Wilgotność a wartość opałowa drewna sosnowego – zależność

Paliwem, które od zarania dziejów ogrzewa nasze domy jest drewno opałowe, które mimo wynalezienia różnych innych źródeł ciepła, wciąż jest niezwykle popularne, zarówno do centralnego ogrzewania, jak i typowo rekreacyjnych kominków.

Zimowe miesiące to najintensywniejszy okres pozyskiwania drewna opałowego. Choć wycinki prowadzone są przez cały rok, to właśnie zimą łatwiej uzyskać zgodę na ścinkę, a drewno zawiera najmniej soków, co skraca czas jego sezonowania.

Sezonowanie drewna opałowego

Sezonowanie drewna opałowego to nic innego, jak odczekanie tego właśnie sezonu czy dwóch - czasem kilku miesięcy, czasem lat - pomiędzy pozyskaniem drewna a jego spaleniem w piecu. W tym czasie w naturalny sposób drewno oddaje wilgoć, choć wbrew pozorom skuteczność tej metody zależy od wielu czynników, a sezonowanie przeprowadzone nie fachowo może doprowadzić do utraty właściwości drewna, np.

Jak ustaliliśmy, sezonowanie służy pozbyciu się soków z drewna, a że jest to proces naturalny, bez użycia suszarni, popularnej w przygotowaniu drewna np. do produkcji mebli, to potrzeba czasu, by wilgoć po prostu odparowała. A że zawartość wody w drewnie może być duża - o tym więcej w dalszej części - to bywa, że jeden sezon to za mało.

Wilgotność drewna a wartość opałowa

Niezwykle ważnym parametrem, kluczowym wręcz w przypadku drewna opałowego, jest jego wilgotność. Im mniej wody zawiera drewno, tym jego wartość opałowa jest większa. Wiadomo przecież, że woda się nie pali.

Przeczytaj także: Wilgotność drewna sosnowego i jego kaloryczność

Tymczasem dla zachowania optymalnych parametrów procesu spalania drewna właściwa wilgotność to około 15-20 proc., a więc zdecydowanie mniej. Drewno świeżo pozyskane ma wilgotność średnio 50-70 proc., jednak wartość ta zależy od szeregu czynników, m.in. gatunku drzewa czy pory roku, a więc fazy wegetacji, czyli w praktyce stopnia wysycenia wiązek przewodzących sokami.

Naturalna wilgotność świeżo ściętego drewna poszczególnych gatunków drzew jest skrajnie zróżnicowana. Przyjmuje się, że w przypadku drewna iglastego jest to około 100-150 proc., dla drewna liściastego miękkiego 80-120 proc., a drewno liściaste twarde ma około 55-65 proc. wilgotności.

Dla jasności, przykładowo 80 proc. wilgotności oznacza, że masa wody zawartej w drewnie równa się 80 proc. masy drewna. W praktyce stwierdza się, że do odparowania 1 kg wody potrzeba około 0,626 kWh (2,25 MJ) energii.

Najlepsze dla celów opałowych jest drewno powietrzno-suche po kilku latach składowania (minimum 1,5 roku w przypadku, gdy składujemy drewno połupane), które zawiera około 20% wody i ma wartość opałową ok. 4,0 kWh/kg.

Pamiętajmy, wraz z redukcją wilgotności drewna, wzrasta jego wartość opałowa, a to oznacza duże oszczędności finansowe - nawet do 40% ogólnej masy drewna potrzebnej na jeden sezon grzewczy.

Przeczytaj także: Poradnik: walka z wilgocią w mieszkaniu

Wartość energetyczna drewna spada wyraźnie wraz ze wzrastającą jego wilgotnością. Na przykład: Drewno z 12 - 20% zawartością wody ma wartość energetyczną 4 kWh/1kg drewna. Zaś drewno z 50% zawartością wody ma wartość energetyczną 2 kWh/1kg drewna.

Tabela 1. Zależność pomiędzy wartością opałową drewna a stanem jego wilgotności

STAN DREWNA ZAWARTOŚĆ WODY WARTOŚĆ OPAŁOWA
Świeżo ścięte 50 - 60% 2,0 kWh/kg = 7,2 MJ/kg
Składowane przez lato 25 - 35% 3,4 kWh/kg = 12,2 MJ/kg
Składowane kilka lat 15 - 25% 4,0 kWh/kg = 14,4 MJ/kg

Jak prawidłowo sezonować drewno?

Choć mogłoby się wydawać, że nie ma nic prostszego, niż po pozyskaniu drewna przez przykładowo rok powstrzymać się przed jego spaleniem, nie do końca o to chodzi w sezonowaniu. Przede wszystkim, im mniejsze kawałki, tym łatwiejsza utrata wilgoci. Z tego też względu zdecydowanie dłużej trzeba sezonować drewno w całości w wałkach, niż pocięte i połupane w kawałki odpowiednie do palenia.

Ponadto, choć to w praktyczne raczej rzadko spotkane ze względu na pracochłonność, szybciej wilgoć oddaje drewno okorowane. Jeśli drewno jest już pocięte, połupane czy opcjonalnie okorowane, należy się zastanowić, gdzie i jak je składować, gdyż to również ma znaczenie.

Przede wszystkim, skoro zależy nam na utracie wilgoci, odpadają wilgotne piwnicy czy układanie bezpośrednio na podłożu gdzieś na zewnątrz. Drewno do naturalnego schnięcia musi mieć zapewnioną cyrkulację powietrza i osłonę od opadów atmosferycznych, a od gruntu dobrze jest je odizolować, układając na paletach.

Czas sezonowania drewna

Wobec zmienności wyżej wymienionych czynników trudno jednoznacznie określić, ile czasu potrzeba na sezonowanie drewna. Średnio przyjmuje się, że naturalny spadek wilgotności z 50-70 proc. do 15-20 proc. zajmuje w przypadku drewna sosnowego 15-18 miesięcy, dla dębu będzie to około 30-36 miesięcy.

Przeczytaj także: Wakacje w Bodrum

Jeśli sezonowanie ma miejsce w okresie od wiosny do wczesnej jesieni, w wymienionych sprzyjających warunkach, często pół roku jest czasem w zupełności wystarczającym.

Jeśli drewno jest już podeschnięte, a wilgotność powietrza rośnie, np. późną jesienią, zwłaszcza drewno miękkie, np. wierzba, mogą chłonąć wilgoć niczym gąbka.

Świeżo pozyskanego drewna nie powinno się umieszczać od razu w ciepłej kotłowni, a zacząć od sezonowania w przewiewnym miejscu, okrytym przed opadami, np.

Suszenie drewna

Suszenie drewna to proces, który wymaga czasu i odpowiednich warunków. Opał należy składować w przewiewnym miejscu, koniecznie pod zadaszeniem. Mniejsze kawałki drewna należy układać tak, by zapewnić swobodny przepływ powietrza między nimi.

Prawidłowe sezonowanie trwa od kilkunastu miesięcy do nawet dwóch lat. To naturalny sposób, by zyskać wydajnym paliwem o wilgotności poniżej 20%. Alternatywą są profesjonalne suszarnie drewna, które pozwalają uzyskać optymalne parametry w krótkim czasie, jednak takie rozwiązanie jest odpowiednio droższe.

Skoro w procesie przygotowania wysokiej jakości drewna konstrukcyjnego stosuje się suszarnie, a więc za pomocą źródła ciepła przyspiesza się sezonowanie, od razu pojawia się skojarzenie, że drewno najszybciej byłoby wysuszyć w kotłowni, gdzie rzecz jasna zazwyczaj piec oddaje pewną część ciepła do pomieszczenia.

Przede wszystkim, kotłownia ma zazwyczaj poważne ograniczenia kubaturowe i często nie zmieści zapasu drewna na całą zimę. Jednocześnie, choć niewątpliwie temperatura wewnątrz sprzyja odparowaniu drewna, zdecydowanie brakuje wydajnej wentylacji, zapewniającej cyrkulację powietrza, a więc wilgoć tak czy inaczej pozostanie w pomieszczeniu i w pewnym momencie wysyci powietrze, uniemożliwiając dalsze schnięcie drewna.

Kiedy więc kotłownia jest dobrym miejscem dla drewna? Tylko i wyłącznie na ostatnim etapie sezonowania lub po zakupie drewna sezonowanego.

tags: #wilgotność #a #wartość #opałowa #drewna #sosnowego

Popularne posty: