Wilgotność powietrza w inkubatorze dla wcześniaków urodzonych w 28. tygodniu ciąży
- Szczegóły
Jeśli sięgacie po ten artykuł, to prawdopodobnie jesteście rodzicami wcześniaka. Być może też jesteście zagubieni i wystraszeni tym, co widzicie na szpitalnym oddziale, a więc całą tą aparaturą, do której podpięte jest malutkie ciałko. To naturalne. Niemniej pamiętajcie, wasza kruszynka jest w najlepszych rękach, a i wy możecie wesprzeć lekarzy i pielęgniarki w opiece nad waszym maluszkiem.
Kim jest wcześniak?
Na początek uporządkujmy jednak waszą wiedzę. Kim jest wcześniak? To noworodek urodzony przed 37. tygodniem ciąży - prawidłowa, donoszona ciąża trwa 40. tygodni (280 dni). Jeśli maluch rodzi się między 22. a 28. tygodniem ciąży, mamy do czynienia z bardzo skrajnym wcześniactwem, między 28. a 32. tygodniem - skrajnym wcześniactwem, a między 32. a 37. - późnym wcześniactwem. Przy ocenie stanu noworodka ważna jest też jego waga. Jeśli waha się między 1500 a 2499 g, to mówimy o małej masie ciała, bardzo mała masa ciała to przedział między 1000 a 1499 g, a skrajnie mała masa ciała to waga 500-999 g. Tak, wcześniaki mogą być naprawdę maleńkie.
Co więcej, maluszki urodzone wcześniej wyglądają i zachowują się nieco inaczej niż te, które przyszły na świat o czasie. Nie mają dziecięcego tłuszczyku, ich skóra może być czerwona i niemal przezroczysta, a ciało pokryte meszkiem, który z czasem zanika. Oczy wciąż mogą być zasklepione, a uszy miękkie i płaskie. Ruchy z kolei wydają się gwałtowne i występują w krótkich okresach aktywności. Maluch przebywa w gniazdku w inkubatorze, w którym panuje odpowiednia temperatura, wilgotność i skład atmosfery. Pracę słabego organizmu wspomagają różnego rodzaju urządzenia: sondy, elektrody, opaski czy respiratory.
Maluch w inkubatorze
W pierwszych dobach życia dziecko urodzone przedwcześnie trafia zazwyczaj na Odział Intensywnej Terapii Noworodka, gdzie umieszczane jest w inkubatorze i podłączane do aparatury monitorującej parametry życiowe. Inkubator to nic innego jak pudło z przezroczystego pleksiglasu, które zapewnia dziecku odpowiednią temperaturę oraz wilgotność powietrza.
Obserwacja na oddziale oraz szereg badań wykonanych w pierwszych dobach życia, pomaga lekarzom ocenić stan malucha i podjąć decyzję dotyczącą dalszych działań. Na oddziale każdy wcześniak dostaje swojego lekarza prowadzącego. To do niego kierować należy wszystkie pytania i sugestie. Pomocni będą na pewno również inni lekarze, a także pielęgniarki, które codziennie zajmują się małymi pacjentami i wspierają rodziców w czynnościach przy dziecku.
Przeczytaj także: Poradnik: walka z wilgocią w mieszkaniu
Ilość kabli i rurek pod które podłączony jest nasz maluch może przerażać, są jednak one niezbędne do tego, by zapewnić mu bezpieczeństwo. „Niedojrzałe” płuca wcześniaków nie są w stanie wytworzyć substancji zwanej surfaktantem, która jest niezbędna do ich prawidłowego funkcjonowania. To dlatego dzieci te bardzo często potrzebują wsparcia oddechowego.
Niektóre trafiają pod respirator, większości wystarcza maseczka tlenowa lub rurki donosowe (tak zwany NCPAP). Poziom saturacji mierzony jest przez pulsoksymetr, który monitoruje również częstość pracy serca (zwolnienia akcji serca zdarzają się u wcześniaków często).
Rodzice odwiedzający swoje dzieci przy inkubatorach przyzwyczajeni są do widoku wciąż zmieniających się zielonych i czerwonych cyferek na monitorze, które oznaczają poziom nasycenia hemoglobiny tlenem. Tak samo jak do widoku sondy żołądkowej, dzięki której mleko trafia prosto do brzuszka dziecka. Poza nimi przy inkubatorze zobaczymy też kardiomonitor, czujnik termiczny i pompy infuzyjne, które umożliwiają podawanie wcześniakowi leków przez wenflon.
Podczas pobytu w szpitalu dziecko będzie rosnąć, uczyć się samodzielnie oddychać, a potem także jeść. Im bliżej wyjścia do domu, tym ilość strasznych kabelków mniejsza.
Standardowe badania
Każdego dnia na oddziale wykonywanych jest szereg badań. Są to standardowe badania z krwi i moczu, ale systematycznie robione jest też RTG, EEG, USG przezciemiączkowe (bardzo ważne badanie mózgu, pozwalające wychwycić ewentualne komplikacje) oraz badanie dna oka, dzięki któremu można rozpoznać retinopatię wcześniaczą, która niestety często dotyka najmniejsze dzieci.
Przeczytaj także: Wakacje w Bodrum
Prawie wszystkie wcześniaki mają żółtaczkę, która zaczyna się 2-3 dnia i trwa kilka dni, rzadziej tygodni. Konieczna jest wówczas fototerapia, czyli naświetlanie niebieskim światłem, by wyeliminować bilirubinę, której niedojrzała wątroba wcześniaka nie jest w stanie metabolizować.
Wiele wcześniaków rodzi się też z niedomkniętym przewodem tętniczym (tzw. Przewód Botalla), czyli połączeniem pomiędzy aortą a pniem płucnym, które w normalnych warunkach zamyka się samo. Stosuje się wówczas leczenie farmakologiczne, a w przypadku niepowodzenia - operację.
Wilgotność powietrza w inkubatorze
Przyspieszona utrata ciepła powoduje, że wcześniaki umieszczane są w inkubatorach z odpowiednią temperaturą i wilgotnością powietrza. Dla dzieci urodzonych przedwcześnie ważna jest również odpowiednia wilgotność powietrza, aby nie dochodziło do maceracji skóry oraz jej przesuszenia i nadmiernej utraty wody.
W przypadku dzieci urodzonych przed 30. tygodniem ciąży należy zapewnić wilgotność powietrza 70% (w inkubatorze), stosować emolienty oraz okrycie zmniejszające utratę wody przez parowanie.
Siła dotyku skóra do skóry
Niezwykle istotna - i to od samego początku - jest też dla maluszka obecność mamy i taty. Spędzając czas przy inkubatorze, mówcie do dziecka i delikatnie je dotykajcie. Lekarze i pielęgniarki pokażą wam, jaki dotyk lubią wcześniaki. Przyjdzie też czas na przytulanie, kangurowanie i karmienie.
Przeczytaj także: Poradnik pomiaru wilgotności
Jak już się pewnie przekonaliście, na oddziałach neonatologii panuje cisza, przerywana jedynie dźwiękiem aparatury. Lekarze i pielęgniarki dbają też o ochronę wzroku maluszków, ich specjalne ułożenie czy ochronę przed bólem. Niezwykle ważne w procesie leczenia jest również kangurowanie, a więc umożliwienie dziecku kontaktu skóra do skóry z mamą lub tatą.
To pozwala złagodzić stres związany z pobytem na oddziale, ale też wspiera maluszka w radzeniu sobie z obecnym w ich życiu bólem, dyskomfortem czy momentami separacji z rodzicami. Co ciekawe, kangurowanie przyszło do nas z Kolumbii, gdzie mamy, które nie miały dostępu do inkubatorów, ogrzewały swoje maluszki własnym ciałem.
Czynność ta ma tak dobry wpływ na noworodka, także wcześniaka, że mimo dostępu do najnowszych technologii jest dziś zalecana przez lekarzy. Kangurowanie praktykuje się nawet u wcześniaków wymagających wsparcia oddechowego, a więc podłączonych do respiratorów. Bliskość mamy czy taty pozwala maluszkowi regulować temperaturę oraz nawiązać tak ważną więź z rodzicami. Co więcej, pozycja półpionowa zapobiega refluksowi.
Kontakt skóra do skóry zmniejsza ryzyko zakażeń, a to niezwykle ważne, bo podczas dłuższego pobytu na oddziale groźba ich wystąpienia rośnie. Przyspiesza również przyrost masy ciała.
Trzeba pamiętać, że wcześniaki mają wiele do nadrobienia i w szpitalu bardzo intensywnie się rozwijają. Bliskość z mamą lub tatą, słuchanie bicia ich serc oraz głosów, odczuwanie ciepła ich ciał i obcowanie z zapachem - tak, niemowlęta doskonale wiedzą, jak pachną rodzice - to wszystko wspiera rozwój wciąż niedojrzałego mózgu, co jest szczególnie widoczne w późniejszym życiu małego pacjenta.
Podsumowując - kontakt skóra do skóry niemowlęcia z mamą lub tatą to ważny aspekt specjalistycznej opieki nad wcześniakami oraz niezwykle istotny element wspierający maluszka na jego drodze do opuszczenia szpitala i szybszego powrotu do domu.
Trudny czas w szpitalu
Urodzony o czasie maluch zwykle wychodzi z mamą do domu po kilku dniach. Wcześniaki spędzają na oddziałach neonatologicznych więcej czasu. Te „najstarsze”, u których obyło się bez komplikacji, opuszczają szpital po tygodniu lub dwóch, ale część pozostaje w nim nawet kilka miesięcy.
To trudny czas dla rodziców, którzy zamiast chodzić na spacery z wózkiem, spędzają godziny przy inkubatorze. W tym czasie najważniejsze jest, by być przy dziecku i starać się zbudować z nim więź. Choć maluszek większość dnia i nocy przesypia, często jeszcze nie widzi (wiele dzieci w pierwszych dniach ma nawet zamknięte oczy) i nie słyszy (pierwsze badania słuchu często jest nieprawidłowe), to wyczuwa obecność rodziców, zwłaszcza matki, w której brzuchu spędził poprzednie miesiące.
Leczniczy dotyk
Kluczowy dla budowania więzi z dzieckiem jest dotyk. Cieniutka skóra noworodka odczuwa bodźce dotykowe całą powierzchnią ciała i to głównie dzięki nim malec poznaje świat i nawiązuje bliskość z rodzicami.
U wcześniaków najczęściej wskazany jest mocny dotyk, dający poczucie bezpieczeństwa. Nie głaskanie, ani masowanie, które może rozdrażnić maluszka lub go przestymulować, ale zwykłe położenie ręki na jego ciele. Należy przy tym pamiętać, by ręce były czyste i ciepłe, trzeba uważnie obserwować reakcje dziecka i zmiany parametrów życiowych.
Na oddziałach neonatologicznych praktykowane jest tak zwane kangurowanie, czyli kontakt skóra do skóry. Każdego dnia przy okazji wizyt rodziców u dziecka maluch wyjmowany jest z inkubatora, kładziony na nagiej klatce piersiowej mamy lub taty i szczelnie okrywany kocykiem. Ciepło i bliskość rodziców ma zbawienny wpływ na rozwój psychosomatyczny wcześniaka. Budują w nim poczucie bezpieczeństwa, wzmacniają więź i wyciszają stres, który powstał podczas często inwazyjnych zabiegów medycznych.
Dodatkowo podczas kangurowania skóra malucha jest kolonizowana fizjologiczną florą bakteryjną skóry rodziców, co wzmacnia jego system odpornościowy.
Zabiegi pielęgnacyjne i karmienie
Rodzice wcześniaka mogą i powinni uczestniczyć w czynnościach pielęgnacyjnych przy dziecku. Wskazane jest, by podczas wizyt w szpitalu to oni zmieniali dziecku pieluszki, kąpali je oraz przebierali, kiedy dorośnie na tyle, by „nie tonąć” w swoich pierwszych ubrankach.
Bardzo ważne w budowaniu więzi jest też karmienie. To kobieta decyduje o sposobie żywienia swojego dziecka, warto jednak pamiętać, że najodpowiedniejszym typem pożywienia dla dziecka jest mleko matki. Dla wcześniaków jest to nie tylko pokarm, ale także lekarstwo.
Kobiece mleko zawiera bowiem przeciwciała oraz białka, cukry i lipidy, które przyśpieszają rozwój dziecka. Donoszony noworodek instynktownie szuka piersi matki, dzieci urodzone przedwcześnie nie mają takiego odruchu.
Skrajne wcześniaki karmione są pozajelitowo, te nieco większe przez sondę, a dopiero najstarsze, na krótko przed wyjściem do domu, uczą się pić z butelek ze specjalnymi smoczkami dla wcześniaków. Jest to trudny proces, bowiem dzieci często nie potrafią skoordynować ssania, oddychania i połykania, krztuszą się, dławią, ulewają.
Mamom części wcześniaków udaje się nauczyć swoje dzieci ssania piersi (co jest znacznie trudniejsze niż picie ze smoczka), ale wiele z nich miesiącami odciąga mleko laktatorem, a następnie podaje je butelką.
tags: #wilgotność #powietrza #w #inkubatorze #dla #wcześniaków

