Używany Zbiornik Filtr Osmoza - Opinie i Koszty

Spore zainteresowanie wzbudził artykuł na temat opłacalności kupowania wody w butelkach. Obiecałem wtedy, że spróbuję policzyć koszty związane z używaniem w domu modnych od paru lat stacji filtrujących kranówkę. Słowa dotrzymuję i mam dla Was świeżą porcję wyliczeń. Czy filtr odwróconej osmozy się opłaca? Ile kosztuje na starcie i w trakcie eksploatacji? Dlaczego warto mieć filtr odwróconej osmozy?

Czym jest odwrócona osmoza?

Zacznijmy od podstaw, czyli od wyjaśnienia, czym właściwie jest ta słynna odwrócona osmoza. Filtry, które montujemy pod kranem (zwykle w kuchni, bo tam zależy nam na najwyższej jakości wody) działają na zasadzie dyfuzji, to znaczy, że woda przechodzi przez zainstalowaną w filtrze membranę półprzepuszczalną i z jednego roztworu uzyskujemy inny. Oczywiście bardziej pożądany, bo pozbawiony zanieczyszczeń.

Główną funkcją filtrów odwróconej osmozy jest usuwanie z wody bakterii, wirusów i metali ciężkich. Filtry te są niezwykle dokładne (nawet do 99% filtracji), co ma skutki uboczne - z wody usuwane są bowiem także związki mineralne, których potrzebujemy do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dlatego z reguły filtr odwróconej osmozy uzupełnia się mineralizatorem.

Dlaczego warto mieć filtr odwróconej osmozy?

Wiadomo zatem, po co właściwie sporo osób montuje filtr odwróconej osmozy w swojej kuchni. Widziałem efekty działania tego urządzenia - są zachęcające (sam jeszcze się takiego cuda nie dorobiłem). Znajomi od 5 lat korzystają z tego samego czajnika (zero kamienia), a ich kwiaty, także podlewane wodą po osmozie, mają się nad wyraz dobrze. Same plusy? Ze zdrowotnego punktu widzenia raczej tak, ale co z kosztami? Weźmy je na warsztat.

Ile kosztuje używanie filtra odwróconej osmozy?

Kwestia podstawowa - cena filtra. Wiele zależy od tego, czy zamawiacie urządzenie z montażem w profesjonalnej firmie, czy też kupujcie filtr w Internecie i bawicie się w domowego hydraulika. Generalnie jednak należy przyjąć spory wydatek. Sam filtr, z mineralizatorem, dobrej firmy (amerykańskiej, chińszczyzny nie warto kupować), kosztuje minimum 600 złotych brutto. Do tego dochodzi montaż - od 150 złotych brutto i cena elementów hydraulicznych niezbędnych do podłączenia - około 50 złotych brutto. Sporo, no ale ma być zdrowo, prawda?

Przeczytaj także: Oczyszczacze powietrza: Jakie filtry wybrać?

Filtr pracuje bezobsługowo, nie wymaga energii elektrycznej. W zależności od wielkości filtra w jego zbiorniku zbieramy czystą już wodę, która jest cały czas do naszej dyspozycji. Zapas ten jest sukcesywnie uzupełniany w miarę zużycia. Do tej pory wszystko jest jasne. Koszty jednak pojawiają się niemal od razu.

Koszty eksploatacji

Specyfiką filtrów odwróconej osmozy jest bowiem to, że produkując wodę czystą, muszą zużyć wielokrotnie więcej wody wodociągowej. W sprawnej instalacji przyjmuje się stosunek 1/4 lub 1/6, czyli pisząc obrazowo, uzyskując 1 litr krystalicznej wody, 4 lub 6 litrów puszczamy po prostu do kanalizacji. A ta woda jest cenna. Średnia cena m3 wody wraz ze ściekami to koszt ok. 10 złotych. Wiemy więc, że korzystając z filtra odwróconej osmozy i biorąc jedynie pod uwagę koszty ścieków, produkcja 1 litra wody kosztuje nas 4 lub 6 groszy. Niewiele, ale trzeba o tym pamiętać.

Kolejnym kosztem jest serwis filtra. Co 6 lub 12 miesięcy trzeba w nim wymienić wkłady. Nie są bardzo drogie, ale wypada, aby robił to autoryzowany serwis (zachowujemy gwarancję na urządzenie). Kosztuje to około 100 złotych za wizytę z filtrami w cenie, czyli maksymalnie 200 złotych rocznie (zakładając wymianę wkładów co pół roku).

Filtr odwróconej osmozy powinien pracować bezawaryjnie przynajmniej 10 lat. Po tym czasie najczęściej do wymiany nadaje się membrana. Zwykle operacja nie jest do końca opłacalna, decydujemy się więc na zakup nowego filtra (jeszcze dokładniejszego).

Porównanie kosztów

W tym miejscu wrócę do moich wyliczeń z poprzedniego artykułu o kosztach wody pitnej. Przypomnę, że zwykła kranówka kosztuje w Polsce około 1 grosz za litr, woda źródlana w butelce 1,5 litrowej ok. 59 groszy, a woda mineralna w takim samym opakowaniu już 93 grosze za litr. Co z wodą po osmozie?

Przeczytaj także: Konserwacja filtra Ursus C-360

Zsumujmy wydatki. Aby wypić jeden litr czystej wody, musieliśmy wysłać do kanalizacji 4 lub 6 litrów. Dwa razy w ciągu roku odwiedził nas też fachowiec z serwisu, który skasował 200 złotych. Zakładamy, że filtr przeżyje 10 lat, a więc koszt zakupu dzielimy proporcjonalnie i doliczamy do rocznej eksploatacji 80 złotych.

Roczne użytkowanie filtra odwróconej osmozy kosztuje 280 złotych (urządzenie i serwis) oraz cenę wody, która trafia do kanalizacji. Jeśli przyjmujemy, że dziennie wypijemy 2 litry wody przefiltrowanej, tym samym marnujemy od 8 do 12 litrów kranówki. Miesięcznie jest to 240 lub 360 litrów, a rocznie 2920 lub 4380 litrów. Przeliczając na złotówki - od ok. 29 do 44 złotych. Sumarycznie w ciągu roku wydajemy więc na utrzymanie filtra od 309 do 324 złotych. W tym czasie filtr dostarczy nam 730 litrów wody (2 litry dziennie razy 365 dni roku).

Oznacza to, że koszt 1 litra wody wyprodukowanego przez filtr odwróconej osmozy, kosztuje ok. 40 groszy. Rocznie to blisko 300 złotych. Oczywiście, koszt ten znacznie obniżymy, jeśli w naszym przypadku wystarczy jedna wizyta fachowca w roku (-100 złotych). W takiej sytuacji litr wody po osmozie będzie nas kosztować ok. 29 groszy (rocznie ok. 219 złotych). Nadal jest to kilkadziesiąt razy drożej od wody z kranu, ale skoro ma być także zdrowo?

Tabela porównawcza kosztów wody

Rodzaj wody Koszt za litr
Kranówka ok. 1 grosz
Woda źródlana (butelka 1,5l) ok. 59 groszy
Woda mineralna (butelka 1,5l) ok. 93 grosze
Woda po osmozie ok. 29-40 groszy

Jeśli zatem bierzemy pod uwagę różne czynniki, zdrowotne i finansowe, możemy z czystym sumieniem uznać, że filtr odwróconej osmozy się opłaca, ponieważ produkowana przez niego woda jest sumarycznie tańsza od butelkowanej.

Przeczytaj także: Opinie o używanych osuszaczach kondensacyjnych

tags: #używany #zbiornik #filtr #osmoza #opinie

Popularne posty: