Filtr Powietrza, Krater i Tajemnicza Lokalizacja
- Szczegóły
36-ta misja na Ziemię komandora Beel'a od początku zapowiadała się pechowo. Najpierw nawalił transponder rotacyjny, później szwankował filtr powietrza w kabinie nawigacyjnej. Na domiar złego cateringowcy pomylili zamówienie i najbardziej zasłużony członek Marsjanskiej Korporacji Paliwowej został przez 3 lata świetlne podróży bez swojej ulubionej sałatki z karamarów. Najgorsze było jednak dopiero przed nim. Tuż przed lądowaniem zrozumiał, że tym razem może nie udać mu się wyjść cało z opresji.
Od czasu zderzenia z rojem meteorów nie działały żadne urządzenia pomiarowe na jego statku, a gęsta mgła dodatkowo utrudniała nawigację. Beel nie mógł liczyć tym razem na pomoc Rosjan, bo od czasu katastrofy tunguskiej stosunki z nimi znacznie się ochłodziły. Komandor cudem przeżył awaryjne lądowanie na polanie otoczonej kręgiem dębów, gdzieś w centrum Europy. Był ciężko ranny, radio nie działało.
„Muszę zostawić IM jakąś informację o miejscu schowania statku. Narysuję mapę” - pomyślał Beel. Szybko zamaskował szczątki pojazdu przed ziemianami teleportując je do wnętrza pobliskiej okrągłej budowli o solidnych kamiennych ścianach. „Pomnik SA” przeczytał na tablicy pod orłem rozpostartym na ścianie budynku.
Y- Spod miejsca ukrycia statku (fot.1 z 1936r.) azymut 90 stopni wskaże Ci kamienne schody. Odszukaj fragment płyty nagrobnej i odczytaj jak długo żyła ta osoba. Z- Znajdź w parku trzy drewniane ścięte graniastosłupy - nie powinno to sprawić większych problemów. U- Nad jeziorem w centrum parku znajdź plac zabaw. W- Policz wszystkie tabliczki dotyczące trasy biegowej w Parku (start, oznaczenia kilometrów, strzałki kierunkowe). Q- Idź do mostku zaznaczonego na mojej mapie (fot. 2). Znajdź słupek w barierce mostku z największą ilości śladów po kulach (fot.3). Stań twarzą do ujścia rzeki. Który to słupek licząc od lewej? Licz tylko grubsze słupki- nie każdy pręcik...
Czas płynie nieubłaganie i w międzyczasie w miejsce ukrycia kluczyków uderzył meteor. Powyższe kordy pozwolą odnaleźć ci krater po wybuchu i pierwotne miejsca ukrycia kluczyków. Twoim zadaniem będzie więc teraz odnalezienie Beela, który przeżył zarówno katastrofę, jak też uderzenie meteoru. Beel ukrył się całkiem niedaleko. Tam szukaj Beela. Punkt Q.
Przeczytaj także: Ultradźwiękowy nawilżacz powietrza
Oczkowanie, Dziurki, Kraterki: Problemy z Lakierowaniem
Tematów o oczkowaniu są setki ale ten jest trochę inny, bo ja chyba wiem gdzie jest błąd ale nie wiem jak go usunąć. Jakiś czas temu potrzebowałem spiąć ze sobą 2 węże, jeden od klucza pneumatycznego a drugi od lakierowania. Domyślam się, że drobiny oleju przedostały się do węża od lakierowania.
Wpadłem na to za późno i poszedł w ruch brudząc w środku 2 pistolety (do pokładu i do lakieru) Wąż już mam nowy, pistolety w akcie desperacji płukałem nitrem ale guzik to dało. Dziś na lakierowanym błotniku mam SETKI mikro dziurek. masakra. Czym wymyć te pistolety i w jaki sposób żeby było dobrze? dodam, że podejrzewałem inne przyczyny ale instalację mam skonstruowaną tak: kompresor (spuszczony kondensat, temp w pomieszczeniu 3stopnie)--2 metry przewodu po ścianie--2 filtry po 5 mikronów Adler--filtr CKD4000 (chyba 0.1 mikrona)--14m przewodu do lakierowania (temp w norze 14 stopni). Wszystkie filtry w środku suche jak pieprz i czyste.
Przyczyny powstawania kraterków i dziurek
Te większe dziurki pojawiają się od razu natomiast te mikroskopijne po ok minucie. Lakieruję 2 cienkie warstwy, nie wygrzewam bo nie było potrzeby. Nie są to dziurki do podkładu (bo w tym wypadku nie ma bazy) są to takie kraterki/zagłębienia.
Te duże to zanieczyszczone powietrze (tłuszcz) a te małe to albo wadliwy akryl (przemrożony) albo lakierujesz w zimnie bez odparowania międzywarstwowego. Lakieruję białym akrylem. Ale na podkładzie też to mam więc wada produktu raczej odpada. Nic na mrozie nie stało... Przerwa między warstwami była ok 5 minut, tak że już nie był mokry a klejący do rękawicy.
Jednocześnie z pojawieniem się dziurek skończył mi się zmywacz Mipa i zacząłem używać Novola.
Przeczytaj także: Gdzie szukać filtra powietrza w BMW 520d?
Diagnostyka problemu
Nie jest źle, jest po prostu k*wa dramat ! dołączam zdjęcie mojego defektu-od tego powinienem był zacząć. Niech mnie ktoś uświadomi, czy to olej, czy to woda, czy coś jeszcze innego? Dodam, że w pomieszczeniu nie ma żadnych zmian, ogrzewanie takie jak zawsze, dymu brak, plakiem się nie bawiłem. Zdjęcia przedstawiają ten sam akryl Debeer o którym mówiłem wcześniej, tym razem bez rozp. i na jedną warstwę. poprzednio było na 2 cienkie z rozpuszczalnikiem. Efekt- bez zmian. Pistolet myty na wszystkie sposoby.
Teraz przed chwilą zdjąłem i rozebrałem wszystkie filtry i doszedłem do wniosku, że muszę kupić... nowy kompresor Na sciankach szklanek mam osad oleju. Tylko dlaczego CKD 4000 to przepuścił?
Kiedyś było kraterków jeden lub kilka, potem miałem przerwę w lakierowaniu i zajmowałem się mechaniką i teraz znowu zacząłem i wali krater na kraterze.
Walczę z tym już 2 lata , zakupiłem nowa pompę b5900, blok CKD 4000 itd i d..a .
Okazało się że oczek NIE MA ... no to wyjebałem wszystko co mogłoby się uszkodzić od octu - papier maskujący itp. zamknąłem warsztat włączyłem piec nadmuchowy , zostawiłem żeby się kisiło i poszedłem na spacer po wsi. Powróciwszy wywietrzyłem uzbroiłem warsztat i polakierowałem element.
Przeczytaj także: Wymiana filtra powietrza w Fiat Scudo
Garaż ogrzewam i zawsze ogrzewałem kozą. Dziś pozdejmowałem filtry i wszystko umyłem. Nowy wąż zdążył już nałapać majonezu. Przy próbie wydmuchu na czysty jasny plastik widać było jak żółty osad wylatuje z węża. Z pistoletu i z dmuchaczki też. Wypłukałem wąż i pistolet nitrem. Próbowałem wiele razy i o dziwo nic już nie wylatuje, żaden osad itp. Wnioskuję, że jednak był to olej z klucza pneumatycznego który został w wężu i przedostał się do filtrów jak spinałem oba węże któregoś razu.
A czy taka nagrzewnica z odprowadzeniem spalin nadaje się do pomieszczenia do lakierowania? Bo słyszałem, że z niej i tak coś tam leci ale zastanawiam się jak to możliwe skoro ma zamkniętą komorę spalania. Jestem pewien. Ile razy wjeżdżasz autem do garazu które ma diesla i śmierdzi w garażu jak cholera bo ktoś zapomniał zamontować katalizator albo ile razy sie wyjeżdża i potem maluje i jakoś oczka sie nie robią.
Po wymyciu wszystkiego co się dało, wymianie pieca na przerobiony z CO (nie ma problemu z dymem i smrodem) spryskaniu wszystkiego co się dało wodą z octem, polakierowałem znowu te same 3 elementy... Znowu oczka oczka i oczka. Rosół. Są mniejsze, jest ich może trochę mniej ale SĄ. I tak myślę i przyglądam się temu akrylowi w wiaderku i widzę w nim to co pokazałem na zdjęciu...
Dzisiaj malowałem bazą+bezb. i wyszło jedno oczko na element, malowane w skandalicznych warunkach tylko w celu spr. Problem rozwiązany... Wczoraj wieczorem lakierowałem zderzak w swoim mondeo, trzy dni wcześniej zrobiłem go w podkładzie. Podkład przeszlifowałem, odtłuściłem zmywaczem silikonowym (Boll - chyba raczej niższa półka) i zacząłem sikać. Czy taki efekt jest ściśle zarezerwowany dla silikonów? (niedokładne odtłuszczenie), czy może być również woda w układzie. Czy na dwoje babka wróżyła. Jak widać oczka są do podkładu. Jak lakierowałem podkładem, żadnych oczek nie było.
Może by mgła olejowa z kompresora.
U nas był problem z oczkami, ale wystarczyło porządnie wyszorować pomieszczenie i zagrzać do 20 stopni. W kompresorze miałem jeszcze wode, oraz w tzw ślepym ujściu, które zrobiłem właśnie po to aby zbierały się tam zanieczyszczenia. Tylko że zapomniałem o ich spuszczeniu.
Ostatnio też miałem ten problem ale nie pisałem nic na forum tylko szukałem, czytałem i myślałem dlaczego tak mi się dzieje. u mnie problem wcześniej na próbnych elementach był tym że w pośpiechu złapałem ścierki z warsztatu żeby przemyć element z warsztatu a jak wiadomo była tłusta ... ok a jakiś dobry patent na umycie węża ?? Kiedyś miałem bardzo mocno uwalony gun w środku. Pomogło rozebranie na części pierwsze. Wszystko w częściach. Woda z ludwikiem w umywalce i w to korpus. Wydmuchanie i suszenie, składanie. Wszystkie części myłem, po kolei. Metoda najtańsza.
Kompresor wyczyscilem. Poszukam nowych wkladow filtrow,obudowy wymyje i tak samo przewod. Odtluszczam 2 razy.
Nie wiem nie myłem jeszcze węża ale chyba najprościej przelać ze 4 razy zmywaczem .. zamówiłem też nowy filtr do mojej aspy przewód przelałem zmywczem, pozostałe części filtrów i reduktora wyczyściłem zmywazcem i pędzlem.
Jeśli chodzi o butlę z aspy to ja tam w niej nie widzę nic złego.
W sensie, że przez noc z powietrza wilgoć się wytrąci?
Księżyc: Kratery i Szczegóły
Na początek Proclus (L12), który jest bardzo charakterystyczny, jasny jakby był latarnią przy brzegu Morza Przesileń (L10). W moim 72mm EDku używając okularu 4mm (powiększenie x108) można wypatrzeć na tym morzu kilka kraterów. Postanowiłem wrócić w okolicę terminatora.
Od Morza Przesileń przeniosłem się do Morza Żyzności. Po drodze obejrzałem krater Taruntius (L31), który niestety wydał się płaski i dopiero za dzień czy dwa będzie wyglądał dramatycznie. Rozczarowany trochę faktem, że nic nie dostrzegłem w kraterze Plato postanowiłem sprawdzić jak małe detale jestem wstanie dostrzec moim maleństwem: Messier D (8km), Messier B (6km) i Secchi K (5km) były widoczne.
Pora dać oczom trochę odpocząć i na drugim brzegu Morza Żyzności trójka kraterów Naonobu, Atwood i Bilharz. Obok nich duży krater Langrenus, wraz ze smugami materiału wyrzuconego podczas jego powstania (L85). Poniżej Lame, który w atlasie na zdjęciu jest niewyraźny i wydaje się płaski, ale w teleskopie był aż czarny.
Pora ruszyć do kolejnego obiektu L100 - krater Petavius (L16) w którym udało się dotrzeć system rowów Rimae Petavius. Tuż obok aż czarna dolina Vallis Palitzsch i sam krater Palitzsch oraz Palitzsch B, a poniżej kratery Hase i Hase B. Wszystko czarne, dramatyczne i kontrastowe - atlas jednak nie oddaje tego co się działo w pobliżu terminatora.
Zmieniłem okular na Pentax XW 7mm (powiększenie x70) i spojrzałem ponownie na okolicę między Langrenus i Petavius. Niesamowite są te cienie blisko terminatora - kratery Lohse, Vendelius, Holden i Vendelius F wszystkie bardzo wyraźne. W ten okularze jestem wstanie objąć cały księżyc i jednoczesne dostrzec dużo szczegółów.
Inne Ciekawostki Naukowe
- W 2013 r. naukowcy z Uniwersytetu z Toronto znaleźli w kopalni w pobliżu Timmins w Ontario wodę sprzed 1,5 mld lat.
- Światowa produkcja cementu jest tak duża, że odpowiada ona aż za 5% antropogenicznej emisji gazów cieplarnianych. Jednak budowle wzniesione z cementu pochłaniają dwutlenek węgla z powietrza.
- Międzynarodowy zespół naukowy poinformował, że trzykrotnie zwiększył liczbę znanych nam wirusów zamieszkujących wody morskie i lepiej poznał rolę, jaką odgrywają one w ekosystemie.
- Astronomowie korzystający z Atacama Large Milimeter/submilimeter Array (ALMA) zauważyli zdumiewającą rzecz. Okazało się, że w dyskach wokół dużych gwiazd znajduje się zaskakująco dużo tlenku węgla.
- Naukowcy z University of Illinois w Chicago opracowali urządzenie, które może okazać się przełomem na polu produkcji energii i ochrony środowiska. Zamienia ono atmosferyczny dwutlenek węgla w paliwo.
- Naukowcy i inżynierowie z dużej islandzkiej elektrowni wykazali, że emitowany przez nią dwutlenek węgla można pompować pod ziemię, gdzie w ciągu kilku miesięcy staje się ciałem stałym.
- Rozpoczęła się wspólna marsjańska misja Europejskiej Agencji Kosmicznej i Roskosmosu.
- Przed 65 milionami lat w półwysep Jukatan uderzyła kilkukilometrowa asteroida. W wyniku zderzenia wyginęły dinozaury i powstał krater Chicxulub.
tags: #filtr #powietrza #krater #lokalizacja

