Recenzje Piw: Od Gazowanych Po IPA i Pilsy
- Szczegóły
Poniżej znajduje się zbiór recenzji różnych rodzajów piw, od gazowanych po IPA i pilsy, wraz z opiniami konsumentów.
Piwa Gazowane
Vivat Gazowana Lift Skład to piwo, które zasługuje na uwagę ze względu na swoją specyfikę. Niestety, w dostarczonych materiałach nie ma recenzji tego konkretnego piwa.
IPA - India Pale Ale
Argus IPA:
Piwo bardzo dobre, polecane przez konsumentów.
Nepomucen Surfing On:
Przeczytaj także: Domowe alternatywy dla Vivat Gazowana
Mętna, soczysta, cytrusowa hazy, może bardziej po mandarynkowej stronie. Trochę też marakui, ananasa w tle i lekkiej ziołowości. Tym razem jakby czuć ostrzejsze uderzenie chmielu w posmaku? Wciąż na poziomie, ale ponownie bez większych zaskoczeń. Może to i dobrze, bo za równość należy się plus. Nepo MWC takowej wg mnie nie ma.
Pinta English IPA Classics:
English IPA to chyba mój ulubiony styl piwny, niestety w tym wypadku dostaliśmy tylko namiastkę tego co można z tego stylu wyciągnąć... Goryczka jest ciut za niska, a w dodatku zbyt mało tytoniowa. Największe zarzuty mam do warstwy słodowej, tutaj jest zbyt jasno, zbyt mało chlebowo, zbyt pijalnie... Finalnie dostajemy piwo z zaznaczoną nutą tytoniowo-ziemistą, z przyjemnym akcentem chlebowo-biszkoptowym oraz średnio-mocną goryczką. To wszystko. Źle nie jest, ale jest do bólu przeciętnie (jak na możliwości Pinty). Po raz kolejny seria Classics jakby delikatnie niedomagała.
Gościszewo Rzemiecha Brut Ipa:
Piwo barwy cytrynowej, zamglone. Piana średnio wysoka, zbudowana z różnej wielkości oczek, opada powoli nieznacznie zdobiąc szkło. W aromacie mix owoców: cytrusy, winogrona, gruszka, ananas, kiwi oraz pitaja. Na drugim planie nuta białego wina i bagietki. W smaku półwytrawne, rześkie i dosyć mocno nagazowane. Goryczka niezbyt intensywna czyli zgodna ze stylem. W smaku faktycznie przypomina musujące białe wino tyle że z dodatkiem cytrusów i gruszki. Przyjemne, delikatne IPA. Jako odmiana od natłoku WC i Hazy sprawdza się dobrze.
Przeczytaj także: Woda gazowana z cukrem: prawda o zdrowiu
Pinta Hop Selection Riwaka Hazy Ipa:
Piana bardzo trwała i obfita. barwa bananowa, bardzo zmętniona. Szalenie złożony smak cytrusów. Na pierwszy plan wychodzi silna goryczka by zaraz ulec gorzkiej pomarańczy. solidnie nagazowane. Uważam że ciekawa hazy IPA.
AuxAmber Tropical IPA Bezalkoholowe:
Słomkowe, przymglone. Piana wysoka, trochę trzyma. Aromat owocowy, głównie mango. Lekko owocowe, herbaciane, kwaskowate z lekka goryczką. Faktycznie, im dalej tym dziwniej. Po kilku łykach czuć sztuczną słodycz, zaczyna smakować jak jakaś orenżada. 6/10.
Pils
GośćZwierzyniec Pils (Premium):
Przeczytaj także: Butelki na wodę gazowaną: jaki plastik wybrać?
Popsuło się bardzo przez brak goryczki pomimo 13% ekstraktu (chyba za dużo chmielu aromatycznego), kiedyś nie było aż tak słodkie, teraz aż mdli - normalny sok.
Trybunał Export Podwójnie Chmielone:
Najlepszy polski pils, który jest w stałej ofercie. Fajnie słodowy, skontrowany dosyć wysoką goryczką, tak powinny smakować piwa.
Grodziski Pils:
Barwa złota, przejrzysta - piana drobna, dosyć szybko opada, ale pozostawia obrzeża. W zapachu dosyć mocno słodowe i przyjemnie ziołowe. Wyczuwam nawet aromat chmielowy. Poprawny jak na pilsa. Smak jest nieco gorszy. Czuć ziołowość i chmiel, jednak te smaki są nieco przytłumione. Finisz goryczkowy choć piwo samo w sobie zbytnio gorzkie nie jest. Dosyć wysokie wysycenie. Na etykiecie widnieje informacja "intensywnie chmielowy" - a ono wcale nie ma intensywnego posmaku chmielu. Jest on wyczuwalny owszem, ale jak dla mnie zbyt mało. Może to kwestia użytego chmielu? (Lubelski i Perle), a może po prostu zbyt mało go dosypano. Ta podbudowa słodowa też jest jakaś taka prosta. Ot słodkawy posmak. Powiem tak - to piwo na pewno jest ciekawsze w smaku od standardowego lagera. Nie jest to jednak top of the top Pilsów. Odnoszę wrażenie, że ono jest nawet mniej intensywne od Pilsnera Urquella - a tak przecież nie powinno być.
Inne Piwa
Nepomucen 11th Anniversary Forest:
Wygląd: barwa żółta; piana biała, średniopęcherzykowa, na grubość palca; punktowy lacing. Aromat: iglaki, syrop sosnowy, żywica, nafta. Smak: igły świerku, żywica, grejpfrut, trawiastość; goryczka średniowysoka, długozalegająca. Dawno nie piłem tak konkretnego piwa w leśnych klimatach. Przypomina warki leśnych piw od Nepomucena sprzed 4 lat.
Nepo Single Star Berry Bomb:
Owocowy gose w którym nie czuć wcale soli...kwaskowość też przeciętna. Taki truskawkowo-jagodowy kompot...no słabo jest ode mnie 4.
Brokreacja Thornbloom:
Malina wyraźnie wyczuwalna w aromacie, lawendy nie czuję. W smaku słono-kwaśno ale fajnie to zbalansowane i piję się to super. Alkohol ładnie ukryty. Fajna, ciekawa pozycja do posmakowania.
Brewer Mocne:
Piwo smakuje jak ślina samej Lamasztu plującej na mezopotamskie noworodki, a woltaż 7,2 procent nie zrobił na mnie większego wrażenia, może dlatego, że piłem powoli przez co marne resztki moich synaps jeszcze dały radę. Albo stałem się piwnym Constantinem, dla którego nawet zejście do alkoholowego piekła nie sprawia większych trudności. Nie polecam.
Staropolski Zduńskie Extra Chmiel:
Kupione w Stokrotce. Zachęcająca etykieta. Piwo jednak jak przedmówca napisał mocno metaliczne, słabo nasycone co2, chmiel dość wyczuwalny ale nie jakoś bardzo mocno jak na przykład w Trybunale. Butelka bezzwrotna co jest plusem. Dla mnie 6.5/10 Ciut lepsze niż koncerniaki.
Monsters Shapeshift:
Złote z mgiełką. Piany białej i trwałej połowa naczynia. Opadając oblepia szkło. Pachnie egzotycznymi owocami. Bardzo dobry pils. Super zbożowość. Nieklasyczna chmielowość i owoce w smaku. Ok.
Nepomucen Mad Resin:
Aromat bardzo tropikalny, cytrusy i żywica się też znajdzie. W smaku bardzo pijalne, rześkie a zarazem lekkie w odbiorze pomimo 7 % alko. Goryczka raczej średnia ale zalegająca.
tags: #vivat #gazowana #lift #skład

