Jakość Powietrza w Polsce: Normy, Zagrożenia i Działania

Powietrze składa się z gazów i aerozoli. Aerozole są mieszaniną gazów, cząstek stałych i ciekłych, takich jak pyły zawieszone i drobiny. To właśnie pyły zawieszone są niebezpieczne dla zdrowia ludzi i zwierząt i na pyłach skoncentrujemy się w tym artykule.

Większość komunikatów medialnych, dotyczących jakości powietrza w Polsce, skupia się na wskaźnikach PM2.5, PM10 i B(a)P. Pył zawieszony, z języka angielskiego Particulate Matter (PM), to drobne cząsteczki, swobodnie unoszące się w powietrzu. Mogą być pochodzenia naturalnego (np. pył mineralny, aerozol morski, popioły wulkaniczne) albo mogą być produktem działalności człowieka.

Do tej grupy należą m.in. drobne cząsteczki sadzy, powstające w procesie spalania węgla lub innych paliw. PM2.5 to cząstki o średnicy nie większej niż 2,5 mikrometra. To najgroźniejszy pył dla zdrowia człowieka. Jest tak drobny, że swobodnie przenika do płuc, a nawet do krwiobiegu.

PM10 to cząstki o średnicy nie większej niż 10 mikrometrów, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc. Domowe piece odpowiadają również za 87% emisji B(a)P, silnie toksycznego, rakotwórczego benzo(a)pirenu. Pył zawieszony powstaje między innymi w wyniku spalania węgla i drewna. Benzo(a)piren jest emitowany przez silniki spalinowe, papierosy, a przede wszystkim piece i kotły. Nieprzyjemny, duszący zapach zostawia swój ciężki ślad w płucach.

Normy Jakości Powietrza

Światowa Organizacja Zdrowia określiła dopuszczalne poziomy stężenia średniorocznego dla pyłu PM2.5 na poziomie 25 µg/m3, a dla pyłu PM10 na poziomie 40 µg/m3. Stężenie średniodobowe pyłu PM10 nie może przekroczyć 50 µg/m3. Dodatkowo poziom ten może być przekroczony nie więcej niż 35 dni w roku. Na tej podstawie Komisja Europejska i Trybunał Sprawiedliwości UE określają, czy dane państwo spełnia normy dotyczące zanieczyszczenia powietrza.

Przeczytaj także: Rola Inspekcji w ochronie powietrza

Każde państwo określa wewnętrzną granicę normy, na podstawie której wydawany jest komunikat o stanie alarmowym. Aby ogłosić go w Polsce, stężenie pyłu PM10 musi osiągnąć pułap 200 μg/m3. To czterokrotne przekroczenie wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia. Natomiast ogłoszenie stanu alarmowego pojawia się przy 300 μg/m3, co sześciokrotnie przekracza dopuszczalne stany wskazane WHO.

W większości państw stany informowania i alarmowania są wielokrotnie niższe niż w Polsce, co oznacza, że np. we Francji mieszkańcy są ostrzegani przy średniodobowym stężeniu PM10 przekraczającym 80 μg/m3.

Dlaczego Warto Dbać o Jakość Powietrza?

Obniżenie jakości powietrza w Polsce bezpośrednio wpływa na stan zdrowia seniorów i dzieci, co gorsza, nawet tych nienarodzonych. Co roku z powodu złego stanu powietrza w Polsce przedwcześnie umiera 45 000 osób.

Przekroczenie normy PM2.5 może powodować duszności, przewlekły kaszel, zapalenie oskrzeli, a w dłuższej perspektywie arytmię serca i nadciśnienie tętnicze. PM10 zawiera między innymi rakotwórczy benzo(a)piren. Może powodować kaszel, trudności z oddychaniem i spłycenie oddechu.

Jak Radzić Sobie z Zanieczyszczeniem Powietrza?

Zanim zaczniemy walczyć z zanieczyszczeniem powietrza, nauczmy się z nim radzić. Sytuacja nie poprawi się magicznie z dnia na dzień. Polecamy monitorować stan dwóch wskaźników stężenia pyłów w powietrzu. Chodzi o PM2.5 i PM10.

Przeczytaj także: Analiza jakości powietrza w Serocku

Co więc zrobić, kiedy stany alarmowe są przekroczone? W dniu, kiedy jakość powietrza jest alarmująca, zrezygnujcie ze spaceru i na pewno nie planujcie spaceru z dzieckiem. Jeśli cierpicie na choroby układu krążenia lub oddechowego, skontaktujcie się z lekarzem. Powinniście wiedzieć, jak poradzić sobie w momencie wystąpienia cięższych objawów. Przełóżcie również planowany trening na zewnątrz. Najlepiej włączcie oczyszczacz powietrza, a jeśli takiego nie posiadacie, zrezygnujcie z wietrzenia mieszkania. Unikniecie kumulowania zanieczyszczenia w przestrzeni, z której trudno będzie się go później pozbyć.

Jak Zmniejszyć Zanieczyszczenie Powietrza?

Mamy nadzieję, że każdy z nas dojdzie do momentu, kiedy zada sobie pytanie: jak zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza? Być może część z nas nadal uważa segregację za zbędną lub bezsensowną. Czy jednak wiecie, że po odpady przyjeżdżają śmieciarki dwukomorowe lub odbierające odpady określonego typu? Z kolei spalarnie śmieci i inne budynki przemysłowe mają obowiązek spełniać normy określane przez restrykcyjne regulacje, dotyczące emisji zanieczyszczeń. Spalarnie odpadów palą śmieci w wielokrotnie wyższej temperaturze, dlatego toksyczne związki ulegają rozpadowi, nie przedostając się do powietrza. Podczas nielegalnego spalania śmieci w domowych piecach do powietrza dostaje się prawie cała tablica Mendelejewa. Mamy wtedy do czynienia z silnie toksycznymi związkami, takimi jak dioksyny, furany, pyły, metale ciężkie, chlorowodór czy cyjanowodór.

Nielegalne palenie śmieci karane jest mandatem do 500 zł. Jeśli zauważycie, że ktoś w okolicy pali śmieci, czujcie się w obowiązku zawiadomić straż gminną, miejską lub policję. Będziecie cichymi bohaterami, bo liczy się reakcja.

Zanieczyszczone powietrze w Polsce pojawia się głównie w sezonie grzewczym, od września do kwietnia. Jego głównym źródłem są domy. Hasło „niska emisja” brzmi dość obiecująco, jednak faktycznie nazwa pochodzi od niskich kominów, nie od niskiego poziomu zanieczyszczeń. Z definicji to znaczne nagromadzenie emitorów o wysokości do 40 metrów nad poziom gruntu, w miejscach o dużej gęstości zabudowy, na małej powierzchni.

Dlatego za największą emisję zanieczyszczeń odpowiadają podmiejskie osiedla domów jednorodzinnych z samodzielnymi instalacjami grzewczymi. Zamieńcie swoje „kopciuchy” na ogrzewanie z miejskiej sieci, gaz lub pompę ciepła. Jeśli z jakiegoś powodu jest to niemożliwe, należy wybrać nowoczesny kocioł na drewno, pelet lub dobrej jakości węgiel. Stare piece kopcą 10 razy bardziej niż te wyższej klasy. Warto więc zainwestować w certyfikowany sprzęt.

Przeczytaj także: Pomiary zanieczyszczeń w Stacji Czernica

Uwaga: we wrześniu 2018 roku rozpoczęła się procedura przyjmowania wniosków w ramach rządowego programu „Czyste Powietrze”. Jego celem jest walka ze smogiem. Rząd dołoży się do wymiany pieców i termomodernizacji budynków.

Wiemy, że łatwiej to powiedzieć, niż faktycznie wcielić w życie, jednak warto pomyśleć o ograniczeniu używania samochodu. Zanieczyszczone powietrze wewnątrz samochodu nie jest dostatecznie filtrowane i siedzimy w zamkniętej puszce ze smogiem. Często zaniedbujemy przeglądy samochodów, a co za tym idzie i regularną wymianę filtrów powietrza, cząsteczek stałych czy katalizatorów. Warto ograniczyć używanie samochodu do minimum, wybrać transport publiczny lub rozważyć w przyszłości wymianę samochodu na ten z napędem hybrydowym lub elektrycznym.

Dzięki działaniom Stowarzyszenia Metropolia Poznań, na ulicach Poznania i całej metropolii komunikacja publiczna zasilona została w pojazdy niskoemisyjne, których emisja spalin jest znacznie mniejsza od standardowego transportu. Wpłynęło to na obniżenie poziomu PM10.

Edukujcie i uświadamiajcie sąsiadów, rodzinę, znajomych. Dbajcie o rośliny w naszym otoczeniu. Każde dziecko wie, że rośliny są naturalnymi filtrami powietrza. Zwłaszcza drzewa i krzewy bardzo skutecznie pochłaniają zanieczyszczenia, również pyły i substancje toksyczne. We własnym mieszkaniu również możecie otoczyć się wydajnymi roślinami, które oczyszczają powietrze, choćby skrzydłokwiatem.

Zachęcamy do pobrania aplikacji Syngeos - Nasze Powietrze na telefony komórkowe. Można ją pobrać bezpłatnie z Google Play dla systemów Android lub z APP Store dla systemów iOS. Aplikacja informuje o bieżącym stanie powietrza w Państwa okolicy. Oprócz stężenia pyłów zawieszonych PM 2,5 oraz PM 10, w aplikacji można sprawdzić aktualną temperaturę, wilgotność i ciśnienie powietrza. Aplikacja łączy się automatycznie z najbliższym czujnikiem na podstawie uruchomionej w telefonie lokalizacji, pozwalając również na wyszukanie i dodanie dowolnej miejscowości w Polsce, która podłączona jest do sieci Syngeos lub GIOŚ.

Jak wskazuje prowadzony na żywo ranking najbardziej zanieczyszczonych dużych miast na świecie - od wywodzącej się ze Szwajcarii międzynarodowej firmy IQAir - 12 marca Warszawa, stolica Polski zajmowała 7. miejsce. Na 10. pozycji znalazł się Wrocław. Co gorsza: w tym gronie nie było innych miast europejskich. Najwyżej notowany reprezentant Europy Zachodniej Berlin zajął 19. miejsce. Następnym miastem europejskim w kolejności był… Kraków, sklasyfikowany na 28. pozycji. Podium tego smogowego rankingu należało do Dhaki w Bangladeszu, Dehli w Indiach oraz Katmandu w Nepalu.

Tak wysokie pozycje polskich miast w rankingu najbrudniejszego powietrza nie dziwią. Biało-czerwoną flagę w tym zestawieniu widać bardzo często. A przecież to lista największych miast. W mniejszych niestety bywa jeszcze gorzej, o czym przekonują codzienne informacje od SMOG N.E.W.S. na platformie X. Mnożą się też apele od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o unikaniu aktywności na zewnątrz i wietrzeniu mieszkania. Bo smog dusi każdego dnia, jak Polska długa i szeroka.

Jakość powietrza cały czas pozostawia wiele do życzenia. To tylko przykłady z ostatnich dni: w Krotoszynie (województwo wielkopolskie) 11 marca normy dla pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczone były o 1100 proc. (165 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 424 proc. (191 µg/m sześc.). Tego samego dnia w Niecieplinie (województwo mazowieckie) czujki smogowe wykazały przekroczenie 1132 proc. (170 µg/m sześc.) dla PM2.5 i 415 proc. (187 µg/m sześc). Dzień wcześniej w Pasłęku (województwo warmińsko-mazurskie) normy dla PM2.5 przekroczono o 1750 proc. (263 µg/m sześc.), a dla PM10 - o 601 proc.

Światło dzienne właśnie ujrzał najnowszy doroczny Światowy Raport Jakości Powietrza za 2024 r. od IQAir. Na potrzeby tego zestawienia naukowcy przeanalizowali dane z ponad 40000 stacji monitorowania jakości powietrza w 8954 lokalizacjach w 138 krajach, terytoriach i regionach. Łącznie 126 (91,3 proc.) ze 138 krajów i regionów przekroczyło roczną wartość graniczną WHO PM2,5 wynoszącą 5 µg/m sześc.

W ubiegłym roku pięć krajów z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem to Czad, Bangladesz, Pakistan, Demokratyczna Republika Konga oraz Indie. Najbardziej brudnym z kolei obszarem metropolitalnym w 2024 r., ze średnim rocznym stężeniem PM2,5 wynoszącym 128,2 µg/m sześc., był Byrnihat w Indiach.

W rankingu dla krajów i regionów najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Europy jest Bośnią i Hercegowina, zajmująca 29. miejsce. Na 44. miejscu jest Serbia, na 50. Czarnogóra. Polska jest na 75. miejscu. Mamy brudniejsze powietrze m.in. od Chorwatów, Węgrów, Czechów, Bułgarów, Greków, Ukraińców, Niemców, Belgów, Hiszpanów, Szwajcarów i Duńczyków. Czternaście krajów zgłosiło wzrost poziomów PM2,5, przy czym Węgry wykazały największy wzrost, wynoszący 1,3 μg/m sześc. Z kolei 23 kraje odnotowały spadki. Tylko dwa kraje - Islandia i Estonia - spełniły wytyczne WHO dotyczące jakości powietrza wynoszące 5,0 μg/m sześc.

Wśród miast europejskich smog najbardziej daje się we znaki w Novi Pazar (Serbia), Bijelo Polje (Czarnogóra) i Pljevlja (Czarnogóra). Najwyżej sklasyfikowanym miastem z Polski w tym rankingu było Orzesze (województwo śląskie) - na 54. miejscu. Na 59. znalazł się Racibórz (województwo śląskie), a na 65.

Przykładowe przekroczenia norm jakości powietrza w Polsce (Marzec 2024)
Miejscowość Województwo Data Przekroczenie normy PM2.5 Przekroczenie normy PM10
Krotoszyn Wielkopolskie 11 marca 1100% (165 µg/m³) 424% (191 µg/m³)
Niecieplin Mazowieckie 11 marca 1132% (170 µg/m³) 415% (187 µg/m³)
Pasłęk Warmińsko-Mazurskie 10 marca 1750% (263 µg/m³) 601%

tags: #jakość #powietrza #Węgrów #normy

Popularne posty: