Wymiana filtra powietrza w Yamaha XV 250 Virago: Instrukcja

Płyny, które stosuje Yamaha XV 250 Virago zapewniają sprawną pracę silnika, swobodę ruchu elementów, zmniejszają ich tarcie oraz czyszczą i chłodzą układ. Ale stanie się tak tylko, jeśli te płyny same będą odpowiednio czyste. Zadbaj o to i zwróć uwagę na filtry motocyklowe.

Wybierając wysokiej jakości, standardowe filtry do motocykla, Yamaha XV 250 Virago odwdzięczy ci się sprawną pracą mechanizmów przy typowym użytkowaniu. Wymieniając je na wyższej jakości zamienniki, Yamaha XV 250 Virago da ci frajdę z jazdy w nietypowych warunkach bez obaw o uszkodzenia silnika i innych układów.

Wybór filtra powietrza

Przy wyborze filtra do motocykla zwróć uwagę na kilka podstawowych kwestii. W przypadku filtrów do motocykli możesz spotkać filtry przeznaczone ściśle do danego modelu, jak i oferowane do szerokiej gamy pojazdów. Nawet w tym drugim przypadku, lista motocykli, do których możesz zamontować dany filtr, jest ograniczona.

Standardowy, dobrej jakości filtr spełni swoją rolę przy typowej jeździe. Jeśli jednak chcesz poprawić parametry pracy filtra, możesz wykorzystać te z nietypowego materiału. Materiały syntetyczne czy gąbka zapewnią tu lepszą filtrację, niż bawełna czy papier, o ile wybierzesz dobrej jakości zamienniki o sprawdzonych właściwościach.

Na rynku znajdziesz szereg producentów wyspecjalizowanych w dziedzinie filtrów do motocykli. Żaden filtr motocyklowy nie spełni swojej roli, jeśli go odpowiednio nie zamontujesz i nie zadbasz o jego działanie.

Przeczytaj także: Wymiana elementów nadwozia motocykla

Kiedy wymieniać filtr?

Typowa wymiana filtra jest względnie prosta, o ile dokonasz ją ściśle według zaleceń producentów motocykla i filtra.

  • filtr powietrza warto wymienić co rok lub po przejechaniu 6-12 tys. km,
  • filtr paliwa warto wymienić co 1-2 lata lub po przejechaniu 10-15 tys. km,
  • filtr oleju warto wymienić co rok lub po przejechaniu 10 tys. km.

Pamiętaj, że wymiana filtra zależy od materiału, płynu, a także użytkowania motocykla. W twoim przypadku, te liczby mogą być wyraźnie inne.

Do mocowania nierzadko przydadzą ci się specjalne narzędzia do filtrów. Przed wymianą zwróć uwagę na czynności, które przygotują motocykl i filtr do wymiany. Po wyborze i mocowaniu, o filtr będziesz też musiał dbać. Pamiętaj, że niektóre działania są związane ściśle z danym typem filtra i stosowanym tam materiałem.

Problemy z gaźnikiem po wymianie wydechu

Po wywierceniu kilku dziurek w wydechach maszyna dziwnie się zachowuje na niskich obrotach. Jadę 20 km/h za samochodem / skręcam gdzieś i chcę przyspieszyć ( mam 2 bieg ) to po prostu się dławi i dziwnie szarpie, załapuje dopiero po 2 a jak dam więcej to po większej liczbie sekund. Świece mam okopcone na czarno - suche. Analogicznie sprawa wygląda z biegiem 3, 4 i 5 z tym że wyższe biegi mniej przeszkadzają a na niższych to wiadomo w mieście jest kłopot.

Robił ktoś gaźnik w 250? Dodam że mam gaźnik Mikuni, doświadczenia z gaźnikami - zero. Moja opinia- za uboga mieszanka, trzeba mu dać więcej paliwa, co myślicie?

Przeczytaj także: Jak wymienić filtr w Virago 125?

,,zepsułeś,, oryginalne wydechy, więc lala się dusi, sprawa gażnika(gazników )-do regulacji, jeszcze zdążysz, jeśli tego nie robiłeś, szukaj fachowca, pozdro!!!

Oczywiście sprawa gaźnika, przypominam że 250 ma jeden gaźnik, w dziwny sposób jest to rozwiązane.

Czy mogę spróbować regulacji gaźnika bez jego czyszczenia?

W tym konkretnym przypadku mieszanka jest raczej za bogata, w końcu kopeć się bierze z benzyny, a nie z tlemu bądź azotu. Myślę jednak, że skoro naruszyło się warunki techniczne (oporność i przepustowość wydechów), stanowiące postawę do instrukcyjnych regulacji gaźnika, to należy regulacji dokonać metodą empiryczną.

Na początku bym próbował drobnych korekt śrubą regulacji składu mieszanki na wolnych obrotach i śrubą wolnych obrotów (początkowego uchylenia przepustnicy). Wbrew pozorom i nazwie układ ten ma również pewien wpływ na pracę gaźników w pozostałych zakresach.

Przeczytaj także: Wymiana filtrów w Yamaha Virago 1100

Można wyczyścić gaźnik odkręcajac jaką śrube w gazniku, i spływa paliwo razem z syfem. Teoretycznie tak, podobnie jak można wyleczyć grypę Rutinoscorbin'em.

Próbowałem regulować wolne obroty (śrubka z lewej strony motocykla obok gaźnika) nie powiem trochę pomagało ale obroty nie były "pyry pyry pyry pyry" lecz bardzo wysokie tak jakby trochę mu gazu dodał i cały czas chodził : "prrrrrrrrrrrrrrrr" jak przyjadę do domu to zobaczę na gaźnik w skuterku były 2 śrubki, tutaj jest tak samo?

Co do wydechu tak masz rację, wiercąc zmieniłem ciśnienie spalin, nie ma już takiego zawirowania. To było do przewidzenia że będę musiał zrobić korektę w gaźniku.

Co do świec - po jakim dystansie zmieniają one barwę? Byłem swoja maszyna (535) na przeglądzie i majster badał spaliny. Stwierdził, że możnaby trochę mieszankę poprawic. Zabrałem się wiec za regulacje przy wsparciu analizatora spalin.

Ja mam 535, więc nie powiem Ci którą konkretnie śrubkę masz pokręcić w 250. Jak zauważyłeś, są dwie. Ogóna zasada jest taka, że śrubą składu mieszanki wprowadzamy silnik na wyższe obroty, a śrubą "podpierającą" przepustnicę w położeniu spoczynkowym zmniejszamy. Aż do chwili, kiedy silniczek osiągnie własciwe obroty.

Trzeba porządnie rozgrzać moto i dać mu trochę "w palnik". Dopiero wtedy oględziny świec będą miarodajne. Sądzę że potrzebny jest przebieg conajmniej kilkunastu kilometrów.

Bywają gażniki i na 8 (osiem cylindrów). Reguła jest taka, że regulujesz taki gaźnik zbiorowo dla wszystkich cylindrów. Chociaż nie wszystkie cylindry w praktyce są zasilane jednakowo, choćby z racji różnej długości przewodów dolotowych kolektora.

Najpierw spróbuję wyjąć filtr powietrza, wyjmowałem go kilkaset km wstecz, może tutaj leży przyczyna? Zobaczę jak chodzi bez (co nie znaczy że będę tak jeździć) może regulacja gaźnika okaże się zbędna.

Co do gaźniczka to chyba zlokalizowałem śrubę regulacyjną. Duża, na śrubokręt krzyżak i przy gwincie widać taką sprężynkę. Proszę kogoś aby sprostowały moje cytaty z poprzedniego posta odnośnie zmian zachodzących podczas wkręcania i wykręcania śruby regulacyjnej.

Czuje jednak że to będzie bardziej robota na słuch i jeśli się uda to będę zadowolony. Oczywiście robiłem to na rozgrzanym silniku, teraz już nie szarpie tak i nie rzuca motocyklem jak wcześniej (w zakresie niskich obrotów) ale nadal się dławi. Czyżby przyczyna leżała gdzie indziej? Czyżby filtr powietrza był do wymiany? niby czyściłem go i nasączyłem około 500 km wstecz.

Świeczki wyglądają cud-malina. Odrobinkę jaśniejsze może by mogły być ale daleko im do zakopconych. Ocenę barwy świecy robisz na porcelance - jest jak kawa z mlekiem i to jest OK.

Po dzisiejszej zabawie z gaźnikiem (i wykręceniem jednego obrotu śrubki od mieszanki) sprzęt chodzi lepiej, kolor świecy taki sam. Jednakże za sprawcę tego dławienia można uznać filtr powietrza a przynajmniej tak mi się wydaje. Ale już jest ogromna poprawa i można normalnie jeździć.

Ten filtr coś podejrzany. Przyzwyczaiłem się do filtrów papierowych i widok takiego "wynalazku" jest cokolwiek szokujący. Nawilżało się kiedyś olejem filtry z siatki (wełny) stalowej, które miały odpowiedznią przepustowość. Nie jestem pewien czy to tak ma być jak opisuje kolega, ale nasączenie gąbki (bo toto na zdjęciu wygląda na gąbkę) może dość poważnie ograniczyć przepustowośc filtra.

A co do śrub, to rób jak pisałem. Prawdopodobnie jeszcze wykręcając tę od składu mieszanki (nie bój się, zawsze możesz wrócić do stanu początkowego, wszak miałeś wkręconą na maxa) możesz zwiekszyć obroty nagrzanego silnika.

Co do filtra powietrza, gdy pierwszy raz go ujrzałem również doznałem szoku. Od razu było widać że ktoś coś tutaj kombinował. Na allegro z tego co widzę to filtr w środku ma jeszcze gąbkę, mój nie ma - za to ma takie sitko/siatke okrągłą.

Wskazane jest, abyś jeszcze zobaczył, jak u Ciebie jest wyprowadzona odma z silnika. Czyli konkretnie chodzi o odpowietrzenie skrzyni korbowej. Tam są pulsacyjne zmiany ciśnienia w rytm pracujących tłoków i do tego przedmuchy spalin znad tłoków. Tak wiec skrzynia korbowa jest połączona z atmosferą, najczęściej poprzez przewód podłączony do filtra powietrza, żeby opary ze skrzyni przepalić w myśl wymagań ochrony środowiska.

Czasem jak przedmuchy spalin do skrzynisą zbyt mocne, albo w przypadku braku wytłumienia w przewodzie łączącym skrzynię z filtrem, nastepuje wyrzucanie par i mgiełki olejowej do filtra powietrza. Ze skutkami w postaci zwiekszonego zużycia paliwa w najlepszym wypadku.

Popytam, poczytam i poszukam Brat ostatnio wymieniał Odmę w samochodzie bo wydostawał się przez nią olej w znaczących ilościach. Co do przewodów- tak są poprowadzone dwa przewody do filtra, prawdę powiedziawszy to jeszcze się nie interesowałem do czego służy i gdzie biegnie ten drugi ale widać będę musiał. Jeden z przewodów wkładamy w obudowę filtra (ten pewnie idzie do gaźnika) natomiast drugi jest na drugim końcu filtra o ile dobrze pamiętam również od strony silnika. Przyznam szczerze że na to bym nie wpadł, dzięki.

Sprawdzałem, bez filtra nie chodzi, dławi się, szarpie i kicha - nie da się jechać kompletnie.

tags: #virago #250 #wymiana #filtra #powietrza #yamaha

Popularne posty: