Jakość powietrza w Warszawie: Airly i inne systemy pomiarowe

Jakość powietrza ma ogromne znaczenie dla zdrowia każdego z nas. Tymczasem dziewięć na dziesięć osób na świecie oddycha powietrzem bardzo zanieczyszczonym. Uświadomienie sobie tego faktu jest pierwszym krokiem do zmiany na lepsze.

Wyszukiwarki internetowe pełne są danych na temat jakości powietrza, którym oddychamy. Problem w tym, że prywatne systemy pomiarowe, jak Airly czy AccuWeather, często podają wyniki zupełnie inne niż stacje publiczne, co budzi wątpliwości. Skąd te różnice?

Dlaczego wyniki pomiarów smogu w Warszawie się różnią?

Gdy wpiszemy w wyszukiwarkę frazę „jakość powietrza w Warszawie”, w pierwszych wynikach często widzimy dane z systemów takich jak np. Airly czy AccuWeather. To urządzenia niskokosztowe, dostępne dla każdego - od samorządów po osoby prywatne. Na pierwszy rzut oka różnice mogą wydawać się szokujące: prywatne urządzenia wskazują czasem fatalną jakość powietrza, podczas gdy oficjalne dane pokazują coś zupełnie innego.

Profesor Artur Badyda tłumaczy, że źródłem problemu jest technologia. - Urządzenia prywatnych firm, takich jak Airly, są znacznie tańsze, co wpływa na ich precyzję. Tego typu czujniki kosztują kilka tysięcy złotych, podczas gdy profesjonalne stacje monitoringu, takie jak te Generalnej Inspekcji Ochrony Środowiska (GIOŚ), kosztują setki tysięcy, a nawet miliony złotych. Różnica w jakości pomiarów jest więc nieunikniona - wyjaśnia ekspert.

Dodatkowym problemem jest lokalizacja czujników. Urządzenia publiczne są ustawiane w miejscach wybranych zgodnie z zasadami naukowymi, np. w odpowiedniej odległości od źródeł emisji i na odpowiedniej wysokości. Tymczasem prywatne czujniki mogą być instalowane w dowolnym miejscu - nawet na dziesiątym piętrze czy wewnątrz budynku, co zniekształca wyniki.

Przeczytaj także: Rola Inspekcji w ochronie powietrza

Niestandardowa lokalizacja czujników to problem, ponieważ zaburza reprezentatywność pomiarów. Na przykład czujnik ustawiony przy niewymienionym piecu czy w sąsiedztwie parkingu pokaże wyższe stężenia pyłów, które niekoniecznie odzwierciedlają jakość powietrza w całej okolicy.

Nawet w idealnych warunkach tanie urządzenia mają swoje ograniczenia. - Tego typu czujniki często przeszacowują stężenia zanieczyszczeń, zwłaszcza przy wysokiej wilgotności powietrza. Krople wody mogą być przez nie mylnie rozpoznawane jako cząstki pyłu, co prowadzi do zawyżania wyników - mówi prof. Badyda.

Kolejnym problemem jest sposób odniesienia pomiarów do norm. Profesjonalne stacje raportują dane godzinowe lub dobowe, zgodnie z precyzyjnymi zasadami. Tymczasem prywatne systemy często porównują odczyty chwilowe z normami dobowymi lub rocznymi.

Ostatnią kwestią, na którą zwraca uwagę profesor, jest wybór norm, do których odnosimy wyniki. Oficjalne pomiary w Polsce opierają się na dyrektywie unijnej, która ustala poziomy zanieczyszczeń. Jednak normy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) są bardziej restrykcyjne.

Jak sprawdzić jakość powietrza w Warszawie?

W obliczu sprzecznych danych warto korzystać z profesjonalnych systemów pomiarowych, takich jak GIOŚ, które oferują precyzyjniejsze dane. Jednak prywatne czujniki, choć mniej dokładne, mogą być przydatne jako uzupełnienie oficjalnych danych, pod warunkiem że znamy ich ograniczenia.

Przeczytaj także: Analiza jakości powietrza w Serocku

Warszawiacy coraz częściej pytają o jakość powietrza, ale to, jak interpretujemy te dane, zależy od naszej wiedzy i świadomości technologicznej. Jak podkreśla prof. Badyda, kluczowe jest, by patrzeć na te wyniki z dystansem i wiedzieć, co kryje się za suchymi liczbami.

Lista publicznych systemów jakości powietrza:

  • Generalna Inspekcja Ochrony Środowiska
  • Warszawski Indeks Powietrza

Normy smogowe w Warszawie - co oznaczają?

Na początku warto wyjaśnić czym są szkodliwe substancje PM10 i PM 2,5, które mierzone są poprzez czujniki. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, a właściwie zakład zajmujący się klimatem, przygotował „ściągę” dotyczącą pyłów zawiesinowych i zanieczyszczenia powietrza.

„Pył zawieszony jest mieszaniną cząstek stałych i kropelek cieczy utrzymujących się w powietrzu. Cząsteczki te zawierają różne składniki jak np.: siarkę, związki organiczne (np. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), metale ciężkie, dioksyny oraz alergeny (takie jak pyłki roślin i zarodniki grzybów). Pył PM10 zawiera cząstki o średnicy mniejszej niż 10 µm, natomiast pył drobny PM2,5 cząstki o średnicy mniejszej niż 2,5 µm.”

Co jednak zrobić, jeśli odczyty wskazują przekroczenie norm, na przykład 300% normy? Czy to oznacza, że spacer z dzieckiem w takim dniu jest niebezpieczny?

- Krótkotrwałe wysokie stężenia mogą być szkodliwe dla zdrowia, zwłaszcza jeśli są regularnie powtarzane. Ale należy uważać na manipulacje danymi. Na przykład, jeśli widzimy, że wynik z jednej godziny jest odniesiony do normy rocznej, to takie dane są wprowadzające w błąd - tłumaczy prof. Artur Badyda.

Przeczytaj także: Pomiary zanieczyszczeń w Stacji Czernica

Zarówno normy dobowe, jak i roczne mają różne przeznaczenia. Krótkie epizody wysokich stężeń mogą być groźne, ale normy dzienne, a przede wszystkim roczne służą do oceny długofalowego wpływu zanieczyszczeń na zdrowie.

Aplikacje do sprawdzania jakości powietrza

Jakość powietrza w okolicy ma ogromne znaczenie, gdy planujemy wyjście na dwór. Na szczęście istnieją aplikacje mobilne, które pozwalają go oceniać na bieżąco i w dowolnym miejscu. Zainteresowany? Stan powietrza w Polsce jest jednym z najgorszych w Europie. Aplikacje do sprawdzania poziomu smogu powinny być więc instalowane przez wszystkich. To przydatne narzędzia, które mogą uchronić nas przed jego niekorzystnym działaniem. Warto podkreślić, że zdecydowana większość jest bezpłatna.

Poniżej prezentujemy zestawienie najpopularniejszych aplikacji do sprawdzania jakości powietrza. Opisaliśmy zalety każdej z nich i ­- jeśli była taka potrzeba ­- wspomnieliśmy o wadach, które najczęściej zgłaszali użytkownicy.

  • Kanarek: Pozwala monitorować stan powietrza w określonym miejscu lub w całym kraju. Korzysta z bardzo dużej liczby źródeł pomiarowych. Oferuje automatyczne powiadomienia o przekroczeniu dopuszczalnych progów. Jest przejrzysta i dość intuicyjna. Monitoruje pyły PM2, PM10, dwutlenek węgla, dwutlenek azotu, tlenek węgla, benzen, ozon. Działa w języku polskim.
  • Airly: Dostarcza wielu informacji na temat poziomu zanieczyszczenia powietrza w całej Polsce i nie tylko. Zapamiętuje wskazane lokalizacje, dzięki czemu masz szybki dostęp do informacji o poziomie zanieczyszczeń w interesujących cię miejscach. Wykorzystywane do pomiaru urządzenia są regularnie kalibrowane, by podawać zweryfikowane dane. Pozwala poznać poziom pyłu zawieszonego (PM1, PM2.5, PM10), NO2, O3, SO2 i CO2. Obsługa odbywa się w języku polskim.
  • IQAir AirVisual: Kolejna międzynarodowa aplikacja, która obrazuje problem smogu w ponad 10 000 miast na całym świecie. Wykorzystuje dane pochodzące z czujników Air Quality. Na bieżąco informuje więc o stężeniu aż 6 parametrów - PM2,5, PM10, ozonu, dwutlenku azotu, dwutlenku siarki i tlenku węgla. Użytkownik ma możliwość samodzielnego wyboru stacji, które chce kontrolować.
  • Smog Polska:Działa bardzo płynnie i jest niezwykle estetyczna. W przejrzysty sposób informuje o poziomie stężenia zanieczyszczeń i możliwości bezpiecznego wyjścia na spacer. Gromadzi dane z wielu lokalizacji. Aplikacja wyświetla dane dot. zanieczyszczenia powietrza w większości miast w Polsce, ale także dane z 3000 miast całego świata, co jest niewątpliwie jej ogromną zaletą.

Czy rzeczywiście aplikacje do sprawdzania jakości powietrza są nam potrzebne?

Zdecydowanie tak. Smog to problem większości miejscowości. Aplikacje mobilne do kontrolowania jakości powietrza podpowiadają nam, kiedy bezpiecznie wietrzyć mieszkanie czy wychodzić na spacer. Są wygodne i praktyczne, dostępne za darmo i dla każdego. Pomagają chronić zdrowie, a to wartość bezcenna.

Najczęstsze pytania o smog w Warszawie

Pytanie: Czy prywatne czujniki są wiarygodne?

Odpowiedź: Prywatne czujniki, takie jak Airly, są tańsze i mniej precyzyjne niż stacje GIOŚ, ale mogą być pomocne jako uzupełnienie danych.

Pytanie: Jak interpretować normy smogowe?

Odpowiedź: Normy dobowe i roczne mają różne znaczenie. Krótkotrwałe przekroczenia nie oznaczają od razu zagrożenia, ale regularne narażenie na wysokie stężenia smogu jest szkodliwe.

Pytanie: Czy zła jakość powietrza jest szkodliwa?

Odpowiedź: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekonują, że:„Większe ziarna pyłu mogą powodować stany zapalne spojówek oraz błony śluzowej nosa i gardła. Osoby cierpiące na choroby serca i płuc, osoby starsze i dzieci uważa się za bardziej podatne na szkodliwe działanie pyłu zawieszonego.”

„Długotrwałe narażenie na wysokie stężenia pyłu zawieszonego sprzyja wystąpieniu przewlekłej zaporowej choroby płuc, a także zmniejszeniu sprawności i wydolności płuc. Krótkoterminowe narażenie na wysokie stężenie może nasilać objawy choroby płuc, różnych chorób o podłożu alergicznym (astma, egzema, katar sienny, zapalenie spojówek) i chorób serca (zwiększona krzepliwość krwi, zaburzenia rytmu), a także zwiększać podatność na infekcje dróg oddechowych”

tags: #jakość #powietrza #Airly #Warszawa

Popularne posty: