Modernizacja Oczyszczalni Ścieków w Wiązownie: Informacje i Wyzwania

Gmina oraz Hydrodukt spółka z o.o. są zasypywani pytaniami na temat historii i przyszłości sieci wod-kan. Skupimy się na przyszłości, omawiając obecną sytuację i plany na kolejne lata.

Dokument będzie trochę długi, ale słyszałem, że jest zainteresowanie tematem. Zaznaczam też, że posługuję się danymi ogólnie dostępnymi. Zrobiłem przegląd budżetu, raportów o stanie gminy z BIPu, wiadomości na stronach tuwiazowna.pl, sprawozdań finansowych dostępnych w KRS, historycznych artykułów. Chciałem też sprawdzić, ile danych można wycisnąć z ogólnodostępnych, źródeł bez przesadnego angażowania pracowników gminy i Hydroduktu.

W idealnym świecie w idealnej gminie każdy dom na przedmieściu ma: prąd, wodę, gaz, Internet i kanalizację. Sprawdźmy, jak daleko nam do ideału. Dotknę tylko materii zależnej od gminy, czyli woda i kanalizacja. Już na wstępie będzie widać, że sukces zależy od tego, jak zadamy pytanie.

Stan obecny infrastruktury wodno-kanalizacyjnej

Długość sieci wodociągowej to 227km, a długość sieci kanalizacyjnej w naszej gminie to niespełna 77 km. Mamy trzy stacje uzdatniania wody w Majdanie, Lipowie, Rzakcie. Dwie oczyszczalnie ścieków są w Emowie i Zagórzu. Od razu widać ogromną dysproporcję między sieciami. To bardziej sieć wod-wod-wod-kan. Można dla uproszczenia założyć, że długość kanalizacji powinna być zbliżona do wodociągu.

Oprócz długości sieci możemy policzyć liczbę podłączonych do sieci nieruchomości, budynków, liczbę przyłączy do tych budynków, punkty odbioru (wodomierz przydzielony do każdego gospodarstwa domowego lub firmy). Różnice między tymi wartościami są znaczące. Z czego to wynika? Poniżej kilka przykładów, z terenu naszej gminy, dzięki którym możemy to wyjaśnić.

Przeczytaj także: Nowe Technologie w Grójeckiej Oczyszczalni

Rysunek powyżej przedstawia 1 nieruchomość (jedna działka) na której stoi 1 budynek, a do budynku doprowadzonych jest 7 przyłączy wodociągowych, ale mamy tylko 6 punktów odbioru (liczników). Przyczyny takiego zjawiska mogą być różne. Mogą to być niezależne lokale i wewnątrz budynku nie ma miejsca na wewnętrza infrastrukturę. Może tam być nadmiarowe przyłącze na przyszłość. Mogła to być decyzja właścicieli, że każdy buduje własne przyłącze itd. Ważne podkreślenia jest to, że koszty przyłącza w całości ponosi odbiorca. Zazwyczaj to decyzja odbiorców jaki sposób zastosować.

To przykład zabudowy bliźniaczej. Mamy 2 nieruchomości składające się z 3 działek, na których stoi 1 bryła budynku (choć jest to tzw. bliźniak). Na jednej działce (1 nieruchomość) stoją 3 budynki, a do każdego budynku jedno przyłącze.

Analizując powyższe przypadki kluczowe jest pytanie, ile rodzin w naszej gminie jest podłączonych do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, czyli ile jest punktów odbioru? Według danych udostępnianych przez Hydrodukt Sp. z o.o. liczba punktów odbioru (gospodarstw domowych, firm, itp.) zgodnie ze stanem na 31.12.2023 r. zbiorowego zaopatrzenia w wodę - 6418 i zbiorowego odprowadzania ścieków - 1641 punktów. Na koniec 2024 r. - jest 6801 punktów zaopatrywanych z sieci wodociągowej i 1810 z sieci kanalizacyjnej. Czyli przez ostatni rok do sieci wodociągowej przyłączyły się 383 rodziny, a do sieci kanalizacyjnej (nowej i istniejącej) 169 rodzin. Biorąc pod uwagę długości sieci wychodzi 30 liczników na 1 km sieci wodociągowej i 24 na 1 km kanalizacji.

Odległości między miejscowościami i bardzo rozproszona zabudowa w gminie nie pomaga. Potrzeba 1 km rury, aby wodę doprowadzić do 30 rodzin! W mieście 30 rodzin to jeden blok. Tam, aby je podłączyć trzeba tylko 25 m wodociągu i kanalizacji - to jest 40 razy mniej niż w naszej gminie!

Koszty utrzymania sieci pokrywane są z opłat za wodę i ścieki. 1810 „rodzin” podłączonych do sieci kanalizacyjnej zrzuca obecnie około 700 m3 ścieków na dobę. Oczyszczalnia w Emowie ma wydajność 1200 m3 zgodnie z dokumentacją, ale biorąc pod uwagę jej obecny stan należy wskazać bezpieczną granicę około 1000 m3 na dobę. Mamy więc zapas około 300 może 400 m3 na dobę. Przyjmuje się na osobę 0,1 m3 ścieków na dobę. Możemy „podłączyć” zatem bez konieczności rozbudowy oczyszczalni jeszcze około 3 - 4 tys. osób (1000-1300 rodzin).

Przeczytaj także: Szreńsk: Nowa Era Oczyszczania Ścieków

Potrzeby i możliwości rozbudowy

Musimy uwzględnić dwa elementy: ile brakuje kilometrów sieci dzisiaj i ilu mieszkańców przybędzie w tracie jej budowy. Zakładamy, że dzisiaj wodociąg dociera do 90-95% naszych mieszkańców. Brakuje zatem około 20 km sieci wodociągowej. Mamy jedynie 77 km kanalizacji, czyli docieramy do około 30% mieszkańców. Powinniśmy uzyskać identyczną długość obu sieci. Sprawdźmy jeszcze, czy istniejąca oczyszczalnia i studnie podołają po podłączeniu istniejących domów.

Rozbudowa o 10% wodociągów nie stanowi zagrożenia wydajności dla studni. Dzisiaj zużywamy 2900 m3, a wzrost nawet do 3500 m3 na dobę nie stanowi problemu. W przypadku uzyskania dofinansowania i realizacji rozbudowy SUW w Majdanie oraz po podłączeniu nowych studni w Lipowie i Majdanie maksymalna łączna wydajność znacząco się zwiększy i przekroczy 6000 m3 na dobę. Oczyszczalnia w Emowie dzisiaj przyjmuje 700 m3 i jej teoretyczne możliwości to 1200 m3, choć to mocno naciągana liczba.

Żeby podłączyć wszystkich mieszkańców, którzy mają wodociąg, do sieci kanalizacyjnej potrzebna jest nam trzykrotnie większa oczyszczalnia ścieków. Proces budowy trwać będzie kilka, jeśli nie kilkanaście lat. Chcemy, aby za 5 lub 10 lat cała gmina miała sieć wod-kan. Bezpiecznie licząc, w 5 lat przybędzie nam 2 tys.

Historia i przyszłość oczyszczalni w Emowie

Tu zasygnalizuję tylko temat. Historia powstania oczyszczalni ścieków sięga poprzedniego stulecia. Miejsce pod oczyszczalnię w Emowie zarezerwowano już 1987 r. Jej budowie towarzyszyły burzliwe protesty. Zawiązał się nawet komitet protestacyjny mieszkańców. Pytano wtedy: po co gminie, która ma 8,5 tysiąca mieszkańców taka duża oczyszczalnia? Jeszcze w 2001 roku planowana była budowa oczyszczalni o możliwości odbioru 3000m3 na dobę z dwoma reaktorami oczyszczającymi. Budowę zakończono w 2005 r. Ostatecznie wybudowano tylko jeden reaktor w technologii SBR o możliwościach 1200-1500 m3. W międzyczasie obiekt doczekał się kilku modernizacji, w tym zmiany technologii. Jego wydajność jednak nie zbliżyła się do owych 3000 m3/dobę.

Oczyszczalnia w Emowie może być znowu przebudowana, ale tylko jako rozwiązanie problemu północnej części gminy. Uksztaltowanie terenu i intensywny rozwój południa gminy skłania do poszukiwania miejsca w okolicach Glinianki.

Przeczytaj także: Inwestycja w Doruchowie: Oczyszczalnia Ścieków

Koszty i finansowanie inwestycji

Posługuję się cenami netto. Do oszacowania posłużę się danymi wskaźnikowymi dostępnymi w sieci: KNR, kosztorysy, przetargi. Cena budowy 1km wodociągu to około 400 000 PLN. Budowa kanalizacji waha się od 600 000 do 1 100 000PLN za km. Zależy od warunków gruntowych, technologii (ciśnieniowa, grawitacyjna). Kosztorys budowy oczyszczalni o wydajności około 3000m3 na dobę opiewa na niespełna 50 milionów. Wyszło 194 miliony złotych, to więcej niż cały roczny budżet gminy. Tego nie da się zbudować w rok czy dwa. 194 miliony to więcej niż wszystkie duże inwestycje z ostatnich lat. Przez ostanie 5 lat na budowę i rozbudowę dróg, chodników, ścieżek rowerowych, targowiska, szkół, żłobka, świetlic, placów zabaw, boisk, przedszkoli, latarni, wodociągów, wydaliśmy 200 milionów złotych.

W czasie budowy infrastruktury wod-kan gmina będzie się dalej rozwijać, przybędą nowi mieszkańcy, a firmy i potrzeby w tym zakresie będą rosnąć. Skala tego zadania jest gigantyczna. Na kolejne 10 lat potrzeba co najmniej 242 000 000 PLN. Poza tym nierozwiązana jest jeszcze sprawa, gdzie wybudować nową oczyszczalnię.

Dzisiaj dzięki polityce państwa odpowiedź brzmi nigdy. Policzmy koszty funkcjonowania systemu wod-kan. Roczne koszty utrzymania oczyszczalni i kanalizacji wynoszą 4,46 mln PLN z tego 0,9 miliona PLN to sam proces technologiczny oczyszczania. Roczne koszty systemu zaopatrzenia w wodę to 3,78 mln PLN. Bilans wychodzi ujemny. Jak mamy coś wybudować, kiedy każde zwiększenie długości kanalizacji powiększy tylko dopłatę gminy.

30% mieszkańców korzysta z kanalizacji i płaci 8,11 za m3, a pozostałe 70% mieszkańców nie dość, że ma szamba i płaci 20-40 PLN /m3 ścieków, to jeszcze musi się dokładać do bieżących kosztów funkcjonowania kanalizacji, gdyż w sytuacji, kiedy gmina wnosi dopłatę, aby pokryć stratę to wnosi tę dopłatę z budżetu gminy, czyli z pieniędzy wszystkich podatników. Przyczyną jest polityka państwa.

Każda gmina od kilku lat próbuje uzyskać zgodę Wód Polskich na podwyżki cen ścieków i wody. Dotychczas nielicznym udało się podnieść ceny do 10% - granica, która była wyznaczana przez Wody Polskie. Państwo podnosi koszty energii, zwiększa podatki i składki, rosną ceny materiałów i paliwa, a opłaty za wodę i ścieki proporcjonalnie nie rosną. Od kilku lat gmina nie uzyskała zgody na zmianę cen. Wytworzyła się sytuacja, gdzie ci co mają gorzej (szamba), pośrednio dokładają się do tych co mają lepiej (kanalizacja).

Moim zdaniem koszt wywozu nieczystości płynnych powinien być zbliżony niezależnie od tego czy wywozi je wóz asenizacyjny, czy spływają do kanalizacji. Mogę się zgodzić, że wywóz „szambiarką” może być trochę droższy, bo paliwo i kierowca kosztuje. Ale dlaczego np. Niech każdy kto ma szambo zastanowi się nad poniższą propozycją: gdyby jutro była taka możliwość, że cena z 1m3 ścieków jest taka sama jak wywóz szamba np. 27PLN za m3, ale za to już od jutra podłączona byłaby kanalizacja. Nie ma już stresu przed świętami, nie ma szukania kto jest wolny do wywozu, czekania czy przyjedzie.

Oszacowaliśmy potrzeby na 242 miliony. Możemy trochę pospekulować. Według Ministerstwa Finansów jesteśmy gminą bogatą i możemy liczyć na dofinasowanie max 50% w różnych programach. Nie analizuję, co jest dziś dostępne. Musimy mieć „tylko” 121 milionów wkładu własnego przez 10 lat wyłącznie na inwestycje wod-kan. Wychodzi 12 milionów rocznie w stawkach z 2024 r.

Załóżmy, że zmieniamy ceny na takie jak mają mieszkańcy z szambem. Nawet taka wysoka stawka nie gwarantuje osiągnięcia celów w 10 lat. Sprawa z blokadą przez Wody Polskie ma być rozwiązana. Rząd pracuje nad nową ustawą. Znowu powstanie problem niezadowolenia przez skokowe podwyżki opłat za ścieki. Jeśli przez kilka lat blokowali ceny. To teraz, aby wyjść na zero, trzeba sporo te ceny zwiększyć.

Dzieje się tak, bo to samo państwo, które zablokowało ceny ścieków, zabroniło też finansowania kanalizacji z innych dochodów spółek wod-kan. Nawet jeśli Hydrodukt zarobi jakieś pieniądze na innej działalności, np. wybuduje drogę w innej gminie to nie może tych pieniędzy z drogi przeznaczyć na kanalizację!

Aby kanalizacja się bilansowała na ZERO stawka za ścieki powinna wynosić około 18-20 PLN/m3. Wiem, że to duży skok z 8,11 PLN/m3. Przez ostatnie lata ci co płacili najwięcej już sporo dołożyli. Chyba pora, aby każdy płacił za swoje własne …. Takie wyzerowanie to powinien być pierwszy krok.

Aby dać odniesienie jak niesamowita jest to inwestycja po niedzielnym finale z 26 stycznia przyszła mi do głowy jedna kwota. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała w 2024 r. 281 milionów. Teraz rozumiecie, dlaczego bez wsparcia ze strony państwa nie damy rady.

Nowe regulacje i wyzwania finansowe

I wiadomość z ostatniej chwili. Nasz rząd chyba zauważył do czego doprowadził. 77% przedsiębiorstw wod-kan w 2023 r. odnotowało straty, a 40% sygnalizowało utratę płynności finansowej. - Potrzeby są ogromne - od wytwarzania i oszczędzania energii, przez odnawianie i wykorzystanie zasobów wodnych, aż po infrastrukturę transportową oraz wodno- kanalizacyjną, w tym gospodarkę ściekową. Wymaga to szybkich zmian regulacyjnych i ułatwień, zarówno w zakresie pozwoleń technicznych i środowiskowych, jak i finansowania.

Wzrost poziomu zwodociągowania i skanalizowania gminy zwiększa się wraz z ilością mieszkańców. W 2024 r. Nasze Stacje Uzdatniania Wody są wciąż modernizowane.

Działania i inwestycje Hydroduktu

Nasza spółka Hydrodukt odpowiada za utrzymanie sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie naszej gminy. Woda z wodociągu jest dostępna dla 98% naszych mieszkańców. Wysokość opłaty za wodę i ścieki (taryfa) ustalana jest na podstawie dokumentów, które składa się do spółki. Zawierając umowę na dostawę wody, np. w trakcie budowy budynku, ustalana jest IV grupa taryfowa za wodę zużywaną na cele budowlane - w tym roku to 5,80 zł brutto/m3. Ważne - brak zapłaty za wodę i ścieki w terminie wskazanym na fakturze skutkuje odcięciem dostaw wody lub zamknięciem przyłącza kanalizacyjnego, co wiąże się z dodatkowymi wysokimi kosztami.

Pod koniec lutego Spółka HYDRODUKT rozpocznie wymianę starej przepompowni ścieków przy ul. Lubelskiej w Wiązownie na nowoczesną hermetyczną tłocznię ścieków. W związku z prowadzonymi pracami budowlanymi od 2 do 20 marca Gminny Park Centrum przy ul. Lubelskiej 30 w Wiązownie będzie wyłączony z użytkowania. Rozpoczynamy realizację ważnej inwestycji polegającej na wymianie zużytej przepompowni ścieków PPB3 przy ul. Na czas wykonywania robót budowlanych z powodu uciążliwości odorowych nastąpi konieczność czasowego wyłączenia z użytkowania Parku Centrum na ok.

Na terenie gminy Wiązowna od 14 maja zaczęły obowiązywać nowe taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków. Nowe stawki wynoszą: 5,83 zł netto za 1 m³ wody (abonament: 9,76 zł za dwa miesiące) oraz 19,59 zł netto za 1 m³ ścieków (abonament: 31,74 zł za dwa miesiące). Różnica w kosztach pomiędzy odprowadzaniem ścieków przez kanalizację zbiorczą, a wywozem szamba wciąż wynosi ok. Jak informuje spółka Hydrodukt, zmiana taryf wynika z konieczności dostosowania opłat do faktycznych kosztów świadczenia usług. Przez sześć lat stawki utrzymywane były na stałym poziomie, mimo że w tym czasie koszty energii wzrosły o 250%, koszty pracy o 105%, a odbiór osadów o 211%.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, taryfy wodno-kanalizacyjne nie są ustalane jednostronnie ani przez gminę, ani przez spółkę. Każda zmiana jest analizowana i zatwierdzana przez regulatora - Wody Polskie - na podstawie szczegółowego wniosku taryfowego.

Informujemy, że w związku z pracami na sieci wodociągowej w miejscowości Boryszew w dniu 24.02.2026 r.

Konkurs Hydroduktu

Konkurs ma na celu pokazanie, że nawet najmniejsze inicjatywy mogą wpłynąć na ochronę cennych zasobów naturalnych. Zadanie polega na przedstawieniu - w formie pracy plastycznej - swojego pomysłu na ochronę lodowców i przeciwdziałanie ich topnieniu. Technika dowolna (rysunek, malunek, kolaż). Akceptowany jest rozmiar A3. Prace należy dostarczyć do 11 kwietnia 2025 r. do godz. 15.00 do siedziby Hydroduktu przy ul. Boryszewskiej 2 w Wiązownie. Szczegóły i regulamin znajdują się na stronie www.hydrodukt.pl. Sponsorami nagród w konkursie są firmy Masko Sp. z o.o.

Dlaczego warto wziąć udział? Lodowce pełnią kluczową rolę w utrzymaniu równowagi ekosystemu. Ich topnienie niesie ze sobą poważne konsekwencje dla mieszkańców Ziemi. Każdy pomysł może pomóc w ochronie tego cennego zasobu.

Inwestycje drogowe z udziałem Hydroduktu

Przebudowa drogi wewnętrznej - ul. Sadowej w Wiązowie zmierza do końca. Rozpoczął się ostatni etap przebudowy, czyli wykonanie nawierzchni asfaltowej. Wykonawcą robót jest spółka Hydrodukt sp. z o. o z Wiązowny.

Od poniedziałku 21 października rozpoczną się prace przy modernizacji drogi ul. Z uwagi na powyższe mieszkańcy muszą przygotować się na utrudnienia w ruchu w tym rejonie, droga może być też czasowo nieprzejezdna. O wszelkich zmianach będziemy informować na bieżąco. Tegoroczne prace to kontynuacja inwestycji rozpoczętej w poprzednim roku. Wykonawcą jest spółka Hydrodukt.

Tabela: Dane dotyczące sieci wod-kan w Gminie Wiązowna

Rodzaj sieciDługośćLiczba punktów odbioru (2024)Liczba punktów odbioru (2023)
Sieć Wodociągowa227 km68016418
Sieć Kanalizacyjna77 km18101641

tags: #modernizacja #oczyszczalni #ścieków #w #wiazaowie #informacje

Popularne posty: