Czy mała wilgotność jest dobra dla drewna, czy duża?
- Szczegóły
Wilgotność drewna opałowego to jeden z kluczowych parametrów, który wprost decyduje o jakości spalania, ilości uzyskanego ciepła i komforcie użytkowania kominka czy pieca. W praktyce oznacza to procentową zawartość wody w strukturze drewna. Im więcej wilgoci w materiale, tym mniej efektywny staje się proces spalania.
Świeżo ścięte drewno może mieć wilgotność nawet na poziomie 50-60%, co sprawia, że nadaje się ono bardziej do sezonowania niż do natychmiastowego palenia. Warto zrozumieć, jak nadmiar wody wpływa na sam proces spalania. Gdy wkładamy do kominka wilgotne drewno, znaczną część energii zamiast wytwarzać ciepło musi zostać zużyta na odparowanie wody. Efekt jest taki, że z jednej strony zużywamy więcej opału, a z drugiej nie uzyskujemy wystarczającego ogrzewania.
Suche drewno opałowe zachowuje się zupełnie inaczej. Spala się stabilnie, daje wyższą temperaturę i znacznie mniej zanieczyszczeń. Dlatego tak ważne jest, by przy zakupie kierować się nie tylko ceną czy gatunkiem drewna, ale przede wszystkim jego wilgotnością.
Jak zmierzyć wilgotność drewna?
Wilgotność drewna opałowego nie jest czymś, co można ocenić wyłącznie na oko. Najpewniejszym rozwiązaniem jest użycie elektronicznego wilgotnościomierza. To niewielkie urządzenie, które w kilka sekund pokazuje wynik pomiaru. Wystarczy przyłożyć sondy do kawałka drewna lub wbić je w świeżo rozłupaną szczapę, aby uzyskać informację o procentowej zawartości wody.
Jeśli nie dysponujemy miernikiem, możemy posłużyć się własnymi zmysłami. Suche drewno opałowe jest wyraźnie lżejsze niż świeże, łatwo dostrzec na nim pęknięcia, a jego kolor staje się jaśniejszy. Podczas uderzenia dwoma suchymi kawałkami słychać charakterystyczny, metaliczny pogłos, który różni się od głuchego dźwięku wydawanego przez drewno wilgotne. Istnieje także laboratoryjna metoda suszarkowa, polegająca na ważeniu próbki drewna przed i po całkowitym wysuszeniu w specjalnym urządzeniu.
Przeczytaj także: Odwrócona osmoza - nowoczesne rozwiązania
Jaki gatunek drewna wybrać do kominka?
Wybór drewna do kominka to decyzja, która ma wpływ nie tylko na estetykę palenia, ale przede wszystkim na jego efektywność, wygodę i bezpieczeństwo. Najważniejszym parametrem pozostaje wilgotność, ale równie istotny jest sam gatunek drewna. Do kominków szczególnie dobrze sprawdzają się gatunki liściaste twarde, takie jak buk, grab czy dąb. Charakteryzują się one wysoką gęstością, dzięki czemu dają dużo energii cieplnej i palą się powoli, wydzielając równomierne ciepło.
Jednak nawet najlepszy gatunek nie spełni swojej funkcji, jeśli nie zostanie odpowiednio wysuszony. Drewno zbyt wilgotne będzie się żarzyć, mocno dymić i osadzać w kominie szkodliwe substancje. Optymalna wilgotność drewna opałowego do kominka powinna wynosić poniżej 20%. Nieco inaczej zachowuje się drewno iglaste. Choć bywa łatwiejsze w rozpalaniu, to zawiera więcej żywicy, która przy wyższej wilgotności powoduje intensywne iskrzenie i szybkie osadzanie się sadzy. Dlatego w kominkach lepiej traktować je jako dodatek niż podstawowe źródło opału.
Sezonowanie drewna
Zastanawiając się, jakie drewno do kominka wybrać, warto pamiętać o sezonowaniu. Świeżo ścięte kłody wymagają od roku do dwóch lat składowania w przewiewnym miejscu, aby uzyskać parametry idealne do spalania. Jeśli nie mamy cierpliwości ani warunków do samodzielnego suszenia, najlepszym rozwiązaniem jest zakup już sezonowanego drewna, które od razu nadaje się do użytku.
Korzyści z używania suchego drewna opałowego
Używanie suchego drewna opałowego to nie tylko wygoda i estetyka, ale także szereg wymiernych korzyści, które odczuwamy w codziennym użytkowaniu kominka czy pieca. Pierwszą i najważniejszą jest efektywność energetyczna. Drewno, które zostało odpowiednio wysuszone, spala się równomiernie i oddaje znacznie więcej ciepła niż jego wilgotny odpowiednik. Kolejnym aspektem jest oszczędność finansowa. Choć na pierwszy rzut oka zakup suchego drewna może wydawać się droższy, w dłuższej perspektywie to inwestycja, która szybko się zwraca.
Wilgotne drewno wymaga spalania większej ilości, a część energii jest marnowana na odparowanie wody. Ostatecznie oznacza to wyższe koszty ogrzewania i mniejszą satysfakcję z użytkowania kominka. Nie można pominąć kwestii bezpieczeństwa. Spalanie mokrego drewna prowadzi do intensywnego osadzania się smoły i sadzy w przewodzie kominowym. To nie tylko zwiększa konieczność częstszego czyszczenia, ale przede wszystkim podnosi ryzyko pożaru sadzy w kominie.
Przeczytaj także: Małe biologiczne oczyszczalnie ścieków: Przewodnik
Ostatnią, ale równie ważną korzyścią, jest komfort użytkowania. Suche drewno łatwiej się rozpala, płomień jest stabilny i czysty, a ilość dymu znacząco mniejsza. Dzięki temu palenie w kominku staje się przyjemnością, a nie zmaganiem się z wiecznie kopcącym opałem.
Proces suszenia drewna
Proces suszenia drewna opałowego to kluczowy element decydujący o jego wartości energetycznej i przydatności do spalania. Świeżo ścięte drewno zawiera ogromne ilości wody, które uniemożliwiają efektywne palenie. Aby stało się ono wartościowym opałem, musi zostać prawidłowo przygotowane i przechowywane w odpowiednich warunkach. Najlepiej, jeśli drewno zostanie pocięte na szczapy i porąbane zaraz po ścięciu. Dzięki temu powierzchnia parowania jest większa, a proces schnięcia przebiega szybciej. Drewno ułożone w całości w wałkach będzie schło znacznie dłużej i może gromadzić wilgoć wewnątrz.
Równie ważny jest sposób układania. Najlepszym rozwiązaniem jest budowa przewiewnej drewutni lub wiaty, która chroni przed deszczem i śniegiem, a jednocześnie pozwala na swobodny przepływ powietrza. Podłoże, na którym przechowujemy drewno, ma równie istotne znaczenie. Nie powinno ono leżeć bezpośrednio na ziemi, ponieważ drewno wchłaniałoby wilgoć i mogłoby zacząć gnić.
Warto pamiętać, że czas schnięcia zależy od gatunku drewna. Drewno twarde, takie jak buk czy dąb, potrzebuje co najmniej dwóch lat sezonowania, aby osiągnąć optymalną wilgotność. Drewno lżejsze, np. brzoza czy olcha, nadaje się do palenia już po roku. Świadome podejście do wyboru i przygotowania opału pozwala w pełni wykorzystać potencjał, jaki daje drewno.
Wilgotność drewna a jego zastosowanie
Wilgotność drewna opałowego to czynnik, który bezpośrednio decyduje o tym, ile ciepła uzyskamy, jak długo będzie ono się palić i w jakim stanie pozostanie nasz kominek oraz przewód kominowy. Z drugiej strony spalanie mokrego drewna niesie za sobą wyłącznie problemy - od niższej temperatury spalania, przez większą emisję dymu i osadzanie się smoły, aż po ryzyko pożaru sadzy. Dlatego tak ważne jest, aby regularnie sprawdzać stan opału i dbać o jego odpowiednie przechowywanie.
Przeczytaj także: Porady dotyczące przechowywania mango
Świadomość, jakie drewno do kominka wybrać i jak sprawdzić wilgotność drewna, daje nam przewagę w codziennym użytkowaniu. Dzięki temu możemy cieszyć się stabilnym płomieniem, przyjemnym ciepłem i bezpieczeństwem.
Wilgotność drewna a podłogi drewniane
Podłogi drewniane są jednym z najbardziej naturalnych materiałów wykańczających. Charakteryzują się naturalnym pięknym wyglądem, ciepłem w dotyku, mogą być łatwo poddane recyclingowi. Drzewo odrasta, a to oznacza, że surowiec używany do produkcji parkietów jest „odnawialny”. Jako surowiec naturalny drewno pochłania i oddaje wilgoć z otoczenia (powietrza, posadzki). Producenci produkując podłogi drewniane dążą do wilgotności drewna na poziomie ok. Wynika to z tzw. równowagi higroskopijnej: wilgotność powietrza/temperatura powietrza/wilgotność drewna. Jest to wilgotność, jaką drewno osiągnie w dłuższym czasie przy temperaturze powietrza ok. 20°C i wilgotności powietrza ok. 55%. Oznacza to, że przez większą część roku podłoga drewniana będzie miała w naszym klimacie wilgotność ok.
Pierwszym krytycznym momentem jest zima i sezon grzewczy. Gdy przychodzą mrozy podkręcamy ogrzewanie. Temperatura rośnie, zarazem spada wilgotność powietrza do 20-40%. Gdy wilgotność podłogi drewnianej spada, drewno kurczy się, dochodzi do naprężeń, powstają szczeliny, może dojść do „łódkowania” tj. Drugim krytycznym momentem jest wilgotne lato lub jesień. Wówczas wilgotność potrafi wzrosnąć do 80-90%. Podłoga drewniana „rośnie w wymiarach, pęcznieje”. Najbardziej podatne są podłogi z litego drewna oraz wielkogabarytowe (np. o szerokościach powyżej 20cm). Wilgotność drewna będzie stale dopasowywać się do warunków panujących w otoczeniu, tj. Jest to reakcja drewna na zmieniającą się wilgotność.
Trwałość drewna a jego wilgotność
Trwałe drewno to przede wszystkim takie, które zostało dobrane odpowiednio pod względem gatunku do określonego zastosowania. Elementy konstrukcyjne w domu możemy więc z powodzeniem wykonywać z popularnej u nas sosny i świerku. Jednak na tarasy i elewacje znacznie lepsze będą gatunki drewna odporne na czynniki atmosferyczne (choćby modrzew). W przypadku drewnianych tarasów bardzo pożądana jest dodatkowo twardość i odporność na ścieranie. Takie cechy ma np. drewno dębowe oraz gatunki egzotyczne - niestety kosztowne.
Jednak niezależnie od gatunku oraz zastosowania, zawsze musimy zwracać baczną uwagę na jakość drewna. Niektóre wady, np. ślady grzybów i szkodników są po prostu dyskwalifikujące. Bardzo ważne jest, aby kupić drewno odpowiednio suche. Mokre może łatwo stać się pożywką dla grzybów. Nawet jeżeli wyschnie już po wbudowaniu, to może się okazać, że uległo przy tym wypaczeniu, pojawiły się w nim pęknięcia itd. Dlatego nie warto ryzykować takich kłopotów.
Z kolei impregnacja drewna powinna być traktowana jako swoiste uzupełnienie pozostałych działań służących zapewnieniu trwałości drewna. Ona nie zastąpi wyboru drewna o wysokiej jakości czy jego wysuszenia. Sam impregnat, choćby był najlepszy, nie przyda się na wiele, jeżeli nie wniknie odpowiednio głęboko. To zaś będzie praktycznie niemożliwe, jeżeli drewno nie będzie odpowiednio wysuszone.
Jakość drewna a wilgotność
Drewno, nawet to pochodzące z tych samych gatunków drzew, może być bardzo różnej jakości. W efekcie będzie charakteryzować je odmienna gęstość, wilgotność, wytrzymałość, odporność na działanie szkodników, grzybów itd. Co bardzo ważne, pierwszym istotnym czynnikiem wpływającym na jakość drewna są już warunki, w których rosły drzewa. Drewno to przecież materiał naturalny, powstający przez lata, na który ogromny wpływ ma otoczenie. Nie jest to „syntetyk” który można ujednolicić pod każdym względem.
Tego rodzaju różnice fachowcy dostrzegają bez trudu i dla nich są to ważne czynniki pozwalające ocenić jakość drewna. Na przykład w ramach tego samego gatunku, drewno o większej gęstości ma wyższą wytrzymałość i jest trwalsze. Są jednak również rzeczy, które jest w stanie dostrzec nawet amator kupujący drewno. Elementy konstrukcyjne (belki, deski itp.) nie powinny mieć spróchniałych ani wypadających sęków. Chociaż dobrze wrośnięte sęki o umiarkowanej wielkości są dopuszczalne i nie osłabiają drewna. Elementy drewniane nie mogą być też wypaczone, skręcone, z wyraźnie widocznym skrętem włókien, silnym spękaniem.
Na drewnie nie powinno być resztek kory, której obecność oznacza faktyczne zmniejszenie przekroju elementów. Korę koniecznie trzeba usunąć, tym bardziej, że pod nią mogą kryć się szkodniki. ślady ich żerowania, a już szczególnie sięgające w głąb otwory należy uznać za dyskwalifikujące drewno. Do celów budowlanych nie wolno też używać drewna porażonego przez grzyby.
Ostatecznie ocena jakości drewna jest w praktyce bardzo trudna dla kogoś bez doświadczenia. Tym bardziej, że w praktyce trzeba uwzględniać nie tylko samo występowanie jakiejś cechy, ale również jej nasilenie i rozmaite szczegóły. Na przykład sama obecność sęków nie jest problemem, ale ich liczba, wielkość i umiejscowienie na danej belce może przesądzać, czy nadaje się ona np. na krokiew. Dlatego najbezpieczniejszy wariant to zakup drewna certyfikowanego o określonej klasie wytrzymałości.
Suszenie drewna
Drewno konstrukcyjne musi być odpowiednio wysuszone. Zwykle przyjmuje się, że wilgotność drewna nie powinna przekraczać 18%. Warto jednak wiedzieć, że chętnie używane, szczególnie w przypadku domów prefabrykowanych, są specjalne rodzaje drewna, np. belki z drewna klejonego oraz klejone płyty drewniane mają wyraźnie mniejszą wilgotność (np. 12-14%). Jeszcze ostrzejsze wymogi obowiązują w przypadku drewna używanego we wnętrzach - na parkiety czy parapety.
Z kolei elementy drewniane, które i tak będą stale narażone na działanie deszczu i wiatru, czyli użyte np. do budowy wiat lub do pokrycia elewacji, mogą mieć wilgotność nieco wyższą, ok. 20%. Z zastrzeżeniem, że tu dużo zależy od sposobu ich ułożenia.
Tradycyjne suszenie na wolnym powietrzu ustępuje komorowemu. Tylko w tym drugim przypadku na drewno działa podwyższona temperatura, zabijając zarodniki grzybów oraz jaja i larwy owadów. Tak czy inaczej, każde drewno używane do celów budowlanych, powinno być starannie wysuszone, zanim zostanie użyte.
Drewno może wysychać naturalnie - ułożone np. pod wiatą, na odpowiednich przekładkach. Alternatywą jest suszenie komorowe drewna. Ten drugi wariant jest droższy, ale ma istotne zalety. Zaletą jest zaś fakt, że cały proces przebiega szybko, unika się przechowywania drewna całymi miesiącami pod zadaszeniem. Suszone komorowo i strugane drewno nie jest podatne na grzyby i szkodniki. Wykonane z niego elementy konstrukcyjne nie muszą być impregnowane.
Jest jednak jeszcze jeden bardzo ważny aspekt suszenia komorowego drewna, z którego nie wszyscy zdają sobie sprawę. Mianowicie, w wysokiej temperaturze - powyżej 60°C - giną zarodniki grzybów oraz larwy szkodników drewna. Tak więc suszenie komorowe niejako sterylizuje drewno i to w sposób bardzo głęboki. Takiego efektu nie osiągnie się przez suszenie drewna po prostu na powietrzu.
Czym grozi używanie mokrego drewna?
Nazbyt wilgotnego drewna nie wolno używać z wielu względów. Większość osób zdaje sobie sprawę, że nadmiernie wilgotne drewno jest atakowane przez grzyby i szkodniki. Co ważne, w związku z tym nie wolno również dopuścić do jego trwałego wtórnego zawilgocenia, na skutek przecieków wody deszczowej czy kondensacji pary wodnej w nieprawidłowo zbudowanych dachach i ścianach.
Jednak użycie mokrego (świeżego) drewna nie jest dobrym pomysłem również w miejscach, gdzie jest ono bardzo dobrze wentylowane i może swobodnie wysychać. Dotyczy to chociażby poddaszy nieużytkowych i wiat. Przy dobrej wentylacji drewno faktycznie z czasem wyschnie, lecz może to mieć rozmaite niepożądane skutki uboczne. W czasie tego procesu będzie się drewno kurczyć, w pewnym stopniu wypaczać, być może również pękać.
Impregnacja drewna
Drewno używane na budowie zwykle jest impregnowane. Dotyczy to zarówno elementów konstrukcyjnych, jak i tych dekoracyjnych umieszczonych na zewnątrz, czyli przede wszystkim desek elewacyjnych i tarasowych. Znacznie rzadziej impregnaty stosuje się w przypadku drewna we wnętrzach.
Drewno narażone na działanie warunków atmosferycznych prawie zawsze wymaga impregnacji, olejowania i tym podobnych zabiegów, które trzeba regularnie powtarzać. Bez impregnacji drewna nie zachowamy na długo jego atrakcyjnego wyglądu. Impregnaty to bowiem specyficzne produkty, które mają wnikać w drewno i zabezpieczać je przed działaniem rozmaitych czynników. Najbardziej znane są te chroniące przed grzybami i szkodnikami, a przy okazji nadające kolor.
Pierwszy rodzaj tworzą impregnaty przeznaczone przede wszystkim do drewna konstrukcyjnego. To głównie produkty wodne, mniej lub bardziej odporne na późniejsze wymywanie przez wodę deszczową. Używa się ich raczej do elementów, które następnie zostają zabudowane lub przynajmniej osłonięte przed bezpośrednim działaniem wpływów atmosferycznych. W ich przypadku barwienie, chociaż powszechne, nie służy celom dekoracyjnym. Barwnik, najczęściej zielony lub pomarańczowy, ma ułatwić jedynie ocenę czy cały drewniany element został odpowiednio pokryty preparatem oraz na ile głęboko wniknął w strukturę drewna. Takie impregnaty do drewna są powszechnie używane na skalę przemysłową, do impregnacji zanurzeniowej i ciśnieniowej.
Przede wszystkim trzeba jednak zdawać sobie sprawę z faktu, że impregnaty stosowane głównie do zabezpieczenia elementów konstrukcyjnych z drewna (więźba, konstrukcja ścian szkieletowych) są niezwykle zróżnicowane pod względem składu chemicznego. Nieuchronną konsekwencją tego stanu rzeczy są zaś fundamentalne różnice ich właściwości. Jedne impregnaty będą np. odporne na wymywanie przez wodę deszczową, inne zaś nie.
Drugą grupą impregnatów przeznaczonych do drewna są te, których używa się zarówno w celach ochronnych, jak i dekoracyjnych. Takie impregnaty stosuje się przede wszystkim na zewnątrz, do zabezpieczenia drewnianych elewacji, tarasów, wiat, altan, nawet mebli ogrodowych. Często są to preparaty na bazie rozpuszczalników, wykazujące wyjątkowo dużą odporność na działanie czynników atmosferycznych (promieniowanie słoneczne, wymywanie przez wodę). Takie impregnaty do drewna dostępne są w bardzo szerokiej gamie kolorów, gdyż mogą tworzyć ostateczną warstwę wykończeniową. Oczywiście, zabezpieczone impregnatem elementy drewniane można również pokryć lakierem lub kryjącą farbą do drewna. Znaczna część tego rodzaju impregnatów nie jest przeznaczona do użytku we wnętrzach mieszkalnych.
Wilgotność drewna - czy jest ważna?
Wilgotność drewna jest czynnikiem kluczowym, który decyduje o jego użyteczności. Zarówno zbyt wilgotne, jak i zbyt suche drewno nie nadaje się do wykorzystania go, jako źródła energii opałowej czy też w budownictwie, stolarce czy przy tworzeniu mebli. Zbyt wilgotne drewno jest napuchnięte i mogą się w nim rozwijać zarówno grzyby jak i pleśnie. Z kolei zbyt suche drewno ma tendencję do pękania i niszczenia się, co negatywnie będzie wpływało na rzeczy, które zostaną z niego wykonane.
Jak utrzymać odpowiednią wilgotność drewna?
W przypadku drewna przed jego wykorzystaniem bardzo ważne jest też jego prawidłowe przechowywanie. W przypadku drewna mamy do czynienia z naturalnym materiałem, który oddycha i reaguje na środowisko. Gdy drewno zostaje przetworzone w mebel, nic się w tej kwestii nie zmienia i należy mieć to na uwadze podczas pielęgnacji. Drewno nie jest materiałem statycznym - często mówi się, że drewno „pracuje”. Meble drewniane często wydają z siebie dźwięki, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Są to wyraźne oznaki reagowania na otoczenie. Odpowiedzialność za to w szczególności ponosi wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Zawartość wody w drewnie, fachowo określana wilgotnością drewna, nieustannie dopasowuje się do wilgotności powietrza w otoczeniu.
