Turystyczne uzdatnianie wody w domu: metody
- Szczegóły
By żyć potrzebujemy trzech rzeczy, bez nich zginiemy… Jednakże konkluzja jest prosta: bez powietrza i wody człowiek umiera… Dlatego tak ważne jest, by mieć wiedzę, umiejętności i sprzęt odpowiedni do tego, by w kryzysowych czasach i nieoczekiwanych sytuacjach, umieć zadbać i zapewnić sobie realizację tej podstawowej potrzeby.
Na co dzień wodę do naszych domów dostarczają wodociągi, a jej jakość kontrolują instytucje takie jak sanepid. W terenie jednak musimy o nią zadbać sami, dlatego do podstawowych umiejętności bushcraftowych zalicza się właśnie pozyskiwania zdatnej do picia wody. Skąd więc w terenie czerpać wodę? O jakich zagrożeniach trzeba pamiętać? I w jaki sposób można znalezioną wodę uzdatnić?
Dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na wodę mieści się w szerokich granicach - od 30 do 45 ml na kilogram masy ciała. Jest to zależne przede wszystkim od masy ciała, aktywności fizycznej, a także temperatury, wilgotności i ruchu otaczającego powietrza oraz rodzaju pożywienia. Przyjmuje się, że zapotrzebowanie to waha się od 2 l wody dziennie u osoby o masie ciała 50 kg i lekkiej aktywności fizycznej do ponad 12 l dziennie dla osoby o masie ciała 90 kg i dużej aktywności fizycznej. Naturalnemu uczuciu pragnienia nie można do końca ufać. Z reguły pozostaje ono w tyle za zapotrzebowaniem organizmu na wodę.
Skąd brać wodę w terenie?
Przy pozyskiwaniu wody trzeba pamiętać o dwóch ważnych zasadach:
- Należy szukać najczystszej wody, jaka jest dostępna.
- Każdą wodę trzeba uważać za podejrzaną.
W poszukiwaniu najczystszej dostępnej wody warto rozważyć zbieranie deszczówki. Woda, która spada z nieba w postaci deszczu, jest zasadniczo zdatna do picia. Znaczy tyle, że jeśli musisz zdobyć wodę, napij się deszczówki, a nie powinieneś mieć żadnych problemów. Są jednak dwa "ale".
Przeczytaj także: Technologie oczyszczania wody: Przegląd
Pierwszy problem jest taki, że do deszczu przenikają pewne substancje chemiczne, takie jak pestycydy. Czasem stężenie pestycydów w wodzie deszczowej przekracza normy zdatności do picia. Można jednak w prosty sposób zmniejszyć ryzyko, uwzględniając dwie okoliczności:
- Najwięcej pestycydów jest w deszczówce na początku deszczu.
- Najwięcej pestycydów jest w deszczówce z pierwszych opadów po długim okresie bez deszczu.
Wraz z deszczem usuwane są z powietrza ogromne ilości zanieczyszczeń, które szczególnie w ciągu pierwszych, około, trzydziestu minut mogą w znacznym stopniu zanieczyścić wodę. Stąd wodę pitną należy zbierać dopiero po upływie pewnego czasu. Z reguły by zdobyć odpowiednią ilość wody (kilka litrów) należy zbierać ją z możliwie jak największej powierzchni.
- Płachtę (np.
- Ubrania, ręczniki, i inne chłonne materiały (np.
Jest też drugi problem, kluczowy: to co się dzieje z deszczówką, kiedy już spadnie. Na przykład woda spływająca z dachu często jest zanieczyszczona, ponieważ po drodze miała kontakt z odchodami ptaków. Woda z kałuży jest zanieczyszczona, ponieważ miała kontakt z ziemią. Trzeba więc znaleźć sposób, by zebrać deszczówkę, jednocześnie jej nie zanieczyszczając. Jeśli w trakcie deszczu nocujesz pod namiotem lub tarpem, możesz podłożyć naczynie tam, gdzie woda spływa z tropiku. W ten sposób szybko zbierzesz sporo wody.
Inne źródła wody
Oczywiście nie jest tak wydajna jak deszcz, lecz w wypadku braku wody jest to jej dobre (choć wymagające pracy) źródło. Podobnie jak poprzednio układamy na ziemi (najlepiej na trawie) chłonne materiały, jak czyste t-shirty, ręczniki, prześcieradła, które zbiorą ranną rosę. Dobrze jest delikatnie strząsnąć rosę z pozostawionej płachty (np.
Ogólna zasada brzmi: im bliżej źródła, tym czystsza woda. Dlatego dobrym wariantem jest czerpanie wody z potoków i strumieni górskich (wodę tę i tak trzeba będzie później uzdatnić). Niestety z rzekami jest już znacznie gorzej. Rzeki płynące przez obszary przemysłowe i rolnicze czy choćby przez osiedla ludzkie są często skażone chemicznie. Jeśli nie możemy skorzystać ze strumienia, to czas rozejrzeć się za zbiornikami wodnymi. I znów szukamy możliwie przejrzystej wody, która nie została skażona chemicznie (o tym, co może wskazywać na obecność zanieczyszczeń chemicznych, przeczytasz w dalszej części).
Przeczytaj także: Grupa Azoty Puławy - oczyszczanie wody
Wszystkie zwierzęta potrzebują wody do życia. Jeśli wsłuchasz się w otaczającą przyrodę, wczujesz się w nią jak prawdziwy BUSHMEN, będziesz ją obserwować - znajdziesz wodę. Źródła - Woda w naturalny sposób, grawitacyjnie, spływa w dół. Dzięki temu w dolinami z reguły płynie rzeka/strumień. Idąc w górę strumienia trafiamy na jego dopływy, a z czasem na źródło (nie ma tu znaczenia, czy jest to początek właściwego strumienia czy jego dopływu). Miejsce to, o ile posiada jakiś kawałek terenu do nocowania, zwykle doskonale nadaje się na obozowisko. Generalnie czym dalej od źródła, tym brudniejsza woda.
Jakość wody stojącej można poprawić, kopiąc cygańską studnię. W terenie względnie wilgotnym, na którym jednak nie ma źródła wody lub gdy źródło jest zanieczyszczone, możemy wykopać tzw. Należy wykopać zagłębienie o średnicy ~ 40-50cm. i głębokości około 40-60 cm. Głębokość zależy od wilgotności ziemi ew. - kilkakrotnie wylać wodę zebraną na dnie studni, zanim zaczniemy z niej korzystać. Dzięki temu kolejna spływająca woda będzie coraz czystsza.
Kopiemy spory dołek w kształcie lejka o średnicy około 1m i głębokości około 60 cm. Na dnie dołka stawiamy naczynie, do którego chcemy pozyskać wodę. Dołek przykrywamy folią i uszczelniamy brzegi ziemią i kamieniami. Na środku folii, bezpośrednio nad naczyniem kładziemy niewielki kamień, dzięki czemu folia znacząco się ugina/zapada tworząc rodzaj odwróconego lejka, którego dno będzie się znajdować bezpośrednio nad naczyniem (najlepiej około 30-40 cm pod linią gruntu). Ewentualnie możemy dno dołka wyłożyć mokrymi rzeczami np. świeżymi liśćmi (nietrującymi), trawą itd.
Pozyskiwanie wody/soków z roślin wymaga ich dobrej znajomości. Z drugiej strony dobra znajomość otaczających nas roślin może nam dostarczyć nie tylko wody, ale i pożywienia oraz leków. Wyciskanie wody z mchu - w lesie często można pozyskać wodę z mchu - który zachowuje się jak dobra (leśna) gąbka. Obcinamy kilka zwisających gałęzi brzozowych w połowie, a powstałe końcówki rozgniatamy, po czym wpychamy je do zbiornika na wodę tak, by się nie wysunęły (np. przywiązujemy je do butelki). Innym sposobem na uzyskanie soku z brzozy jest nacięcie lub wydrążenie otworu w pniu około pół metra nad ziemią. Można w tym otworze czy nacięciu zamocować korę ułożoną w formie rynienki lub lejka tak, by sok spływał nią do zbiornika. Inną metodą jest przymocowanie worka pod nacięciem, szczelnie przyciskając go do drzewa owiniętą dookoła pnia linką.
Owoce leśne i grzyby - Jeżyny, jagody, maliny, poziomki, grzyby itd.. Ich zbieranie jest czasochłonne, ale dostarczają one poza wodą również cennych wartości odżywczych. Należy przy tym uważać na podobne, a trujące rośliny (np. wilcze jagody), grzyby oraz pasożyty (roznoszone przez zwierzęta, a pozostawiane na roślinach (np.
Przeczytaj także: Przewodnik po uzdatnianiu wody szkłem
Nie rozpuszczaj śniegu ani lodu bezpośrednio w ustach. Organizm chroniąc się przed wychłodzeniem spala dodatkowe ilości energii, zużywając przy tym wodę z twojego organizmu. Generalnie śnieg podobnie jak deszcz wymywa zanieczyszczenia z powietrza. Po opadnięciu na ziemię część zanieczyszczeń pozostaje na powierzchni, część zaś opada na ziemię. Należy pamiętać, że śnieg ma znacznie większą (różną zależnie od rodzaju śniegu) objętość w stosunku do wody w stanie płynnym. W wypadku braku ognioodpornego naczynia można użyć dowolnego (nie termoizolującego) naczynia, które nie ulegnie zniszczeniu poniżej 100o C (np. plastikowy worek) - woda osiąga do 100 oC (potem zaczyna się gotować), więc pojemnik, w którym będzie ogrzewana, nie osiągnie wyższej temperatury. Możemy również umieścić śnieg albo lód w płachcie (np.
Dostęp do jakiejś wody zwykle da się znaleźć, jak widać po powyższych metodach pozyskania. Przyda się gaza, koszulka, nieomalże cokolwiek, przez co można przesączyć wodę i oczyścić wodę z makroelementów. Może to być również…. np. piasek jak w wypadku „cygańskiej studni”, ale również mech (torfowiec)! Jest on o tyle interesującym filtrem, że równocześnie zawiera naturalną jodynę (jod) dzięki czemu działa antyseptycznie.
Zanieczyszczenia wody i ich rodzaje
Pamiętajmy, że o tym, czy woda nadaje się do picia, nie świadczy jej przejrzystość - wiele zanieczyszczeń jest zbyt małych, by dostrzegło je ludzkie oko. O zdatności wody nie świadczy też jej smak, bo neutralnie smakująca woda może zawierać szkodliwe mikroorganizmy, a woda o intensywnym smaku może być zdatna do picia, czego przykładem są niektóre znane wody mineralne.
Zanieczyszczenia wody często dzieli się na 3 grupy: mechaniczne, biologiczne i chemiczne. Jednak ze względów praktycznych bardziej przydatny może się okazać następujący podział:
- Zanieczyszczenia mechaniczne
- Zanieczyszczenia chemiczne
- Pasożyty (w tym pierwotniaki)
- Bakterie
- Wirusy
Taki podział jest pomocny, ponieważ wymagają one zastosowania nieco odmiennych metod uzdatniania, więc z praktycznego punktu widzenia lepiej potraktować je oddzielnie.
Zanieczyszczenia mechaniczne
Woda która jest mętna, bo jest w niej piach, muł, liście czy inne szczątki organiczne, to woda zanieczyszczona mechanicznie. Nawet jeśli niektóre z takich zanieczyszczeń same w sobie nie powodują chorób, mogą podrażniać układ pokarmowy. Mętna woda szybciej doprowadzi do zatkania filtra, a także zmniejsza skuteczność chemicznych metod uzdatniania wody.
Zanieczyszczenia chemiczne
Do zanieczyszczeń chemicznych zaliczamy pestycydy, nawozy sztuczne, metale ciężkie czy produkty ropopochodne. O ich obecności mogą świadczyć martwe ryby lub rośliny, iryzacja na powierzchni, oleiste plamy czy nienaturalny zapach. Do skażenia chemicznego wody dochodzi często na obszarach przemysłowych oraz rolniczych. Część zanieczyszczeń chemicznych bardzo trudno jest skutecznie usunąć w terenie.
Pasożyty
Chodzi o organizmy wielokomórkowe, takie jak na przykład przywry, lub jednokomórkowe, jak pierwotniaki. Często występują w wodzie groźne dla ludzi pierwotniaki z rodzajów Cryptosporidium i Giardia. Są one dosyć odporne na jodynę i chlor, więc uzdatnianie chemiczne nie załatwia sprawy.
Bakterie
Większość bakterii ma wielkość od 0,2 do 2 mikrometrów (µm). Znajdujące się w wodzie bakterie mogą być przyczyną cholery (Vibrio cholerae, wielkość 1-3 µm na 0.5-0.8 µm), choroby legionistów (Legionella pneumophila, ok. 2µm na 0.3-0.9µm), czerwonki (Shigella, ok. 1-3 µm na 0.5 µm) czy duru brzusznego (Salmonella enterica, ok. 0.7-1.5 na 2.0-5.0 µm).
Wirusy
Wirusy są znacznie mniejsze od pierwotniaków i bakterii. Ich wielkość mierzy się w nanometrach (jakby co, 1 mikrometr to 1000 nanometrów). Przykładem mogą być Hepatovirus A (27-32 nm), norowirusy (23nm), poliomawirusy (40-45 nm), wirus polio (30 nm). Zagrożenie wirusami jest szczególnie duże w okolicach zamieszkanych przez ludzi i maleje na odległych dzikich terenach. Wirusów można się pozbyć przez gotowanie, uzdatnianie chemiczne i ultrafiltrację (lub nanofiltrację).
Metody uzdatniania wody
Do dyspozycji mamy kilka metod. Należy zauważyć, że bardzo często skuteczne uzdatnienie wody będzie wymagało połączenia przynajmniej dwóch z omówionych poniżej metod. A są to:
- Gotowanie
- Filtracja
- Uzdatnianie chemiczne
Gotowanie
Gotowanie jest najbardziej skutecznym sposobem neutralizowania zanieczyszczeń biologicznych - pierwotniaków, bakterii czy wirusów. wystarczy wodę doprowadzić do wrzenia. Powyżej tej wysokości wodę należy doprowadzić do wrzenia i gotować przez trzy minuty. W obu wypadkach pozwalamy potem wodzie trochę się przestudzić (CDC, Centers for Disease Control and Prevantion). Jeśli nie chcemy studzić wody, warto ją gotować ciutkę dłużej.
Jeśli w wodzie znajdują się zanieczyszczenia mechaniczne, warto przed gotowaniem wstępnie ją przefiltrować, żeby się ich pozbyć. Jeśli woda jest skażona chemicznie, gotowanie jej nie uzdatni. Co gorsza może doprowadzić do zwiększenia stężenia szkodliwych substancji.
Filtracja
Przyjrzyjmy się kilku rodzajom filtrów stosowanym powszechnie w turystyce, w tym w bushcrafcie: filtrom do filtracji wstępnej, mikrofiltrom i filtrom z wkładami z węgla aktywowanego.
Filtrowanie wstępne
Filtrowanie wstępne służy do usunięcia z mętnej wody zanieczyszczeń mechanicznych. Można w tym celu posłużyć się filtrem workowym np. typu Millbank czy po prostu kawałkiem materiału. Takie filtrowanie nie usunie pierwotniaków, bakterii czy wirusów, poza tymi, które są przyczepione do cząsteczek mułu. Chociaż po takim zgrubny filtrowaniu wodę trzeba jeszcze uzdatnić innymi metodami, to dramatycznie zwiększa ono skuteczność całego procesu: podnosi efektywność uzdatniania chemicznego, wydłuża żywotność mikrofiltru i podnosi jakość przegotowanej wody.
Mikrofiltracja
W procesie mikrofiltracji używane są membrany o wielkości porów 0.1 - 10 µm. Wiele mikrofiltrów pozwala skutecznie usuwać z wody pierwotniaki i bakterię. Mikrofiltracja nie rozwiązuje jednak problemu wirusów, które są po prostu zbyt małe (ściśle mówiąc, mikrofiltracja redukuje nieco ilość wirusów, ponieważ część z nich może być przyklejona do biofilmu bakterii). Mikrofiltrami są na przykład popularne filtry turystyczne Sawyer mini i LifeStraw. Aby skutecznie pozbyć się wirusów, niektóre mikrofiltry zawierają element uzdatniający wodę chemicznie.
Filtrowanie przy użyciu węgla aktywnego
Filtry, które mają element filtrujący zawierający węgiel aktywny, mogą usuwać część zanieczyszczeń chemicznych, takich jak pestycydy, oraz neutralizują nieprzyjemny zapach i smak wody. Filtry takie mają też dosyć krótką żywotność, więc trzeba je regularnie wymieniać. W razie konieczności prowizoryczny filtr węglowy można wykonać w terenie, stosując węgiel drzewny z ogniska.
Uzdatnianie chemiczne
Wśród substancji stosowanych do uzdatniania wody najczęściej chyba stosowanymi są chlor oraz jodyna. Skuteczność środków chemicznych znacznie maleje w mętnej wodzie. Dlatego wodę taką należy najpierw wstępnie przefiltrować, choćby przez bandanę. Jeśli woda jest bardzo zimna, warto dać środkom technicznym więcej czasu. Jeśli uzdatniamy wodę w butelce, to należy pamiętać o tym, żeby przepłukać uzdatnioną wodą szyjkę i zakrętkę.
Chlor
Tabletki do uzdatniania na bazie chloru skutecznie zabijają obecne w wodzie bakterie i wirusy. Mają jednak ograniczenia: nie są wystarczająco skuteczne przeciwko pierwotniakom Giardia i Cryptosporidium. Chlor zmienia smak wody, ale dla wielu osób jest to smak dopuszczalny, znacznie bardziej neutralny niż smak jodyny. Tabletki takie są obecnie łatwo dostępne, oferuje je na przykład firma JAVEL. W sumie są też dosyć tanie - wychodzi mniej więcej złotówka za litr, co w sytuacji turystycznej dla większości osób będzie przystępną ceną. Zaletą chemii w tabletkach jest to, że producent zadbał o dawkowanie i nie musimy tego robić w terenie na oko. Poza tym tabletki bardzo mało ważą. Listek można bez problemu zawsze nosić w apteczce czy zestawie EDC, dzięki czemu w razie nieprzewidzianej potrzeby mamy je po prostu przy sobie. Po dodaniu do wody tabletki należy ją dobrze rozpuścić i odczekać wskazaną przez producenta ilość czasu, zwykle około godziny. W razie wątpliwości, należy ten czas wydłużyć.
Jodyna
Jodyna, podobnie jak chlor, skutecznie zabija bakterie i wirusy, ale nie daje rady z pierwotniakami Cryptosporidium. Jeśli chodzi o Giardia, jodyna wykazuje pewną skuteczność, ale też nie ma szału - żeby zadziałała, woda musi mieć temperaturę około 20 stopni Celsjusza i zaleca się znaczne zwiększenie dawki (ponad dwukrotne). Problem w tym, że jodyna ma silny nieprzyjemny smak, który przy dużym stężeniu staje się trudny do zniesienia. Smak ten można nieco zneutralizować witaminą C lub owocowymi tabletkami musującymi do wody. Trzeba jedna pamiętać, że dodanie witaminy C zatrzyma działanie jodyny, więc należy to robić dopiero po upływie czasu potrzebnego na odkażenie wody. Kolejny problem z jodyną jest taki, że nie powinny stosować jej kobiety w ciąży ani osoby mające problemy z tarczycą. Mimo wszystko to właśnie jodyna jest środkiem chemicznym, którego używam najczęściej. Stosuję ją w formie roztworu 2 lub 3 procentowego. Do ogromnych zalet tego środka należy jego dostępność i cena. Buteleczkę, która wystarczy pewnie na kilkadziesiąt jak nie kilkaset litrów, można kupić za parę złotych w każdej aptece. Dlatego mam jodynę w plecaku, aucie i torbie do lasu i kiedy okazuje się, że muszę uzdatnić wodę, to właśnie jodynę mam pod ręką.
Jak stosować jodynę? Dodać 5 kropli roztworu 2% na litr wody (10 kropli, jeśli woda jest mętna, choć jeszcze lepiej wodę wcześniej wstępnie przefiltrować). Czekać co najmniej 30 minut.
Reżim sanitarny
Jest jeszcze jedna rzecz potrzebna, żeby bezpiecznie pozyskiwać i uzdatniać wodę: dyscyplina, lub reżim sanitarny, jak kto woli. Reżim ten będzie wyglądał nieco inaczej w zależności od tego, czy uzdatniamy litr wody dla jednej osoby, czy kilkadziesiąt litrów z myślą o grupie. Będzie na niego miała wpływ jakość wody, a także warunki, którymi dysponujemy. Jednak jakaś jego forma zawsze jest niezbędna - trzeba będzie wyraźnie oznaczyć pojemniki na wodę brudną, uważać, żeby nie pić wody, zanim upłynie czas potrzebny by zadziałały tabletki, zwracać uwagę na to, żeby czysta była szyjka i nakrętka butelki itd.
Uzdatnianie wody w podróży - różne metody
Podróżni powinni zaopatrzyć się w solidny, turystyczny filtr do uzdatniania wody, które usuwają bakterie, pasożyty i wszelką materię biologiczną. Jako że wirusy są zbyt mikroskopijne, to trudno je „wyłapać” w ten sposób. Tylko nieliczne
Jedną z najbardziej innowacyjnych metod uzdatniania wody w podróży jest wykorzystanie promieniowania ultrafioletowego, które zabija znaczną część patogenów. Przenośne sterylizatory UV stają się coraz popularniejsze ze względu na skuteczność i łatwość zastosowania. Nie wprowadzają żadnych substancji chemicznych do wody, dzięki czemu nie zmieniają jej smaku i składu. Z drugiej strony, zastosowanie tej metody musi być połączone z uzdatnianiem mechanicznym, żeby pozbyć się zanieczyszczeń takich jak muł czy gałązki. Woda musi być klarowna, bo wszelkie zmętnienia blokują promieniowanie, uniemożliwiając jego antyseptyczne działanie. Ponadto, takie urządzenia wymagają energii, co bywa kłopotliwe w miejscach, gdzie nie ma dostępu do prądu.
Uzdatnianie wody w podróży można zorganizować na 4 sposoby. Pierwszym jest doprowadzenie jej do wrzenia i gotowanie przez kilka minut. Drugim jest zastosowanie specjalnych środków chemicznych. Aby bezpiecznie napić się wody z jeziora, warto najpierw zastosować filtr mechaniczny, który pozbędzie się zmętnień (piasku, liści, odchodów itd.), a dopiero później ją przegotować.
Osobiste filtry do wody
Osobiste filtry do wody są w takich wypadkach niezawodne. Na rynku takich produktów jest sporo, jednak w kryzysowych sytuacjach najlepiej sprawdzą się osobiste filtry do wody. Na rynku dostępnych jest wiele modeli osobistych filtrów do wody, ale najlepiej jest zainwestować w zakup tych, które cieszą się renomą i zaufaniem. Do takich z pewnością należy filtr do wody LifeStraw® Personal - Blue. Wykorzystano w nim innowacyjną technologię LifeStraw®, umożliwiającą picie wody bezpośrednio z zanieczyszczonych źródeł. Jest on niezwykle lekki i bardzo poręczny, więc świetnie sprawdzi się nie tylko w sytuacjach kryzysowych, ale też w czasie wypraw survivalowych lub bushcraftowych. Skutecznie eliminuje większość bakterii i pasożytów odpowiedzialnych za przenoszenie chorób drogą wodną oraz szkodliwy dla naszego zdrowia mikroplastik. Przy założeniu, że jest prawidłowo użytkowany i konserwowany, ten filtr może służyc nawet 5 lat. Jego konstrukcja umożliwia spożycie wody bezpośrednio z jeziora, rzeki czy innego zbiornika wodnego, ale równie dobrze można go umieścić w zakręcanym pojemniku wypełnionym wodą i zabrać ze sobą w podróż. Dzięki temu, że do prawidłowego funkcjonowania filtr nie wymaga ani zasilania elektrycznego, ani substancji chemicznych, stanowi chyba najlepsze rozwiązanie na nagłe i niespodziewane przerwy w dostawie wody. W jej konstrukcji wykorzystano technologię cylindrycznych membran kapilarnych, będącej jedną z najbardziej skutecznych i sprawdzonych metod filtracji.
Filtr do wody z 2-stopniową filtracją LifeStraw® GO - Gray to kolejna z naszych propozycji, z która warto się zaznajomić. Umieszczony jest on w estetycznej i wygodnej w noszeniu butelce, wyposażonej w karabińczyk, umożliwiający przypięcie jej np. do plecaka. Sam filtr, dzięki technologii dwustopniowego oczyszczania i wykorzystaniu filtra węglowego, nie tylko skutecznie eliminuje z wody szkodliwe pasożyt, bakterie i zanieczyszczenia, ale też poprawia jej smak. Butelka ma optymalna pojemność - 0,65 l. Można ją zabrać na wyprawę i uzupełniać płyny w trakcie marszu albo włączyć ją do swojego zestawu przygotowywanego z myślą o awaryjnych sytuacjach. Możliwości zastosowania tego filtra jest naprawdę sporo i z pewnością chętnie będą korzystać z niego osoby, którym po prostu leży na sercu dobro środowiska naturalnego i które - zamiast kupować wodę butelkowana w sklepie - wolą korzystać z „kranówki”. Butelkę po wyjęciu filtra można myć w zmywarce, a kiedy filtr się zużyje, wystarczy wymienić go na nowy. Ten model jest dostępny w wielu atrakcyjnych kolorach.
Dodatkowe środki do uzdatniania wody
Kiedy myślimy o przygotowaniu się na długotrwałe i niespodziewane przerwy w dostawie wody, warto wziąć pod uwagę różne opcje. Oprócz stosowania osobistych filtrów do wody, warto również zaopatrzyć się np. w specjalne tabletki do odkażania wody, takiej jak tabletki do uzdatniania odkażania wody JAVEL AQUA. Zestaw zawiera również torebkę do dezynfekcji. Producent rekomenduje stosowanie ich w przypadku wody pitnej, której pochodzenie nie jest znane bądź jest wątpliwe. Najważniejszym środkiem do dezynfekcji zastosowanym w tych tabletkach jest NaDCC. Skutecznie eliminują one mikroorganizmy odpowiedzialne za zaburzenia żołądkowo-jelitowe oraz choroby jelit i wątroby spowodowane spożyciem wody pochodzącej z niepewnych źródeł.
Podsumowanie
Bez dostępu do czystej wody człowiek nie jest w stanie przetrwać zbyt długo. Dlatego tak ważne jest, by mieć wiedzę, umiejętności i sprzęt odpowiedni do tego, by w kryzysowych czasach i nieoczekiwanych sytuacjach, umieć zadbać i zapewnić sobie realizację tej podstawowej potrzeby. Im więcej wiemy na temat dostępnych metod uzdatniania wody, tym lepiej.
tags: #turystyczne #uzdatnianie #wody #w #domu #metody

