Przyczyny wyschniętej gleby na wierzchu
- Szczegóły
Tegoroczna sytuacja jest wyjątkowa, a prognozy wskazują na suszę o niespotykanej skali. Oby te przewidywania się nie sprawdziły. Niebawem pojawi się aktualna mapa, na której - jeśli nie spadnie deszcz - obszar dotknięty suszą ekstremalną będzie znacznie większy. Mapy powstają na bazie zdjęć satelitarnych Terra MODIS, dla których zostały opracowane modele wykorzystujące temperaturę powierzchni czynnej dla oszacowania natężenia suszy na obszarach rolniczych.
Na stronie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowy możemy odnaleźć informację o stanie uwilgotnienia ziemi w poszczególnych warstwach. Jak widać ze zdjęć o stanie uwilgotnienia sytuacja jest tragiczna, w poszczególnych profilach gleby.
Problemy z opadami i retencją
Problem jest złożony, jednym z nich jest zmniejszająca się ilość rocznych opadów w połączeniu z rozkładem kiedy występują. Doskonałym przykładem jest tegoroczna zima, która była bezśnieżna. Śnieg to woda, która przez miesiące leży na polach, powoli nawilżając glebę.
Z danych metrologicznych wynika, że roczna suma opadów w 2019 roku, co prawda nie odbiegała znacząco od średniej z kilkudziesięciu lat, jednak deszcze w ostatnich latach są nawalne i miejscowe, co sprawia, że wody nie wsiąkają w glebę w wystarczającym stopniu. Nawet jeśli w tym okresie występują opady to w znacznej części ta woda spływa, a z punktu wegetacji nic nie wnosi ponieważ rośliny praktycznie zimą z niej nie skorzystają.
Niestety problem z wodą jest związany również z jej właściwym zagospodarowaniem. I tu pojawia się problem retencji. Z szacunków wynika, że tylko około 6,5% wody przepływającej przez nasz kraj jest magazynowana.
Przeczytaj także: Poradnik: walka z wilgocią w mieszkaniu
Sytuacja jest dość trudna, gdyż jak do tej pory większość działań jakie było prowadzone poległy na sprawnym odprowadzaniu wody przez czyszczenie i budowanie nowych rowów melioracyjnych. To doprowadziło to do osuszenia również naturalnych magazynów wodnych takich jak mokradła. Aktualnie jest potrzeba budowania retencji, ale nie takiej dużej wielkoobszarowej, gdyż z punktu widzenia rolniczego niewiele to zmienia.
Rola próchnicy i uprawy gleby
Głośno mówi się, o tym, że w Polsce prowadzi się gospodarkę ,,rabunkową” polegającą na degradowaniu gleb i stałemu ubożeniu w próchnicę ziemi. A to właśnie ona jest odpowiedzialna za buforowanie wody i składników odżywczych. Szacuje się, że składniki wchodzące w skład próchnicy są w stanie zgromadzić nawet do 20 razy więcej wody niż sama waży. Próchnica to magazyn, który magazynuje wodę kiedy jest jej pod dostatkiem, a oddaje kiedy jej brakuje.
Kolejna sprawa to destrukcyjna uprawa gleby, prowadzona za wszelką cenę i w sposób nie odpowiedni. Powodująca niszczenie struktury gruzełkowatej co wpływ na szybkie zasklepianie ziemi przez co woda opadowa bardzo szybko spływa do rowów melioracyjnych.
Sposobem na zwiększenie zawartości próchnicy w glebie może wykorzystanie preparatu CARBOHUMIC który jest gęstym ekstraktem humusowym pozyskiwanym z węgla brunatnego. Zwarta w preparacie substancja organiczna występuje w postaci płynnej (kwasy humusowe, huminy) oraz stałej (węgiel aktywny, biowęgiel). Carbohumic będąc aktywnym składnikiem próchnicy wpływa pozytywnie na strukturę gleby i podłoża, stymuluje rozwój systemu korzeniowego, poprawia żyzność gleby i wpływa pozytywnie na wzrost i plonowanie roślin.
Problem zbyt mokrej gleby i sposoby na jego rozwiązanie
Każdy właściciel ogrodu zna tę frustrację: po każdym deszczu ogród zamienia się w błotnisty labirynt, trawa nie rośnie, a na jej miejscu pojawiają się mech i glony. Zamiast relaksu na leżaku - kalosze, mop i rezygnacja. Problem zbyt mokrej gleby może mieć różne przyczyny, dlatego precyzyjna diagnoza to pierwszy krok do skutecznego działania.
Przeczytaj także: Wakacje w Bodrum
- Struktura gliny uniemożliwia szybkie przesiąkanie wody, powodując jej stagnację. To środowisko sprzyjające chorobom grzybowym i rozwojowi mchu. Dla lepszego zobrazowania: gleba piaszczysta to jak kulki szklane - woda spływa przez nie błyskawicznie.
- Nawet lekko obniżony teren działa jak miska, w której zatrzymuje się woda.
- Gdy zwierciadło wody znajduje się tuż pod powierzchnią, żadna ilość kompostu nie rozwiąże problemu. Woda podchodzi od dołu i nasyca grunt, uniemożliwiając jego osuszenie.
- Efekt ciężkiego sprzętu, składowanych materiałów lub wieloletniego wydeptywania.
- Dachy, podjazdy i sąsiednie działki mogą dostarczać ogromne ilości wody do Twojego ogrodu.
Najlepszym sposobem, by potwierdzić problem, jest test perkolacyjny - wystarczy wykopać dołek, zalać go wodą i mierzyć czas jej wsiąkania. Czas dłuższy niż 160 minut świadczy o glebie niemal nieprzepuszczalnej.
Gdy już poznasz źródło problemu, warto spróbować działań niskokosztowych i naturalnych. Piasek gruboziarnisty - ale tylko z dużą ilością kompostu. Jeśli nie chcesz walczyć z przyrodą, spróbuj z nią współpracować. Jeśli marzysz o uprawie warzyw czy ziół - to rozwiązanie idealne. Warstwa żwiru i agrowłókniny odcina korzenie od mokrego gruntu, a wyżej można stworzyć żyzne, kontrolowane środowisko.
Ograniczenia metod ogrodniczych: nie sprawdzą się w miejscach, gdzie potrzebujesz suchej nawierzchni - np. pod meble, plac zabaw czy ścieżki.
Kiedy ogrodnicze triki zawodzą, a woda nadal stoi tygodniami, pora sięgnąć po ciężką artylerię. Inżynieria krajobrazu oferuje zestaw narzędzi zdolnych ujarzmić nawet najbardziej podmokły teren. To jedna z najczęściej stosowanych metod odwodnienia. Polega na wykopaniu rowu wypełnionego żwirem, często z rurą drenarską u podstawy.
Nie każdy chce zamieniać ogród w plac budowy. Ogród deszczowy - zagłębienie obsadzone roślinnością wodolubną, które zbiera wodę z dachów i podjazdów. Suchy strumień - kamienista forma imitująca koryto rzeki. Czasem wystarczy delikatnie zmienić ukształtowanie terenu, by rozwiązać poważny problem. Ograniczenia prawne - nie wolno przekierować wody na działki sąsiadów.
Przeczytaj także: Poradnik pomiaru wilgotności
Rozwiązania inżynieryjne oferują trwałe rezultaty, jednak trzeba pamiętać o ich ograniczeniach. Po pierwsze: są kosztowne. Po drugie: inwazyjne - przekopy, rury, hałas i pył mogą zniszczyć istniejący ogród. Po trzecie: nie zawsze gwarantują idealnie suchą nawierzchnię użytkową.
I właśnie tu pojawia się pytanie: czy istnieje rozwiązanie, które łączy skuteczność inżynierii z natychmiastowym, użytkowym efektem?
Dla wielu właścicieli działek nadchodzi moment, w którym dalsze zmagania z błotem, coroczna walka z mchem i niekończące się poprawki przestają mieć sens. Gdy poziom wód gruntowych jest wysoki, a teren działa niczym niecka gliniana, żadna ilość kompostu czy rowów drenażowych nie zagwarantuje idealnie suchej nawierzchni. Nieprzepuszczalna struktura gleby (tzw.
Sztuczna trawa od Namgrass nie polega wyłącznie na estetyce. To kompleksowy system, w którym najważniejszy jest… grunt pod spodem. Na tym fundamencie układana jest sztuczna trawa z perforowanym spodem, który odprowadza wodę z szybkością do 60 litrów na minutę na metr kwadratowy. Efekt końcowy? System sztucznej trawy Namgrass to nie tylko wizualna przemiana - to radykalna poprawa funkcjonalności.
Nie każde rozwiązanie pasuje do każdej sytuacji. Jeśli Twój ogród zmaga się z chronicznym problemem wilgoci, a inne metody zawodzą, skontaktuj się z ekspertami Namgrass. Pomożemy Ci ocenić, czy system sztucznej trawy z profesjonalną podbudową drenażową jest rozwiązaniem dla Ciebie.
Susza glebowa i jej wpływ na drzewa
Susze letnie wynikają z ujemnego bilansu wodnego gleby, przez co jej wilgotność zmniejsza się poniżej krytycznej - około 30% zawartości wody w odniesieniu do suchej masy gleby. Tej krytycznej wilgotność gleby odpowiada jej potencjał wodny rzędu -0,2 MPa. Głównymi przyczynami suszy glebowej są zbyt małe opady i zbyt szybki odpływ wody z jednej strony, a zbyt intensywne parowanie z drugiej. Glebę osusza zarówno parowanie bierne (ewaporacja), jak i parowanie czynne (transpiracja).
Stres wywołany suszą zaczyna się u większości naszych drzew już przy utracie 5% wody tkankowej. Szparki zamykają się gdy deficyt wysycenia tkanek wodą zbliża się do 18%. Przy jego wzroście do około 33% występują subletalne zmiany odwracalne. Powyżej tego progu zmiany są już nieodwracalne, a przy około 65% deficytu następuje śmierć tkanek.
Reakcje fizjologiczne drzew na suszę
Rekcje fizjologiczne u drzew w czasie suszy polegają m. in. na: zamykaniu aparatów szparkowych, zmniejszeniu intensywność wymiany gazowej, spadku aktywności peroksydazy i wzroście zawartości proliny w komórkach oraz znacznym wzroście wydzielania proliny i węglowodanów z korzeni.
Deficyt wodny w tkankach roślinnych prowadzi do zmniejszenia objętości komórek, zwiększenia koncentracji soków komórkowych i stopniowej dehydratacji protoplazmy. Właściwie zmniejszenie potencjału wodnego (zawartości wody) ma wpływ na wszystkie procesy życiowe w komórkach. Między innymi zatrzymany zostaje wzrost komórek i synteza białek, rozpoczyna się proces więdnięcia.
Wzrastająca w czasie więdnięcia koncentracja roztworów komórkowych powoduje zahamowanie procesów fotosyntezy i oddychania. Centralna wakuola rozpada się na liczne drobne. Naruszeniu ulega struktura błon komórkowych. Z tego stadium możliwy jest jeszcze powrót do normalnego funkcjonowania komórek, szczególnie w przypadku stosunkowo odpornych komórek zarodkowych. Silne uszkodzenie (dezintegracja) błon powoduje jednak nieodwracalne zmiany i śmierć komórek.
Stres suszy przyśpiesza m. in. opadanie liści i igieł oraz dojrzałość generatywną i starzenie się drzew.
Wśród mechanizmów obronnych uruchamianych przez drzewa w czasie suszy, a prowadzących do obniżenia krytycznej granicy dehydratacji protoplazmy, na szczególną uwagę zasługują: regulacja transpiracji, wzrost ciśnienia osmotycznego oraz intensyfikacja metabolizmu azotu.
- Zamykanie aparatów szparkowych, (najpierw częściowo, potem całkowicie) jest niezmiernie ważnym mechanizmem obronnym. Ograniczeniu transpiracji towarzyszy wzrost zawartości ABA (kwasu abscyzynowego) w aparacie asymilacyjnym i drewnie. Przy dłużej utrzymującej się suszy szparki są stale zamknięte, a transpiracja odbywa się tylko poprzez kutikulę.
- Wzrost ciśnienia osmotycznego w komórkach drzew wynika nie tylko z ubytku wody w tkankach, leczy także z syntezy osmotycznie czynnych substancji (zwłaszcza cukrów), pełniących jednocześnie funkcje ochronne. Wzrost ciśnienia osmotycznego zwiększa zdolność pobierania i utrzymania wody w tkankach, co przez pewien czas pozwala na utrzymanie normalnych funkcji życiowych. Jednakże przy nasileniu suszy wzrost ustaje, a okres wegetacyjny ulega skróceniu.
- Kiedy turgor komórek spada, w pędach i korzeniach drzew uruchamiana jest synteza związków azotowych, niezbędnych do produkcji licznych związków, chroniących je przed zbyt szybkim uszkodzeniem protoplazmy i błon komórkowych.
Susza fizjologiczna (mrozowa)
Mróz powoduje dehydratację (odwodnienie) plazmy podobnie jak susza atmosferyczna i glebowa. W czasie długotrwałych mrozów drzewa nie mogą pobierać wody z zamarzniętej gleby. Przez jakiś czas mogą wprawdzie korzystać z wody zawartej w pniu i gałęziach, jednak kiedy i ona zamarznie wówczas nawet dobrze wykształcone igły i młode pędy są narażone na usychanie.
Na suszę fizjologiczną wynikającą z zamarzania gruntu narażone są między innymi drzewa rosnące na obrzeżu cieków i zbiorników wodnych, odznaczające się ponad przeciętnymi wymaganiami względem wody. Susze mrozowe nękają drzewa iglaste zwłaszcza na północnej i górnej granicy lasu, gdzie wskutek zbyt krótkiego okresu wegetacyjnego nie ma on dość czasu na prawidłowe wykształcenie skórki i kutikuli na igłach, a korowiny na pędach.
tags: #wilgotność #gleby #na #wierzchu #wyschnięta #przyczyny

