Wilgotność powietrza a mokra jezdnia: Wpływ na spalanie i pracę silnika

Czy zauważyliście zależność, że w przypadku większej wilgotności powietrza, np. podczas opadów deszczu, zachowanie silnika ulega zmianie? Szczerze, nie zawsze zwracam na to uwagę, ale zapewne wilgotność, podobnie jak temperatura, wpływa na spalanie. Woda w powietrzu może wpływać korzystnie na parametry pracy silnika poprzez lepsze rozprowadzenie tlenu wewnątrz jego komory spalania.

Para wodna działa jako nośnik tlenu podczas procesu spalania, jednocześnie go przyspieszając. W procesie spalania każda para wodna uwalnia i przekazuje swój powierzchniowy ładunek tlenu, co powoduje szybsze wymieszanie z paliwem. W rezultacie uzyskujemy wyższe stężenie oraz bardziej jednorodną dyspersję tlenu, co daje szybsze, bardziej efektywne i kompletne spalanie.

Ostatecznie, działanie to objawia się większą sprawnością silnika, co może skutkować zwiększoną mocą przy mniejszym zużyciu paliwa. Nie jestem fizykiem, ale czy większą moc przy mniejszym zużyciu paliwa można uzyskać wyłącznie przez zwiększenie ilości tlenu w mieszance? Gdyby tak było, to w każdym silniku montowana byłaby sprężarka zwiększająca ilość powietrza, a tym samym tlenu.

Z moich obserwacji wynika, że spalanie wzrasta zarówno w czasie deszczu, jak i wtedy, gdy jezdnia jest mokra. Moim zdaniem hybryda nie ma tu znaczenia, ponieważ w trakcie deszczu każde auto spali więcej, choćby z uwagi na większy opór aerodynamiczny. Mokra nawierzchnia lub błoto pośniegowe stawia większe opory toczenia, co również ma wpływ na spalanie.

Wkleiłem to z artykułu na temat spalania silników benzynowych w różnych warunkach. W dużej mierze znaczenie ma sprawność silnika, a Toyota akurat cechuje się wysokimi parametrami. Każde auto, które jedzie w przedziale 70-90 km/h, będzie zachowywać się podobnie.

Przeczytaj także: Poradnik: walka z wilgocią w mieszkaniu

To fakt, że w hybrydzie dużo bardziej zwraca się uwagę na spalanie i samochód jest dużo bardziej "elastyczny" w tej kwestii. Czasem trudno wyłapać, od jakich czynników ono zależy, bo auto potrafi na podobnych trasach palić raz 5,0 l, a potem 6,0 l.

Powietrze, w zależności od swojej temperatury, może pomieścić różną ilość wilgoci, czyli pary wodnej. Im cieplejsze powietrze, tym więcej można w nim zmieścić pary wodnej. Te zależności ilustruje tzw. wykres Molliera. Załóżmy, że mamy ciepłe powietrze o temperaturze +25 stopni i wilgotności względnej 60% i zaczynamy je schładzać. W pewnym momencie dochodzimy do krzywej nasycenia 100%, a odpowiadająca temu temperatura wynosi +17 stopni. Para ta w postaci mgiełki i rosy wykropli się na najbliższej chłodnej powierzchni.

W okresie letnim mamy wysokie temperatury, np. 25-30 stopni, a wilgotność sięga 60-80, a nawet 100%. W takim powietrzu jest dużo pary wodnej, przez co jest nam duszno i gorąco. Do powietrza o 100% wilgotności skóra nie może ze swojej powierzchni odparować potu, pojawiają się jego kropelki. Rozwiązaniem jest nie tylko obniżenie temperatury, ale również zmniejszenie wilgotności powietrza. Powietrze należy osuszyć i ochłodzić.

W okresie zimowym, świeże powietrze po podgrzaniu ma bardzo niską wilgotność względną, rzędu 10-20%. Jest ono suche, co negatywnie wpływa na nasze drogi oddechowe. Powietrze należy wtedy nawilżać.

Standardowa stacja pomiarowa, pełniąca funkcję stacji meteorologicznej, składa się z czujników do pomiaru wiatru (anemometrów), czujników temperatury otoczenia, nawierzchni oraz gruntu, barometru, deszczomierza, higrometru (wilgotnościomierza). Pomiar wilgotności powietrza istotnie pomaga w prognozowaniu warunków atmosferycznych. Zaleca się, aby higrometr miał hermetyczną obudowę i filtr teflonowy, co pozwoli ochronić czujniki wilgotności. Najwyższą efektywnością charakteryzują się termohigrometry pozbawione mechanicznych elementów kalibracyjnych.

Przeczytaj także: Wakacje w Bodrum

Od jakiegoś czasu obserwuję, że gdy trochę popada, czyli przy zwiększonej wilgotności powietrza, silnik zauważalnie lepiej się zachowuje. Objawia się to przede wszystkim w lepszym przyspieszaniu i jest tym bardziej zauważalne, im bardziej uboga mieszanka paliwowo-powietrzna (obojętnie czy jest to benzyna, czy gaz) jest dostarczana do kolektora dolotowego. Jestem ciekaw, czy ktoś z Was zauważył coś podobnego i chciałbym się dowiedzieć, dlaczego tak się dzieje.

Woda (wilgoć) zassana do komory spalania i sprężona do dość wysokich ciśnień, w otoczeniu wysokiej temperatury i katalizowana przez metalowe części silnika może ulegać rozpadowi na pierwiastki, z których się składa: wodór i tlen. Zapłon zainicjowany przeskokiem iskry i zapłonem mieszanki paliwowej powoduje wydzielenie znacznej energii porównywalnej ze spalaniem paliwa ciekłego. Jest to jedna z możliwych opcji dla tych spostrzeżeń.

Skoro mieszanka jest uboga, a samochód ma moc nie mniejszą od standardowego ustawienia mieszanki, świadczyć to może o pojawianiu się nowych porcji czy to powietrza do spalania (tlen z rozkładu), czy też nośnika energii (wodór z rozkładu).

Wyrwizab (M)xA nie bedzie tak ze po deszczu chlodniej i wilgotniej no i powietrze lekko gestsze a co za tym idzie w jednostce objetosci jest go wiecej czyli wiecej sie go dostaje do cylindra - poprawa warunkow spalania ze wzgl na lepsze napelnienie cylindra ?

To ciekawe Panowie bo u mnie na gaźniku przy dużej wilgotności raczej wydaje mi się że auto łapie lekkiego muła. Czyżby reumatyzm, w końcu to wiekowe juz auto? A nie jest czasami tak że im więcej wilgoci w paliwie tym mniejsza jego wartość opałowa i co za tym idzie gorsze osiąggii?

Przeczytaj także: Poradnik pomiaru wilgotności

Chodzi nie o wilgotnosc, ale temp. powietrza. Tak samo jest w gorach - gdzie przy rzadszym powietrzu moc maleje.

Wydaje mi sie ze w komorze spalania nie ma aż tak wysokich cisnień/temperatur aby woda mogła sie rozdzielić na pierwiastki składowe...

Im niższa temperatura tym większa gęstość. Czyli im zimniej tym więcej tlenu to komory spalania wciśniemy w tej samej objętości powietrza!!

Właściwie regulowany klimat wewnętrzny może pomóc w powstrzymaniu rozprzestrzeniania się wirusa w powietrzu. Badania naukowe zdecydowanie wskazują, że dobrze uregulowany klimat wewnętrzny ma wpływ na rozprzestrzenianie się, i naszą odpowiedź immunologiczną na wirusa.

Projektujemy, instalujemy i serwisujemy systemy nawilżania powietrza w budynkach komercyjnych, oraz w środowiskach produkcyjnych, aby przeciwdziałać niekorzystnym skutkom niskiej wilgotności powietrza, takim jak pył unoszący się w powietrzu, wyładowania elektrostatyczne, nadmiar ciepła i wysuszanie produktów.

ASHRAE konkluduje również, że nie można z góry przewidzieć, jaki poziom wilgotności powietrza jest odpowiedni dla danego budynku. Stosujemy pragmatyczne podejście do projektowania i instalowania systemów nawilżania powietrza - to samo podejście, które zaleca ASHRAE.

Zbyt dużo wilgoci? Pojawia się pleśń, nieprzyjemny zapach i ryzyko uszkodzenia konstrukcji. Zbyt mało wilgoci? Powietrze staje się suche, co niekorzystnie wpływa na komfort mieszkańców. Izolacja celulozowa to materiał, który dzięki swoim unikalnym właściwościom potrafi działać jak naturalny bufor wilgoci. Włókna celulozy są jak mikroskopijne rurki, które wchłaniają nadmiar wilgoci z powietrza. Gdy wilgotność w pomieszczeniu wzrasta, celuloza „przechowuje” wodę, a gdy powietrze staje się suche, oddaje ją z powrotem.

Celuloza nie jest materiałem szczelnym - i to właśnie jej największa zaleta w kontekście wilgoci. Pozwala wilgoci przechodzić przez swoje włókna, ale w sposób, który zapobiega kondensacji i gromadzeniu się wody.

Wentylacja, niezależnie od typu, ma za zadanie usuwać zanieczyszczone i wilgotne powietrze z wnętrza budynku, dostarczając jednocześnie świeże powietrze z zewnątrz. Celuloza jako stabilizator: Gdy w pomieszczeniach gwałtownie wzrasta wilgotność (np.

Celuloza jest materiałem paroprzepuszczalnym, co oznacza, że pozwala na dyfuzję pary wodnej przez swoją strukturę.

W nowoczesnym budownictwie, dążącym do maksymalnej efektywności energetycznej, często opiera się na mechanicznych systemach wentylacji, zwłaszcza tych z odzyskiem ciepła (rekuperacja - HRV) lub energii (rekuperacja z odzyskiem wilgoci - ERV).

Podsumowując, izolacja celulozowa i system wentylacyjny (czy to grawitacyjny, czy mechaniczny) tworzą zgrany zespół. Celuloza dba o mikroklimat wewnątrz przegród i pomaga stabilizować wilgotność w pomieszczeniach, podczas gdy wentylacja zapewnia niezbędną wymianę powietrza, usuwając nadmiar wilgoci i zanieczyszczeń z całego budynku.

Prawidłowy montaż jest absolutnie fundamentalny dla skuteczności izolacji celulozowej. Wdmuchiwanie na sucho (blow-in) jest najpopularniejszą metodą, idealną do wypełniania zamkniętych przestrzeni (ściany szkieletowe, stropy belkowe, skosy dachowe z przygotowaną pustką) oraz otwartych powierzchni (stropy poddaszy nieużytkowych).

Przed wdmuchiwaniem należy upewnić się, że izolowana przestrzeń jest odpowiednio zamknięta, aby materiał nie wydostawał się na zewnątrz i aby możliwe było uzyskanie odpowiedniego ciśnienia i gęstości.

Wykwalifikowani instalatorzy posiadają wiedzę na temat właściwych technik aplikacji, kontroli gęstości (np. przez próbne odwierty, ważenie materiału) i potrafią zidentyfikować potencjalne problemy. Błędy wykonawcze mogą znacząco obniżyć skuteczność izolacji.

Naturalne właściwości higroskopijne i paroprzepuszczalność celulozy sprawiają, że w wielu standardowych zastosowaniach tradycyjna, szczelna folia paroizolacyjna (o wysokim współczynniku Sd) nie jest konieczna, a nawet może być niewskazana, jeśli dążymy do stworzenia przegrody "oddychającej".

Zamiast szczelnej paroizolacji można stosować opóźniacze pary (membrany o kontrolowanym, wyższym niż wiatroizolacja, ale nie bardzo wysokim oporze dyfuzyjnym Sd, np.

Nawet najlepiej zaizolowana i "oddychająca" przegroda potrzebuje wsparcia w postaci skutecznej wentylacji przestrzeni, w których się znajduje, lub które otacza. Wentylację zapewniają najczęściej otwory nawiewne w okapie i wywiewne w kalenicy dachu (lub kominki wentylacyjne).

Niezależnie od wentylacji poszczególnych przestrzeni izolowanych, kluczowa jest sprawna wentylacja całego budynku (grawitacyjna, mechaniczna, mechaniczna z odzyskiem ciepła), która usuwa wilgoć generowaną przez mieszkańców i codzienne czynności.

Izolacja celulozowa to nie tylko skuteczne rozwiązanie termoizolacyjne, ale także naturalny regulator wilgoci w budynkach. Dzięki swoim unikalnym właściwościom wspiera zdrowy mikroklimat, chroni konstrukcję i minimalizuje ryzyko problemów związanych z wilgocią.

tags: #wilgotność #powietrza #a #mokra #jezdnia #wpływ

Popularne posty: