rowerowych i świetnym transportem publicznym, przez co powietrze jest tam takie czyste.

Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że najbardziej zanieczyszczone miasta w Europie to przede wszystkim największe metropolie.

Norma Euro 7

Euro 7 - najnowsza norma emisji spalin, nad którą pracuje obecnie Komisja Europejska - miałaby obowiązywać już od połowy 2025 roku. Eksperci przekonują, że jej wdrożenie nie tylko znacząco wpłynie poprawę jakości powietrza w europejskich miastach, ale też umożliwi osiągnięcie ambitnych celów redukcji zanieczyszczeń nawet w centrach takich metropolii jak Paryż, Madryt czy Warszawa. Strefy Czystego Transportu i pokrewne rozwiązania na rzecz czystego powietrza miałyby w tej restrykcyjnej normie wielkiego sojusznika.

Przeczytaj także: Rola Inspekcji w ochronie powietrza

Pierwsza unijna norma emisja spalin, Euro 1, pojawiła się już w 1992 roku i od tamtej pory te parametry są stopniowo zaostrzane. Euro 7 miałaby dotyczyć obostrzeń dla samochodów osobowych z silnikami wysokoprężnymi, dużych ciężarówek oraz autobusów, a także norm emisji tlenków azotu i tlenku węgla oraz emisji z opon i hamulców. Ponadto propozycja normy obejmuje rozszerzenie testów emisji w realnych warunkach drogowych i wprowadzenie stałego systemu ich kontrolowania za pomocą zainstalowanych w samochodach układów monitorujących.

Zdaniem Transport & Environment (T&E), europejskiej organizacji pozarządowej, Euro 7 wprowadziłoby ograniczenia prawne dotyczące ok. Spowoduje to jednocześnie nawet o jedną czwartą niższe stężenia NO2 w ogniskach zanieczyszczeń w tych miastach. Badanie T&E dowodzi też, że bez wdrożenia Euro 7 lub innych działań ograniczających zanieczyszczenie powietrza - np. bardziej rygorystycznych niż obecnie stref niskiej i zerowej emisji (np. SCT) - te europejskie metropolie nie będą w stanie dotrzymać do 2035 roku limitów NO2 zaproponowanych w rewizji unijnej Dyrektywy w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy. Jak czytamy ponadto w opisie badania, większe limity zanieczyszczenia z hamulców mogłyby również przyspieszyć redukcję zanieczyszczenia pochodzącymi z nich cząstkami stałymi. Proponowany limit cząstek stałych w układzie hamulcowym na poziomie 3 mg/km od 2025 r. spowodowałby niemal dwukrotną redukcję zanieczyszczenia tymi cząstkami (z 19 do 34 proc.) już w 2030 roku.

Szacuje się, że zanieczyszczenie powietrza pochodzące z transportu drogowego powoduje każdego roku przedwczesne zgodny 70 tysięcy Europejczyków i wiele chorób, m.in. nowotwory i udary.

Porównanie norm alarmowych w Polsce i we Francji

Kraj Poziom ostrzegania PM10 (µg/m³) Poziom alarmowy PM10 (µg/m³)
Francja 50 80
Polska 50 300

Przeczytaj także: Analiza jakości powietrza w Serocku

tags: #paryż #jakość #powietrza #normy

Popularne posty: