Karpacz: Wyzwania i Plany w Zakresie Oczyszczania Ścieków
- Szczegóły
Kryzys wodny dotyka nas w coraz większym stopniu. Przekonują się o tym m.in. turyści w górskich kurortach, gdzie problemy z dostępnością wody są szczególnie nasilone. I niezależnie od rozwiązań technologicznych czy zainwestowanych środków w infrastrukturę, już dziś widać, że wiele takich ośrodków dochodzi do ściany, bo zasoby wody się kurczą.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że problemy z wodą będziemy mieć coraz większe - mówi Radosław Jęcek, burmistrz Karpacza. O zasobach wodnych i problemach miejscowości turystycznych będziemy rozmawiać podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się w dniach 23-25 kwietnia 2025 r.
Górskie kurorty problemy z wodą i ściekami przeżywają od lat, szczególnie w okresie zwiększonego ruchu turystycznego. Zmiany klimatu jeszcze ten problem potęgują.
- U nas w Sudetach, czy to będzie Świeradów czy Szklarska czy Karpacz, mamy ujęcia powierzchniowe i drenażowe. To bardzo dobre ujęcia wody, bo bezpośrednio z potoków górskich - czysta woda, miękka, smaczna. Natomiast mają one jedną wadę - są bardzo wrażliwe na to, co się dzieje w przyrodzie, np. w przypadku suszy hydrologicznej, która od dłuższego czasu nam towarzyszy w całej Polsce. Tu trzeba być przygotowanym: po pierwsze na retencję wody, a po drugie na to, żeby jej strata na przesyłach była jak najmniejsza. U nas przy każdej inwestycji drogowej właśnie po to wymieniamy całą sieć wodociągowo-kanalizacyjną.
Burmistrz Jęcek zauważa, że inwestorzy próbują ominąć prawo tak, że kupują działki z zabudową, dla której warunki już były w przeszłości wydane. - Oczywiście nie dostają takich, jakie były wtedy, ale trzeba je wydać, bo jednak ten obiekt jest i funkcjonuje, a gmina ma obowiązek dostarczyć do niego wodę i odbierać ścieki.
Przeczytaj także: Ciekawostki o Odwróconej Chacie
Potencjalny inwestor, zgodnie z zapisami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jeżeli kupiłby działkę niezabudowaną, kawałek łąki (na rynku wtórnym, bo miasto nie sprzedaje już działek), to warunków przyłączenia wody i odbioru ścieków dla niej nie dostanie. Bo chociaż modernizujemy sieć i stacje uzdatniania wody, to wiemy, że to nie są zasoby nieskończone.
Zwraca też uwagę na drugą bardzo ważną rzecz: każdy potencjalny inwestor ma obowiązek retencjonowania wody i wykorzystywania tzw. - Dzisiaj żaden pensjonat, czy hotel nie dostanie warunków na przyłączenie wody, jeśli nie przedstawi takich rozwiązań w projekcie. Woda powinna być w obiegu zamkniętym: po kąpieli, czy praniu po poddaniu filtrowaniu jest np.
Miejska spółka wodno-kanalizacyjna (MZGK w Karpaczu) wydając warunki gwarantuje, że wodę dostarczy w oczekiwanej ilości, choć burmistrz przyznaje, że bywa i tak, iż początkowo oszacowane zapotrzebowanie na wodę rzędu 40 m sześc.
- Dynamiczny przyrost wielkopowierzchniowych obiektów noclegowych (apartamentowców) sprawił, iż oczyszczalnia ścieków, zaprojektowana kilkanaście lat temu, osiągnęła pełnię swojej wydajności, co wskazuje na potrzebę jej rozbudowy - i to właśnie robimy - w ciągu 1,5 roku pozwoli ona na zwiększenie przepustowości systemu. Sieć wodociągowa, mimo swojego wieku, działa, choć wymaga sukcesywnych modernizacji, aby sprostać potrzebom miasta i jego gości.
Dużo turystów to dużo ścieków. Karpacz natomiast planuje zbudowanie swojej. - Jesteśmy na etapie pozyskiwania środków - mówi burmistrz.
Przeczytaj także: Odkryj Anomalię Grawitacyjną w Karpaczu
Karpacz prowadzi spór od lat z KSWiK. Sprawa trafiła do sądu. Zdaniem burmistrza Karpacza stawki za odbiór ścieków były nieuzasadnione, wstrzymano nawet częściowo odbiór ścieków w sezonie letnim w 2023 r.
- Problemy z wydolnością sieci kanalizacyjnej i wodociągowej są wspólne dla wielu podgórskich gmin, gdzie w ostatnich kilkunastu latach mocno inwestowali deweloperzy - przyznaje Sławomir Kryszkowski, nowy prezes spółki Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji. Sławomir Kryszkowski funkcję objął 31 października 2024 r.
Odnosząc się do sporu z Karpaczem deklaruje, że chciałby zakończyć go podpisaniem na akceptowalnych dla obu stron warunkach długoterminowej umowy na odbiór ścieków przez zmodernizowaną oczyszczalnię w Mysłakowicach. I zaznacza, że jego ambicją jest, żeby żadna z gmin "nie poczuła się opuszczona, zaniedbana i żeby nie było wrażenia, że gdzieś są określone pozamerytoryczne priorytety inwestycyjno-rozwojowe". Dotyczy to m.in.
Karpacz ma dwie oczyszczalnie ścieków, które w tylko 20 procentach są w stanie przyjąć zrzucane ścieki z miasta i je oczyścić. Reszta jest zrzucana do oczyszczalni w Mysłakowicach. Dlatego pilnie potrzebna jest w Karpaczu modernizacja i przebudowa obiektu oczyszczalni. Jak przyznaje prezes Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Karpaczu Henryk Morys nie nastąpi to jednak szybko, ponieważ procedury z wszelkimi pozwoleniami i skompletowaniem całej dokumentacji przy takich inwestycjach jest procesem długim.
Przeczytaj także: Hotele w Karpaczu z ozonowanym basenem
tags: #karpacz #oczyszczalnia #ścieków #informacje

