Jakość powietrza w Polsce latem: Przyczyny i skutki
- Szczegóły
Smog to zjawisko, na którego przykre skutki narażeni jesteśmy nie tylko w zimnych miesiącach roku. Smog typu londyńskiego to zjawisko, które niestety bardzo dobrze znamy również w Polsce. Ten rodzaj zanieczyszczeń doskwiera nam głównie w okresie grzewczym przede wszystkim w wyniku wysokiego stężenia tlenku węgla i siarki.
Przyczyną tego zjawiska jest głównie ogrzewanie oparte na spalaniu węgla oraz innych nieekologicznych materiałów. Dziś w Polsce głównym źródłem emisji w dużych miastach jest transport, a na przedmieściach i w mniejszych miejscowościach za epizody smogowe odpowiada emisja komunalno-bytowa, czyli piece i kominki.
Smog fotochemiczny (typu Los Angeles)
W okresie letnim, z wiadomych przyczyn, nie mamy konieczności ogrzewania naszych domostw, jednak korzystamy z innych źródeł zanieczyszczeń: samochodów. Smog typu Los Angeles, zwany również smogiem fotochemicznym, powstaje w suche upalne dni w miejscach występowania dużego ruchu ulicznego. Jedną z najważniejszych przyczyn jego powstawania jest coraz większe zmotoryzowanie społeczeństwa.
Odpowiada za to wzrost koncentracji tlenków azotu, któremu towarzyszy obecność węglowodorów oraz pozostałości spalin samochodowych. Nazwa smogu „Los Angeles”, wzięła się od miasta Ameryki Północnej, gdzie po raz pierwszy zaobserwowano to niepokojące zjawisko.
Półkula północna jest miejscem, gdzie smog fotochemiczny występuje najczęściej w okresie od czerwca do września, kiedy to temperatura powietrza osiąga wartości od 25 do 35°C, a dni są praktycznie bezwietrzne. Jednak nie jest to jedyne miejsce jego występowania, ponieważ borykają się z nim również mieszkańcy Meksyku, Bangkoku, Teheranu, Kairu czy Pekinu.
Przeczytaj także: Rola Inspekcji w ochronie powietrza
Niestety od kilku lat smog fotochemiczny pojawia się również w polskich miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław. Wynika to przede wszystkim z postępującej motoryzacji naszego społeczeństwa, dużego zaludnienia miast oraz ocieplenia klimatu.
Skutki smogu fotochemicznego
Bezpośrednim skutkiem smogu fotochemicznego jest wzrost poziomu ozonu w powietrzu. Może to wywoływać stany zapalne oczu, zmniejszać wydolność płuc, nasilać objawy astmy, a nawet prowadzić do groźnych chorób układu oddechowego. Pierwszymi objawami świadczącymi o dużej zawartości ozonu w powietrzu, którym oddychamy są: kaszel, drapanie w gardle oraz senność.
Organizm człowieka uruchamia zachowania obronne, mające na celu zapobieganie przedostawania się do płuc drażniącej odmiany tlenu, co w praktyce oznacza zmniejszenie ilości pobieranego do organizmu powietrza. Stałe niedotlenienie może nasilać objawy chorób układu krążenia, ponieważ powoduje zmniejszenie tętniczego ciśnienia krwi.
Pył zawieszony latem
W sezonie ciepłym, wakacyjnym pył zawieszony zwraca znacznie mniejszą uwagę. Jest ciepło, nie trzeba ogrzewać mieszkań, więc wydawać by się mogło, że problem wysokich stężeń PM przestaje być istotny, a na pierwszy plan wysuwa się problem ozonu troposferycznego. Niestety, to nie do końca prawda. Wysokie stężenia pyłu zawieszonego mogą nam dokuczać również w lecie.
Rodzaje pyłów
Rozważając informacje o wysokich stężeniach PM należy zwrócić uwagę wielkość cząsteczek pyłu oraz ich pochodzenie. Podwyższone stężenia pyłu PM2.5, i podwyższone stężenia pyłu PM10 mogą mieć różne przyczyny.
Przeczytaj także: Analiza jakości powietrza w Serocku
Dla przypomnienia, wyjaśnijmy co oznaczają skróty PM2.5 i PM10. Cząstki pyłu dzielimy na różne frakcje ze względu na ich rozmiar. Frakcje te opisujemy symbolem PMx, gdzie x oznacza średnicę cząstek. Wyróżniamy więc:
- całkowity pył zawieszony (TSP, ang. Total Suspended Particles) - całkowity pył zawieszony w powietrzu;
- pył PM10 - frakcja pyłu zawieszonego o średnicach cząstek poniżej 10 μm;
- pył PM2,5-10 - w literaturze spotykane jest także oznaczenie PMc (ang. coarse) - frakcja pyłu zawieszonego o średnicach cząstek pomiędzy 2,5 μm i 10 μm;
- pył drobny PM2,5 - frakcja pyłu zawieszonego o średnicach cząstek poniżej 2,5 μm;
- pył submikronowy PM1 - frakcja pyłu zawieszonego o średnicach cząstek poniżej 1,0 μm;
- pył ultradrobny PM0,1 - frakcja pyłu zawieszonego o średnicach cząstek poniżej 0,1 μm.
Zimą w skład pyłu unoszącego się w powietrzu wchodzi przede wszystkim pył PM2.5 (oraz frakcje mniejsze), natomiast w miesiącach letnich jest to pył grubszy, reprezentowany przez frakcję PMc i frakcje grubsze.
Przyczyny występowania pyłu zawieszonego latem
Co prawda większość aerozoli na kuli ziemskiej (nawet 90 %) powstaje w wyniku procesów naturalnych, jednak głównie są to cząstki duże, frakcji PMc i większej. Jest to przede wszystkim pył mineralny unoszący się z wysuszonego podłoża. Cząstki najdrobniejsze, najbardziej szkodliwe zazwyczaj związane są z działalnością człowieka - najczęściej są to cząstki sadzy, powstałe w wyniku spalania paliw na cele grzewcze lub technologiczne.
Pył pustynny
W Europie napływy pyłu z Sahary zazwyczaj obejmują swoim zasięgiem basen Morza Śródziemnego, natomiast do centralnej i północnej części kontynentu, w tym także do Polski, docierają najwyżej kilka razy w roku. Epizody trwające kilka dni rejestrowane są najczęściej późną wiosną, latem lub wczesną jesienią.
Charakterystyczne dla takich epizodów są bardzo wysokie stężenia pyłu PM10. W trakcie adwekcji pyłu pustynnego w jego skład wchodzą cząstki mineralne, które są na ogół znacznie większe niż np. cząstki sadzy, które powstają w wyniku spalania węgla, drewna, a zwłaszcza odpadów! Tak więc wysokie stężenia pyłu mineralnego bywają uciążliwe, ale pył ten nie powoduje takich zagrożeń dla zdrowia jak pył zimowy.
Przeczytaj także: Pomiary zanieczyszczeń w Stacji Czernica
Unos
W miesiącach letnich podwyższone stężenia PM2.5 występują rzadko, mamy jednak całkiem sporo okazji obserwować wyższe stężenia pyłu PM10. Suche i gorące warunki pogodowe sprzyjają wzbijaniu się kurzu i pyłu z nawierzchni dróg, pól i innych obszarów.
Silny wiatr powoduje intensywne unoszenie się takich cząstek może również rozprzestrzeniać te zanieczyszczenia na większe odległości. W miastach źródłem pyłu zawieszonego mogą być różnego rodzaju prace remontowe, poza miastem - prace polowe, takie jak orka czy żniwa.
Pył "zimowy" latem?
Mimo że jest lato, nie powinniśmy zapominać, że gdzieniegdzie „kopciuchy” wciąż mogą dymić. Dzieje się to np. w terenach górskich i podgórskich, w których często panują chłodniejsze warunki, wymagające podgrzewania domów.
W niektórych gospodarstwach piece, kotły i kominki na paliwa stałe są wciąż wykorzystywane do podgrzewania ciepłej wody, a nawet (choć to już ewenement) do przygotowywania posiłków. W efekcie, nawet w lecie możemy napotkać sytuacje charakterystyczne dla półrocza chłodnego, w których w pyle dominują cząstki drobne, takie jak sadza. To oczywiście bardzo niekorzystne, ponieważ cząstki PM2.5 stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia.
Inne letnie źródła pyłu
W wakacyjny czas upalne dni często spędzamy na towarzyskich spotkaniach w przydomowych ogrodach. Lokalne pogorszenie jakości powietrza oraz negatywny wpływ na zdrowie ludzi mogą powodować: rozpalane ogniska, grillowanie, wędzenie potraw.
Biorąc udział w imprezach masowych, które licznie organizowane są w okresie wakacyjnym, często możemy podziwiać pokazy sztucznych ogni, potocznie zwanych fajerwerkami. Poza spektakularnym efektem wizualnym podczas eksplozji fajerwerków dochodzi do uwolnienia dużej ilości pyłu zawieszonego. Pył ten może zawierać metale ciężkie, takie jak ołów, miedź i inne, które są stosowane w fajerwerkach do uzyskania różnych kolorów.
Smog a zdrowie
Smog powoduje choroby układu krążeniowo-sercowego, nowotwory oraz schorzenia układu oddychania. Naukowcy szacują, że w ciągu roku w Polsce z powodu zanieczyszczonego powietrza umierać może nawet 100 tys. ludzi.
Wszyscy wiemy, że smog przede wszystkim atakuje układ oddechowy. Początkowo podnosi częstotliwość zapadalności na zapalenie oskrzeli czy zapalenie płuc. Drobne pyły PM2.5 i PM10 mogą jednak prowadzić również do zaostrzenia przebiegu astmy czy innych chorób przewlekłych.
Mikrocząsteczki pyłu PM2.5 mają zdolność przenikania do krwiobiegu, gdzie powodują stan zapalny. Odkłada się blaszka miażdżycowa, obkurczają się naczynia i podnosi się ciśnienie. Smog może stać się przyczyną wielu zaburzeń: nadciśnienia, niewydolności, miażdżycy, zatorów i ostatecznie również zawału czy niedokrwiennego udaru mózgu.
Badania potwierdziły już związek pomiędzy wdychaniem smogu a zapadalnością na depresję (dot. osób dorosłych). Ma on również wpływ na agresję i autoagresję. Co więcej, zwiększa ryzyko występowania bardzo skomplikowanych chorób neurodegeneracyjnych, jak m.in. Parkinson czy Alzheimer.
Badania wskazują, że smog występujący w większości polskich miast i wiosek prowadzi do rozwoju m.in. cukrzycy typu II, insulinooporności, raka pęcherza oraz raka piersi.
Jak chronić się przed smogiem?
Przede wszystkim należy mieć świadomość zagrożenia smogiem również latem oraz na bieżąco monitorować jakość powietrza w naszym otoczeniu. Podczas zwiększonego stężenia zanieczyszczeń najlepiej ograniczyć wyjścia na zewnątrz i pozostać w pomieszczeniu zamkniętym, gdzie ich poziom jest znacząco niższy.
Jeśli możesz - wybierz ekologiczny środek komunikacji, taki jak rower czy pojazdy elektryczne. Ponadto pamiętajmy, by dbać o zieleń w naszym otoczeniu, ponieważ przyczynia się ona do zmniejszenia nasłonecznienia w miastach. Dlatego tak ważne jest dbanie o odpowiednie zagospodarowanie terenów zielonych, które pozwalają zmniejszyć przykre skutki upałów doskwierających mieszkańcom dużym miast.
Aby w pełni zadbać o to, czym oddychamy w naszym domu warto zaopatrzyć się w oczyszczacz powietrza z funkcją redukcji smogu. Współczesne oczyszczacze powietrza są w stanie poradzić sobie z nawet najbardziej trującymi składnikami zanieczyszczeń, m.in. smogiem, formaldehydem czy benzenem. Dodatkowo można również znaleźć oczyszczacz powietrza dla alergików, który będzie miał wbudowaną funkcję jonizacji powietrza. To pozwoli zapanować nad kurzem i drobnoustrojami.
Postrzeganie problemu smogu w Polsce
Większość Polaków oceniała jakość powietrza w swojej okolicy raczej pozytywnie - 39% mówi, że jest „dobra”, a 13% - „bardzo dobra”. Neutralnie wypowiada się 26% badanych. Tylko 23% uważa, że powietrze jest złe lub bardzo złe (w tym zaledwie 5% ocenia je jako „bardzo złe”). W dużych miastach sytuacja wygląda inaczej - aż 42% mieszkańców zwraca uwagę na złą jakość powietrza.
Częściej o złej jakości powietrza mówią również osoby z wyższym wykształceniem (32%) oraz te korzystające z ogrzewania niegenerującego zanieczyszczeń, jak gaz, prąd, pompa ciepła czy ciepło z miejskiej sieci, a wśród segmentów - Postępowi zapaleńcy.
Warto jednocześnie zaznaczyć, że Polki i Polacy nie mają nawyku sprawdzania jakości powietrza. Większość nie robi tego wcale (29%) lub jedynie w wyjątkowych sytuacjach (29%). To może tłumaczyć, dlaczego ocena jakości powietrza zależy także od światopoglądu i osobistej wrażliwości na problem.
Poczucie, że oddychanie zanieczyszczonym powietrzem szkodzi zdrowiu jest uniwersalne we wszystkich wyróżnionych grupach społecznych. Uważa tak 87% całego społeczeństwa i ponad 81% przedstawicieli wszystkich segmentów.
67% badanych przyznaje, że sami lub ktoś z ich najbliższego otoczenia, doświadczyli dolegliwości zdrowotnych spowodowanych złym powietrzem. Najczęściej wskazywane problemy to bóle głowy oraz kaszel i inne problemy z oddychaniem. Jednak alarmująco wysoko w tym zestawieniu plasują się również poważne choroby, takie jak problemy z sercem (11%), nowotwory (9%) czy udar mózgu (4%).
Zanieczyszczone powietrze budzi lęk - aż 65% osób dostrzegających problem smogu obawia się o zdrowie swoje i bliskich. To pokazuje, że smog nie jest postrzegany jako abstrakcyjny problem środowiskowy, ale coś realnego i osobistego.
Wiele osób nie czuje sprawczości i winy szuka „wyżej”. Złość kierowana jest także na sąsiadów (29%) - najpewniej na podstawie doświadczeń z wykorzystywaniem przez nich starych pieców czy samochodów.
Jednocześnie tylko 10% badanych deklaruje, że zła jakość powietrza motywuje ich do działania. To bardzo niski odsetek, szczególnie w zestawieniu z wysokim poziomem lęku i złości. Może to wynikać z poczucia bezsilności, a także braku wiary w skuteczność indywidualnych działań, braku widocznych efektów zmian lub przekonania, że to instytucje powinny się tym zająć.
Co wpływa na jakość powietrza?
Jeśli chodzi o źródła złej jakości powietrza, odpowiedzi respondentów różnią się w zależności od miejsca zamieszkania. W skali całego kraju najczęściej wskazywano na ogrzewanie domów tzw. kopciuchami (41%) oraz spaliny samochodowe (39%), które uznawane są za główne przyczyny smogu. W dużych i średnich miastach to spaliny samochodowe zdecydowanie wysuwają się na pierwszy plan - jako główne źródło zanieczyszczeń wskazuje je aż 57% mieszkańców.
Spośród metod ogrzewania Polki i Polacy jako najbardziej zanieczyszczającą wskazują opalanie węglem - kojarzy się on z dymem, smogiem, niewygodą i przestarzałymi rozwiązaniami.
Spaliny samochodowe uznawane są za drugą najważniejszą przyczynę złej jakości powietrza. Jednocześnie, ponad połowa Polek i Polaków deklaruje, że codziennie korzysta z samochodu. Zarówno mieszkańcy dużych miast, jak i wsi podkreślają, że przy wyborze środka transportu najważniejsze są dla nich czas i koszty.
Polki i Polacy są świadomi szkodliwości spalania węgla i zagrożeń związanych ze spalinami samochodowymi. Są też przekonani, że smog niszczy ich zdrowie. Jednocześnie w odbiorze społecznym silne jest przeświadczenie, że transformacja energetyczna nie może odbywać się bez odpowiedniego wsparcia finansowego, instytucjonalnego i edukacyjnego dla obywateli.
tags: #jakość #powietrza #w #Polsce #latem #przyczyny

