Whisky Butelkowana 9 Marca - Szczegółowe Informacje

W świecie whisky, butelkowanie jest kluczowym momentem, który decyduje o ostatecznym charakterze trunku. Szczególnie interesujące są edycje limitowane i specjalne, które często oferują unikalne doznania smakowe i aromatyczne. Przyjrzyjmy się bliżej kilku wybranym whisky, które pojawiły się na rynku.

Mortlach 13 YO Edycja Limitowana 2021

Jedna z niezwykle wyczekiwanych whisky to edycja specjalna Diageo 2021. W tym roku motywem przewodnim została kultowa gra Untold Legends - uniwersum fantasy pełne elfów, wilkorów, prastarych drzew oraz zwierząt kojarzonych z mitologiami z różnych zakątków świata. Szkocja, jako kraj ściśle związany z opowieściami magicznymi, doskonale łączy wybitne whisky z rzeczywistością ożywioną za sprawą wyobraźni. Mortlach 13 YO Edycja limitowana 2021 powstała za sprawą inspiracji legendą o księżycowej bestii z Dufftown. Wydestylowana w 2007 roku, dojrzewała w beczkach z amerykańskiego dębu pierwszego napełnienia. Butelkowana bez filtracji na zimno.

Whisky otwiera się aromatem świeżego drewna, pieczonego bażanta, galaretki z czerwonej porzeczki oraz kwitnących wrzosów. Na podniebieniu gładka, z nutami pikantnego dębu, papryczki chili oraz intensywnej waniliowej słodyczy. Finisz pełen charakteru, z pieprzowymi przebłyskami oraz dojrzałością owoców. Prawdziwie elegancka whisky ze Speyside. Mistrzem kupażu oraz autorem tej selekcji jest Craig Wilson, z kolei za ilustracje na etykiecie odpowiada uznany grafik Ken Taylor. Co więcej, poleca się zeskanować kod QR, znajdujący się na opakowaniu. Przeniesie on do świata bohaterów z etykiet, ożywiąjąc ich i umożliwiając łączenie doświadczenia realności z fantazją.

Destylarnia Mortlach została założona w 1823 roku i była pierwszą, legalną gorzelnią w Dufftown - sercu Speyside. Początkowo nie wyróżniała się wśród działających na rynku miejsc tego typu. Wszystko zmieniło się wraz z nadejściem roku 1853, kiedy to George Cowie dołączył do zespołu. Mężczyzna wykorzystał swoje umiejętności z zakresu inżynierii oraz determinację, żeby osiągnąć sukces, dzięki czemu destylarnia mogła się rozwijać. Rok 1896 był z kolei przełomowy za sprawą dr Alexandra Cowie - syna George'a Cowiego, który opierając się na swoim doświadczeniu medycznym, stworzył znany na całym świecie proces destylacji dla Mortach - tzw.

Ardbeg BizarreBQ

Destylarnia Ardbeg nie ustaje w próbach zadziwienia i zaskoczenia wielbicieli torfowej, dymnej whisky z południowego wybrzeża Islay. Lada dzień kolejna niezwykła premiera. Ardbeg BizarreBQ to efekty współpracy dr. Billa Lumsdena i Christiana Stevensona, znanego szerzej jako DJ BBQ, a który od kilku już lat współpracuje z Ardbeg przy promocji kolejnych edycji whisky pochodzących z tej destylarni. Whisky bez deklaracji wieku, butelkowana jako trunek o mocy 50,9% vol., powstał w wyniku połączenia destylatów leżakowanych w trzech rodzajach beczek. Były to beczki podwójnie wypalane, beczki po sherry typu Pedro Ximénez, oraz specjalnie przygotowane beczki, których klepki opalane były nad tradycyjnym grillem.

Przeczytaj także: Opinie o 24-letniej whisky butelkowanej w Polsce

Tradycyjnie już ta edycja Ardbeg będzie miała naturalną barwę, bez dodatku karmelu, i nie zostanie poddana filtrowaniu na zimno. Jak twierdzą twórcy nowej whisky, zastosowana kombinacja beczek zapewnia trunkowi apetycznie słodki, wyrazisty i nieco pikantny dymny smak. W jej aromacie odnajdziemy nuty dymionego drewna, węgla drzewnego, sadzy oraz aromatycznych ziół i przypraw. Whisky oferuje aromat ogniska, żarzącego się grilla, grillowanego steka, oleju z chili, wyprawionej skóry i goździków. W smaku spodziewać się możemy akcentów grillowanych żeberek, imbiru i anyżku. Na finiszu pojawić się mają nuty grillowanych karczochów i czarnych oliwek. Nowa Ardbeg zadebiutować ma 3 kwietnia i początkowo dostępna będzie jedynie w sklepie na terenie destylarni oraz na rynku niemieckim. Jej pojawienie się na innych europejskich rynkach zaplanowane jest około połowy roku. Cena detaliczna pojedynczej butelki ustalona została na 75 funtów.

Założona w 1815 roku destylarnia jest jedną z dziewięciu działających obecnie wytwórni whisky szkockiej, znajdujących się na Islay. Ta wchodząca w skład archipelagu Hebrydów Wewnętrznych wyspa słynie z whisky o charakterystycznym, dymno-torfowym aromacie i smaku, będącym efektem suszenia słodu nad dymem torfowym. Na południowym wybrzeżu wyspy znajdują się trzy destylarnie, będące swego rodzaju wzorcem z Sevres, jeśli chodzi o dymność wytwarzanych trunków. Są to Laphroaig, Lagavulin i właśnie Ardbeg. Liczba aktywnych destylarni na tej najbardziej legendarnej z wysp szkockich - przynajmniej w opinii wielbicieli whisky - wkrótce wzrośnie do jedenastu. Prace nad reaktywacją zamkniętej w 1983 roku Port Ellen są na bardzo zaawansowanym etapie, a Elixir Distillers już rozpoczął prace budowlane zakładu, który ma się nazywać Portintruan. Nowa destylarnia wzniesiona będzie pomiędzy miejscowością Port Ellen, a destylarnią Laphroaig. Tym samym liczba destylarni działających na południowym wybrzeżu Islay wzrośnie do pięciu.

Fettercairn - Historia i Nowoczesność

Ten, kto jeszcze nie spróbował whisky opatrzonej znakiem „Fettercairn”, powinien szybko nadrobić zaległości. Fettercairn to jedna z najstarszych nieustannie czynnych destylarni w Szkocji, która w tym roku obchodzi swoje 200-lecie. Wioska Fettercairn położona jest w żyznym regionie Howe of Mearns u podnóża gór Grampian w północno - wschodniej Szkocji. Łatwo zrozumieć, dlaczego obszar ten był popularny wśród nielegalnych gorzelników i przemytników. To idealny kraj dla whisky. Obfituje w naturalne składniki: lodowate źródła wody z gór Grampian i jęczmień uprawiany na czerwonej, żyznej glebie.

Kiedy w 1823 roku uchwalono ustawę o akcyzie, była to druga destylarnia w Szkocji, która uzyskała licencję. Niestety w ciągu 5 lat Ramsey popadł w kłopoty finansowe i w 1829 roku posiadłość Ramsay's Fasque, na której znajdują się budynki destylarni, została sprzeda Johnowi Gladstone'owi za 80 000 funtów. Najsłynniejszym synem Johna był William Gladstone - czterokrotny premier Wielkiej Brytanii. Gladstone był przychylny szkockim producentom whisky. W 1890 roku grupa lokalnych farmerów i londyńskich kupców utworzyła spółkę Fettercairn Distillery Co. Po odbudowie, zakład powrócił do produkcji.

W 1936 roku ASD nabyła Glenury Royal Distillery w Stonehaven, a rok później Glenlochy i Bruichladdich. Pod kierownictwem Joe, ASD stała się główną siłą w świecie szkockiej whisky i dostarczała ogromne ilości blended scotch na rynek amerykański. Kluczowym elementem procesu produkcji whisky opatrzonej logiem „Fettercairn” jest woda. Pochodząca z gór Cairngorms, krystalicznie czysta górska woda jest nie tylko ważnym składnikiem whisky, chłodzi także miedziane ścianki destylatorów. Spływa po zewnętrznej stronie destylatora z wymyślonego przez pracowników Fettercairn w latach 50 unikalnego pierścienia chłodzącego. Dzięki temu wynalazkowi zwiększa się kondensacja, a to powoduje unoszenie tylko najlżejszych oparów.

Przeczytaj także: Opinie o Whisky Podwójnie Destylowanej

W XX wieku destylarnia wypuściła na rynek whisky single malt szereg edycji, jak Old Fettercairn 8 YO i Old Fettercairn 10 YO oraz butelkowaną whisky Old Fettercairn bez wieku. Na początku XXI wieku pojawiła się whisky Fettercairn 1824 12 YO. W 2018 roku wytworzono cztery nowe whisky: 12 YO, 28 YO, 40 YO i 50 YO. Wszystkie leżakowały w beczkach po bourbonie, edycję czterdziestoletnią dodatkowo finiszowano w beczkach po sherry apostoles, a pięćdziesięciolatkę po tawny porto. Od 2020 roku pojawia się 16-letnia whisky, co roku w innej wersji, co roku finiszowana w innych beczkach z europejskiego dębu. W 2021 roku światło dzienne ujrzała seria Warehouse, uzupełniająca regularną kolekcję o whisky powstające z zestawiania wybranych beczek z magazynu 2.

W 2021 roku destylarnia Fettercairn zaprezentowała nowy, ekscytujący projekt odtworzenia w okolicy destylarni starego lasu. Gregg poświęcił się badaniu, jak włączyć szkocki dąb do produkcji whisky przeprowadzając liczne próby na szkockim drewnie dębowym, pozyskiwanym ze powalonych siłami wiatru drzew. Fettercairn to ciągła historia poszukiwań, innowacji i równoważenia tego, co najlepsze i płynące z tradycji, ale jednocześnie historia rzucania wyzwań konwencjom.

Niezależni Bottlerzy Whisky w Polsce w 2020 Roku

Co działo się na rynku niezależnych bottlerów whisky w Polsce w ostatnim roku? Od czasu opublikowania w „Aqua Vitae” tekstu „Niezależni bottlerzy w Polsce” (nr 3/2020) przybyło sporo nowych butelek. W marcu 2020 roku otrzymaliśmy informację od The Finest Malts o nowym butelkowaniu w serii Core Range. Był to blended malt, osiemnastoletnia whisky The Speyside Region, do maturacji której użyto beczek po sherry. Whisky była destylowana w 2001 roku i butelkowana w 2019. Rozlano niewiele, 72 butelki z mocą 46,1%. W przypadku ogółu opisywanych poniżej butelkowań normą pozostanie naturalny kolor whisky, nie wzbogacany karmelem spożywczym oraz brak filtracji na zimno. Cena to 399 zł.

Można powiedzieć, że większość polskich bottlerów postawiła w pewnym momencie na tzw. serię „do picia” - bardziej przystępną cenowo linię, której zakup nie musi rujnować portfela i zasilać tylko i wyłącznie domowej półki kolekcjonerskiej. Niedługo potem, bo w kwietniu 2020, zabutelkowano whisky z destylarni Tullibardine z Blackford, regionu Highlands, przez Best Whisky Market. To również jedna z „budżetowych” serii - Easy Dram. Zabutelkowana whisky to single malt. Młody, trzyletni alkohol o intensywnym kolorze - do leżakowania użyto tutaj małej beczki po sherry oloroso, 50-litrowej octave (numer Nr 653610C). Rozlano 63 butelki w mocy 53,2%, w cenie 350 zł. Za projekt etykiet serii Easy Dram odpowiadał Michał Kortas ze Studia Graficznego Lemon Art.

Mniej więcej od lutego do maja 2020 pojawiały się nowe premiery Loży Dżentelmenów. W tym czasie zaprezentowane zostały cztery butelkowania promowanej przez markę serii Rambler. Pierwszy to Blair Athol 11YO z 2008 roku, z beczki typu hogshead, rozlano 296 butelek o mocy 54,8 %. Cena, jaka obowiązywała za butelkę bez członkostwa w klubie, to 420 zł. Drugi Rambler Inchgower 10YO z 2009 roku z mniej znanej w Polsce destylarni regionu Speyside. Do starzenia trunku użyto beczki po bourbonie drugiego napełnienia. Cena za butelkę, bez członkostwa, wynosiła 399 zł. Rozlano 296 butelek o mocy 58,2%. Trzecim bottlingiem serii była whisky z popularnej destylarni Caol Ila z wyspy Islay. Ten Rambler to jedenastoletni single malt, leżakujący klasycznie w beczce typu hogshead po bourbonie. Rozlano 243 butelki o mocy 58,1%. Cena jednej butelki Caol Ila to również 399 zł. Wybór ostatniego Ramblera z serii padał na destylarnię Mannochmore. To single malt z 2006 roku. Spędził 13 lat w beczce typu hogshead po bourbonie, po czym został rozlany do 270 butelek o mocy 57,6%. Nie należąc do klubu Loży, za butelkę zapłacić musieliśmy 449 zł.

Przeczytaj także: Irlandzka whisky: Przewodnik

W lipcu pojawiły się informacje o nowych butelkowaniach The Finest Malts. W nowej, mocno szkockiej szacie graficznej, ukazał się znany już blended malt From the Speyside z 2001 roku. To ta sama whisky rozlana wcześniej do 72 butelek z mocą 46,1%. Mimo zmiany etykiety, cena nie uległa zmianie - nadal 399 zł. Drugą, nową butelką serii była pięcioletnia whisky z destylarni Glenallachie, destylowana w październiku 2014 roku oraz butelkowana z mocą 55,1% w styczniu 2020. Z beczki po sherry typu hogshead oznaczonej #33 rozlano 78 butelek. Trzecia butla „w kratę”, to Secret Islay, destylowana w październiku 2013 roku. Destylat ze szkockiej wyspy słynącej z torfowej whisky to sześciolatka, zabutelkowana w styczniu 2020 z mocą 51,7%. Tu podobnie sherry hogshead, tym razem beczka oznaczona #200 trafiła do 72 butelek. Za sztukę musieliśmy zapłacić 359 zł.

Na koniec lipca 2020 roku w The Finest Malts pojawiła się nowa seria Venetian Masks. W jej pierwszej odsłonie należącą do destylarni Bruichladdich whisky Port Charlotte 15YO z 2004 roku. Do jej maturacji użyto beczki po sherry typu hogshead. Zawartość o mocy 52,1% finalnie rozlano do 72 butelek. Pomysł i koncepcja etykiety Venetian Masks należały do Markusa Bomby, za wykonanie odpowiedzialny był Michał Kortas. Za jedną butelkę Port Charlotte przyszło nam zapłacić 899 zł.

W 2020 roku Loża Dżentelmenów powróciła do współpracy z należącą do Aceo Limited brytyjską spółką, występującą w roli niezależnego bottlera, Murray McDavid. Nowość, którą otrzymujemy na rynku polskim w 2020 roku, to whisky z regionu Speyside, Glentauchers 23YO destylowany w 1996 roku. Loża, występując ponownie w roli selekcjonera, tym razem oddaje nową edycję w serii Mission Gold. Maturacja miała miejsce w beczce po bourbonie typu hogshead (na etykiecie skrót „Hhd”), finisz to beczka pierwszego napełnienia po winie typu madera - whisky spędziła w niej sześć miesięcy. Razem rozlano 314 butelek o mocy 46,5%.

Działające od 2015 roku stowarzyszenie miłośników whisky, świętując pięciolecie swojego istnienia, postarało się o własny bottling. To czternastoletnia whisky z destylarni Bruichladdich, a zarazem pierwszy bottling klubu. Wybrana whisky pochodzi z beczki pierwszego napełnienia po bourbonie, sygnowanej #280. Rozlano 60 butelek o mocy 51,7%.

The Taste of Whisky - Seria Zagrożone Gatunki i Inne Edycje

Mimo ograniczeń związanych ze skutkami globalnej pandemii, w minionym roku dużą aktywnością wykazywali się Bartosz Woźniak i Rafał Krukowski - warszawski duet The Taste of Whisky. Wówczas to pojawiła się pierwsza z trzech edycji nowej serii TToW pt. Zagrożone gatunki. To Ledaig z destylarni Tobermory ze szkockiej wyspy Mull. Jedenastoletnią whisky destylowano 9 marca 2009 roku, butelkowano natomiast z mocą beczki, tj. 54,5%, 18 marca 2020 roku. Do jej starzenia użyto beczki pierwszego napełnienia po bourbonie typu hogshead. Ursus arctos rozlany został do 181 butelek. Seria Zagrożone gatunki miała zwrócić uwagę na problem ginących gatunków polskiej fauny. Duet deklarował, że część przychodów ze sprzedaży whisky przekaże organizacji WWF Polska. Butelka misia w przedsprzedaży kosztowała 399 zł.

W połowie maja otrzymaliśmy informację o kolejnym nowym butelkowaniu warszawskich bottlerów. Propozycja wizualnie miała bezpośrednio nawiązywać do mocno rozwiniętej już wówczas sytuacji epidemii COVID-19 na świecie. To ośmioletnia whisky tytułowana Secret Speyside - Lockdown Edition. Destylacja odbyła się 14 listopada 2011, butelkowanie 11 marca 2020 roku. Do finiszowania użyto beczki pierwszego napełnienia po sherry pedro ximénez, średnio wypalanej, pojemności wspomnianej oktawy. Wypuszczono raptem 74 butelki w cenie 350 zł za sztukę.

Tym razem na etykiecie pojawia się Wilk szary (Canis lapus), ponownie autorstwa Pawła Błońskiego ze Studia Grafiki i Ilustracji. To Secret Islay - whisky typu single malt z 2008 roku. TToW po raz pierwszy zdecydowali się zmieszać whisky single malt z dwóch beczek typu oktawa. Alkohol destylowany był 11 grudnia 2008 roku, finalnie natomiast zabutelkowany 26 maja 2020. Użyto beczek po bourbonie ponownego użycia (refill) typu hogshead oraz dodatkowo po pedro ximénez, typu oktawa. Rozlano 137 butelek o mocy 56,6%.

Inne Butelkowania i Destylarnie

Pod koniec sierpnia 2020 roku otrzymaliśmy informację o nowym bottlingu Loży Dżentelmenów. To jedenastoletni Glen Garioch. Zabutelkowano 138 butelek z mocą 61,2%. Jest to kolejne, piąte butelkowanie i zarazem powrót do serii Rambler. Whisky była destylowana w 2009, butelkowana w 2020 roku. Użyto beczki po bourbonie pierwszego napełnienia.

Również w sierpniu pojawiły się informacje odnośnie kolejnej propozycji butelkowania Daniela Orłowskiego i Jerzego Dacewicza - Best Whisky Market. To druga odsłona nowo powstałej serii Easy dram - Aultmore 10YO z beczki po bourbonie - tutaj: nr 800771, zabutelkowany z jej mocą, tj. 56,9%. Rozlano 161 butelek. Cena jednej butelki wyniosła 350 zł.

W drugiej połowie września pojawiały się informacje reklamowe o nowym butelkowaniu The Taste of Whisky - Craigellachie. Tym razem powrót do serii reprezentuje Craigellachie 12YO z 2007 roku. Whisky była ponad rok wiekowana w beczce ponownego napełnienia po winie typu sherry pedro ximénez. Była to mała beczka octave. Destylacja miała miejsce 23 października 2007 roku - 30 lipca trafiła do nowej beczki w celu wspomnianego finiszowania. 18 sierpnia została zabutelkowana z mocą 63,6%. Sprzedaż nowej Craigellachie ruszyła 8 października 2020 roku.

W pierwszej połowie października TToW przypomnieli o sobie również zupełnie nowym bottlingiem Ledaig z destylarni Tobermory z Mull. To Cud nad Wisłą - whisky z 2009 roku, oddana w mocy beczki. Destylowana 9 marca 2009 roku. Finalnie zabutelkowano 69 sztuk o mocy 51,9% 19 sierpnia 2020 roku. To drugi bottling Ledaig dokonany przez Woźniaka i Krukowskiego w 2020 roku na polski rynek.

