Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Tczewie: Historia, Inwestycje i Ciekawostki
- Szczegóły
Tczew, miasto o bogatej historii, nieustannie się rozwija, a kluczową rolę w jego funkcjonowaniu odgrywa Zakład Wodociągów i Kanalizacji (ZWiK). ZWiK dba o dostarczanie wody mieszkańcom oraz o oczyszczanie ścieków, co jest niezwykle ważne dla ochrony środowiska naturalnego. W niniejszym artykule przyjrzymy się bliżej działalności ZWiK w Tczewie, jego inwestycjom oraz ciekawostkom związanym z jego historią.
Inwestycje w Cyberbezpieczeństwo
Zakład Wodociągów i Kanalizacji otrzymał niemal milion i dwieście tysięcy zł bezzwrotnego grantu na program związany z cyberbezpieczeństwem. Dzięki tym środkom ZWiK zabezpieczy systemy sterujące pracą wodociągów i oczyszczalni.
Ekspozycja "Sekretna podróż tczewskiej wody"
W kamienicy Fabryki Sztuk przy ul. Podmurnej 15 znów otwarto ekspozycję przygotowaną przez pracowników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Tczewie. Wchodząc do sali można prześledzić losy wody - od momentu poboru, przez codzienne użycie, aż po przemianę w ścieki i ich oczyszczanie. Ekspozycja łączy prosty przekaz edukacyjny z praktycznym opisem lokalnej infrastruktury. Wystawa nosi tytuł „Sekretna podróż tczewskiej wody” i ma pokazać, jak działa system, z którego korzystają mieszkańcy Tczewa oraz jakie etapy przechodzą ścieki, zanim wrócą do środowiska.
Inwestycje Miejskie w Tczewie
Warto również wspomnieć o innych inwestycjach miejskich, które mają wpływ na komfort życia mieszkańców Tczewa:
- Od pierwszego marca w Tczewie kursują nowe elektryczne autobusy zakupione przez miejski samorząd. Zostały wydzierżawione operatorowi komunikacji - firmie Relobus. W niedzielę 1 marca na ulicach Tczewa pojawiły się zakupione przez miejski samorząd elektryczne autobusy Solaris Urbino 12.
- Dokładnie 18 marca nastąpi długo oczekiwane podpisanie umowy na dokończenie odbudowy zachodniej części Mostu Tczewskiego.
- Przebudowa ulicy Okrętowej otrzyma dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w wysokości 2 milionów 200 tysięcy złotych. Zadanie będzie realizowane jeszcze w tym roku. Ulica Okrętowa obsługuje sporą część osiedla Staszica, niebawem przy niej wybudowany będzie market.
- Już wkrótce Zakład Wodociągów i Kanalizacji rozpocznie prace na terenie Parku Miejskiego, które będą polegały na wymianie podziemnych przewodów wodociągowych oraz zasilających. Inwestycja warta nawet 3 mln zł może potrwać do września.
- Od tego roku zadania związane z utrzymaniem zieleni na terenie Tczewa będą realizowane na innych zasadach niż w minionych latach.
- Po ostrej zimie przyszedł czas na odwilż i roztopy. Dyrektor Zakładu Usług Komunalnych podsumowuje dotychczasowe działania w ramach Akcji Zima oraz mówi o najbliższych pracach związanych z usuwaniem piasku i nieczystości z ulic i chodników.
Historia i Ciekawostki związane z Ulicą Sambora
Ulica Sambora w Tczewie, gdzie znajdowała się kaplica baptystów, ma bogatą historię. Warto przyjrzeć się kilku ciekawostkom związanym z tą ulicą:
Przeczytaj także: Oczyszczalnie ścieków Tczew
- W 1867 roku zbór liczył już 230 osób i w dalszym ciągu się rozrastał. Zaistniała więc potrzeba zatrudnienia drugiego pastora. Został nim J. Lüdecke, który 1 września tegoż roku odprawił pierwsze nabożeństwo w nowej kaplicy mieszczącej się zaadaptowanym do tego celu niewielkim domu przy ul. Sambora 15.
- W 1900 roku tczewski zbór liczył około 120 osób, które w dalszym ciągu spotykały się na nabożeństwa w za ciasnych już pomieszczeniach „szkatułki” przy ul. Sambora.
