Czy picie wody z kałuży jest bezpieczne dla psa?

Choć miska wody stoi w zasięgu pyska, wiele psów wybiera... kałużę. Dla opiekuna może to być niepokojące - w końcu woda stojąca na chodniku czy trawniku raczej nie kojarzy się ze zdrowym wyborem. Dlaczego pies pije wodę z kałuży? W tym artykule przyjrzymy się przyczynom takiego zachowania, zbadamy możliwe zagrożenia oraz podpowiemy, jak oduczyć pupila picia wody z niepewnych źródeł.

Przyczyny picia wody z kałuży przez psy

Psy i ich nawyki picia determinowane są różnymi potrzebami, a większość z nich ma swoje korzenie w jego naturze i zmysłach. Psy postrzegają świat głównie nosem - zmysły psa, w tym wypadku węch, jest nawet kilkadziesiąt razy bardziej czuły niż ludzki. Tam, gdzie człowiek widzi po prostu kałużę, pies „czyta” całą opowieść zapisaną w zapachach.

Woda deszczowa, zanim trafi do kałuży, przemywa liście, trawę, chodniki i ziemię - zbierając przy tym dziesiątki zapachów: od naturalnych aromatów roślin, przez ślady obecności innych zwierząt, aż po różnego rodzaju zanieczyszczenia chemiczne. Każdy z tych zapachów może być dla psa interesujący lub wręcz ekscytujący. Jeśli pies odczuwa wzmożone pragnienie, instynktownie zaczyna szukać jakiegokolwiek źródła wodopoju- nie zastanawiając się nad jego czystością czy bezpieczeństwem.

W przeciwieństwie do ludzi, psy nie potrafią zracjonalizować swoich wyborów pod kątem higieny. Dla nich liczy się dostępność i szybkie zaspokojenie potrzeby. Właśnie dlatego, kiedy na spacerze nie mają dostępu do wody filtrowanej, bez wahania skorzystają z kałuży jeśli tylko poczują zapach wilgoci. Dlatego zarządzanie nawodnieniem psa podczas wędrówek to obowiązek każdego odpowiedzialnego opiekuna.

Sprawdzą się przenośne miski. To mały, ale bardzo praktyczny gadżet, który może uchronić psa przed odwodnieniem i zniechęcić go do picia z przypadkowych i niebezpiecznych źródeł. Często zachowania psów są podyktowane instynktem. Psy domowe, mimo że żyją u boku człowieka od tysięcy lat, nadal mają w sobie silne pierwotne instynkty odziedziczone po swoich przodkach, takich jak wilki czy dziko żyjące psy.

Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?

W naturze zwierzęta te nigdy nie miały zagwarantowanego dostępu do czystej wody w jednym, stałym miejscu - piły to, co było: wodę ze stawu, z kałuży czy z płynącego strumienia. Kluczem było przetrwanie, a nie jakość źródła. Ta głęboko zakorzeniona chęć przetrwania może wciąż wpływać na zachowanie współczesnych czworonogów. Psy z natury to ciekawskie stworzenia.

Czworonogi, a zwłaszcza szczeniaki, są niezwykle ciekawe świata - wszystko wokół jest dla nich nowe, ekscytujące i warte sprawdzenia. Ponieważ jeszcze nie znają granic ani zasad, poznają otoczenie przede wszystkim poprzez zmysły: węch, dotyk, a także… smak. W praktyce oznacza to, że będą lizać, gryźć i próbować rzeczy, które wydają się im interesujące. Woda z kranu czy woda mineralna to smaki, które już znają.

Zagrożenia związane z piciem wody z kałuży

Kałuże to stojące zbiorniki wody, które łatwo ulegają zanieczyszczeniu - mogą zawierać bakterie, toksyny, pasożyty, chemikalia z ulicy, odchody zwierząt, a nawet resztki oleju czy środków ochrony roślin. Dla psa, którego układ pokarmowy jest bardziej wrażliwy niż mogłoby się wydawać, taka mieszanka może być zagrożeniem zdrowotnym.

Wśród zagrożeń związanych z piciem zanieczyszczonej wody znajdują się m.in. infekcje układu pokarmowego, zatrucia, a także choroby spowodowane bakterią leptospira - przenoszona przez mocz dzikich zwierząt, która może prowadzić do poważnych problemów z nerkami i wątrobą. Innym zagrożeniem są pierwotniaki, np. giardia lamblia, które mogą wywoływać uporczywe biegunki i odwodnienie. Często wymienia się też obecność bakterii coli czy salmonellę.

