Jakość powietrza w przedszkolach na Ursynowie i oczyszczacze powietrza
- Szczegóły
"Nam niepotrzebna apokalipsa. Sami się wytrujemy" - tego typu oceny pojawiają się dziś nierzadko w kontekście smogu.
W poniedziałek normy jakości powietrza w Warszawie zostały wielokrotnie przekroczone. O 13:50 na stacji przy al. Niepodległości poziom pyłów zawieszonych PM10 wynosił 101.6 µg/m3, a PM2.5 - 82.5 µg/m3.
Podczas alarmów smogowych ratusz informuje o tym, że małe dzieci powinny ograniczać przebywanie na dworze. Nie wychodzą wtedy z dziećmi na dwór i nie wietrzą sal.
Od pracownicy publicznego przedszkola Akademia Pana Kleksa dowiedzieliśmy się, że do przedszkola codziennie wysyłana jest informacja o stanie powietrza. - Pani dyrektor co rano ją sprawdza, a następnie przekazuje informacje przedszkolankom.
Niepubliczne przedszkole Chatka Puchatka w Piasecznie również codziennie wywiesza informację o stanie powietrza dla pracowników. Gdy jest zanieczyszczone - dzieci nie wychodzą na plac zabaw i spacery. Tak samo jest w Niepublicznym Przedszkolu Językowym 4Kids.
Przeczytaj także: Jak wybrać oczyszczacz powietrza do przedszkola?
Publiczne przedszkole Wróbelek Elemelek na Ochocie wyposażone jest w urządzenie informujące o stanie powietrza na zewnątrz. - Kiedy wskaźniki są złe, rezygnujemy z wychodzenia z dziećmi na spacery - mówi nasza rozmówczyni.
Oczyszczacze powietrza w warszawskich przedszkolach
W październiku tego roku miasto zdecydowało przeznaczyć cztery miliony złotych na specjalne oczyszczacze powietrza dla przedszkoli. Wiadomość oburzyła wielu, w sieci pojawiły się emocjonalne komentarze.
Oczyszczacze powietrza pojawią się we wszystkich warszawskich przedszkolach.
- Po wprowadzeniu oczyszczaczy do żłobków kilka lat temu i do wybranych przedszkoli w tym roku otrzymaliśmy szereg zapytań, czy naszym program mogą zostać objęte kolejne placówki. Dlatego też po analizie naszych tegorocznych możliwości finansowych podjęłam decyzję: wyposażymy wszystkie 350 warszawskich przedszkoli w oczyszczacze powietrza - mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st. Warszawy.
- Od kilku lat w 60 żłobkach i 12 mini żłobkach takie urządzenia z powodzeniem oczyszczają powietrze od pyłów i szkodliwych substancji, ale także kurzu, alergenów, bakterii. Jesteśmy zadowoleni z efektów - dodała podczas spotkania w Przedszkolu Specjalnym nr 213.
Przeczytaj także: Oczyszczacze powietrza: normy i wymagania przedszkolne
- Mimo że jakość powietrza w naszym mieście z roku na rok poprawia się, to wciąż nie jest ono idealne. Wprowadzone w grudniu 2015 roku alerty o zanieczyszczeniu powietrza docierają do placówek przedszkolnych. To właśnie zdrowie najmłodszych warszawiaków jest szczególnie narażone nawet przy nieznacznych stężeniach niebezpiecznych substancji. Ogłoszenie alertu oznacza, że dzieci w przedszkolu pozostają w budynkach, chcemy być wówczas absolutnie pewni, że pomieszczenia, w których przebywają mają najlepsze z możliwych warunków do prowadzenia zajęć - mówił Michał Olszewski, wiceprezydent m.st.
Specyfikacja techniczna oczyszczaczy powinna przewidywać filtrację powietrza w pomieszczeniach, gdzie przebywa 25 osób.
- Bardzo się cieszę, że prezydent stolicy podjęła decyzję o montażu urządzeń oczyszczających powietrze we wszystkich przedszkolach. W ten sposób wypełnione zostaną również nasze zapowiedzi o zakupie oczyszczaczy do naszych dzielnicowych placówek. Teraz wszystkie dzieci z Ursynowa, ale też pozostałych dzielnic Warszawy, będą mogły bawić się i uczyć oddychając czystym powietrzem - dodał Robert Kempa, burmistrz dzielnicy Ursynów m.st.
- To bardzo dobrze, że tak szybko wprowadzono zapisy stanowiska radnych w życie - powiedziała Aleksandra Gajewska, radna i wiceprzewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska Rady m.st. Warszawy i dodała - Jako radni również otrzymywaliśmy od mieszkańców liczne sygnały, że oczyszczacze powietrza powinny trafić również do innych miejskich przedszkoli, które nie znalazły się na pierwotnej liście.
- Przedszkole w którym się znajdujemy jest bezwątpienia wyjątkowe. To tutaj właśnie powstał pierwszy plac zabaw dla dzieci niepełnosprawnych, a teraz zamontowano pierwsze oczyszczacze powietrza. Cieszę się jednak, że to dopiero początek i wszystkie warszawskie przedszkolaki wkrótce w swoich salach będą miały zamontowane te urządzenia - powiedziała Sylwia Krajewska, radna dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy.
Przeczytaj także: Korzyści z oczyszczaczy powietrza w przedszkolach
Działania, które Warszawa od 11 lat prowadzi w celu poprawy jakości powietrza przynoszą wymierne rezultaty - w stolicy powietrze z roku na rok się poprawia, a liczba dni w których przekraczane są normy powietrza spadła w tym czasie o połowę.
Do takich osób należą m.in. małe dzieci, które są bardziej podatne na choroby układu oddechowego. Do samorządowych żłobków i przedszkoli uczęszcza łącznie ponad 55 tys. młodych warszawiaków. Większą część dnia w miesiącach zimowych, spędzają w budynkach. Pomimo rezygnacji z aktywności na dworze w dniach, w których zanieczyszczenia powietrza osiągają wysokie poziomy, dzieci nadal są narażone na zanieczyszczenia, które przedostają się do budynków.
Obiektywnym wskaźnikiem pozytywnych zmian jakości powietrza jest obwieszczenie Ministra Środowiska z wykazem miast i wartością wskaźnika średniego narażenia na pył PM 2,5. Wartość tego wskaźnika w 2016 r. dla Warszawy to 22 µg/m3, a został on obliczony na podstawie stężeń z lat 2014-2016. Oznacza to, że jakość powietrza kolejny rok z rzędu się poprawiła.
Główną przyczyną powstawanie zanieczyszczeń w stolicy jest tzw. pylenie „wtórne”, a także „niska emisja” z indywidualnych źródeł ciepła.
Problem "kopciuchów" w Warszawie
Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze wraz z innymi ruchami przygotowało mapę "miejskich kopciuchów", czyli pieców najniższej klasy, które są wykorzystywane do ogrzewania budynków będących własnością m.st. Warszawy. To ponad 1900 adresów w całym mieście. Zebrano je na stronie smog.miastojestnasze.org.
- Ratusz deklaruje, że walczy ze smogiem, a powietrze w Warszawie się poprawia. Jak to więc możliwe, że utrzymuje w swoich budynkach piece, które zwiększają smog i trują mieszkańców? - pytał na środowej konferencji prasowej prezes MJN Jan Mencwel.
Dane o piecach na węgiel organizacja zgromadziła dzięki zapytaniom wysłanym do urzędów dzielnic. - W całej Warszawie takich lokali jest ponad 1900.
Wpływ zanieczyszczeń emitowanych przez „kopciuchy” na zdrowie dzieci jest katastrofalny - tłumaczył Łukasz Porębski z MJN.
Tymczasem wiele budynków z kopciuchami jest zlokalizowanych w pobliżu przedszkoli, szkół i żłobków.
- Ratusz montuje oczyszczacze powietrza w żłobkach zamiast wymienić piece, które obok nich trują powietrze. To absurd - podkreślała Justyna Glusman z Ochocian. - Na Ochocie jest ogródek jordanowski opalany 11 piecami na węgiel. W pobliżu bawią się dzieci, które to wdychają - mówiła.
Najgorzej jest w dzielnicach prawobrzeżnych (Praga czy Wawer), ale też we Włochach, na Mokotowie czy Ochocie. Wolne od "kopciuchów" są trzy dzielnice - Żoliborz, Bielany i Ursynów.
tags: #przedszkola #Ursynów #jakość #powietrza #oczyszczacze

