Twarda woda a instalacja wodna: wpływ, problemy i rozwiązania

Każdy, kto zakończył budowę domu lub przeprowadził remont, chce, aby wszystko służyło jak najdłużej, dotyczy to również instalacji sanitarnych. Za ich największego wroga można uznać korozję.

Przyczyny korozji instalacji sanitarnych

Korozja to stopniowe wyniszczanie materiałów zachodzące między ich powierzchnią a otaczającym środowiskiem. Można wymienić różne rodzaje korozji, zachodzące w zależności od materiału:

  • chemiczna
  • procesy elektrochemiczne
  • mikrobiologiczne
  • fizyczne

Korozji ulegają metale i tworzywa sztuczne, z których powstają instalacje hydrauliczne. Korozję klasyfikuje się również w zależności od umiejscowienia zniszczeń:

  • korozja ogólna
  • lokalna
  • wżerowa
  • szczelinowa
  • podosadowa

Inny podział dotyczy mechanizmów powstawania: selektywna, międzykrystaliczna, naprężeniowa. Oprócz tego mamy do czynienia z pojęciem korozji tlenowej, czyli powodowanej obecnością tlenu.

Skutki korozji i twardej wody dla instalacji

Wystąpienie korozji może negatywnie wpływać na szczelność instalacji. Niektóre rury mogą zacząć przeciekać, co grozi zalaniem i kosztami wymiany rur. Dodatkowo narastająca ilość osadów zmniejsza światło przewodów, prowadząc do zapychania i braku przepływu wody. W kranach i prysznicu ciśnienie wody może być znikome. Osady mogą doprowadzać do zatykania się perlatorów.

Przeczytaj także: Wszystko o twardej wodzie

Korodujące metale mogą zanieczyszczać wodę, zmieniając jej smak, zapach, barwę i powodując mętność. Na obecności osadów cierpią kotły grzewcze oraz inne urządzenia podgrzewające wodę. Już 1 mm osadu może podnieść rachunki nawet o 10%, a korozja zmniejsza żywotność tych urządzeń.

Twarda woda to woda, w której znajduje się nadmiar magnezu oraz wapnia, dodatkowo żelaza i manganu. Mamy 2 rodzaje twardości wody - węglanową (nietrwałą) oraz niewęglanową (trwałą).

Polskie normy przyjmują, że norma w wodociągu powinna zachować twardość wody w przedziale pomiędzy 60 a 500 mg CaCO3 na litr. Już znacznie mniejsza twardość niż graniczne - tj. 500 mg CaCO3/l zdecydowanie źle oddziałuje na sprzęty AGD czy na elementy instalacji wodnej w domu.

W Polsce twarda woda właściwie występuje na większości obszaru kraju, jedynie 10% terytorium posiada zasoby wodne, które mieszczą się w normach toteż są klasyfikowane jako pozbawione problemy twardej wody.

Największym problemem jest wytrącanie się kamienia kotłowego, czyli węglanu wapnia i magnezu. Kamień jest w stanie osadzać się w wielkim stopniu na bębnie pralki i docelowo ją uszkodzić. Podobnie twarda woda ma bardzo zły wpływ na żywotność zmywarki, żelazka, ekspresu do kawy czy każdego innego urządzenia mającego regularny czy stały kontakt z wodą.

Przeczytaj także: Jak pozbyć się osadu z twardej wody?

Najważniejszym urządzeniem, które powinno się chronić przed kamieniem kotłowym jest kocioł grzewczy. Osad potrafi osadzać się na jego ściankach, co ujawnia się dopiero po jakimś czasie, często w momencie awarii. Bardziej na osad kamienny narażone są instalacje, w których kotły pracują na wyższych temperaturach. Twarda woda ma tendencję do wytrącania więcej osadu, w momencie jej podgrzania.

Problem twardej wody i kamienia może dotyczyć w taki sam sposób pomp ciepła. Problemem jest również zakamienienie samej instalacji - tj. osadzanie się kamienia na rurkach przez co zmniejsza się ich przekrój i przepustowość. Takie zakamienione instalacje charakteryzują się większą konsumpcją energii cieplnej - co bezpośrednio przekłada się na koszty ogrzewania.

Szczególnie niebezpieczne jest zakamienianie się instalacji ogrzewania podłogowego. Z uwagi na to, że system ogrzewania podłogowego opiera się na rurkach PEX o wąskim przekroju - przy zakamienieniu traci ono znacząco swoją wydajność. Może dojść do tego, że części domu będą niedogrzane lub podłoga w niektórych miejscach nie będzie ciepła.

Kolejnym urządzeniem, które traci sporą część wydajności, jest sterylizator UV do dezynfekcji wody pitnej. Kamień po latach jest w stanie nawet uszkodzić w skrajnych przypadkach stalową komorę reakcyjną sterylizatora. Osad osiada również na tubie kwarcowej, która bezpośrednio kryje w sobie żarnik UV-C emitujący promienie ultrafioletowe.

Wymienniki ciepła - zarówno bojlery, zasobniki jak i płytowe urządzenia to produkty jak najbardziej narażone. Skuteczność wymienników ciepła w transferze cieplnym polega na tym, że mają one określoną powierzchnię wymiany grzewczej wymiennika (tworzoną właśnie przez płyty). Nawet jeśli nie dojdzie do rozszczelnienia wymiennika - to ta część powierzchni płytek, która jest pokryta kamieniem - nie bierze udziału w przenoszeniu ciepła. Zakamieniony wymiennik - często pracuje bardzo mało wydajnie, co może przełożyć się na niedogrzane mieszkanie lub/i zwiększenie kosztów ogrzewania w sezonie (bo źródło ciepła np. kocioł czy pompa ciepła musi pracować intensywniej).

Przeczytaj także: Jak rozpoznać twardą wodę?

Materiały stosowane w instalacjach wodnych

Do wykonania instalacji wodnych można wykorzystać rury stalowe, miedziane oraz z tworzyw sztucznych. Rury stalowe są trwałe i odporne na ciśnienia oraz temperatury, ale słabo odporne na korozję i osady. Materiały z tworzyw sztucznych są odporne na korozję i gromadzenie się osadów. Rury miedziane cieszą się popularnością ze względu na trwałość.

Przyczyny powstawania osadów

Korozje rozwijają się pod osadami, a przyczyn ich powstawania jest wiele. Mogą to być osady wywoływane przez korozję, osady stałe, nierozpuszczalne przez wodę (piach, tlenki żelaza, kamień kotłowy). Za jedną z głównych przyczyn powstawania osadów uznawana jest wysoka twardość wody. Kamień kotłowy składa się głownie z węglanów wapnia i magnezu, które są praktycznie nierozpuszczalne i wytrącane podczas ogrzewania wody. Im wyższa jest twardość wody, temperatura podgrzania wody, odczyn pH wody, tym więcej kamienia osadzi się wewnątrz rur.

Oprócz twardej wody, problemy mogą stwarzać także wytrącające się z wody żelazo i mangan. Pod wpływem tlenu, podczas przepływu przez rury, wytrącają się z wody w postaci osadów. Żelazo pozostawia po sobie rdzawe opiłki, natomiast mangan często przybiera formę czarnych, smolistych osadów. Wraz z wytrącającym się kamieniem kotłowym, szybko potrafią utworzyć sporą warstwę i idealne środowisko do rozwoju korozji.

Pozostały w instalacjach sanitarnych osad po manganie i żelazie kryje w sobie jeszcze jedno niebezpieczeństwo - rozwój bakterii żelazistych i manganowych. Choć same w sobie nie stanowią zagrożenia dla człowieka, to są idealnym środowiskiem do rozwoju innych mikroorganizmów. Przez to dochodzi do powstania warstwy biofilmu, a ryzyko skażenia mikrobiologicznego wzrasta.

Choć kamień kotłowy jest sporym problemem w instalacjach sanitarnych, to jednak całkowicie miękka woda także nie służy niektórym materiałom. Okazuje się, że posiadając instalację z miedzi, należy uważać i w jedną, i w drugą stronę. To znaczy, że bywają przypadki, w których osady są w stanie zniszczyć odcinki, działając niczym papier ścierny, już nawet po 15 latach. Całkowite zmiękczanie wody może tak samo doprowadzić do korozji elementów miedzianych. Ponadto miękka woda, wchodząc w reakcję z miedzią, może przyczyniać się do zmiany właściwości fizycznych wody. Zalecane jest, aby twardość wody wynosiła minimalnie 60 mg CaCO3/l. Dzięki utrzymaniu tego parametru, bez problemu będzie można sprzątać, czyścić armaturę, cieszyć się wszystkimi zaletami miękkiej wody w domu, a jednocześnie chronić domową instalację.

Sposoby radzenia sobie z twardą wodą

W przypadku wody z własnego ujęcia niezbędne jest przeprowadzenie profesjonalnej analizy wody. Jej wyniki dają odpowiedź na pytania z zakresu właściwości fizycznych, składu chemicznego oraz ewentualnego występowania bakterii. Na podstawie takich danych można dobrać właściwe urządzenie lub zestaw urządzeń do uzdatniania wody.

W celu usuwania żelaza i manganu z wody najczęściej stosuje się odżelaziacze i odmanganiacze wody ze wstępnym napowietrzaniem. W pierwszej fazie dochodzi do natlenienia wody, przez co żelazo i mangan przechodzą w formę nierozpuszczalną. Jeśli pozwalają na to warunki w domu i wyniki analizy wody, można zastosować stację wielofunkcyjną. Wtedy z wody zredukowane zostanie nie tylko żelazo i mangan, ale również związki organiczne, jon amonowy i twardość wody.

Idealnym sposobem na ochronę przed twardą woda jest centralny zmiękczacz wody. Nie ma lepszego sposobu na redukcję stopnia twardości wody, niż właśnie to urządzenie. Zmiękczacz wody, niezależnie czy kompaktowy, czy dwuczęściowy, montuje się na wejściu wody do budynku. Surowa woda wpływa do środka, gdzie dochodzi do redukcji stopnia twardości wody dzięki procesowi wymiany jonowej. Jony tworzące twardą wodę są wymieniane na neutralne jony sodu. Woda jest dalej kierowana na całą instalację i nie powoduje powstawania uporczywych wapiennych osadów.

Dobór zmiękczacza wody przeprowadza się przede wszystkim na podstawie znajomości zużycia wody. Ważne są informacje związane z ilością członków rodziny, ilością miejsc poboru wody, znajomość stopnia twardości wody. Do wyboru jest wiele modeli zmiękczaczy wody. Tanią eksploatację oraz wysokiej jakości komponenty to domena serii Ecoperla Vita oraz Ecoperla Softcab. Ecoperla Toro doskonale się prezentuje i jest niezwykle prosty w montażu. Dla tych, którzy potrzebują jeszcze lepszej jakości wody można zaproponować kompaktowy zmiękczacz wody z węglem aktywnym Ecoperla Hero. Dzięki niemu woda odzyskuje właściwy zapach, smak i barwę. W przypadku większego zapotrzebowania na wodę doskonałą propozycją będą dwuczęściowe zmiękczacze wody, jak Ecoperla Softower.

Jeśli instalacja w budynku jest stara, a nam zależy wyłącznie na ochronie przed resztkami rdzy i osadów przedostających się z rur, warto zainwestować w filtr narurowy z wkładem mechanicznym. Wybór jest naprawdę duży, a wśród propozycji i te z powłoką bakteriostatyczną.

Praktyki zapobiegające korozji i osadom

Przed nadmiernym tworzeniem się korozji, zarastaniem rur szlamem i osadami można się chronić, stosując kilka dobrych praktyk. Przede wszystkim dużą rolę odgrywa właściwy projekt instalacji oraz dobór materiałów. Warto przemyśleć wszystkie plusy i minusy każdego z tworzyw i wybrać to, które pozostanie najbardziej odporne na korozję i posłuży przez najdłuższy czas. Warto pamiętać o poprawnej eksploatacji instalacji. Liczy się również jakość wody, która przez nią przepływa. Do układów warto stosować środki do kondycjonowania wody, jak na przykład inhibitory korozji.

Jeśli żyjesz w regionie z twardą wodą (zdecydowana większość naszego kraju znajduje się w strefach z twardą lub bardzo twardą wodą) to może Cię to dotyczyć. Jak usunąć twardość wody to pytanie, które zadaje sobie wiele osób - oczywiście dzisiejsza technologia zna odpowiednie rozwiązania, tańsze i droższe.

Na przyłączu wody można zamontować urządzenie zwane zmiękczaczem wody. Pracuje ono na zasadzie złoża, które zastępuje jony wapnia i magnezu - wywołujące kamień. Są to urządzenia w zasadzie bezobsługowe. Montując je na wejściu do domu można uzdatnić wodę i zabezpieczyć całą instalację - ale są również wersje mniejsze, które mogą być przed konkretnym urządzeniem np.

Naturalnie kupno tradycyjnego zmiękczacza wody to koszt, dla wielu nadal spory wydatek - około 2500-4500 zł. Koszt przepływowego filtra przeciw twardej wodzie w technologii BlueSream - to już koszt mniejszy - rzędu 600-700 zł przy świetnych wynikach w profilaktyce kamienia. Pytanie czy to się w takim razie opłaca skoro twarda woda nie jest bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia. Oczywiście nie da się określić jak szybko starzeją się nasze urządzenia w sposób naturalny i ile sezonów dłużej mogłyby funkcjonować gdybyśmy mieli miękką wodę. Wydaje się jednak racjonalnie, że na obszarach z wodą twardą i bardzo twardą jest to rozsądne.

Twarda woda a codzienne problemy

Twarda woda wpływa nie tylko na instalację i sprzęty, pozostawia również negatywne skutki na nas samych, a nasza uroda cierpi w kontakcie z twardą wodą. Skóra po kąpieli lub prysznicu w twardej wodzie jest wysuszona, szorstka i wymaga dodatkowego nawilżenia. Dzieje się tak, ponieważ osady z kamienia zatykają pory skóry i zamykają w niej substancje negatywnie działające na jej kondycję. Tworzą się wypryski, zaczerwienienia, podrażnienia… Włosy też nie radzą sobie z wodą zawierającą dużo jonów wapnia i magnezu. Są wysuszone i nadmiernie się puszą, stwarzając wrażenie niezadbanych. Wszelkie środki myjące słabo rozpuszczają się w wodzie twardej, przez co niedokładnie myją ciało i w tak nierozpuszczonej formie - trudniej się spłukują. W efekcie spod prysznica lub z kąpieli wychodzisz z warstwą środka myjącego na skórze i włosach.

Wpływ twardości wody na instalacje wodne

Wpływ twardości wody na instalacje wodne jest znaczący, a zarazem wielopłaszczyznowy. Głównym problemem, jeśli chodzi o wodę z nadmiarem jonów wapnia jest to, że te z biegiem czasu odkładają się na wewnętrznych powierzchniach rur, armatury oraz bojlerów w postaci kamienia kotłowego. Osad ten stopniowo zmniejsza przekrój rur, co skutkuje ograniczonym przepływem wody i zwiększonym ciśnieniem roboczym w instalacji. W ekstremalnych przypadkach może to prowadzić do całkowitej blokady rur, co wymaga kosztownych napraw.

  • Zmniejszenie efektywności cieplnej. Przez osadzający się kamień urządzenia muszą pracować dłużej i zużywać więcej energii, co podnosi koszty eksploatacyjne.
  • Zwiększone zużycie energii. Wiąże się to bezpośrednio ze wspomnianym zmniejszeniem przepływu ciepła.
  • Uszkodzenia elementów mechanicznych. Osady mogą zatykać nie tylko rury, ale wszelkie inne elementy, jak dysze, grzałki czy zawory, co zwykle prowadzi do awarii urządzeń.
  • Zwiększone ryzyko awarii przez ciśnienie.
  • Spadek jakości wody. Zaskoczeniem może być fakt, że osady z kamienia kotłowego mogą wpływać na smak i zapach wody.
  • Podwyższone ryzyko bakteryjne. Osadzająca się w rurach powłoka mineralna jest porowata, co sprzyja powstawaniu filmu - warstwy biologicznych zanieczyszczeń, np. bakterii.
  • Problemy z estetyką armatury. Kamień kotłowy może osadzać się na przykład na powierzchniach baterii łazienkowych, umywalkach, wannach, powodując nieestetyczne, białe, żółte bądź ciemne osady, trudne do usunięcia.
  • Zmniejszenie efektywności detergentów. Im twardsza woda, tym bardziej zmniejsza się efektywność środków do mycia i czyszczenia.
  • Ryzyko wycieków.
  • Skrócenie żywotności urządzeń.

Osobną kwestią związaną z twardością wody jest jej wpływ na ogólny komfort użytkowania. Na przykład twarda woda może sprawiać, że skóra i włosy po kąpieli są bardziej suche, co może prowadzić do podrażnień i problemów dermatologicznych.

Rozwiązania zmniejszające twardość wody

Rozwiązania zmniejszające twardość wody mogą znacznie przedłużyć żywotność instalacji sanitarno-technicznych i zredukować koszty eksploatacyjne. Jednym z najpopularniejszych sposobów jest zmiękczanie wody za pomocą wymienników jonowych, które zastępują jony wapnia i magnezu jonami sodu. Inną efektywną metodą jest wykorzystanie techniki odwróconej osmozy, która wykorzystuje membrany do oddzielenia zanieczyszczeń od czystej wody. Instalacja odpowiednich filtrów także może przyczynić się do poprawy jakości wody oraz ograniczenia osadzania się kamienia kotłowego. Regularna konserwacja i czyszczenie instalacji sanitarno-technicznych z pewnością pomagają w utrzymaniu ich sprawności i efektywności działania.

Tabela: Porównanie wpływu twardej wody na różne urządzenia

Urządzenie Wpływ twardej wody Skutki
Pralka Osadzanie się minerałów Uszkodzenie grzałki, bębna, filtra, skrócenie żywotności
Zmywarka Zakamienianie wnętrza Spadek wydajności, wydłużenie cykli zmywania, smugi na naczyniach
Podgrzewacz wody Tworzenie się osadów mineralnych Obniżenie wydajności, zwiększone koszty ogrzewania
Baterie i umywalki Ograniczenie przepływu wody, korozja Nieszczelności, zatkania, rdzewienie
Kocioł grzewczy Osadzanie się kamienia na ściankach Awaria, zmniejszona wydajność, wyższe rachunki za ogrzewanie
Ogrzewanie podłogowe Zakamienianie rurek PEX Utrata wydajności, niedogrzane części domu

tags: #twarda #woda #a #instalacja #wodna

Popularne posty: