Jakość Powietrza w Szczawnicy: Normy i Wyzwania

Polski Alarm Antysmogowy, na podstawie danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska za 2022 rok, po raz kolejny opublikował ranking polskich miast i miejscowości z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Wynika z niego jednak, że walka ze smogiem powoli zaczyna przynosić efekty, a powietrze w Polsce stopniowo się poprawia.

Nawet w uzdrowiskach - takich jak Szczawnica, Szczawno-Zdrój, Rabka-Zdrój i Jedlina-Zdrój - normy rakotwórczego benzo[a]pirenu były w 2022 roku przekroczone od trzech do sześciu razy - pokazuje najnowsza edycja rankingu publikowanego przez Polski Alarm Antysmogowy.

Dalej znalazły się również Nowy Sącz, Szczawnica, Wadowice, Rybnik, Godów i Żywiec - we wszystkich tych miejscowościach średnioroczne stężenie benzo[a]pirenu zostało przekroczone sześciokrotnie.

Przyczyny Zanieczyszczenia Powietrza

„Smogowi rekordziści na naszej liście to są bardzo różne miejscowości, o różnych typach zabudowy. Akurat w Nowej Rudzie, która okazała się najbardziej zanieczyszczona, jest dużo kamienic i zabytkowych budynków. To jest miasto, gdzie dominuje stara zabudowa.

Dlatego wciąż jest tam sporo kotłów i jest problem z ich wymianą, choćby z tego powodu, że prawdopodobnie trzeba byłoby dociągnąć do tych kamienic sieć gazową czy ciepłowniczą, żeby można było te kotły polikwidować” - mówi agencji Newseria Biznes Piotr Siergiej.

Przeczytaj także: Rola Inspekcji w ochronie powietrza

„Mamy też w rankingu miasta takie jak Nowy Targ, Sucha Beskidzka i tam są domy jednorodzinne, które ogrzewa się w dużej mierze węglem. Na Podhalu, w Małopolsce, generalnie na południu kraju jest wiele podobnych miejscowości” - podkreśla ekspert.

Na czternaście dni pomiarów pyłu PM10 w Szczawnicy jedynie przez cztery dni jakość powietrza była zgodna z normami określonymi w prawie. Przez pozostałe dni normy były przekroczone. W dwa dni przekroczenie to nie było znaczne, a przez cztery dni było ono bardzo wysokie - ponad dwieście procent normy.

Przez większość dni zdecydowanie największe zanieczyszczenie powietrza odnotowywano wieczorem - godzinne stężenia sięgały nawet pond 350 ug/m3. Wynika to z tego, że wieczorem mieszkańcy Szczawnicy wracają do domu i zaczynają palić w piecach i kominkach, na co nakładają się dodatkowo niekorzystne warunki atmosferyczne utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń.

Pomiary prowadzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wskazują również na bardzo wysokie zanieczyszczenie szczawnickiego powietrza benzo[a]pirenem, który jest związkiem rakotwórczym i mutagennym. Przez pierwsze półrocze 2015 stężenie benzo[a]pirenu wyniosło 12 ng/m3 - czyli dwanaście razy więcej niż norma roczna.

Poprawa Jakości Powietrza w Polsce

Tegoroczna edycja rankingu pokazuje, że walka ze smogiem zaczyna przynosić efekty, a powietrze w Polsce zaczyna się powoli poprawiać. Widać to także na przykładzie smogowych rekordzistów: nawet w najbardziej zanieczyszczonej Nowej Rudzie w ciągu ostatnich dziewięciu lat (pomiędzy 2013 i 2022 rokiem) średnioroczne stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu zmalało o 47 proc., a średnioroczne stężenie PM10 spadło o jedną piątą.

Przeczytaj także: Analiza jakości powietrza w Serocku

- Idziemy w dobrą stronę. W najmocniej zanieczyszczonych miejscowościach, jak choćby Nakło nad Notecią, liczba dni smogowych spadła aż pięciokrotnie, w miejscowościach takich jak Rybnik czy Kraków stężenia pyłów zawieszonych spadły aż o 40 proc. To są zmiany w jakości powietrza, które już zaczynamy dostrzegać - mówi Piotr Siergiej.

Jak wskazuje, są one m.in. efektem przyjmowanych w województwach uchwał antysmogowych i likwidacji przestarzałych kotłów na paliwo stałe, czyli tzw. kopciuchów.

- W ciągu tych kilku lat, od kiedy publikujemy nasz ranking, w Polsce zniknęło ok. 800 tys., może nawet milion kopciuchów. Zeszliśmy z ok. 4 mln do 3 mln tych kotłów. W skali kraju to wciąż jest dużo, ale jednak ich liczba spadła o mniej więcej milion sztuk i to musiało się przełożyć na poprawę jakości powietrza - mówi ekspert.