Zbliżając się do końca 2020 roku, a tym samym do Świąt Bożego Narodzenia, zerknijmy jeszcze, co dla członków swojego klubu z tej okazji zabutelkował Club Malt Whisky Poland. To Winter Dram z destylarni Glenrothes z regionu Speyside. Whisky destylowana w październiku 2007, rozlana do butelek w listopadzie 2019, o mocy 54,4 %. Członkowie klubu dokonali wspólnego wyboru malta we wrześniu 2020 roku.

Wybrane Whisky i Ich Charakterystyka

Poniżej prezentujemy wybrane whisky wraz z ich charakterystyką:

Nazwa Whisky Destylarnia/Bottler Charakterystyka
Dailuaine 2015 Single cask Whisky z beczki 1st fill Oloroso hogshead, edycja 290 butelek, moc 59,4%.
Blended Malt 1979/2023 Berry Bros. & Rudd Sherry Cask, aromat chleba jeżynowego, budyniu maślanego, ciasteczek imbirowych.
Auchentoshan 1992/2014 Berry Bros. & Rudd Whisky od niezależnego bottlera, nr beczki #7757/8.
Lochlea Distillery Single cask Pierwsza w historii , limitowana edycja ,zabutelkowana z naturalną mocą 60,1%.
The Glenlivet 12 YO The Glenlivet Aromat pełen świeżości i soczystości owoców - dojrzałych jabłek, brzoskwini i miodu, z nutami dębowej beczki.
Teaninich 2010/2023 James Eadie 13-letnia whisky single malt , finiszująca przez 36 miesięcy w beczkach typu hogshead z europejskiego dębu po Marsali .
Bruichladdich Single cask Whisky dojrzewająca przez 11 lat w beczkach first-fill po bourbonie.
Lochlea Distillery First Edition Single cask Do stworzenia Master Blender destylarni - John Campbell, wykorzystał beczki 1st fill Oloroso i 1st fill bourbon.

Whisky Tajwańska - Kavalan i Nantou

Niewielka azjatycka wyspa w rekordowo krótkim czasie stała się miejscem zaspokajającym zapotrzebowanie wschodniego rynku na bursztynowy trunek i powstające z niego drinki. Chociaż spożycie wysokoprocentowych trunków na Tajwanie było dominowane przez koniak, na pozycję lidera wysuwa się właśnie whisky. Dzięki subtropikalnemu klimatowi produkowana na Tajwanie whisky dojrzewa nawet dwa bądź trzy razy szybciej niż siostrzany alkohol w Szkocji lub Irlandii. Ciepły i wilgotny klimat skutkuje niestety wzmożonym procesem ewaporacji, który skutkuje parowaniem w granicach 5-10%, gdy w przypadku whisky szkockiej lub irlandzkiej ubytek sięga 2-3%.

Oprócz marki Kavalan na Tajwanie rynek whisky nasyca również finansowana rządowo Taiwan Tobacco & Liquor Corporation. Whisky Kavalan bez wątpienia była wzorowana na whisky szkockiej, ze względu na rosnące spożycie tego trunku na terenie kraju. Destylarnia dodatkowo czerpie czystą wodę z ujęć górskich, co wpływa na walory smakowe alkoholu. Ze względu na gorącą pogodę i bardzo wysoki poziom wilgotności, produkcja tajwańskiej whisky przebiega z rygorystycznym monitorowaniem temperatury. Wszystko to, aby nie zaszkodzić smakowi finalnego produktu. Ciepły klimat sprawia, że leżakująca w dębowych beczkach whisky dojrzewa bardzo szybko, zyskując pełnię walorów. Owocowo-tropikalny smak whisky z destylarni Kavalan uzupełnia owocowy zapach z akordami wiśni, jabłek oraz nutą wanilii.

Destylarnia Nantou jest drugą, po Kavalan, gorzelnią produkującą whisky na Tajwanie. Umiejscowiona wokół miasta i hrabstwa Nantou, w pobliżu górskiego łańcucha Bagua i rzeki Maoluo, pisze od 2008 roku nową historię dla tychże terenów, znanych od dawien dawna z herbacianych upraw.

tags: #whisky #butelkowana #9 #marca #informacje

Popularne posty: