Turbosprężarka w URSUS C-360: Modyfikacja z Perspektywy Praktycznej
- Szczegóły
Temat montażu turbosprężarki w ciągniku URSUS C-360 budzi zainteresowanie wśród użytkowników poszukujących zwiększenia mocy i efektywności swoich maszyn. Użytkownik poszukuje konkretnych porad dotyczących wyboru odpowiedniej turbosprężarki oraz niezbędnych modyfikacji.
Czy warto montować turbosprężarkę w C-360?
W dyskusji pojawiają się różne opinie na temat przydatności turbosprężarki w rolnictwie, z argumentami, że zwiększenie mocy niekoniecznie rozwiązuje problem poślizgu kół. Zauważ, że głównym problemem w c-360 nie jest brak mocy a poślizg kół podczas orki, pracy w kultywatorem itp, więc zwiększanie mocy nie ma sensu. Trzeba by zamontować szersze opony 16.9 oraz dodatkowe obciążenie osi napędowej (ok 400-500 kg) co jest praktycznie niemożliwe do zrealizowania (można lać wodę w koła, ale to za mało). Kolejna sprawa to wytrzymałość korbowodów, wału i skrzyni biegów - jeśli koła stracą przyczepność to owym podzespołom nic się nie stanie, ale na asfalcie przy dużym obciążeniu możesz ukręcić/urwać któryś z elementów. Moim zdaniem jest to nieopłacalna ingerencja w strukturę silnika, zważywszy na to, że nie zmniejszy to spalania.
Jednakże, inni użytkownicy zauważają, że dołożenie turbosprężarki w granicach rozsądku może pomóc i jest chyba najtańszym sposobem. Nie koniecznie wpłynie na większe zużycie paliwa. Jeżeli zwiększy moc może zwiększyć masę ciągnika, zmniejszy przez to np. poślizg kół, pracę zrobi w krótszym czasie a co za tym idzie mniej spali. Oczywiście nie mówimy tu o godzinie roboty.
Jak dobrać odpowiednią turbosprężarkę?
Kluczowa kwestia to dobór turbosprężarki. Uczestnicy podkreślają znaczenie doboru turbosprężarki, m.in. modeli KKK K03 oraz wskazują na konieczność dostosowania układu paliwowego i wydechowego. LinkTa pasuje idealnie. Samochodowe tez można wykorzystać ale trzeba budować hybrydę najczęściej.
Turbosprężarkę najłatwiej i najtaniej będzie chyba podebrać z samochodu osobowego. Z osobówek pewnie będzie pasować coś z przedziału 1.6-2.5l (trzeba sprawdzić, co tam siedzi i dopasować do naszych oczekiwań mocy, momentu i ich przebiegu). Najlepiej jak turbosprężarka ma zawór upustowy "wastegate" i jest on ustawiony na interesujące nas ciśnienie. Trzeba sprawdzić, czy nasz nabytek potrzebuje restryktora na dopływie oleju i zamontować turbosprężarkę w odpowiedniej pozycji. Do tego stworzyć odpowiedni dolot (filtr, ewentualnie intercooler) i część wydechową.
Przeczytaj także: Zasady dotyczące kominów wentylacyjnych w POŚ
Należy pamiętać, że doładowanie wolnoobrotowego diesla to zupełnie odmienna filozofia niż silników benzynowych. Najlepiej było by poszukać silnika z turbo o podobnej pojemności i obrotach. Mtz odpada bo ma 4,7 litra, zetor bliżej 3,9. Gdzieś czytałem że seria zetora trzycylindrowa też występowała doładowana ale tam zaś pojemność 2,7.
Niezbędne modyfikacje i regulacje
W kwestii pompy wtryskowej można zwiększyć dawkę paliwa (ale i bez będzie czuć że silnik ożył) i należy opóźnić kąt wyprzedzenia wtrysku. Na dobrą sprawę wystarczy dosłownie założyć turbosprężarkę i dostosować dawkę paliwa. W mtz-tach silnik wolnossący a uturbiony praktycznie niczym się nie różni. Samo turbo jest proste bez jakichkolwiek zaworów i innych gadżetów, zmieniony jest tylko tłumik i filtr powietrza (z rzeczy mających wpływ) założony podciśnieniowy korektor który też jest średnio potrzebny.
Po drugie dostosowanie kolektora ssącego i wydechowego. Potrzecie ewentualne sterowanie turbiną. Po czwarte smarowanie. I wreszcie niewykluczone przeregulowanie układy wtryskowego.
Ryzyko i potencjalne problemy
Wskazują również na ryzyko związane z niewłaściwym doborem komponentów oraz potrzebę odpowiedniego smarowania. Nie tylko tyle grozi. Gdzieś było na forum opisane jak facet do 80ki założył turbo z małą stroną gorącom. Zadowolony bo od niskich się zbierało. Ale co z tego jak rozleciała się po kilku tygodniach bo na wysokich obrotach pracowała na obrotach ponad swoje siły. Najlepiej było by poszukać silnika z turbo o podobnej pojemności i obrotach.
Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski ? W tamtym przypadku strona gorąca turbiny była dużo za mała do ilości produkowanych spalin przez silnik. A jeśli większa ilość gazów przepływa przez małą część gorącą to ma większą prędkość przeciskając się koło wirnika a to zaś wiąże się z jego obrotami.
Przeczytaj także: Zastosowanie filtrów kominowych
Podsumowanie
Montaż turbosprężarki w URSUS C-360 może przynieść pewne korzyści w postaci zwiększenia mocy i momentu obrotowego, jednak wymaga starannego doboru komponentów, modyfikacji oraz świadomości potencjalnych ryzyk. Kluczowe jest uwzględnienie specyfiki pracy ciągnika w rolnictwie oraz dbałość o odpowiednią eksploatację silnika.
Przeczytaj także: Wszystko o kominach filtrów powietrza
tags: #komin #filtra #powietrza #jumz #wymiary

