Etykieta Logistyczna GS1 w Branży Wody Mineralnej: Klucz do Optymalizacji Łańcucha Dostaw
- Szczegóły
Nastroje konsumenckie oraz trendy zakupowe kształtują rynek napojów bezalkoholowych. Świadomość zdrowego stylu życia oraz wzrost aktywności fizycznej Polaków wpływają na rosnącą sprzedaż wody butelkowanej oraz napojów izotonicznych. Większa sprzedaż napojów związana jest z koniecznością dostosowania i optymalizacji łańcucha dostaw. Dziś, gdy ceny oleju napędowego rosną, a na rynku brakuje pracowników - również magazynierów i kierowców, obszar logistyki zdaje się być kluczowy dla wszystkich firm produkcyjnych.
Dlatego GS1 Polska, będąca częścią globalnej organizacji, zleciła badanie firm z branży napojowej, bazujące na wizjach lokalnych w przedsiębiorstwach oraz wywiadach z ich przedstawicielami, by zbadać, jak można usprawnić procesy logistyczne w firmach z tej branży. Przeprowadzone badanie pokazało, że przedsiębiorstwa posiadające wdrożone standardy identyfikacyjne i komunikacyjne, w tym etykietę logistyczną GS1, działają efektywniej.
Korzyści z Wdrożenia Etykiety Logistycznej GS1
Firmy, które wdrożyły etykietę logistyczną GS1 w zarządzaniu procesami magazynowo-produkcyjnymi, wskazały następujące korzyści:
- Pełna identyfikacja wyrobów i jednostek logistycznych w procesach wewnętrznych i zewnętrznych w czasie rzeczywistym.
- Lepsza wiedza o procesach oraz wynikająca z niej bardziej precyzyjna kontrola ich jakości.
- Wyeliminowanie błędów powstających przy ręcznym wprowadzaniu danych na temat dostawy do systemu informatycznego.
- Mniej pomyłek przy wydaniach.
- Mniej zwrotów.
- Szybsze wdrożenie do pracy obecnych i nowych pracowników oraz osiągnięcie przez nich pełnej wydajności.
- Lepsza współpraca między kluczowymi kontrahentami.
- Inwentaryzacja realizowana w sposób ciągły.
Ponadto etykieta logistyczna GS1 zapewniła 69% procentową oszczędność czasu - skracając dostawę z 3 do 1 godziny u producentów soków, a u producentów wody mineralnej z 59 do 40 minut. Jeszcze lepsze wyniki osiągnięto w zakresie obciążenia zasobów ludzkich. Różnica przed wdrożeniem etykiety logistycznej i po jej implementacji wyniosła nawet 19% w całkowitym zaangażowaniu pracowników, liczonym poprzez procent obciążenia etatu.
Robert Szelugowski, Zastępca Dyrektora ds. Supermarket, kolejka do kasy. Kasjerka męczy się z odczytaniem kodu z etykietki przywieszonej do spodni. W końcu wstukuje go ręcznie. Instytut Logistyki i Magazynowania (ILiM) oraz Centralny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Przemysłu Poligraficznego w Warszawie od kilku miesięcy wydają certyfikaty w zakresie jakości drukowania kodów kreskowych EAN.UCC.
Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?
Certyfikaty (na trzy lata) mogą dostać zarówno drukarnie, jak i firmy produkcyjne, czy duże marki handlowe. Po co? - Żeby nie było takich sytuacji, iż kasjerka musi sama wpisywać numer kodu kreskowego. Z badań przeprowadzonych przez ILiM wynika, że ok. 10 proc. swojej pracy kasjerki w hipermarketach poświęcają na ręczne wprowadzenie numerów widniejących pod kreskami. Bo tak naprawdę te czarne i białe kreski, które widzimy na opakowaniach wody mineralnej, soków, czy innych produktach, nie są najważniejsze.
Sensem całego globalnego systemu są bowiem cyfry, które pod nimi widnieją. To one tworzą niepowtarzalny numer w globalnej sieci. A kreski? Są tylko informacją dla skanera laserowego, który odbijając określoną ilość światła potrafi przetworzyć tę informację na zrozumiały dla komputera numer. Dlatego też kod kreskowy jest czarno-biały, a nie zielono-pomarańczowy, czy czerwono-żółty.
System GS1 i Kody Kreskowe
System identyfikacji towarów EAN.UCC funkcjonuje na świecie od ponad 30 lat i nie ma w tej chwili alternatywy. Tworzą go trzy organizacje: europejska EAN, amerykańska UCC i kanadyjska EEEC, które od tego roku działają oficjalnie pod jedną nazwą Global System 1. System GS1 działa w 133 krajach, należy do niego ponad milion firm (w bazie danych organizacji krajowej GS1 Polska jest ich zarejestrowanych 17 tys. i to niekoniecznie polskich), które nadają niepowtarzalne numery swoim produktom. U nas o unikalność numerów nadanych firmom dba właśnie Instytut Logistyki i Magazynowania (GS1 Polska).
Firmy mają do swojej dyspozycji cztery rodzaje kodów kreskowych: 13-cyfrowy, 8-cyfrowy (drukowany na niedużych opakowaniach, np. lekarstwach, czy paczkach papierosów), 14-cyfrowy (łatwo go rozpoznać, bo ma kreski tylko w dwóch grubościach) i kod UCC/EAN-128, który umożliwia zakodowanie wielu informacji. Kod UCC/EAN-128 jest bazą do tzw. etykiety logistycznej, którą masowo wdrożyła w swojej sieci firma Jeronimo Martins Dystrybucja (JMD), właściciel sklepów “Biedronka” wg projektu ILiM. JMD wymaga takiej etykiety obecnie od blisko dwustu swoich dostawców.
Jerzy Majewski opowiada: „Etykietę logistyczną nakleja się na paletę zawierającą zidentyfikowane produkty, np. opakowania zbiorcze z wodą mineralną. Wszystkie informacje, np. indywidualny numer palety, liczbę opakowań zbiorczych, datę przydatności do spożycia, zawarte są w kodzie na etykiecie palety. Tych danych może być dużo, jeśli nie mieszczą się w jednym kodzie, można je kontynuować w kolejnych wierszach w dowolnej ilości. Jeśli paleta z taką etykietą dotrze do centrum dystrybucyjnego, to magazynier skanując kod na etykiecie, automatycznie wprowadza do systemu informatycznego wszystkie, potrzebne informacje”.
Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach
Instytut zabiega o to, żeby etykietę zaczęły stosować też inne duże sieci ponieważ ich dostawcy mogą być również dostawcami do JMD. - Ale musimy najpierw uzgodnić, jakie wspólne informacje powinny się na niej znaleźć. Nie może być bowiem tak, żeby różne sieci wymagały etykiet z różnymi danymi - zaznacza Majewski. Prace harmonizacyjne już trwają, 24 lutego w ILiM odbyło się pierwsze spotkanie robocze w tej sprawie.
Traceability i Bezpieczeństwo Żywności
Kody kreskowe i ich jakość nabrały znaczenia po 1 stycznia 2005 r., kiedy to Unia Europejska nałożyła obowiązek śledzenia produktów żywnościowych (tzw. “traceability”). Jerzy Majewski: - W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że w sklepie nie może znajdować się żywność, która jest niebezpieczna dla konsumenta. Stąd każda firma z branży spożywczej jest zobowiązana do prowadzenia rejestru pochodzenia towarów spożywczych: czyli od kogo je dostała i do kogo wysłała.
Gdy jakiś klient stwierdzi, iż dany produkt jest niebezpieczny dla zdrowia, trzeba określone partie towaru natychmiast wycofać: ze sklepu, z hurtowni, z centrum dystrybucyjnego. Aby to zrobić, trzeba wiedzieć, gdzie one się znajdują. Jeśli się nie ma wydajnych systemów informatycznych i wydajnych identyfikatorów, to w zasadzie szybka reakcja jest niemożliwa.
Nic nie kosztuje. Certyfikaty wydaje Jednostka Certyfikująca w Instytucie Logistyki i Magazynowania, ul.
Podsumowując, Robert Szelugowski, Zastępca Dyrektora ds. Decydując się na wdrożenie etykiety logistycznej GS1, chcieliśmy uniknąć nieporozumień na linii dostawca - producent - klient. Wdrożyliśmy w naszej organizacji międzynarodowy standard, respektowany przez wszystkich uczestników łańcucha dostaw. Nasi partnerzy handlowi, którzy decydują się na wdrożenie w swoich magazynach rozwiązań GS1, nie muszą czekać na implementację w naszych zakładach. Otrzymują gotowe rozwiązanie, z którego mogą korzystać. Nasi dostawcy również zaczęli stosować etykiety. To globalne rozwiązanie, które bardzo pomaga w śledzeniu produktu na rynku, od jego powstania do zakupu przez klienta w sklepie, zostało wdrożone we wszystkich zakładach i magazynach Grupy Maspex w Europie.
Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety
| Proces | Przed wdrożeniem etykiety GS1 | Po wdrożeniu etykiety GS1 | Oszczędność czasu |
|---|---|---|---|
| Dostawa u producentów soków | 3 godziny | 1 godzina | 69% |
| Dostawa u producentów wody mineralnej | 59 minut | 40 minut | 69% |
tags: #woda #mineralna #etykieta #logistyczna #GS1