- Drugim czynnikiem, którego nie można pominąć, jest również kryzys klimatyczny. W tej chwili jesień i zima wyglądają inaczej niż jeszcze 10 czy 20 lat temu, nie mówiąc już kilkadziesiąt lat wstecz, bo klimat nam się przesuwa. Mamy cieplejsze zimy, bardziej wietrzne. Przypomnę, że w styczniu, w Nowy Rok w Warszawie mieliśmy 18 stopni Celsjusza.

Teraz mamy listopad i dawniej dni w tym okresie były mroźne, a teraz mamy temperatury po kilka-kilkanaście stopni na plusie, co już nawet przestało wydawać nam się dziwne. Siłą rzeczy jakość powietrza również z tego powodu musiała zacząć się poprawiać - ocenia Piotr Siergiej.

Przeczytaj także: Pomiary zanieczyszczeń w Stacji Czernica

Najważniejsze: Likwidacja Kopciuchów

Rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego podkreśla jednak, że pomimo widocznej poprawy wciąż pozostaje dużo do zrobienia w kwestii jakości powietrza w Polsce. Liczba dni smogowych w najbardziej zanieczyszczonych miejscowościach to nadal od dwóch do trzech miesięcy w roku.

Nawet w uzdrowiskach - takich jak Szczawnica, Szczawno-Zdrój, Rabka-Zdrój i Jedlina-Zdrój - normy rakotwórczego benzo[a]pirenu są przekroczone od trzech do sześciu razy.

- Receptą dla tych wszystkich miejscowości jest po prostu likwidacja kopciuchów na węgiel i drewno, tak jak to zrobiono w Krakowie. Tam zniknęło prawie 40 tys. w Warszawie, Otwocku, Poznaniu czy we Wrocławiu, a ponadto program Czyste Powietrze, który dofinansowuje ocieplenie domu i wymianę kotła. Tak więc system prawny właściwie jest już ukształtowany i teraz chodzi o to, żeby egzekwować te rozwiązania, ponieważ z tym mamy niestety duży problem. Korzystanie z tych kopciuchów i palenie zakazanymi paliwami wciąż pozostaje w dużej mierze bezkarne - dodaje ekspert.

Program Czyste Powietrze

Tegoroczny ranking Polskiego Alarmu Smogowego pokazuje, że regulacje antysmogowe mają bardzo duże przełożenie na jakość powietrza. Potwierdza to przykład Małopolski i duża liczba miejscowości z tego regionu, które znalazły się w zestawieniu (aż pięć miejscowości na 15 o najwyższym stężeniu benzo[a]pirenu).

To właśnie w tym województwie - na skutek decyzji Sejmiku Województwa - zezwolono bowiem na wydłużone użytkowanie kopciuchów, czyli kotłów najbardziej zanieczyszczających powietrze.

- Jestem przekonany, że Polska upora się z wymianą kopciuchów, choć trudno przewidzieć, kiedy to nastąpi. Datą graniczną jest w teorii 2028 rok, czyli koniec programu dotacyjnego Czyste Powietrze.

Uzdrowiska a Jakość Powietrza

Najwyższa Izba Kontroli ujawniła, że żadne z 12 skontrolowanych uzdrowisk nie spełniało wszystkich wymagań dotyczących jakości powietrza. Mimo to, Minister Zdrowia potwierdził ich status bez żadnych zastrzeżeń.

NIK podkreśla, że zbagatelizowanie problemu zanieczyszczonego powietrza mogło mieć negatywny wpływ na zdrowie kuracjuszy, zwłaszcza osób z chorobami układu oddechowego lub krążenia, seniorów i dzieci. Z danych NFZ i ZUS wynika, że w analizowanych uzdrowiskach w sezonach chłodnych w latach 2018-2022 leczono niemal 45 tys. osób z grupy ryzyka, w tym prawie siedem tys.

Kontrola NIK objęła Ministerstwo Zdrowia, dwa instytuty uprawnione do wydawania świadectw klimatycznych oraz sześć gmin uzdrowiskowych. Nieprawidłowości dotyczyły również jednostek uprawnionych do wydawania świadectw klimatycznych.

W 2022 r. w Polsce funkcjonowało 47 uzdrowisk, z których niemal 60 proc. znajduje się w południowej części kraju, gdzie jakość powietrza jest na ogół gorsza. Z raportu Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wynika, że w 2021 r. normy dla substancji zawieszonych w powietrzu PM10, PM2,5 i B(a)P zostały przekroczone odpowiednio w siedmiu, pięciu i 34 uzdrowiskach.

NIK przypomina, że status uzdrowiska może być nadany obszarowi spełniającemu łącznie pięć warunków, w tym posiadanie klimatu o właściwościach leczniczych oraz odpowiedniej jakości powietrza. Minister zdrowia, oceniając właściwości lecznicze klimatu, powinien uwzględniać m.in.

tags: #jakość #powietrza #Szczawnica #normy

Popularne posty: