Philips Silk Care z Jonizacją – Opinie i Recenzje Szczotki Prostującej
- Szczegóły
Ciesz się naturalnie prostymi, pięknymi i lśniącymi włosami w zaledwie 5 minut dzięki szczotce prostującej Philips Silk Care z jonizacją. Technologia ThermoProtect w połączeniu z wyprofilowanymi ząbkami to gwarancja zdrowych i niepuszących się włosów. Sprawdź, co o tym produkcie sądzą użytkownicy!
Technologia ThermoProtect dla Zdrowych Włosów
Technologia ThermoProtect utrzymuje stałą temperaturę całej szczotki, zapobiegając przegrzewaniu, dla bezpiecznych i zdrowych włosów. Potrójne ząbki umożliwiają delikatne rozczesywanie i prostowanie włosów, a także chronią skórę głowy przed wysoką temperaturą. Płaska konstrukcja pozwala jednorazowo prostować więcej włosów.
Szczotka jest gotowa do użycia już po 50 sekundach, a wskaźnik LED informuje o gotowości szczotki do użycia.
Opinie Użytkowników
Poniżej prezentujemy wybrane opinie użytkowników szczotki Philips Silk Care z jonizacją:
Koniec z Prostownicą!
Szczotka, która prostuje włosy - czy to nie brzmi jak sen! Koniec z bolącymi rękami, które wiszą w powietrzu ze szczotką i prostownicą... Jeśli prostownica to Twoja zmora lub szukasz szybszego sposobu na wyprostowanie włosów - koniecznie się zainteresuj tą szczotką!
Przeczytaj także: Poradnik: konserwacja nawilżacza powietrza
Wygląd typowej szczotki z dużym polem do zbierania włosów. Szczotka jest płaska, ma 6 rzędów czarnych plastikowych wypustek, plus pięć w jasnoróżowym kolorze, które delikatnie rozczesują i prostują włosy, a także chronią skórę głowy przed wysoką temperaturą. Nie powiem że jest bardzo lekka bo czuć jak się j trzyma w dłoni, ale też cegłą nie jest. Nawet przy dłuższej pracy ból ręki nam nie doskwiera.
Główna kolorystyka jest czarna z niewielka ilością różowych dodatków. Mamy tutaj wygodny, długi (1,8 m) kabel obrotowy i haczyk do zawieszenia szczotki. Dodatkowo jest wskaźnik Led, który informuje o nagrzaniu szczotki, co trwa krótki czas, bo tylko 50 sekund. Do dyspozycji mamy dwie wysokości temperatury -170 i 200 stopni w zależności od zniszczenia i podatności włosów.
Obsługa jest łatwa i intuicyjna, przesuwamy przycisk pomiędzy "0", jedna fala i dwie fale, to dziwne bo szczotka prostuje ale chodzi tu o moc grzania. Cały efekt prostujący z pewnością zależy od rodzaju włosów, moje są akurat przesuszone i zniszczone ale używanie szczotki nie pogłębiało tego efektu.
Największą zaleta dla mnie jest fakt, że na cały ten zabieg nie musiałam poświęcać zbyt wiele czasu, wystarczyło raz wziąć duże pasmo włosów, przejechać do dołu i gotowe, czasami jeden raz , czasami kilka ,ale odbywa się to tak szybko, że trwa to moment i miałam włosy pięknie wyprostowane. Faktycznie 5 minut o których wspomina producent daje odzwierciedlenie w pracy włożonej w gładki wygląd włosów.
Jakość wykonania bez zastrzeżeń, mimo długiego czasu posiadania mój sprzęt wygląda na nowy, kompletnie nic się w nim nie zmieniło. Uważam że cena regularna nie jest wygórowana, a biorąc pod uwagę że szczotka nie ma negatywnego wpływu na stan włosów i w kilka minut jest je w stanie wyprostować to dla mnie świetny produkt. Mimo że posiadam wypasioną prostownicę to i tak nie zamierzam się jej pozbywać.
Przeczytaj także: Philips - ranking oczyszczaczy powietrza
Cacko, które Zastąpiło Prostownicę!
Nie będzie to przesadą, jeśli powiem że to cacko zastąpiło mi prostownicę! Jakiś czas temu uznałam, że powinnam zainwestować w szczotkę prostującą. Nie jest tak inwazyjna jak prostownica, potrzeba mniej czasu na wyprostowanie/wygładzenie włosów.
Mam cienkie, ale bardzo gęste włosy o średniej porowatości. Bardzo się puszą, są pofalowane. Szczotka ma elegancki desing, w kolorach czarno-różowych. Nie wiem dlaczego, ale taka kompozycja kolorystyczna jest dla mnie niezwykle elegancka i atrakcyjna. Jest leciutka, bardzo dobrze trzyma się ją w dłoni. Posiada prawie dwumetrowy obrotowy kabel, co bardzo ułatwia czesanie włosów.
Obsługa jest bardzo intuicyjna. Mamy do wyboru dwa ustawienia temperatury 170*C i 200*C. Ja korzystam raczej z tej wyższej temperatury. Na rączce umieszczona jest dioda, która informuje o gotowości urządzenia do pracy. Szczotka faktycznie nagrzewa się ok 50 sekund. Ząbki są różnej długości, dzięki temu łatwiej złapać każde pasemko.
Poparzenie tą szczotką jest wręcz niemożliwe, bo tylko różowe, najkrótsze ząbki się nagrzewają, czarne pozostają zimne. Obawiałam się, że tylko różowe ząbki nie poradzą sobie z wyprostowaniem moich długich i gęstych włosów. Bardzo się myliłam! Wyprostowanie włosów zajęło mi fatycznie ok 5 minut i z efektu jestem bardzo zadowolona.
Producent zaznacza, że szczotki używamy na cakowicie suchych włosach i tak też robię. Włosy tworzą piękną tafle, są sypkie, nie puszą się. Wyglądają mega zdrowo. Dzięki różowym ząbkom mogę czesać włosy od samej góry i nie boję się poparzenia skóry. Przed używaniem szczotki prostujące polecam dokładnie rozczesać włosy zwyczajną szczotką.
Przeczytaj także: Zaawansowane technologie oczyszczania powietrza Philips
Jest mega wygodne w użyciu. Szczotka jest warta swojej ceny, a ja dołączam do grona wizażanek, które polecają to cudo!
Dobrze Prostuje Włosy
Dobrze prostuje włosy. Nie powoduje ich "palenia". Szczotka jest łatwa w obsłudze. Jest dobrze wykonana, estetyczna, ładna. Podoba mi się jej wygląd. Cena też nie jest jakaś wygórowana więc super. Dla mnie nr jeden jeśli chodzi o prostownice.
Podsumowanie Cech Szczotki Philips Silk Care
Na podstawie opinii użytkowników oraz specyfikacji producenta, poniżej znajduje się tabela podsumowująca zalety szczotki Philips Silk Care:
| Zaleta | Opis |
|---|---|
| Szybkość prostowania | Włosy wyprostowane w około 5 minut. |
| Technologia ThermoProtect | Ochrona przed przegrzewaniem i uszkodzeniami termicznymi. |
| Bezpieczeństwo użytkowania | Ząbki chronią skórę głowy przed wysoką temperaturą. |
| Łatwość obsługi | Intuicyjna obsługa i krótki czas nagrzewania (50 sekund). |
| Design | Elegancki wygląd i ergonomiczna konstrukcja. |
| Wygodny kabel | Długi, obrotowy kabel ułatwia manewrowanie. |
tags: #philips #jonizacja #silk #care #opinie