Zanieczyszczenia biologiczne to jedno, dochodzą również zanieczyszczenia odzwierzęce - mocz, kał dziko żyjących gryzoni czy ptaków. Objawy zatrucia wodą z kałuży u psa mogą być bardzo różne - zależą od jakości wody (w tym rodzaju zanieczyszczenia), ilości spożytej wody i kondycji oraz stanu zdrowotnego czworonoga.

Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach

Jeśli pies wypił niewielką ilość wody z kałuży, w większości przypadków nie musi to oznaczać poważnych konsekwencji - zwłaszcza jeśli jest zdrowy, regularnie odrobaczany i ma silny układ odpornościowy. Czworonogi mają naturalnie odporny przewód pokarmowy, a niewielka dawka zanieczyszczeń często nie wyrządza szkody. Mimo to warto zachować czujność i gdy tylko pojawią się niepokojące symptomy warto udać się do weterynarza.

Profilaktyka i alternatywne źródła wody

Profilaktyka przeciwkałużowa to przede wszystkim zaspokajanie pragnienia poprzez podawanie psu wody sprawdzonej.

  • wody z kranu - jest bezpieczna dla psa, szczególnie jeśli spożywana jest również przez ludzi. Jednak jakość wody z kranu może się różnić w zależności od regionu.
  • woda filtrowana - w przypadku wątpliwości co do jakości wody z kranu, warto zainwestować w filtr. Filtry pomagają usunąć z wody szkodliwe substancje.
  • wody butelkowanej - można również podać psu wodę butelkowaną. Jest to dobry wybór, zwłaszcza jeśli woda z lokalnego wodociągu ma wysoką zawartość chloru, metali ciężkich lub innych zanieczyszczeń.

Podawanie psu zanieczyszczonej wody może prowadzić do zaburzeń zdrowotnych. Dotyczy to również pozwalania czworonogowi na picie z kałuży, w której znajdują się zanieczyszczenia czy drobnoustroje. Konsekwencją mogą być problemy zdrowotne.

Wybierając się na wycieczkę pieszą, czy to w teren górski czy na niziny zawsze należy zabrać ze sobą do plecaka odpowiednią ilość wody do picia. Wybierając się czy to na jednodniową wycieczkę, czy na wielodniowy górski trekking zawsze należy zabrać ze sobą odpowiednią ilość wody pitnej. Podczas intensywnego wysiłku fizycznego w górach nasz organizm potrafi wypocić z siebie nawet do 3-5 litrów wody dziennie co zwykle ma poważne skutki dla zdrowia.

Dlatego tak ważne jest systematyczne uzupełnianie wody w naszym ciele, aby móc bez przeszkód kontynuować górską przygodę. Wędrując po polskich szlakach woda pitna dostępna jest praktycznie na każdym kroku. Trzeba jednak pamiętać że woda znaleziona w terenie zwykle nie nadaje się do bezpośredniego spożycia. Zwykle jest ona bowiem zanieczyszczona różnego rodzaju osadami, odpadami, płynami, bakteriami i innymi groźnymi dla naszego zdrowia zanieczyszczeniami.

Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety

Po wypiciu nieoczyszczonej wody jest duża szansa, że wywoła ona u was groźne zatrucie pokarmowe oraz liczne choroby. Aby zatem bezpiecznie ugasić pragnienie wodą pozyskaną w terenie należy ją najpierw odpowiednio przefiltrować. Aby zrobić to prawidłowo należy najpierw poznać kilka ważnych zasadach, które pozwolą wam uniknąć pobierania wody z nieodpowiedniego źródła.

Podstawową zasadą, którą warto kierować już na etapie planowania wyprawy jest zabranie ze sobą odpowiedniej ilości wody do picia. Przyjmuje się że dorosły człowiek podczas wysiłku fizycznego będzie potrzebował od 3 do nawet 5 litrów wody dziennie. Aby zatem dobrze zabezpieczyć się w wodę pitną na czas każdej waszej wyprawy w teren należy zabierać ze sobą przynajmniej dwa litry wody pitnej.

Posiadanie dwóch osobnych butelek pozwoli wam też razie potrzeby uzupełnić wodę w terenie przy pomocy filtra (pusta butelka posłuży wam jako naczynie do pobierania niefiltrowanej wody). Uzupełnianie wypoconej podczas wysiłku wody to jedna z najważniejszych czynności podczas górskiej wędrówki. Picie wody podczas marszu jest szczególnie ważne w okresie letnim, gdy temperatura powietrza na otwartym terenie potrafi osiągać 30 - 40 stopni Celsjusza.

Pierwsze objawy odwodnienia organizmu pojawią się już po utracie wody na poziomie 1% wagi ciała i należą do nich: osłabienie, bóle i zawroty głowy, wzmożone pragnienie, suchość w ustach, przyspieszona praca serca. Dlatego aby zachować siły i nie mieć problemów na szlaku ważne jest systematycznie picie wody w dawkach ok. 125 - 250 ml wody (kilka łyków) co 15-30 minut.

Ważne jest aby na każdym etapie wyprawy mieć pod ręką przynajmniej 1 litr wody do picia. Woda znaleziona i pobrana w terenie zwykle nie nadaje się do bezpośredniego wypicia gdyż jest siedliskiem różnego rodzaju drobnoustrojów. Gdy wypijemy wodę pełną bakterii czy pierwotniaków prawie na pewno wywołają one nieprzyjemne w skutkach choroby i dolegliwości jak biegunka czy wymioty. Woda znaleziona w terenie może być również zanieczyszczone odchodami i moczem zwierząt i ludzi.

Dlatego też zawsze przed wypiciem wody znalezionej w górach należy ją ocenić pod kątem używalności oraz przede wszystkim przefiltrować. Woda stojąca w zagłębieniach, rowach, kałużach jest zwykle najbardziej niebezpieczna do spożycia. Dzieje się tak dlatego, że woda taka ma doskonałe warunku do akumulowania zanieczyszczeń i toksyn.

Próbując uzdatnić stojącą wodę do picia podczas filtrowania pozbędziecie się co prawda bakterii i pierwotniaków, ale nie będziecie w stanie usunąć zanieczyszczeń chemicznych. Istnieje zatem ogromna szansa, że pijąc nawet przefiltrowaną wodę stojącą wypijcie jakieś toksyny, które doprowadzą do poważnego rozstroju zdrowia. Jakość wody do picia najłatwiej określić po jej kolorze, zapachu i ogólnym wyglądzie.

Jeżeli znaleziona w terenie woda jest przejrzysta, nie posiada nieprzyjemnego zapachu i nie pływają w niej żadne widoczne gołym okiem zanieczyszczenia to można uznać ją za wstępnie zdatną do filtrowania. Jeżeli jednak woda taka będzie miała dziwny kolor. dziwny zapach lub będzie na niej występował kożuch, piana czy inne dziwne rzeczy to takiej wody absolutnie nie pobieramy do picia ani do filtrowania.

Najprostszą metodą uzdatniania wody w terenie jest jej oczyszczanie przez filtrowanie. Do wyboru macie trzy główne typy filtrów do membranowej filtracji wody: filtry słomkowe, filtry grawitacyjne i filtry z pompą.

Typ filtra Zalety Wady
Filtry słomkowe Ultralekka waga, małe rozmiary, niska cena, kompaktowe, trwałe, łatwe w obsłudze Długi czas filtrowania, wymaga sporo siły
Filtry grawitacyjne Filtrowanie dużej ilości wody w krótkim czasie Mniej poręczne, nieco droższe od słomkowych
Filtry z pompą Można przefiltrować bardzo duże ilości wody w krótkim czasie Najdroższe, największe

Zwierzęta mają dość bogatą florę wewnętrzną. Czytaj pasożyty. Nie tylko ludzie zasługują na czystą wodę. Psy i koty, choć często piją z kałuży lub z konewki, codziennie wracają do swojej miski - i to, co w niej znajdą, wpływa na ich zdrowie.

Woda z kranu zawiera związki, które dla człowieka są nieszkodliwe, ale u zwierząt mogą prowadzić do problemów trawiennych, kamienia nazębnego albo niechęci do picia. Woda to nie tylko sposób na zaspokojenie pragnienia. Dla zwierząt to także źródło minerałów, czynnik regulujący temperaturę ciała i wspomagający procesy trawienne.

Niektóre zanieczyszczenia obecne w wodzie kranowej - nawet w niewielkich stężeniach - mogą z czasem prowadzić do podrażnień przewodu pokarmowego, problemów skórnych lub zaburzeń metabolicznych. Zwierzę nie powie, że woda mu nie smakuje. Jednak może przestać pić, jeśli coś w niej wyczuje - i to często pierwszy objaw problemu.

W miejskich sieciach wodociągowych mogą znajdować się pozostałości środków dezynfekujących, mikrocząsteczki rdzy, osady z rur oraz bakterie, które przedostały się z nieszczelnych fragmentów instalacji. W niektórych rejonach do wody trafiają też resztki detergentów z kanalizacji lub inne związki chemiczne.

Pupile mają o wiele wrażliwszy węch i smak niż ludzie. Jeśli woda pachnie inaczej niż zwykle, bywa mętna albo zbyt zimna, zwierzę może pić ją z niechęcią albo unikać miski. U niektórych osobników pojawiają się dodatkowe niepokojące objawy - luźniejszy stolec, wymioty, mniej błyszcząca sierść czy ospałość.

Filtry do wody usuwają zanieczyszczenia mechaniczne, poprawiają smak i zapach oraz redukują substancje, które mogą być trudne do przetworzenia przez organizm kota czy psa. Zwierzęta nie potrzebują wody butelkowanej ani mineralnej - ale nie oznacza to, że każda woda z kranu będzie dla nich odpowiednia.

Nawet jeśli spełnia normy dla ludzi, może zawierać drobiny kamienia, pozostałości rur lub mikroorganizmy, które nie zostaną usunięte przez zwykły osadnik. Stosując filtr do wody, ograniczasz ryzyko podawania wody o niestabilnym składzie. Co więcej, eliminujesz nieprzyjemny posmak chloru lub zapach metalu, które często zniechęcają zwierzę do picia.

Zwierzęta potrafią być wybredne - zwłaszcza koty, które nie zawsze piją wystarczająco dużo. Zadbaj więc nie tylko o jakość wody, ale też o sposób jej podania. Zmieniaj wodę codziennie - nawet filtrowana woda po kilku godzinach może stracić świeżość. Unikaj plastikowych misek - materiał ten łatwo wchłania zapachy. Ustaw miski w spokojnym miejscu - zwierzę powinno czuć się bezpiecznie podczas picia. Zastosuj filtrację przepływową - np. fontanny z filtrem węglowym. Podawaj wodę w różnych miejscach - nie ograniczaj się do jednej miski.

Dlaczego pies woli kałużę od miski?

Masz w domu miskę pełną świeżej wody, a twój pies i tak na spacerze wybiera pierwszą napotkaną kałużę? Dla opiekuna to często irytujące, ale dla psa naturalne zachowanie. Woda z kałuży to dla niego nie tylko napój. Psy kierują się zapachem, a woda z kałuży pachnie o wiele intensywniej niż ta w misce. Instynkt niekiedy każe psom pić z naturalnych źródeł. Psy mają specyficzne preferencje co do niektórych smaków.

Psy poznają smak zapachem. A woda w kałuży może mieć wiele ciekawych zapachów. Oczywiście, takie zachowanie nie jest bezpieczne. Woda z kałuży może kryć w sobie pasożyty, bakterie czy resztki substancji chemicznych. Kałuża dla psa to nie tylko źródło nawodnienia, ale jest też prawdziwą "ucztę sensoryczną". Woda w naturze pachnie i smakuje zupełnie inaczej niż ta z kranu.

Aromat i smak - woda stojąca w kałuży zawiera resztki pokarmu, ślady gleby, czy nawet... mocz innych psów. Dla psiego nosa to ciekawe, atrakcyjne doświadczenie. Temperatura i świeżość - kałuża po deszczu bywa chłodniejsza i wydaje się psu bardziej orzeźwiająca niż woda stojąca w domu. Instynkt - dzikie psy i wilki piją z naturalnych źródeł: rzek, jezior czy dołów z wodą deszczową. Ten instynkt nadal tkwi w twoim psie i kieruje jego wyborem. Nowość - miska w domu jest w pewnym sensie "nudna".

Pojedynczy łyk najczęściej nie zaszkodzi zdrowemu psu. Pies powinien mieć dostęp do czystej, wymienianej kilka razy dziennie wody. Jeśli pies jest spragniony, chętniej sięgnie po pierwsze dostępne źródło. Dzięki niej będziesz mógł powstrzymać psa w sytuacji, gdy zechce sięgnąć po brudną wodę.

To, że pies woli kałużę od miski, nie oznacza, że robi ci na złość czy że coś mu brakuje w diecie. To po prostu pozostałość dawnych instynktów. Dla ciebie woda w kałuży to brud i ryzyko, a dla psa ciekawy zestaw zapachów oraz smaków.

Picie wody z kałuży przez psa wydaje się nam dziwne, a wręcz obrzydliwe, ale zwierzaki patrzą na to zupełnie inaczej. Świeża deszczówka bardzo smakuje naszym czworonogom choćby dlatego, że ma odpowiednią temperaturą oraz atrakcyjny zapach. Co więcej, zdaniem weterynarzy i behawiorystów to sama natura może skłaniać psa do picia wody z kałuży lub innych zbiorników. Zwierzak szuka takiej wody instynktownie, bo zawarte w niej składniki mogą regulować florę bakeryjną żołądka i jelit.

Pozwalanie psu na picie wody z kałuży lub innych zbiorników to zdecydowanie nie najlepszy pomysł. Niestety woda w takich źródłach bardzo często jest zanieczyszczona, skażona benzyną, gnijącymi resztkami roślin albo zwykłym ulicznym kurzem, który absolutnie nie powinien trafić do organizmu czworonoga. Stojąca woda stanowi także środowisko idealne do rozwoju wirusów i bakterii, takich jak salmonella, pałeczki colli czy krętki wodne.

Objawami zatrucia salmonellą są między innymi wymioty i biegunka, prowadzące do poważnego odwodnienia organizmu, a nawet zapalenia płuc czy opon mózgowych. Wymioty i biegunka towarzyszą także leptospirozie, chorobie wywoływanej przez krętki wodne. Jak widać, wypicie nawet kilku łyków wody z kałuży może skończyć się dla psa bardzo poważne.

Jak zapobiegać piciu wody z kałuży?

Przydatnym wynalazkiem są także bidony dla psów, czyli przenośne poidełka z pojemnikiem na wodę oraz miską w komplecie. Wodę dla psa warto zabierać ze sobą na każdy dłuższy spacer, całodzienną wędrówkę po górach czy wypad za miasto. Będzie ona potrzebna zwłaszcza psom aktywnym, które podczas takich wypraw biegają za patykami, eksplorują teren i bawią się. Zwłaszcza wysokie temperatury latem mocno dają się im we znaki, więc przy dodatkowym wysiłku, pies powinien regularnie nawadniać i schładzać organizm.

Na codziennych, prawie niezmiennych, trasach spacerów są one nowym elementem krajobrazu. Stanowią więc dla psiaków swoistą ciekawostkę, stymulującą zmysły. Czworonogi czerpią ogromną frajdę z poznawania swojego otoczenia. Zwiększenie poboru wody w trakcie upałów pomaga czworonogom utrzymać właściwą temperaturę ciała i zapobiega przegrzaniu.

Zdarza się, że na utrwalenie się nawyku picia wody z kałuży u psa wpływ mają nasze reakcje. Kluczowe znaczenie ma zapewnienie zwierzakowi dostępu do świeżej, czystej wody w trakcie każdej wędrówki. Niezwykle pomocne w czasie przechadzek mogą okazać się więc przenośne akcesoria: bidon na wodę, butelka lub miska turystyczna dla psa. Tego typu gadżety są lekkie, łatwe w przenoszeniu i rozkładaniu, a przy tym bardzo praktyczne. Pozwalają z łatwością napoić czworonoga niemal w każdych warunkach.

Jeśli nasz pupil lubi pić wodę z kałuży, ze szczególną starannością powinniśmy planować przechadzki w czasie pochmurnych dni. Należy unikać spacerowania po terenach podmokłych, o słabym drenażu, gdzie łatwo zbiera się woda deszczowa. Lepiej zrezygnować też z przechadzek w pobliżu parkingów czy dużych zakładów przemysłowych - w kałużach tworzących się w ich sąsiedztwie często znajdują się toksyczne chemikalia. W czasie opadów deszczu warto ściśle kontrolować poczynania czworonoga.

Warto zapewnić pupilowi mnóstwo atrakcji na przechadzce. Dobrym pomysłem może być zmiana trasy spaceru - dzięki temu psiak będzie skupiony raczej na poznawaniu otoczenia niż na wyszukiwaniu kałuży. W upalne dni należy robić częste (co 15-20 minut) przerwy w spacerach, podczas których zwierzak będzie mógł zaspokoić pragnienie. W ogrodzie psiak nie powinien mieć dostępu do zbiornika z deszczówką.

Jeżeli zauważymy, że pies ma wyraźną ochotę spróbować wody z kałuży, powinniśmy jak najszybciej odwrócić jego uwagę. Gdy uda nam się przyciągnąć uwagę zwierzaka, musimy jak najszybciej przekierować ją na właściwe tory. Warto więc np. zaoferować pupilowi czystą wodę do picia, a następnie zmienić kierunek przechadzki. W walce z uciążliwym nawykiem czworonoga pomóc może komenda „zostaw”.

tags: #woda #do #picia #z #kałuży #czy

Popularne posty: