Budowa i zasada działania filtrów powietrza w pojazdach KAMAZ
- Szczegóły
Filtr powietrza odgrywa bardzo ważną rolę w pracy silnika. Zwykle część, o której nie myślimy i którą traktujemy jak element eksploatacyjny, który wymienia się podczas serwisu naszych pojazdów.
Budowa i działanie filtrów oleju
Najczęściej filtr oleju występuje pod postacią metalowej, skądinąd niepozornej puszki. Budowę takiego właśnie filtra opiszemy. W metalowej obudowie znajduje się papierowy wkład filtrujący, który przepuszcza olej, ale nie rozpuszcza się pod jego wpływem. Filtr ten ułożony jest w harmonijkę (podobnie, jak w przypadku filtrów powietrza).
W budowie filtra wyróżnić możemy zawór przeciwzwrotny (anti-drain back valve) przelewowy tzw. Jest to gumowa membrana, która przylega do pokrywy filtra puszkowego (od wewnętrznej strony). Specjalna membrana zakrywa otwory, przez które brudny olej mógłby dostać się do komory silnika. Zawór przeciwzwrotny jest bardzo ważnym elementem budowy każdego filtra olejowego.
Zapobiega on cofaniu się brudnego oleju do misy po wyłączeniu silnika. Właśnie przez zapobieganie cofania się oleju, zawór przyspiesza dotarcie leju do pompy podczas odpalania silnika (szczególnie przydatne, gdy uruchamiamy silnik po dłuższym postoju). Zawór ten odgrywa również bardzo ważną rolę w skróceniu czasu suchego i półsuchego tarcia elementów silnika. Obecność zaworu przeciwzwrotnego zależna jest od poziomu, w jakim wkręcamy filtr oleju. Jeżeli filtr wkręcany jest pokrywą do góry - zawór zastępuje grawitacja ziemska.
Kolejnym ważnym zaworem w budowie filtra olejowego jest zawór przelewowy (zwany również zaworem By-pass). Zawór ten ma za zadanie udrożnić przepływ oleju, gdy powstanie ryzyko niedostatecznego smarowania elementów silnika. Zwykle zawór instalowany jest w pozycji szeregowej. Jednak w niektórych konstrukcjach silnika, zawór nie jest częścią filtra, a znajduje się w samym silniku.
Przeczytaj także: Technologie Materiałowe: Ciepło i Wilgoć
Producenci filtrów olejowych zgodnie doszli do wniosku, że w sytuacjach ekstremalnych lepszym rozwiązaniem jest dopuszczenie do silnika większej ilości oleju (nawet brudnego), niż stworzenie ryzyka niedostatecznego smarowania i w konsekwencji zatarcie silnika. Ryzyko niedostatecznego przepływu oleju może powstawać chociażby zimą, kiedy gęstość oleju jest zbyt duża, aby swobodnie przepływać przez filtr.
Trzecim zaworem spotykanym w filtrach oleju jest zawór eko. Zapobiega cofaniu się brudnego oleju z misy po wyłączeniu silnika. Różnica polega na miejscu instalacji zaworu - eko instalowany jest po czystszej stronie filtra. Ma on podobną zasadę działania, jak zawór przeciwzwrotny.
Dzięki zastosowaniu zaworu eko, w filtrze cały czas znajduje się olej, co skraca ryzyko suchego tarcia podczas uruchamiania silnika. Zawór ten chroni także przed wylewaniem się oleju podczas wymiany filtra - chroniąc tym samym środowisko naturalne.
Filtr oleju montowany jest po to, aby oczyszczać olej, który trafia do komory silnika. Olej pobierany z misy olejowej jest filtrowany w pierwszym etapie przez smok (a dokładnie filtr w smoku, który zasysa olej z misy do komory). Do filtra oleju dociera olej, który jednak może mieć w sobie mikro zabrudzenia (które mogą przyczynić się do spowodowania awarii silnika). Olej odfiltrowuje drobinki o wielkości 1/50 milimetra. Tyczy się to nie tylko drobinek piasku, ale także tworzyw syntetycznych i włókien.
Oczywiście filtr należy traktować jako część eksploatacyjną. Wymienia się go razem z olejem, aby zapewnić silnikowi odpowiednią filtrację.
Przeczytaj także: Analiza pracy ciągłej oczyszczacza Sharp
Alternatywne rozwiązania: Filtry odśrodkowe
Nie lepiej jest zastosować odśrodkowe filtry oleju, np. Filtr odśrodkowy od malucha. Jest wyważany. Czyszczenie filtra polega na rozłożeniu wirnika i jego dokładnym wymyciu. A nawet skrobaniu czaszy z bardzo przyczepionego osadu. Tego typu wirówki są bardzo efektywne i raczej niezniszczalne w swej prostocie.
Mysle że filtr odsrodkowy nie usunie tyle zanieczyszczen, jak wirówka. W koncu z samochodu ciezarowego zlewamy bardzo brudny i gesty olej mimo że jest tam zastosowamy filtr odsrodkowy. Przy tej metodzie czyszczenia nie są ważne obroty, a przeciążenie, które z kolei jest zależne od obrotów i promienia, który jak wiemy w filtrach odsrodkowych jest dosc maly.
:" Dokładność oczyszczania oleju silnikowego w filtrze odśrodkowym jest tym mniejsza, im bardziej chwilowa prędkość obrotowa jego wirnika różni się od optymalnej (tj. zapewniającej najkorzystniejsze różnice sił odśrodkowych, oddziałujących na zanieczyszczenia i cząstki oleju).
- Olej pod ciśnieniem smarowania napływa do wnętrza wirnika poprzez kanały w jego ośce (ułożyskowanej w obudowie filtru);
- Olej z wirnika wydostaje się tylko poprzez dysze, z których wytryskuje dzięki różnicy ciśnienia w jego wnętrzu i ciśnienia barometrycznego;
- Podczas pracy silnika wirnik swobodnie obraca się z praktycznie niezmienną prędkością, zależną od szczegółów konstrukcji filtru i proporcjonalną do chwilowego ciśnienia smarowania (przeważnie w zakresie 5...12 tys. obr/min);
- Ze względu na swobodne wytryskiwanie oczyszczonego oleju z dysz wirnika, reakcyjny filtr odśrodkowy może być wykorzystywany jedynie jako filtr bocznikowy.
Wpływ Pandemii na rynek pojazdów budowlanych
Rozwój rynku pojazdów budowlanych to według Zbigniewa Kołodziejka, szefa marketingu DAF Trucks Polska pochodna takich dużych trendów jak m.in. - Pandemia nie wpłynęła znacząco na poziom inwestycji infrastrukturalnych na szczeblu państwowym, dzięki znacznemu wsparciu funduszy unijnych, które stymulują krajową aktywność - komentuje Zb. Kołodziejek. - Z kolei zmiany podatkowe i pandemia mocno uderzyły samorządy po kasie i tu obserwujemy ograniczenia inwestycji na szczeblu lokalnym. Kapitał prywatny wykazuje umiarkowany optymizm inwestycyjny. Są rosnące branże i takie, których najmocniej dotknęła recesja. Spowalnia budownictwo mieszkaniowe.
- Panująca od roku pandemia spowolniła branżę budowlaną - komentuje Andrzej Kuzin, Andrzej Kuzin, dyrektor handlowy w spółce Deren, która jest wyłącznym przedstawicielem Carnehl w Polsce. - W efekcie pogłębiającego się kryzysu wiele firm ograniczyło ilość sprzętu w taborach, zdarzają się zwolnienia oraz ogromna doza niepewności w stosunku do kolejnych inwestycji. Z powodu trudnej sytuacji gospodarczej w Polsce, jak również w całej Europie, organizuje się mniej przetargów.
Przeczytaj także: Wpływ Wody Gazowanej na Organizm
- Przez pandemię i niepewną sytuację na świecie klienci wykazują się zrozumiałą ostrożnością przy podejmowaniu decyzji o inwestycjach - mówi Damian Stępień, przedstawiciel handlowy firmy Bodex. - Mimo tych problemów udało nam się zamknąć poprzedni rok ze wzrostem sprzedaży.
- W pierwszych miesiącach po pojawieniu się pandemii zaobserwowaliśmy wstrzymanie procesów decyzyjnych po stronie naszych partnerów biznesowych - potwierdza Monika Dobrzyńska-Bluj, dyrektor generalny Schwarzmüller Polska. - W długiej perspektywie sytuacja na szczęście unormowała się. Obecnie pandemia nie zakłóca w znaczący sposób napływu zamówień na przyczepy i wywrotki dedykowane dla branży budowlanej. Co więcej, popyt odroczony w 2020 roku przyczynił się do większego zainteresowania naszymi produktami, co aktualnie obserwujemy.
- Patrząc na zakres zapowiadanych i już realizowanych inwestycji infrastrukturalnych, zarówno tych związanych z budownictwem drogowym, jak i kolejowym oraz niesłabnącym popytem na budynki mieszkalne i użytkowe wydaje się, że perspektywy dla rynku dla pojazdów dedykowanych branży budowlanej są dobre - prognozuje Michał Brodziński, dyrektor sprzedaży w firmie Mega. - Oczywiście pandemia może inwestycje opóźnić lub wydłużyć, ale nic nie wskazuje na ich zatrzymanie. Presja cenowa może wpłynąć natomiast na tempo wymiany i rozbudowy taboru w firmach transportowych. Coraz bardziej problematyczne stają się również zakłócenia w realizacji łańcucha dostaw w zakresie pozyskiwania zarówno stali, jak i aluminium. Dostawcy opóźniają terminy złożonych już dostaw, wydłużają czas oczekiwania na nowe i podnoszą ceny surowca.
Według przedstawicieli PTM Polska (oferującej m. in. naczepy STAS i Orthaus Trailer) w ubiegłym roku w segmencie wywrotek budowlanych w branży zauważalny był zastój, natomiast pierwszy kwartał 2021 w zasadzie ilością zamówień nie odbiega od poprzedniego roku, czasu sprzed pandemii. Początek pandemii był dla wszystkich wielką niewiadomą. Wiele firm wstrzymało inwestycje, chciało przeczekać trudny czas. Teraz mija rok, jak w Polsce rozpoczęła się epidemia, ludzie już po woli zaczęli się oswajać z sytuacją, firmy wypracowały nowe zasady pracy.
Tomasz Ciesielski, kierownik działu produktu i homologacji Mercedes-Benz Trucks Polska, zauważa, że po kilku miesiącach widać wyraźnie wzrost rynku o około 20%, szczególnie widoczny w segmencie wywrotek i betonomieszarek - Przyjmujemy bardzo dużo zamówień szczególnie na podwozia Arocs - ujawnia T. Ciesielski. - Epidemia nie spowodowała zahamowania sprzedaży pojazdów konstrukcyjnych. Obserwujemy duże zainteresowanie pojazdami z napędem HAD zmniejszającym zużycie paliwa nawet o 12 procent w stosunku do stałego napędu oraz masę własną pojazdu nawet o 500 kg. Dalszy rozwój segmentu drogownictwa, będzie wspierał zamówienia pomp do betonu.
Jak ocenia Łukasz Trzeciakiewicz, product managera Wielton S.A., w pierwszym kwartale ubiegłego roku zauważalny był spadek na rynku przyczep i naczep o ponad 45% r/r w naszym kraju. Na tę niekorzystną sytuację w krajowej branży transportowej wpłynął m.in. pakiet mobilności i brexit. - Lockdown i wprowadzone obostrzenia sprawiły, że obserwowaliśmy niepewność wśród firm transportowych, które odkładały inwestycje w nowy tabor, a odbiory nowych naczep przekładały w czasie - stwierdza Ł. Trzeciakiewicz. - Pandemia miała jednak również negatywny wpływ na zakup wywrotek. Na początku roku i wiosną zwykle obserwujemy zwiększoną sprzedaż tych naczep. Niestety ze względu na pandemię COVID-19 zainteresowanie wywrotkami w ubiegłym roku było znacznie mniejsze.
Według Wojciecha Traczuka, dyrektora ds. - Panująca epidemia z pewnością się do tego przyczyniła, ponieważ większość firm wolała przeczekać ten okres i nie ryzykować z nowymi inwestycjami w pojazdy budowlane - mówi W. Traczuk. - Co ciekawe, rynek budowlany wcale nie zwolnił. Panujące obostrzenia w przemieszczaniu się też nie ułatwiały nam kontaktu bezpośredniego z naszymi klientami, stąd zanotowaliśmy spadek sprzedaży w tym segmencie rynku.
DAF i jego rozwiązania dla budownictwa
Marka DAF oferuje rozwiązanie do każdego zastosowania transportowego. W tej kategorii znajduje się również gama podwozi pod zabudowę i ciągników siodłowych dla budownictwa. Pojazdy te oferowane są w wersji Construction. Wysokie walory trakcyjne wynikają z konstrukcji tylnego wózka napędowego, mocowanego na 8 drążkach reakcyjnych. DAF ma rozbudowaną ofertę m.in. Fot. Pojazdy dla budownictwa marki DAF wyposażone są w silniki PACCAR MX-11 i MX-13, które są standardowo sprzęgnięte ze zautomatyzowanymi skrzyniami biegów TraXon. Przekładnie te mają niższe straty spowodowane tarciem wewnętrznym i charakteryzują się niezwykle płynną zmianą biegów.
W modelach typu Construction serii DAF CF FAD, FAT (podwozia pod zabudowę odpowiednio 8×4 i 6×4) i FTT (ciągniki siodłowe) przekładnia TraXon jest wyposażona w dodatkowe oprogramowanie terenowe, zapewniające optymalne przełączanie biegów i operowanie sprzęgłem. Po uruchomieniu trybu off-road w skrzyni TraXon zmiany biegów są bardzo szybkie i następują przy wyższych prędkościach obrotowych silnika, aby zapewnić doskonałą trakcję i przyczepność kół osi napędowych.
Do zastosowań terenowych powrócił kick-down. Możliwe jest również całkowite wyłączenie ASR, co poprawia trakcję w trudnych warunkach. O jakości tych rozwiązań świadczy fakt, że każdy z klientów, który przetestował pojazd DAF w wersji Construction ze skrzynią TraXon, pomimo początkowych wątpliwości, kolejne pojazdy zamawiał z tego typu przekładnią.
Podwozia DAF pod zabudowę wyposażono w niezwykle kompaktowy moduł EAS, który można obecnie zamontować jako pojedynczy komponent między pierwszą a drugą osią przednią w modelach 8×4 FAD. Pozwala to na wykorzystanie wolnej przestrzeni na podpory dźwigu, skrzynki narzędziowe lub dodatkowe zbiorniki. Zapewnia to także większą swobodę w rozmieszczeniu niezbędnych komponentów zabudowy i zwiększoną ładowność dzięki masie własnej pomniejszonej o 50 kg.
Jak informuje Zbigniew Kołodziejek, szef marketingu, w nowych pojazdach 8×4 firma DAF prezentuje nowe zespoły dwóch osi napędzanych ze zwolnicą (HR1670T) do intensywnego zastosowania terenowego. Taki zestaw osi jest wyposażony w zupełnie nową żeliwną pochwę, która zmniejsza masę własną o dodatkowe 60 kg.
- Proces zabudowania pojazdów DAF stal się również najłatwiejszy z możliwych, dzięki czemu pojazdy naszej marki są w tej chwili najchętniej wybieranymi przez wytwórców zabudów podwoziami na rynku - zapewnia Z. Kołodziejek. - Dzieje się tak, ponieważ producent zadbał o to, by proces wykonania i montażu zabudowy był znacznie ułatwiony. Nowe moduły mocowania zabudowy (BAM) odgrywają istotną rolę w szybkim montażu ciężkiego dźwigu czy wywrotki.
Gama pojazdów DAF dla budownictwa została jeszcze powiększona o nowe podwozie FAW - dostępne w serii CF i XF - osadzone na potrójnej osi (tzw. tridem), która obejmuje podwójną oś napędową gwarantującą świetną trakcję oraz kierowaną wleczoną oś tylną, zapewniającą promień skrętu zaledwie 15,6 metra i najlepszą w branży zwrotność. Nowe podwozie stanowi doskonałą podstawę dla wywrotki, betonomieszarki lub hakowca.
Aby zapewnić jak najlepszą propozycję biznesową DAF oferuje również specjalne usługi dla branży budowlanej. Obejmują one dopasowane do konkretnych potrzeb kontrakty serwisowe DAF MultiSupport, oferujące zaawansowane pakiety z gwarancją maksymalnego czasu pracy bez przestojów.
- Coraz większego znaczenia nabiera dostępność taboru i sprawność realizacji prac, czy dostaw - dodaje przedstawiciel DAF Trucks Polska. - Mamy w swojej ofercie m.in. szkolenia dla kierowców w segmencie budowlanym, które wprowadzają nową jakość opieki nad klientami i owocują znaczną redukcją kosztów bieżących, jak i ewentualnych napraw. Coraz większego znaczenia nabierają miękkie produkty - usługi związane z pojazdem. Rośnie zainteresowanie kontraktami serwisowymi.
- Jest to tym bardziej istotne, że coraz częściej kontroli podlega masa pojazdów - mówi Z. Kołodziejek. - Eksploatacja tylnonapędowych wywrotek okazuje się znacznie tańsza w zużyciu paliwa, masie przewożonego ładunku, jak i braku kar i dodatkowych przestojów. Ze względu na coraz mniejszą ilość łatwo dostępnego gruntu w miastach pojazdy budowalne zmuszone są do manewrowania na coraz ciaśniejszych placach. Stają przed niemi wyzwania polegające na tym, że nie mogą też rujnować nawierzchni manewrując. W związku z tym obserwujemy stopniowy wzrost zainteresowania podwoziami wieloosiowymi, które spełniają warunek Ackermana, tzn. żadne z kół nie podlega znoszeniu w czasie skrętu.
tags: #kamaz #filtr #powietrza #budowa #zasada #działania

