Wymiana filtra powietrza w Honda CBR 600 F4i Sport: Kompleksowy przewodnik

Silnik Twojego motocykla nieustannie potrzebuje dużej ilości czystego powietrza. Filtr powietrza to kluczowy element dla tworzenia mieszanki i sprawności silnika. Bez dobrego filtra powietrza, nawet najlepszy motor nie da Ci oczekiwanych osiągów i szybko ulegnie zużyciu czy uszkodzeniu.

Znaczenie filtra powietrza dla silnika

Żeby wybrać dobry filtr do motoru warto wpierw wiedzieć, dlaczego jest on tak ważny dla silnika. Dzięki czystemu powietrzu Twój silnik nie tylko skutecznie spala mieszankę i generuje moc, ale i nie ulega zabrudzeniu. A to może być kosztowne i zgubne, szczególnie gdy brud osadza się na powierzchniach bocznych cylindra.

Wpływ uszkodzonego filtra na pracę silnika

Jak łatwo się domyśleć, uszkodzenie filtra powietrza wpłynie na pracę silnika. Co ważne, tych objawów nie doświadczysz od razu, a przynajmniej nie zawsze. Coraz bardziej brudny filtr powietrza będzie Ci stopniowo pogarszał osiągi motocykla.

Kiedy wymieniać filtr powietrza?

Przy typowej jeździe, filtr powietrza do motoru powinien wystarczyć Ci na 20 tysięcy kilometrów lub 2 lata pracy. Przy takich parametrach zauważysz zresztą sam, że filtr nie spełnia już oczekiwań. Jeśli jednak jeździsz agresywnie, w trudnych warunkach atmosferycznych czy terenowych i mocno zużywasz silnik, sprawdzaj i wymieniaj filtr częściej.

Samodzielna wymiana filtra powietrza

Czy mogę samodzielnie wymienić filtr powietrza? W motocyklach spotkasz filtry różnych typów i w różnych formach. To głównie forma pokazuje, jak łatwo wymienić filtr powietrza. W niektórych wystarczy, byś usunął zewnętrzne elementy ochronne i uszczelniające, a następnie wymienił filtr na nowy. Czasem jednak, wymiana zmusi Cię do demontażu elementów nadwozia motocykla kierujących powietrze oraz elementów uszczelniających łączenia.

Przeczytaj także: Sędziszów Filtr Powietrza do Astry H - Testy i Opinie

W większości motocykli, do wymiany filtra powietrza wystarczą Ci typowe narzędzia, klucze i śrubokręty. Z ich pomocą bez trudu ściągniesz obudowę, rozłączysz i usuniesz filtr oraz umieścisz nowy wraz z uszczelnieniami.

Czyszczenie filtra powietrza

Zacznijmy od tego, że nie wszystkie filtry powietrza do motocykli możesz wyczyścić. W praktyce, taką możliwość dadzą Ci jedynie filtry gąbkowe. Ich struktura pozwala je czyścić bez wpływu na ich funkcje. Musisz jedynie zastosować odpowiednie środki do czyszczenia filtrów i podążać według zalecanych procedur.

Wybór filtra powietrza do Honda CBR 600 F4i

Na wybór filtra powietrza do motocykla składa się kilka kwestii związanych z jego konstrukcją i cechami. Ogromna większość filtrów powietrza motocyklowych to produkty dedykowane. Aby znaleźć filtr odpowiedni dla danego modelu i rocznika, wystarczy skorzystać z naszej wyszukiwarki. Produkty OEM są przygotowane tak, by długo spełniały swoją rolę we w miarę typowych warunkach użytkowania motocykla. Producenci zamienników starają się im dorównać, czasem wykorzystując do tego inne materiały czy nawet konstrukcję filtra. Droższe filtry mogą być nawet lepsze, te tańsze dać nieco gorsze rezultaty za dużo niższą cenę.

Rodzaje filtrów powietrza

Przykładem nietypowych filtrów są właśnie filtry powietrza tuningowe i sportowe. Wykorzystując taki filtr powietrza motocykl będzie miał lepszy przepływ mimo agresywnej jazdy sportowej. Najprostsze, podstawowe papierowe filtry powietrza Kengo czy JMP do małych jednośladów kupisz już za kilkanaście złotych. Zwróć jednak uwagę na ich materiał i gwarancję, a także opinie i oceny. Nieco wyżej stoją bardziej skomplikowane filtry HifloFiltro, Twin-Air czy Athena, w których znajdziesz też nowoczesne rozwiązania i alternatywne technologie. Najdroższe filtry K&N to już wydatek kilkuset złotych.

Filtr powietrza w Honda CBR 600 F4i

Filtr powietrza to element niezbędny w każdym motocyklu. Honda CBR 600 F4i wymaga użycia go do oczyszczenia powietrza wpływającego do silnika. Zużycie lub uszkodzenie filtra powietrza przyniesie katastrofalne szkody dla jednostki napędowej i całego motocykla, dlatego zadbaj o jakość i stan filtra. Honda CBR 600 F4i możesz wyposażyć w filtry powietrza o różnych materiałach filtrujących. Niektóre z nich cechuje większa wytrzymałość lub pozwala na bardziej agresywne wykorzystanie silnika.

Przeczytaj także: Jak wymienić filtr w Vespa LX 50?

Wybór ułatwi Ci tu nasza wyszukiwarka dopasowań, która wybierze filtry powietrza przygotowane pod ten model. Pamiętaj, że Honda CBR 600 F4i oferowano przez kilka lat, a każdy rocznik mógł nieco różnić się pod kątem elementów, w tym filtra powietrza.

Sportowy filtr powietrza K&N w CBR 600 F4i

Wielu użytkowników Honda CBR 600 F4i decyduje się na wymianę standardowego filtra na sportowy filtr K&N. Wymiana filtra mało zmieni - dołóż do tego zmianę wydechu na przelotowy. W takim komplecie robisz ustawienie poziomów paliwa - dawkę trzeba skorygować pod motocykl, plus synchronizację przepustnic - wtedy spalanie powiedzmy plus 0,5 do 1,5 na 100km w górę ale przyrost mocy dobre 10% - zależy od stanu silnika.

Przez zimę wymieniłem filtr na K&Na oraz zamontowałem przelotowy komin. F4i wiadomo na wtrysku... coś trzeba poustawiać, poregulować czy można śmigać? Po pierwszych kilometrach w sezonie wydawało mi się wszystko OK, więc nic nie robiłem póki co... Wtryski - mają dawkę paliwa dostosowaną do powietrza poprzez mapy zapłonu w module, więc jakakolwiek ingerencja raczej możliwa nie jest. Chyba że hamowania i zmiana mapy. Synchro przepustnic robi się by wyrównać ich pracę - ale z praktyki wiem że jednemu wyrówna a drugiemu nic nie poprawi.

Opinie użytkowników o Honda CBR 600 F4i

Rewelacyjny motocykl. Polecam zwłaszcza wersję na wtrysku, czyli f4i. Znany ze swojej niezawodności. Wyjątkowo wygodny, nawet osoby wysokie się na nim odnajdą i nie będą wyglądały jakby jechały na kocie. :) Bardzo żwawy silnik, który wystarczy do wszystkiego. Jeden z najlepszych motocykli Hondy w całej historii tej firmy.

Też polecam - super maszyna. Dobrze się prowadzi. Bardzo wygodna jak na sporta. Świetnie sprawdzi się do latania na winklach i na dłuższych wypadach. Jeśli macie troche więcej hajsu to polecam zainwestować w wersjie f4i na wtrysku - odpada cała zabawa z regulacjami gaźników i nie ma problemów z odpaleniem po zimie. Hamulce bardzo skuteczne, chociaż spotkałem się już z lepszymi(Gixer 750). Silnik wystarczająco mocny do codziennej zabawy :) Do 8 tysięcy troche mułowaty, ale powyżej zaczyna się robić bardzo przyjemnie. Na koło dość fajnie idzie z dwójki, ale mistrzem w tym nie jestem :) Spalanie przeważnie w granicach 6,5 do 8 litrów na setke. Jazda z plecaczkiem możliwa, ale odczuwa się już brak momentu obrotowego - niestety taki urok 600tki. Spalanie też wtedy mocno skacze. Ogólnie sprzęt wart zakupu - może sprawiwać frajde właścicielowi przez wiele sezonów. Co najważniejsze - całkowicie bezawaryjny.

Przeczytaj także: Oczyszczacz Duux: konserwacja filtra

Zajebisty motor - przesiadłem sie z wiekszych pojemności i f4i mam juz 2 lata - dla mnie rewelacja- z dobrymi oponami idzie robić wszystko na tym sprzecie.... a moc jest ok. Koledzy wcześniej wszystko napisali - same zalety. Nie zgodze się tylko z jednym - f4i na wtrysku wcale nie jest lepsza od wersji na gaźnikach. Jeździłem na obu i mam całkiem odmienne zdanie. Gaźnikowa f4 lepiej się wkręca na obroty, jest bardziej agresywna i łatwiej postawić ją na koło. Wersja na wtrysku jest bardziej łagodna, chociaż to może być zaleta dla początkujących :)

Motocykl legeneda - ma pancerną rame i silnik. Jest jednym z najczęściej przerabianych do stuntu, a to o czymś świadczy. W winklach prowadzi się doskonale. Pozycja jak na sporta bardzo wygodna - w porównaniu do 600RR na której też miałem okazje jeździć można powiedzieć, że turystyczna. Hamulce dobre, ale nie jest to najwyższa półka. Co do silnika - pracuje pięknie, skrzynia biegów bardzo trwała, jedyny mankament to delikatny napinacz łańcuszka rozrządu i regulator napięcia. Najlepiej zamówić albo zrobic ze starego korpusu na mechaniczny na srube - stuki ucichły. mimo ze na org nowym napinaczu zrobilem 20 tys i zdechł.... - jak przegrzewanie sie wpływa na bezawaryjnośc nie musze tłumaczyć.. Dobra sprawa to też miana regla na dukati energia - mają inną konstrukcje wew na mofsetach i mniej sie grzeją nawet bez dodatkowych radiatorów pasywnych.

Motocykl idealnie nadaje się na pierwszą maszynę klasy supersport. Idealne połączenie sportu i turystyki. Wygodny zarówno dla kierowcy jak i plecaczka. Silnik na wtryskach spokojny do 6 tyś obrotów, powyżej czuć przyspieszenie, od 10tyś pełen moment. Ma to swoje wady i zalety. Nigdy nie udało mi się zejść poniżej 6l. Ale jest to jedyny minus tego silnika. Jak już koledzy wspomnieli idealna na pierwszego sporta i dość wygodna. Motocykl lekko się prowadzi, wersja na gaźnikach ciągnie już od 6tys, gdyż nowsze 600tki jadą od 8tys. Kręci się do 14tys, czyli jak nowsze tysiące. Leci 265km/h także starczy przynajmniej na początek. Hamulce dobre Nissin od Fire'a, zawias pełna regulacja. Moja nie ma żadnych problemów z odpalaniem nawet po dłuższym postoju. Śr spalanie 6-7l/100km. Jak najbardziej polecam!

Mysle o CBR600 f4i ze wzglendu na wiek (47) moze bedzie wygodniej? P.S. i co ważne, mam przebieg 44500km i grama oleju mi nie bierze. Zrobiłem 4tys po wymianie oleju i trzyma stan, nie kopci, a trochę ją "łoiłem"... oczywiście nagrzaną. Także naprawdę polecam potencjalnym nabywcą.

posiadam cbr f4i , mam ja dosyc krótko ale naprawde polecam , jedyna wada to napinacz rozrządu który wlasnie naprawiam , ponoc to czesto sie dzieje , ale jak ktoś zna podstawy mechaniki naprawy dokona sam. poza tym motocykl nadrabia wszystkim innym , kultura pracy silnika i precyzyjna skrzynia biegow to jeden w wielu argumentow , miekkie zawieszenie komfortowe i pozycja kierowcy super, wszystko pod ręka duży wyświetlacz i obrotomierz, wszystko precyzyjnie leciutko chodzi , sama przyjemnośc z jazdy , wygodny duzy motocykl do szalenstwa jak i do spokojnej jazdy . spalanie to 8 litrow przy normalnej jezdzie . przy ostrzejszej wzrasta ale to motocykl sportowy i na ekonomike sie nie patrzy. Mam Cebre na wtrysku -super moto . dobre przyspieszenie i spalanie na poziomie 7 l. tez ok . Jak dla mnie to udany i uniwersalny motocykl - dobry w miasto jak i trase 260 km/h nie mozna nazekac . Ja swoją cbrke mam trzy sezony i mogę potwierdzić że to naprawdę twarda sztuka!! Poza wymianą oleju i filtrów nie ma żadnych inwestycji. W tamtym sezonie co prawda robiłem wtryski, ale to na własne życzenie-zatankowałem raz na takiej gównianej stacji i od razu zaczął się problem, ponoć wtryski mają czułe na punkcie jakości paliwa. Ogólnie solidny motocykl, łagodny przy normalnej jeżdzie, ale potrafiący pokazać pazur!!

CBR F4 mój pierwszy sprzęt nie licząc MZ na której latałem 3 miesiące, 110 koni nie za dużo i nie za mało dla początkującego wystarczy. Mogę śmiało polecić, moto godne uwagi ze względu na niezawodność i wygodę.

mam cbr f4 z 1999 roku. w tamtym sezonie zrobiłem 6 tys km i nic nie szwankuje. mam taką hondę i jestem z niej mega zadowolony. nie bierze kropli oleju, gdy nie wariuję spalanie wynosi 5 l/100km. wygodna, ładnie sie zbiera. idealna do wariacji jak i do turystycznej jazdy. dobrze się prowadzi. jedyny minus to brak wskaźnika paliwa i trochę muli ok 5 - 6 tys obrotów ale powyżej tej skali budzi się w niej diabeł i szaleństwo. wielki plus dla konstruktorów z Japonii za ten model

moto potrafi cie wozić spokojnie dzien w dzien do roboty a w weekendy nadaje sie na tor i postrzelanie ze sprzegła i gumacmoku80 Najlepszy model cbr-y 600 jaki wyszedł mam taki model honde cbr 600 f 4 1999r wygodny niezawodny bezawaryjny nowsze niektore 600-tki nie maja szans udany model . Mam CBR 600 F4 z 99 roku już czwarty sezon, mój pierwszy motocykl i nie zamieniłbym na żaden inny! Tłumik przelotowy Arrowa,filtr K&N. Super się prowadzi, licznik pokazuje 282km/h,a w zależności od obrotów spala adekwatnie.Najmniej na trasie udało mi się uzyskać wynik 5,1 litra na 100, a nigdy na trasie w Polsce nie spaliła więcej niż 6 l/100km ze średnią na trasie 160-220. Jak kręcę pod czerwoną kreskę spali koło 8-9 nie wiem dokładnie,bo wtedy nigdy nie liczę bo po to się kupuje moto!!! wymieniałem tylko olej (Castrol),filtry,klocki (Gallfera złote-super polecam)oponki i łożysko główki ramy,wszystko części eksploatacyjne,niedługo napęd się szykuje. Cebra nie żre opon jak 1000 cm3 i powinny w zależności od firmy starczyć na ok 15000 - 20000km. Napęd na 30-40 tys km w zależności od kierowcy.Napinacz ok. a niby felerny regulator napięcia nadal fabryczny! Przebieg 60000 km, a jest film na necie jak koleś F4i w USA robi 460000 km!!!Wpiszcie tylko 300000 miles cbr 600 f4i.Najlepsze japońskie moto!!!!!!!!!!

