Astma a woda gazowana: Fakty i mity
- Szczegóły
Mignął mi w Internecie artykuł o wodzie i astmie. Jest gorąco, więc temat wzbudził moje zainteresowanie. Równie szybko temat ten spowodował moją głęboką irytację, ponieważ jego teza była następująca: pij dużo wody, a twoja astma w sposób cudowny zostanie uleczona.
W takim miejscu nie wypada używać słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, ale muszę w tym miejscu powołać się na misję Fundacji. Jesteśmy tu po to, żeby obalać mity dotyczące astmy i szerzyć wiedzę na temat samej choroby, leczenia a przede wszystkim powstrzymania jej rozwoju. I dlatego jestem przeciwna rozpowszechnianiu tego rodzaju tez, że astma może zostać uleczona poprzez picie wody, a najlepiej pewnej specjalnej wody, która można kupić za niemałe pieniądze.
Astmatyk nie wielbłąd, jak każdy zdrowy, czy przewlekle chory człowiek, napić się musi. Picie wody nawet w dużych ilościach nie spowoduje jednak wyleczenia z astmy, choć na pewno ma niebagatelne znaczenie dla zdrowia.
Dla przypomnienia: na dzień dzisiejszy astma jest chorobą nieuleczalną. Jest to choroba zapalna układu oddechowego. Medycyna nie poradziła sobie jak do tej pory z tym, żeby wyleczyć pacjentów z astmy. Niemniej jednak w przebiegu astmy dojść do bardzo długich okresów, kiedy choroba będzie przebiegać bezobjawowo. Może być nawet tak, że lekarz stwierdzi, że nie ma potrzeby stosowania leków. Wizyty kontrolne w takim przypadku powinny odbywać się nie rzadziej niż co trzy miesiące. Taka sytuacja, kiedy nawet przez długi czas nie mamy objawów choroby, nie uprawnia do twierdzenia, że z astmy zostaliśmy wyleczeni.
Jest wiele czynników, które mogą wpłynąć na to, że powstrzymamy rozwój choroby. W ramach zdrowej, zbilansowanej diety należy oczywiście dużo pić. Najlepiej wody. Niestety mimo stosowania się do powyższych zasad nie zawsze uda nam się osiągnąć taki stan, żebyśmy mogli powiedzieć: od wielu lat, miesięcy nie ma żadnych objawów astmy, jestem szczęśliwa.
Przeczytaj także: Astma i czyste powietrze: Jaki oczyszczacz?
Faktem jest, że odwodnienie może być przyczyną wielu chorób. Dlatego dbajmy o to, żeby nawodnienie naszego organizmu było odpowiednie. Mam tu w szczególności na myśli picie zwykłej wody, a nie soków, czy napojów słodzonych, czy takich, które zawierają kofeinę.
Woda jest podstawowym i niezbędnym płynem koniecznym do przeprowadzania wszystkich reakcji chemicznych Stanowi ona środowisko reakcji lub niezbędny element prawidłowego funkcjonowania żywych organizmów.
Woda gazowana a niegazowana
Kiedyś ludzie pili tylko wodę niegazowaną. Dzisiaj jednak mamy do wyboru różne jej rodzaje. Wodę dodatkowo nasyca się dwutlenkiem węgla. Czym tak naprawdę różni się woda gazowana od niegazowanej?
Woda gazowana powstaje w wyniku wysycenia pod ciśnieniem niegazowanej wody dwutlenkiem węgla. To napój, który orzeźwia dużo lepiej niż woda niegazowana, a dodatkowo stymuluje nasze kubki smakowe. Jest dobrą alternatywą dla osób, które zapominają o regularnym piciu niegazowanej wody, bo po prostu im nie smakuje.
Charakterystyka wód
Generalnie wodę dzielimy ze względu na jej pochodzenie. Są to wody źródlane, stołowe, mineralne oraz lecznicze. Pierwsze dwa rodzaje wody mają zdecydowanie mniej składników mineralnych, takich jak wapń, magnez, sód, potas czy wodorowęglany. Więc nie są one szczególnie polecane przy uzupełnianiu ewentualnych niedoborów wynikających na przykład ze stosowania diet redukcyjnych.
Przeczytaj także: Zdrowy Dom z Nawilżaczem Powietrza
Wody mineralne dzieli się ze względu na stopień zmineralizowania. I tak, wody niskozmineralizowane (od 50 do 500 mg jonów/L), sredniozmineralizowane (od 500 do 1500 mg jonów/L i wysokozmineralizowane (powyżej 1500 mg jonów/L). One w znacznym stopniu pozwalają wyrównać niedobory pewnych minerałów.
Są jeszcze wody lecznicze, czyli takie dostępne przeważnie w kurortach zdrojowych, choć możemy się w nie zaopatrzyć w większych hipermarketach. Różnią się one od pozostałych - mają potwierdzone klinicznie działalnie lecznicze przy spożyciu ich odpowiedniej ilości. Są one jednak dosyć specyficzne w smaku i nie każdemu mogą przypaść do gustu.
Stopień nasycenia
Woda gazowana powstaje przeważnie z wody mineralnej, którą poddano procesowi nasycenia dwutlenkiem węgla. Chemicznie więc są to te same związki. Woda bąbelkowana ma nico niższe pH w granicach 6,5-7,5. Według niektórych lepiej nawadnia i bardziej orzeźwia, gdy jest schłodzona oraz ma nieco inny, bardziej kwaskowy smak, co dla niektórych jest niewątpliwie dużą zaletą.
Czy zatem dwutlenek węgla w jakiś sposób jest dla nas szkodliwy?
Bezpieczeństwo
Dwutlenek węgla jest bezwonnym i bezbarwnym gazem wdychanym przez nas każdego dnia. To przecież właśnie go wydychamy podczas oddychania. Pijąc napoje z dwutlenkiem węgla, tak naprawdę nie narażamy się na jego kumulacje w organizmie, ponieważ szybko wydostaje się on z powrotem na zewnątrz poprzez nerki oraz płuca. Jego nadmiar może się tylko gromadzić u osób z przewlekłą chorobą obturacyjną płuc, rozedmą płuc, astmą oskrzelową, bezdechem sennym czy u ludzi pracujących w kopalniach.
Przeczytaj także: Nawilżacze powietrza i astma: co mówią badania?
Nie zaleca się także picia wody gazowanej podczas uprawiania wysiłku fizycznego. Gaz, po wypiciu prowadzi do wzdęć, odbić oraz bólów brzucha. Unikajmy także zbyt szybkiego jej picia, ponieważ za mocno rozepchamy nasz żołądek gazem.
W innych przypadkach oraz u osób zdrowych picie napojów z dwutlenkiem węgla nie jest szkodliwe. Co więcej jest on także nam potrzebny. Jego niedobór wywołuje hipokapnię. To obniżenie parcjalnego ciśnienia dwutlenku węgla, prowadzącego go hiperwentylacji (jeden z objawów zasadowicy) oraz powstawania charakterystycznych mroczków przed oczami.
Pić czy nie?
Jeżeli gazowana woda nie wywołuje żadnych nieprzyjemnych dolegliwości bólowych, to można ją pić. Natomiast u osób chorujących na chorobę refluksową lub mających problemy z jelitami, bąbelki gazu nasilą problemy gastryczne.
Woda gazowana jest lepszym wyborem dla osób na diecie odchudzającej. Pozwala ona lepiej zaspokoić głód i zmniejsza chęć na podjadanie.
Skutki uboczne picia wody gazowanej
Chociaż wielu z nas woli wodę gazowaną od niegazowanej, warto wiedzieć, że picie jej w nadmiarze może wywołać nieprzyjemne efekty.
Jednak picie takiej wody w nadmiarze wywołuje pewne skutki uboczne. To między innymi:
- Wzdęcia: Kiedy pijesz wodę gazowaną, połykasz więcej powietrza niż normalnie (jedząc lub pijąc cokolwiek innego), ze względu na uwięziony w wodzie CO2.
- Wpływ na zęby: Jeżeli pijesz wyłącznie wodę gazowaną, uważaj na zęby i pamiętaj o regularnych wizytach u stomatologa. W takiej wodzie, oprócz gazu, znajdują się kwasy, które zmiękczają szkliwo zębów, co może przyczyniać się do urazów. Po wypiciu szklanki wody gazowanej warto przepłukać jamę ustną.
- Uczucie sytości: Po wodę gazowaną warto sięgnąć, jeśli jesteśmy na diecie i staramy się dbać o zdrowy jadłospis (oczywiście chodzi o wodę bez dodatków smakowych). Zwiększa ona uczucie sytości ALE efekt ten może być niekorzystny np. w przypadku dzieci, które mają problemy z jedzeniem. Podawanie im takiej wody sprawia, że nie mają już ochoty na posiłek.
- Pobudzenie: W eksperymencie z 2022 roku, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie Physiological Behavior, naukowcy podawali zdrowym młodym dorosłym zimną wodę gazowaną lub zimną niegazowaną w stresującym, gorącym środowisku. Ich szczegółowa analiza wykazała, że woda gazowana powodowała wzrost przepływu krwi w mózgu i ciśnienia krwi oraz większe poczucie motywacji i radości w porównaniu ze zwykłą wodą. To działanie dla niektórych może być korzystne, jednak w niektórych sytuacjach, np. przed snem lepiej sięgnąć po wodę niegazowaną.
- Niekorzystny wpływ na nerki: Woda gazowana jest źródłem soli: nie zawsze wiemy jednak, jaka jest jej dokładna ilość w butelce.
Kto nie powinien pić wody gazowanej?
Woda gazowana zwykle nie szkodzi zdrowym osobom, jednak może wywołać nieprzyjemne dolegliwości u osób z chorobami przewlekłymi, np. zmagających się z zespołem jelita drażliwego, refluksem czy innymi problemami układu pokarmowego. Zrezygnować z takiej wody powinny osoby, które często miewają infekcje układu oddechowego, np. zapalenie krtani, strun głosowych. Dwutlenek węgla w wodzie może dodatkowo podrażniać śluzówkę.
Dieta w astmie
Dieta w astmie kładzie największy nacisk na zwiększone spożycie warzyw i owoców. Oficjalnie nie istnieje specjalna dieta dla astmatyków, jednak w wytycznych Światowej Inicjatywy na Rzecz Zwalczania Astmy (GINA) z 2019 roku znajduje się rozdział opisujący niefarmakologiczne metody terapii astmy, gdzie sugerowane jest właśnie zwiększone spożycie warzyw i owoców. Dieta w astmie ma znaczenie, ważne jest utrzymanie prawidłowej masy ciała, a także spożywanie dużej ilości warzyw i owoców (w proporcjach 4:1). Warto zadbać o odpowiednią dawkę witaminy D, której niedobory mogą wzmagać procesy zapalne. W tym celu można rozważyć suplementację. Bardzo dobrze sprawdzi się dieta śródziemnomorska, która nie będzie wzmagać stanu zapalnego w organizmie.
Osoby otyłe mają znaczenie zwiększone ryzyko zachorowania na astmę oraz zaostrzeń jej objawów, gdyż nadmiar tkanki tłuszczowej jest źródłem cząsteczek prozapalnych, podtrzymujących procesy zapalne w drogach oddechowych. Udowodniono, że redukcja masy ciała poprawia kontrolę objawów astmy, powoduje zmniejszenie zależności chorego od leków oraz poprawia ogólny stan zdrowia.
Pełnowartościowe białko jest podstawą każdej prawidłowo zbilansowanej diety, również tej w astmie. Źródłem białka w diecie osób z astmą mogą być zarówno produkty pochodzenia zwierzęcego np. ryby, chude mięsa (kurczak, indyk, cielęcina), jak i produkty pochodzenia roślinnego np. warzywa strączkowe (fasola, soczewica, groch, soja). Należy unikać wysoko przetworzonych peklowanych i wędzonych wędlin, a ich spożycie należy ograniczyć do 0,5 kg/tydzień. Dobrym źródłem pełnowartościowego białka są także jaja oraz chude produkty nabiałowe jak twarogi, jogurty i kefiry.
Ważne jest aby węglowodany były dobrej jakości, dlatego rekomendowanym źródłem są pełnoziarniste kasze, ryż, pieczywo (razowe, graham). Warzywa i owoce stanowią podstawowe źródło błonnika pokarmowego, witamin, minerałów, a także polifenoli.
Dlatego osoby chore na astmę powinny spożywać co najmniej 0,5 kg różnokolorowych warzyw i owoców dziennie. Warzywa ze względu na dużą wartość odżywczą powinny być spożywane do każdego posiłku, najlepiej w postaci surowej. Jednak gdy po spożyciu surowych warzyw występuje złe samopoczucie np. wzdęcia, uczucie pełności, należy wprowadzać je w postaci ugotowanej, pieczonej w folii, przygotowanej na parze lub duszonej.
Z punktu widzenia osoby chorej na astmę kluczowa będzie witamina C, która jest naturalną substancja antyhistaminową i łagodzącą stany zapalne. Aby zaspokoić dobowe zapotrzebowanie na witaminę C wystarczy spożyć: łyżeczkę soku ze świeżej aceroli, garść czarnej porzeczki lub ćwiartkę świeżej papryki.
Z uwagi na to, że astmatycy należą do grupy ryzyka niedoboru witaminy D jest ona kolejną istotną witaminą na którą trzeba zwrócić uwagę w ich diecie. Główne źródło witaminy D w organizmie to jej synteza w skórze, która jest najefektywniejsza w okresie od maja do września. Witamina D może również pochodzić ze źródeł pokarmowych (np. tłuste ryby morskie), ale pamiętajmy, że żywność pokrywa jedynie 20% dziennego zapotrzebowania.
Mikrobiota jelitowa, czyli zgrupowanie mikroorganizmów zasiedlających jelito człowieka może być jednym z ważniejszych czynników wpływających na rozwój astmy oraz zaostrzenie jej objawów. Wykazano, że kondycja mikrobioty jelitowej, wpływa na stopień nasilenia stanu zapalnego dróg oddechowych oraz ich reaktywność. Dlatego w celu utrzymania prawidłowego składu mikrobioty astmatycy powinni spożywać odpowiednie ilości błonnika pokarmowego. Szczególnie korzystny dla zdrowia jest tzw. Źródła pokarmowe błonnika rozpuszczalnego to: warzywa strączkowe.
Korzystny wpływ na wyciszenie procesów zapalnych w organizmie mają wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe zawarte są w oleju lnianym i rzepakowym, orzechach oraz tłustych rybach morskich jak makrela, śledź, czy sardynki. Spożywanie przynajmniej dwa razy w tygodniu tłustych ryb morskich zapewnia zapotrzebowanie osoby dorosłej na kwasy tłuszczowe omega 3. Należy zminimalizować spożycie tłustych mięs (np. wieprzowiny), podrobów oraz smalcu, gdyż są one źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych, które w nadmiarze mają właściwości prozapalne.
Systematyczny przegląd literatury z 2018 roku wykazał, że spożycie żywności typu fast food może nasilać objawy astmy. Osoby chore na astmę powinny pić co najmniej 1,5 litra wody dziennie najlepiej w postaci mineralnej wody niegazowanej. Zalecane jest także picie świeżo wyciskanych soków warzywnych i owocowych.
Badania wykazały, że napoje kofeinowe np. kawa wydają się poprawiać umiarkowanie funkcjonowanie dróg oddechowych u osób z astmą przez okres do czterech godzin. Z tego względu astmatycy nie powinni przez co najmniej cztery godziny przed badaniem czynności płuc np.
Alergie a astma
Astma ma najczęściej podłoże alergiczne. Stąd też osoby chore na astmę bardzo często wykazują alergie na alergeny wziewne jak roztocza kurzu domowego, pyłki roślin, grzyby pleśniowe, czy sierść zwierząt oraz pokarmowe. Dodatkowo u 4-8% dzieci chorych na astmę stwierdza się alergie pokarmowe, a około 50% osób z alergią pokarmową ma reakcje alergiczne obejmujące objawy ze strony układu oddechowego jak nieżyt nosa, skurcz oskrzeli, kaszel, czy obrzęk krtani.
Jedna z teorii głosi, że cząsteczki pokarmu w trakcie ich połykania są jednocześnie wdychane do dróg oddechowych, gdzie reagują z układem odpornościowym dróg oddechowych wywołując stan zapalny. Ponadto u osób z alergiami wziewnymi obserwuje się tzw. Reakcję taką możemy zaobserwować u osób z alergią wziewną na roztocza kurzu domowego, które mogą także reagować na krewetki w żywności. Po spożyciu krewetek u chorego mogą pojawić się takie objawy jak mrowienie, świąd lub obrzęk błony śluzowej jamy ustnej, nudności, wymioty, biegunki, a w skrajnych przypadkach zagrażający życiu wstrząs anafilaktyczny. Inny przykład reakcji krzyżowej jest reakcja u osób z alergią na pyłki brzozy i niektóre owoce np.
Dodatki do żywności, występujące naturalnie lub dodawane podczas jej przetwarzania, mogą zaostrzać objawy astmy, szczególnie gdy astma jest słabo kontrolowana. Inne dodatki do żywności, które mogą zaostrzać objawy choroby to benzoesan sodu, tartrazyna i glutaminian sodu.
Centralnym punktem patomechanizmu astmy jest stres oksydacyjny i stan zapalny, co powoduje, że dieta jest potencjalnie kluczowym elementem modulującym przebieg choroby. Z tego powodu niektóre wzorce żywieniowe, takie jak tzw. Przeciwnie, dieta śródziemnomorska która charakteryzuje się m. in. wysokim spożyciem warzyw i owoców oraz oliwy z oliwek ma właściwości przeciwzapalne.
tags: #astma #a #woda #gazowana