- Jako, że kondycja finansowa zboru była zadowalająca, wiosną 1910 roku pastor Helmetag wystąpił do Zarządu Policji Budowlanej w Tczewie z prośbą o zgodę na budowę nowej kaplicy (Bethaus) na miejscu starej. Ponieważ znajdować się ona miała przy jednej z głównych ulic miasta, obiecywał że dołoży wszelkich starań o to, by miała jak najatrakcyjniejszą formę.
- W lipcu wyburzono stary budynek, a 4 października 1910 roku mistrz murarski F. Sücker, z firmy „J. Schmidt” ze Swaryszewa koło Nowego Dworu Gdańskiego, oddał nowy w stanie surowym.
- Dzięki archiwalnemu projektowi znana jest pierwotna dyspozycja jego wnętrz. W narożniku parteru znajdowała się duża sala modlitw o wymiarach 11 x 8 m, z kazalnicą przy ścianie północnej. Celem odciążenia stropu pośrodku niej przewidziano dwie podpory.
- Od północy przylegała do niej druga, mniejsza, zapewne na zajęcia szkółki niedzielnej, od zachodu niewielkie pomieszczenie sanitarne. W dwupiętrowej kamienicy znajdowało się ponadto 10 czynszowych mieszkań, w większości 3-pokojowych, z łazienkami i toaletami. Pastor zajmował lokal na parterze, na lewo od głównego wejścia.
- Zaprojektowano reprezentacyjną, trzykondygnacyjną kamienicę z mieszkalnym poddaszem. Wyróżniała się w niej część przeznaczona na kaplicę - ściany zdobione boniowaniem dzieliły wysmukłe otwory okienne zamknięte łukiem ostrym, wypełnione szkłem o drobnych podziałach tworzących ukośną kratkę.
- Dekoracyjnie opracowany został również narożny wykusz obejmujący drugą i trzecią kondygnację oraz umieszczony powyżej szczyt o falistym wykroju podkreślonym profilowaną opaską. Środkową część elewacji frontowej podkreślała półkoliście zamknięta wnęka z dwoma wejściami - do kaplicy i części mieszkalnej.
- Powyżej osadzony był balkon i wieńczący całość szeroki szczyt w opasce zakończonej wolutami. Projekt ten został zrealizowany po wprowadzeniu pewnych zmian - część z nich zaznaczona została na rysunku przez zatwierdzającego go architekta miejskiego Spechta.
- W zachowanym do dziś budynku, pomimo późniejszych remontów, czytelne są ślady pierwotnej realizacji. Zauważyć można również, że główny portal odbiega od projektowanego. Znajduje się nad nim klasycyzująca dekoracja wykonana w tynku, złożona z gładkiej płyciny ujętej przez wolutowo zwinięte liście akantu i fryz nawiązujący do motywów antycznych.
- Budynek przy ulicy Sambora 15 miał wejście od ulicy Sambora i wyjście na podwórko. Drugie wejście do budynku było od ulicy Nowej i możliwość wyjścia na podwórko. Na półpiętrach w trakcie remontu w latach 90. XX wieku odkryto tajne pomieszczenia. Wejścia do części z nich zamurowano, o ile dobrze pamiętam pozostało tylko jedno, służące jako pomieszczenie gospodarcze. Piwnice były bardzo solidnie zbudowane.
Ciekawe spostrzeżenia na temat tczewskich baptystów zawarł znany polski dziennikarz i krytyk literacki Michał Misiorny (1933-2005) w książce „Sambora róg Nowej”. Barwnie opisując swoje dzieciństwo spędzone wśród polsko-niemieckich mieszkańców miasta, wspomina też o lokatorach z tytułowej kamienicy. Autora i jego rówieśników straszono baptystami mówiąc, że odprawiają oni świętokradcze, czarne msze. Chłopcy jednak nie wierzyli w to.
W piwnicy należacej do jednej ze zborowniczek (bez jej wiedzy), od 19 stycznia 1945 roku ukrywało się dwóch dezerterów z Wehrmachtu (Polak i Niemiec). Książka była dobrze znana starszym mieszkańcom ulicy Nowej i Sambora, ponieważ autor był wnukiem państwa Struczyńskich, właścicieli sklepu, w którym mieściła się "Hawanka". Natomiast nikt, nigdy nie mówił o tych dezerterach.
Zbór posiadał przy ulicy Nowej 8 wyrób trumien. Kiedy remontowano pokój w latach 80. odkryto na ścianie napisy w języku niemieckim.
Przeczytaj także: Ozonowanie auta: opinie i efekty
Przeczytaj także: Tczew: jakość powietrza i normy
tags: #sambor #11 #tczew #oczyszczalnia #ścieków #informacje