odnośnie powyższej wypowiedzi to ze wszystkim się zgadzam :) pancerne moto z silnikiem rodem technologia NASA - nie do zakatowania. nie wiem jak trzeba pałować cebre żeby strzeliła korba albo jebły panewki. Co do klocków to latam na złotych Nissinach. nie żrą tarcz a moto staje demba ;) a z oponami to nie wiem czy żre czy nie. Ja mam Micheliny Pilot Power i jeżdzę w miarę spokojnie a po 2 sezonach bieżnika zostało jeszcze że hhoooohhoooo ;) a jeżdżę naprawdę dużo. idealny moto jak dla mnie i w pięknym malowaniu ( żółto błękitne) przykuwa wzrok. Najbardziej lubię ten moment zaskoczenia kiedy po zatankowaniu pod korek jadę w daleką trasę a po powrocie do domu otwieram wlew baku i widzę prawie 3/4 zbiornika benzyny :) mało pali jak na taką moc. a w mojej cbr f4 pojawiła się awaria - benzyna w oleju silnikowym :( no ale poza tym wszystko jak najbardziej zgodne z powyższymi wpisami :)

OGÓLNIE MOTOCYKL DOBRY ALE TO NAJWYŻSZA OCENA O JAKĄ MOGĘ SIĘ POKUSIĆ.MOTOCYKL ZROBIONY Z BARDZO KIEPSKICH MATERIAŁÓW,NA RAMIE PEŁNO WYKWITÓW KOROZJI CHOĆ ZROBIONA JEST Z ALUMINIUM,CHŁODNICA CIECZY TEŻ W KOROZJI ZŁAZI LAKIER NA LAGACH PEŁNO WŻERÓW,KOLEKTOR WYDECHOWY SITO PRZEZ JEDEN SEZON SPAWAŁEM 2 RAZY,NIE KONTAKTOWAŁY PRZEŁĄCZNIKI OD ŚWIATEŁ I START EFEKT WYTAPIAJĄCE SIĘ LUTY BRAK ŚWIATEŁ,ROZRZĄD GRZECHOCZE CHOĆBY NIE WIEM JAKĄ KOMPLEKSOWĄ NAPRAWĘ PRZEPROWADZIĆ ZADUPEK NA DZIURACH LATAŁ JAK CHOLERA BO JEST SŁABO PRZYKRĘCONY GŁOWNIE ZA ZATRZASKI TAPICERSKIE PLASTIKOWE,OD 170KM/H MOTOCYKL ROBIŁ SIĘ BARDZO NERWOWY PRZYDAŁ BY SIĘ AMOR SKRĘTU,Z ZALET KTÓRE ZAUWAŻYŁEM TO:SKRZYNIA BIEGÓW,SILNIK NIE BRAŁ OLEJU,KULTURA PRACY NA WOLNYCH OBROTACH,ALE TO NIEWIELE JAK NA MOTOCYKL TAK KULTOWY MOIM ZDANIEM MOCNO PRZEREKLAMOWANY.JAK SPRZEDAWAłEM MIAł 32000 PRZEBIEGU I 8 LAT.

moja f4i jest z wloch - zero rdzy - odpryskow farby na chłodnicy czy odprysków na ramie. Także na drugi raz w dupie mam angole...

Przyśpiesza w 11 sekund do 200km/h, ma przyzwoitą elastyczność oraz akceptowalne zużycie paliwa. Ma bardzo wygodną pozycję za kierownicą, co niestety przeszkadza przy wysokich prędkościach, tak samo jak podnóżki za bardzo wysunięte do przodu. Seryjną szybę trzeba jak najszybciej odłożyć na półkę, gdyż nie daje ona zadowalającej ochrony przed wiatrem. Motocykl ma bardzo udany i czytelny zestaw wskaźników. Nie jest to motocykl dla osób preferujących bardzo ostrą jazdę. Podczas naprawdę ostrej jazdy potrafi spalić nieprzyzwoite ilości paliwa. Według dzisiejszych standardów należy go traktować jako bardzo szybki sprzęt sportowo turystyczny. Dzisiejsze sportowe maszyny klasy 600 mają dużo wyższą moc, lepszą elastyczność i poręczność - ale to chyba oczywiste. Motocykl koniecznie trzeba wyposażyć w amortyzator skrętu. Przy takich osiągach i nienajlepszym stanie naszych dróg, jazda bez amortyzatora skrętu to proszenie się o kłopoty. Zwrotność tego motocykla jest niesamowita, jak ktoś lubi polatać po zakrętach to da się z wielką przyjemnością to robić, ale bez szpilek w podnóżkach. Hamulce od nissina bardzo dobrze zatrzymują motocykl. Motocykl bezawaryjny można rzec. w przeciagu 3 lat zrobiłem nim 38 tysięcy km i sprawował się bardzo dobrze, jedynie wymieniany części eksploatacyjne, typu opony, klocki, plyny i oleje.

Mój pierwszy motocykl. Wersja Sport (dzielona kanapa) Baaaardzo przyjemny w prowadzeniu szczególnie dla niedoświadczonego motocyklisty jakim byłem ja (i zapewne wciąż jestem). Wygodny, ekonomiczny i stosunkowo szybki. Mój uległ kraksie, a niestety bardzo ciężko jest znaleźć egzemplarz w dobrym stanie. Większość zalet została wymieniona powyżej. Ja chcę dodać, że przy jeździe z plecakiem i prędkościami rzędu 130-140 km/h moja cebra spala 5,6 - 5,8 l/100 km. 7 l/100 km. Robiłem nią już trasy po 300 km na jeden rzut i nigdy nie czułem zmęczenia za sterami pomimo 181 cm wzrostu. Jak dla mnie moto wygodne. Seryjne zawiasy po 2002 roku (moja to 2006) trochę za miękkie ale wszystko kwestia gustu i oczywiście tył można podkręcić a przód zrobić na innych sprężynach i oleju. Nigdy nie czułem posiadania w niej amortyzatora skrętu. Szybka z Zero Gravity - dubble bubble - robi robotę, choć przy turystycznej pozycji od 140 km/h troszkę już wieje. Wtedy sprawę załatwi szyba typowo turystyczna. do 8 tys. łagodna, zabawa zaczyna się powyżej a od 10 tys. obr./min idzie jak diabeł, jak na 600-tke oczywiście :) Elastyka na średnim poziomie, to niestety wada 600-tek. Generalnie jestem z niej zadowolony i polecam jako moto dające frajdę z jazdy sportowej jak i do turystyki. Sumując ja przez charakterystykę silnika się do niej zrazilemMaki Stosunkowo łatwo można odmulić taki motocykl. Z przodu zębatka 14 lub 15 zębów wystarcza z tyłu 48 już motory inaczej jedzie. Wywalić sondę lambda. Sportowy filtr i wydech oraz świece. Wstawienie modułu Power Commander. Motory już normalnie jeździ. mam f4 z 1999 i ma u mnie dożywocie. bezawaryjny, mocny, wygodny, mało chochlujący benzynę motocykl... krótko w temacie - jeśli ktos szuka używanej sportowej 600 cbr f4/f4i to najlepszy wybór i n...

Kupując używaną Hondę CBR 600F4i, trzeba sprawdzić, w jakim stopniu motocykl jest oryginalny. Bezwypadkowy, który nie zaznał niewprawnej ręki domorosłych tuningowców, nie był wyjątkowo katowany lub zaniedbany, jest wizytówką jakości Hondy, nawet jeśli ma realny przebieg sięgający 100 000 km i więcej. Różnica między samochodami klasy wyższej i niższej polega na tym, że w tych pierwszych nie czujemy, że w aucie jest silnik. Podobne wrażenie możemy odnieść, jadąc CBR 600F4i. Wibracje? Niepotrzebne dźwięki? Tutaj żaden dźwięk nie ma prawa wydobywać się z innego miejsca, niż tłumik, którego basowy pomruk w miarę wzrostu obrotów przechodzący w dziki gwizd. Gładko pracujący czterocylindrowiec ma wszystko, co definiuje charakter CBR 600. Silnik ten swoją elastycznością, kulturą pracy, mocą i bezawaryjnością przemawia za tym, że motocykl można w pełni nazwać mianem sportowo-turystycznego. Owszem, do 7000 obrotów nic piorunującego się nie dzieje. Przy 8000 obrotów motor bierze oddech i pokazuje drugą naturę.

Rama Hondy CBR 600F4i jest sztywna. Silnik umocowano w samej ramie, a nie w „uszach”. Taka konstrukcja, o ile nie miała poważnych dzwonów, w zawieszeniu nie brak płynów, sprężyny nie są zużyte, a koła niedopompowane lub niewyważone, musi zdać standardowy test jazdy na wprost „bez trzymanki”. CBR 600F4i ma regulowane zawieszenie przednie i tylne. Fabryczne ustawienia są miękkie jak na możliwości motocykla. Odradza się jednak zmianę ustawień przodu. Lepiej zastosować gęstszy olej teleskopowy. Przy dynamicznej jeździe F4i jest podatna na shimmy, a utwardzanie przodu tylko tę tendencję nasila. Tył za to warto utwardzić (napięcie wstępne oraz tłumienie dobicia i odbicia).

Przednie hamulce są kontrolowane dźwignią z pełną regulacją położenia klamki. Efektywność pojedynczej tarczy z tyłu jest dobrana optymalnie. CBR 600F dzięki łączonej kanapie jest motocyklem zarówno sportowym jak i turystycznym. Ergonomia pozwala przyjąć za kierownicą pozycję do szybkiej turystyki, a gdy potrzeba - także wjechać na tor. Rączki kierownicy są o kilka centymetrów wyżej niż w R6 albo ZX6R, co nie zmusza do przyjęcia pozycji na scyzoryka (ale też tego nie uniemożliwia). Ciężarki na końcach kierownicy, choć to może drobiazg, zapobiegają jej drganiom.

Spalanie CBR zaczyna się od 5 litrów na 100 km przy równomiernej jeździe, gdy nie przekraczamy 110 km/h. Górna granica oscyluje w okolicach 9-10 l, ale aby ją osiągnąć, trzeba wykazywać się umiejętnościami zawodniczymi lub stunterskimi. Zastosowanie układu wtryskowego PGM-FI z automatycznym układem rozruchowym eliminuje konieczność regulacji gaźników. CBR 600 F4i nie powinna być i zwykle nie jest tania w zakupie. Serwisowanie tej Hondy sprowadza się do wymiany oleju aż co 12 000 km, kontroli materiałów eksploatacyjnych takich jak klocki, łańcuch, zębatki i smarowania. Jeśli pojawia się rdza, to najczęściej w „anglikach”. Mankamentem może być hałasujący napinacz łańcucha rozrządu przy ok. 4500 obrotów. W egzemplarzach z lat dziewięćdziesiątych powszechne były przypadki awarii hydraulicznego napinacza. Później zmieniono go na wersję ze sprężyną. Ta, za słaba, choć w mniejszym stopniu, nadal powodowała głośną pracę łańcuszka.

Luzy zaworowe trzeba kontrolować, lecz często okazuje się, że korekta nie jest konieczna. Według relacji wielu użytkowników, przy systematycznym serwisie spokój w obsłudze motocykla może się utrzymywać nawet do przebiegu rzędu 150 tys. km. Trzeba pamiętać o kontroli stanu łożyska główki ramy. Powinno ono wytrzymać ok. 70 000 km. Co najmniej dwa razy częściej należy sprawdzić stan uszczelniaczy przedniego zawieszenia, by nie dopuścić do wycieku oleju. Przy sztywnych ustawieniach zawieszeń szybko mogą się zużywać łożyska piast kół. Drogie są irydowe świece zapłonowe. Powinny być wymieniane co 24 000 km. Jednak w praktyce okazują się one często znacznie trwalsze, niż przewiduje „norma”. Koszt pozostałych części eksploatacyjnych nie odbiega od cen części do innych motocykli.

Historia CBR 600 F

Historia CBR 600 F zaczęła się banalnie. Jesienią 1986 r. Model o kodzie PC 19 wystartował w sezonie 1987 z silnikiem o mocy 85 KM. Już w 1989 r. jego następca (PC 23) miał 93 KM i stał się najszybszą, seryjną sześćsetką na świecie. Po kolejnych dwóch latach na rynek weszła Honda CBR 600 F oznaczona kodem PC 25, z silnikiem o mocy 101 KM, przekraczającym po raz pierwszy na świecie magiczną granicę 100 KM w klasie 600 ccm. W ciągu kilku następnych lat dokonywano jedynie drobnych poprawek w zakresie regulacji podwozia i ustawienia podnóżków. Ta sześćsetka Hondy zapisała się w annałach motocyklizmu prędkością maksymalną, wynoszącą 240 km/h. Ten rezultat osiągnięto przez redukcję masy układu korbowego, zminimalizowanie tarcia wewnętrznego w silniku oraz podwyższenie stopnia sprężania do 12,0:1. Wprowadzono system kanałów Air Induction, czyli dynamiczne doładowanie, zmieniające doprowadzanie powietrza do układu zasilania i zwiększające nieco dynamikę silnika przy dużych prędkościach. Ważna modernizacja, chociaż bez zmiany generacji, nastąpiła w roku modelowym 1997.

Nowa generacja CBR 600F w 1999 r. (PC 35) znacząco zmieniła charakter motocykla, na bardziej sportowy. Po raz pierwszy zastosowano ramę z lekkiego stopu, a wraz z nią nową geometrię ze skróconym rozstawem osi. Wahacz tylnego koła był od tej pory mocowany zarówno w ramie, jak i w bloku silnika. W silniku skok tłoków zredukowano tak mocno, że uzyskano najniższy wynik w klasie (42,5 mm). W sezonie 2001 miejsce gaźników zajął wtrysk paliwa. Do nowego układu zasilania dopasowano kształt obudowy filtra powietrza i układ zapłonowy. Przewidziano również katalizator. Pojawiła się też odmiana Sport ze zmienionym wałkiem rozrządu od strony ssącej, lżejszym kołem zamachowym i sprzęgłem z dodatkową tarczą oraz kanapa z oddzielnymi miejscami i jeszcze kilkoma modyfikacjami w silniku i napędzie. Jeszcze mocniejszym akcentem procesu specjalizacji była prezentacja CBR 600RR w 2002 r.

Siłę CBR 600F stanowiły nie tylko osiągi, ale również doskonałe prowadzenie, idealne wyważenie, wysoka niezawodność, nienaganna jakość i cena - cechy, które składały się na niezaprzeczalną wszechstronność konstrukcji.

tags: #filtr #powietrza #honda #cbr #f4i #sport

Popularne posty: