Kirby - Stary Nawilżacz Powietrza: Opinie Użytkownika po 23 Latach Użytkowania
- Szczegóły
Sporo krytyki naczytałem się na różnych stronach na temat odkurzaczy, więc postanowiłem podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami. Zacznę od tego, że nie jestem pracownikiem żadnej z firm sprzedających takie odkurzacze, a jedynie użytkownikiem od 1995 roku. Dokładnie od Listopada 1995 roku, czyli od 23 lat.
W tamtym czasie odwiedził nas przedstawiciel, który dostał nasz numer telefonu (stacjonarny) od naszych znajomych. Po około 3,5 godzinnej prezentacji z dużym oporem kupiliśmy odkurzacz za 39 990 000,00 zł - tak dobrze czytasz, za prawie 40 milionów, bo było to jeszcze przed denominacją. Miałem wtedy 25 lat i był to dla mnie i mojej rodziny olbrzymi wydatek, bo dla przykładu nowy Fiat 125p kosztował 41 milionów. Miałem więc przez godzinę podczas prezentacji dużą rozkminę, bo syn miał 3 lata, żona w ciąży z drugim dzieckiem, które urodziło się w grudniu, a tu nad nami stoi Pan, który przekonuje, że zakup tego odkurzacza może być najlepszą decyzją w życiu.
I wiecie co… Niedawno zadzwoniła do mnie jakaś pani, która zaproponowała mi prezentację jakiegoś wielofunkcyjnego urządzenia medycznego. Ładnie mówiła i była uprzejma. Umówiłem się z nią. Na pokaz przyjechał jej brat. Okazało się, że Pan prezenter z ładnych kartonów wyciągnął najnowszy odkurzacz, który zaczął nam prezentować. I właśnie wtedy zacząłem sobie uświadamiać, że już to kiedyś słyszałem :) jakieś 23 lata wcześniej. Miło się tego Pana słuchało, ciekawie mówił i z zaangażowaniem.
W pewnym momencie poprosił o nasz odkurzacz, więc pokazałem mu nasze 23 letnie urządzenie, a gdy zerknął na separator, to aż podskoczył z wrażenia. Dlaczego? Bo wygląda jak nowy. Jest czysty i zadbany, bo taki ma być. To dokładnie zanim wyszedł prezenter z domu, gdy go kupowaliśmy, tłumaczył nam chyba z pięć razy. W tym momencie Pan prezenter chyba już zrozumiał, że nie sprzeda nam swojego odkurzacza, ale i tak omówił różnicę między jednym, a drugim. I faktycznie są różnice.
Na koniec poprosił o numery telefonów do naszych znajomych. Daliśmy mu pełną listę. Zapytał, czy jego siostra może się na nas powołać. Odpowiedziałem, że tak, bo uważam, że taki sprzęt powinien być w każdym domu. Dlaczego...? Bo jest bardzo dobry, skuteczny i relatywnie tani… Tak kochani jest tani. Dziś kosztuje około 6000 zł, czyli jakieś 3 lub 4 wypłaty miesięczne. Kiedyś kosztował 40 milionów zł, czyli jakieś 12 do 15 miesięcznych wypłat.
Przeczytaj także: Rozwój oczyszczalni ścieków
Dlaczego polecam odkurzacz z separatorem?
Ja jako użytkownik polecam odkurzacz z separatorem. Dlaczego go polecam? Bo mam dwóch synów i obaj alergicznie i astmatycznie są zdrowi. I nie wiem, czy jest to w 100% zasługa mojego odkurzacza, ale wiem, że dzięki niemu kurzu w domu jest znacznie, ale to znacznie mniej. Mam dwie synowe i obie mają alergie, a jedna astmę. Ich rodzice nie kupili tego „drogiego” odkurzacza, a szkoda. Być może moje synowe też byłyby zdrowe.
Z listy, którą podałem Panu prezenterowi, kupiły 3 osoby. Wszyscy dzwonili do mnie podczas swoich prezentacji i pytali mnie czy warto kupić. Każdemu bez wahania powiedziałem kupuj, bo warto. Pan prezenter okazał się człowiekiem bardzo uczciwym. W zamian za polecenia, na których były sprzedaże, przywiózł nam do domu fajne prezenty.
Poszukiwania w Internecie i Alternatywne Odkurzacze
Ta prezentacja skłoniła mnie by zerknąć w czeluści internetowe. Tu natknąłem się na całą falę krytyki, hejtu i obrażanie jeden drugiego. Ale znalazłem też coś jeszcze. Co mnie mocno zastanawia, bo cenowo różni się od wszystkich odkurzaczy z separatorem, które znam i jest znacznie tańszy. I podobny do dwóch, które na rynku funkcjonują, lub funkcjonowały. Moją szczególną uwagę zwróciła jego cena. Kupiłem dla dzieci. Przywiózł im kurier. Nie robię żadnej reklamy, ale ze względu na cenę i funkcjonalność, warto się nad nim zastanowić.
Nie twierdzę, że Rainbowy są złe. Moich potrzeb nie spełnia. To, że mnie się wiele nie podoba, to insza inszość. Kilku znajomych dało sobie to wcisnąć. Znajomy od Rainbowów na Orecka, wie, że mnie stać, więc próbował bardzo wiele razy. Faceta od Rainbowów już nie zaprasza, wściekł się po raz drugi, że głupszej baby nie widział. Po wielu latach codziennego używania, dałam znajomej elektroluksa, użytkowałam go bardzo intensywnie. Ma go do dziś. Ani razu się nie zepsuł. Wszystkim wszem i wobec go polecała. Inni kupują chore pieniądze w takim samym systemie. Na rynku są tańsze i duuuużo lepsze.
Żeby sobie pomyć okna i łazienki poleca Karchera - sama jest już wściekła. Model i roztacza przed nami wszystkie jego zalety, jak paw ogon, bo ma w tym swój osobisty interes - w przeciwieństwie do pana ze sklepu z AGD. Byłam widziałam, jak szybko chowała Rainbowa, żebym się nie zorientowała.
Przeczytaj także: Technologia Oczyszczania Ścieków w Starym Garwarzu
Odkurzacze a Nawilżanie Powietrza
Na temat „zakurzaczy” - zamiast urządzenia medycznego, zwanego poetycznie Rainbow, poprosiłam o opinię koleżankę, adiunkta z UJ wydziału biologii. Uważa ona, że urządzenie jedynie nawilża powietrze (li i jedynie). Śluzówki nawilżone powietrze odbierają jako czyste. Do wody wewnątrz urządzenia oczywiście dostają się zanieczyszczenia. Optymalna wilgotność powietrza to 60%. Zbyt duża wilgotność jest szkodliwa, rozwijają się w niej groźne grzyby. Oczyszczanie powietrza jest bzdurą. Rainbow tego nie ma.
Przeczytaj także: Informacje o inwestycjach Stary Targ
tags: #kirby #stary #nawilżacz #powietrza #opinie