Powstałe wówczas szczeliny wynikają właśnie z odstępstw od wartości optymalnej wilgotności powietrza, a w takiej sytuacji nie może być mowy o żadnej higienie powietrza, a także nie stanowi podstaw do reklamacji. Drewno reaguje na zmiany klimatu w pomieszczeniu w związku z tym mamy do czynienia z typowym dla naturalnego materiału, jakim jest drewno, procesem pęcznienia i kurczenia się. Drewno, jako materiał higroskopijny, stara się dopasować do panującego w pomieszczeniu klimatu, przez co zmienia się jego wilgotność i objętość.
Meble z drewna litego dostarczane są z wilgotnością ok. 9%. Ta wilgotność drewna odpowiada klimatowi pomieszczenia od 20 do 22 st. C i 55 do 65% względnej wilgotności powietrza. Wspomniany klimat powinien być osiągnięty na przestrzeni roku: w lecie będzie jednak on przekroczony, w zimie, w wyniku stosowania powszechnych dzisiaj rodzajów ogrzewania niższy. Gdy klimat pomieszczenia w ciągu roku nie będzie wyrównany, drewno podlegało będzie naprężeniem wynikającym z paczenia, natomiast w końcowej fazie okresu grzewczego uwidocznią się mniejsze lub większe szczeliny.
Znikające po okresie grzewczym niewielkie fugi można w prosty sposób zlikwidować również w okresie grzewczym, nawilżając dodatkowo powietrze w pomieszczeniu. Nawilżanie w żaden sposób nie zaszkodzi elementom drewnianym, ponieważ występujące w czasie pęcznienia i kurczenia drewna naprężenia są przejmowane przez warstwę podłoża i zgodnie z doświadczeniem i praktyką bez przeszkód redukowane.
W przypadku gdy nie przeprowadza się dodatkowego nawilżania pomieszczeń ( nie wielkim nakładem, można utrzymać wilgotność powietrza w granicach 55%) następuje mocniejsze wysychanie drewna. Z powyższego widać, że wyłącznie nawilżanie powietrza w pomieszczeniu może znacznie ograniczyć wysychanie drewna.
Utrzymanie względnej wilgotności powietrza na stałym poziomie 55%-65% jest niezbędne do osiągnięcia następujących efektów: unikniecie zbędnego i nadmiernego wysychania drewna, zminimalizowanie procesu powstawania szczelin, poprawa higieny powietrza.
Sposoby na utrzymanie właściwego poziomu wilgotności powietrza w mieszkaniu:
- odpowiednia wentylacja - można utrzymać wilgotność na przybliżonym poziomie,
- okna i drzwi powinny mieć specjalne systemy rozszczelnienia,
- pojemniki z wodą na kaloryferach w okresie zimowym,
- każda roślina zwiększa wilgotność powietrza,
- suszenie prania w pomieszczeniu (nie bezpośrednio na grzejniku)
- nawilżacze powietrza - oczyszczają dodatkowo powietrze z kurzy, pyłu i alergenów.
Godne polecenia są nawilżacze pomieszczeń z wbudowanym higrostatem - regulatorem wilgotności. Aby w pokoju o pow. 16m2, o typowej wysokości i umeblowaniu utrzymać względną wilgotność powietrza w granicach 45-50% potrzebne jest w ciągu 24 godz. od 2 do 4 litrów wody.
Tabela wilgotności drewna
W większości przypadków wystarczy nam wiedza, że drewno może być mokre, powietrznie suche lub po suszarni.
| Rodzaj drewna | Wilgotność | Zastosowanie |
|---|---|---|
| Drewno mokre | Powyżej 25% | Bardzo wąski zakres zastosowań, wymaga wysuszenia |
| Drewno powietrzno-suche | 13-20% | Zastosowania zewnętrzne (meble ogrodowe, domki dla dzieci, płoty, altany i wiaty) |
| Drewno po suszarni | Poniżej 13% | Zastosowania wewnętrzne (meble, schody) |
tags: #mala #wilgotnosc #jest #dobra #dla #drewna

