Czy można pić wodę gazowaną po zjedzeniu smażonych grzybów?
- Szczegóły
Spotkałaś się kiedyś ze stwierdzeniem, że po zjedzeniu grzybów nie powinno się pić wody? Sprawdźmy, czy to tylko mit przekazywany z ust do ust, czy może być w nim trochę prawdy.
Czy można pić wodę po zjedzeniu grzybów?
Z naukowego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań do picia wody po zjedzeniu grzybów. Grzyby nie zawierają żadnych konkretnych cząstek, które mogłyby spowodować mdłości, wymioty, lub biegunki po popiciu ich wodą. Gdyby przyjmowanie płynów z grzybami było surowo zakazane, nie mogłabyś jeść nawet zupy grzybowej, która ma w sobie przecież dużo wody.
Ewentualne złe samopoczucie po grzybach i wypiciu wody wiąże się raczej z tym, że grzyby przygotowane były w ciężki dla układu trawiennego sposób: smażone, duszone z masłem, panierowane. Wypicie większej ilości zimnej wody po tłustym i ciężkim posiłku, faktycznie dodatkowo obciąży układ pokarmowy, ale to nie „wina” wody samej w sobie.
Jeśli mimo wszystko babcine przykazanie, by nie pić wody po zjedzeniu grzybów, siedzi ci mocno w głowie, zastosuj środki ostrożności:
- odczekaj z piciem wody 30 minut od zjedzenia grzybów;
- pamiętaj, że dawka też ma znaczenie, jeśli chce ci się pić, wypij kilka łyków, a nie litr wody na raz;
- po grzybach lepiej pić wodę niegazowaną (choć woda gazowana też jest zdrowa), by nie wprowadzać dodatkowego ciśnienia do układu pokarmowego;
- ciepła herbata po zjedzeniu grzybów z tłustym dodatkiem przyjmie się lepiej w układzie pokarmowym, niż zimna woda.
Puryny w żywności
Puryny to związki chemiczne - całkowicie naturalne - wchodzące w skład jądra komórki. Występują więc w sposób całkowicie naturalny w większości artykułów żywnościowych - przy czym zależność jest na ogół taka, że ich duże ilości stwierdzamy w produktach bogatych w białko (zarówno roślinne jak i zwierzęce), a małe w produktach niskobiałkowych.
Przeczytaj także: Rozwiązania problemu głośnego nawilżacza
Nasz organizm ma całkiem dobrze działający sposób radzenia sobie ze spożywanymi w nadmiarze purynami - w trakcie wielu skomplikowanych przemian wytwarza z nich kwas moczowy - związek rozpuszczalny w wodzie, i w całości pozbywa się go z moczem.
Niestety, wymyślony przez naturę sposób radzenia sobie z nadmiarem związków purynowych nie przewidział współczesnych zwyczajów dietetycznych - jadłospisów obfitujących w mięso trzy razy dziennie, przez siedem dni w tygodniu. To często zbyt dużo, aby wymyślony przez naturę sposób zadziałał. Głównym sposobem leczenia jest drastyczna zmiana zwyczajów żywieniowych.
Wiele osób obawia się puryn - nie rozumiejąc, że są one naturalnie występującym składnikiem żywności. A przecież puryny, spożywane w umiarkowanych ilościach nie są szkodliwe. Człowiek zdrowy nie potrzebuje ograniczenia ich w codziennej diecie.
Żywność to źródło bardzo wielu składników - witamin, minerałów, ale również puryn, garbników, polifenoli itd. Niektóre spożywane w nadmiarze mogą nam szkodzić, ale ta zasada dotyczy również witamin i składników mineralnych.
Dodatki do żywności E - co warto wiedzieć?
Czy kiedykolwiek słyszałeś o sztucznych barwnikach lub konserwantach? Środki masowego przekazu popularyzują styl zdrowego życia, natomiast nie zawsze ten przekaz jest dla nas zrozumiały. Czasami nawet tworzy barierę zaufania.
Przeczytaj także: Wpływ wilgotności i temperatury na ciążę
Nie musisz być ekspertem w dziedzinie zdrowej żywności, aby wybierać produkty zdrowe dla Ciebie i Twojej rodziny. Wystarczy, że zapoznasz się z artykułem, który opisuje składniki typu E znajdujące się w produktach spożywczych.
W encyklopedii zdrowia znajdziesz spis żywności E, czyli substancji naturalnych lub sztucznych, które są dodawane do żywności w trakcie jej wytwarzania. Oczywiście w przypadku substancji uznanych jako szkodliwych dla zdrowia, stosowanie ich w niewielkiej ilości nie wpływa znacząco na funkcjonowanie naszego organizmu.
Stan naszego zdrowia może się pogorszyć jedynie w sytuacji, gdy spożywamy takie produkty regularnie (codziennie) i w dużych ilościach. Gdybyśmy mieli wyeliminować wszystkie produkty żywieniowe E, to na półkach sklepu spożywczego zrobiłyby się pustki.
Przykłady dodatków do żywności E:
- E100 (kurkumina) - jest to naturalna, nieszkodliwa dla Twojego zdrowia substancja pochodząca z kłaczy roślin tropikalnych. Jej regularne stosowanie nie powoduje skutków ubocznych. Żółty barwnik z rozłogów rośliny Curcuma longa jest bakteriobójczy (niszczy nawet komórki rakowe) i pełni funkcję przeciwzapalną.
- E101 (ryboflawina, witamina B2, laktoflawina) - jest to naturalny i nieszkodliwy dla organizmu barwnik, który wpływa korzystnie na wzrok. Niedobór witaminy B2 może powodować zaburzenia układu nerwowego oraz stany zapalne błon śluzowych. Występuje szczególnie w zielonych częściach warzyw, np. w fasoli lub grochu. Ryboflawinę używa się podczas produkcji m.in.
- E102 (tartrazyna, żółcień spożywcza 5) - jest to syntetyczny, niebezpieczny dla zdrowia barwnik azowy, który stosowany jest do barwienia takich produktów, jak: napoje w proszku, miód sztuczny, polewy do deserów, galaretek, dżemów, musztard. Regularna konsumpcja produktów z tym barwnikiem może powodować m.in. zapalenie skóry, bezsenność, depresję, pokrzywkę, katar sienny. Osoby uczulone na aspirynę powinny w szczególności unikać tego typu barwnika, ponieważ jego stosowanie może wywołać reakcje alergiczne.
- E103 (rezorcyna) - do połowy XX wieku barwnik stosowany był leczniczo jako substancja odkażająca choroby pasożytnicze, nieżyty jelit i żołądka, a także zwalczał infekcje bakteryjne. Aktualnie stosowanie rezorcyny w przemyśle spożywczym jest zabronione.
- E104 (żółcień chinolinowa) - barwnik nieazowy stanowiący dodatek do produktów cukierniczych. Jest to substancja szkodliwa dla zdrowia, jednak przy dziennym spożyciu nie więcej niż 10 mg/kg masy ciała nie przynosi skutków ubocznych. Ze względu na jego szkodliwość, w niektórych krajach (np. w USA, Japonii) został wycofany z produkcji żywności. Barwnik ten można spotkać w pastylkach na kaszel, napojach niegazowanych, lodach. Wykonano badania na szczurach, w których okazało się, że stosowanie czystej chinoliny powoduje powstanie komórek nowotworowych wątroby. Regularne spożywanie substancji może powodować m.in.
- E105 (żółcień trwała, AB) - kiedyś substancja stosowana w przemyśle spożywczym, aktualnie barwnik jest zabroniony przy produkcji żywieniowej.
- E107 (żółcień 2G) - barwnik azowy niedopuszczalny w produkcji żywieniowej. Skutkiem ubocznym jego stosowania jest alergia, a u dzieci może powodować nadpobudliwość i dekoncentrację umysłową.
- E110 (żółcień pomarańczowa S, żółć pomarańczowa) - azowy barwnik syntetyczny stanowiący dodatek do zup w proszku, kasz, płatków zbożowych, marmolady, gum do żucia lub powłok tabletek. Jest to substancja szkodliwa dla zdrowia, a dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 2,5 mg/kg masy ciała. Regularne spożywanie przez astmatyków może doprowadzić do nasilenia tej choroby (np. duszności, pokrzywki), natomiast u dzieci mogą wystąpić objawy nadpobudliwości i braku koncentracji. Badania na zwierzętach wykazały, że stosowanie barwnika E110 wywołuje powstawanie komórek nowotworowych nerek. W niektórych krajach (np.
- E120 (kwas karminowy, karmina, koszelina) - barwnik naturalny, nieszkodliwy dla zdrowia, pozyskiwany z wysuszonych owadów Dactylopius cossus cacti (pluskwiak meksykański). Nie jest przeznaczony dla wegan i wegetarian. E120 to substancja o barwie czerwonej, która bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie. Nie powinny jej spożywać osoby cierpiące na astmę oraz uczulone na salicylany.
- E122 (azorubina, karmoizyna) - barwnik azowy nieszkodliwy dla zdrowia, bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie w postaci soli sodowej. Substancja jest stosowana w marmoladach, dżemach, budyniach, polewach lub wodach. Zalecana jest ostrożność przy jego stosowaniu, ponieważ może zwiększyć objawy astmy, a powoduje skurcze macicy u kobiet ciężarnych.
- E123 (amarant) - jest to syntetyczna substancja azowa o barwie niebiesko-czerwonej. Barwnik jest rozpuszczalny w wodzie w postaci soli sodowej. Służy do zabarwiania win, produkcji ciastek w proszku, galaretkach, płatkach zbożowych lub napojach bezalkoholowych. W badaniach przeprowadzonych na zwierzętach stwierdzono odkładanie się wapnia w niektórych częściach nerek. W USA stosowanie barwnika w przemyśle spożywczym jest zakazane ze względu na działania rakotwórcze.
- E124 (czerwień koszelinowa) - jest to nieszkodliwy dla zdrowia barwnik azowy o kolorze jasnoczerwonym. Ma postać soli sodowej i jest dobrze rozpuszczalny w wodzie. Służy jako dodatek do wyrobów cukierniczych lub wędzonych ryb. Dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 4mg/kg masy ciała. Skutkami ubocznymi nadmiernego stosowania barwnika może być m.in. katar sienny, skurcze macicy u kobiet w ciąży a także nasilenie objawów astmy. Może także prowadzić do objawów nadpobudliwości u dzieci.
- E127 (erytrozyna) - jest to czerwony barwnik zawierający jodynę. Ma postać soli sodowej i dobrze rozpuszcza się w wodzie. Stosuje się go wyłącznie do wiśni koktajlowych, wisienek kandyzowanych lub sałatek owocowych z dodatkiem wiśni. Substancja ta jest dozwolona do stosowana w przemyśle żywieniowym tylko ze względu na to, że jest odpowiednia do barwienia wiśni przez namaczanie. Dopuszczalna dzienna dawka żywieniowa wynosi 0,1 mg/kg ciała, jednak zalecana jest ostrożność w jego spożywaniu. Osoby cierpiące na tarczycę powinny unikać produktów spożywczych z tym barwnikiem.
- E128 (czerwień 2G) - barwnik zakazany w przemyśle spożywczym od 2007 roku, ponieważ posiada właściwości rakotwórcze. Substancja jest metabolizowana do aniliny, która negatywnie wpływa na hemoglobinę. Barwnik E128 niegdyś był stosowany w produkcji mięsnej, np. w kotletach mielonych lub kiełbaskach, który utrzymywał czerwono-brązową barwę. Taka barwa miała przypominać naturalne, swojskie i tradycyjne wyroby.
- E129 (czerwień Allura AC) - jest to substancja azowa występujące w postaci soli sodowej. Po rozpuszczeniu w wodzie barwnik ma kolor pomarańczowoczerwony, natomiast w sproszkowanej postaci przybiera barwę ciemnoczerwoną. Barwnik jest odporny na działanie światła i wysokiej temperatury. Substancja zabroniona jest w niektórych krajach, m.in.: w Belgii, Niemczech, Danii, Szwajcarii. Stosowany jest do wyrobów cukierniczych oraz produktów mięsnych. Barwnik E129 może przyczynić się do nasilenia objawów astmy lub spowodować skurcze macicy w przypadku kobiet ciężarnych. Zaleca się szczególną ostrożność w jego spożywaniu u dzieci, ponieważ może wywołać nadpobudliwość psychoruchową (ADHD).
- E130 (błękit indantrenowy RS) - jest to barwnik zakazany w przemyśle spożywczym.
- E131 (błękit patentowy V) - jest to azowa. Ma barwę niebieską i występuje w formie soli sodowej. Jest odporny na światło oraz wysoką temperaturę. W przemyśle spożywczym substancję używa się do barwienia lodów lub wyrobów cukierniczych. Jest to kosztowny barwnik, dlatego nie stosuje się go zbyt często. Może powodować reakcje alergiczne. Należy go spożywać z ostrożnością. Dzienna maksymalna dawka spożycia wynosi 15mg/kg masy ciała.
- E132 (indygo, indygotyna, błękit indygowy, indygokarmina) - jest to substancja o barwie ciemnoniebieskiej występująca w krzewie Indigofera tinctoria. W przemyśle spożywczym używana jest do barwienia wyrobów cukierniczych, napojów bezalkoholowych, słodyczy, lodów, itd. Z racji tego, że barwnik łączy się z białkami znajdującymi się w organizmie, u niektórych osób może spowodować pojawienie się alergii. Prawdopodobnie, regularne spożywanie barwnika może przyczynić się do chorób serca oraz nadpobudliwości. Produkty z tym barwnikiem nie powinny spożywać dzieci. Zaleca się ostrożność w jego stosowaniu.
- E133 (błękit brylantowy FCF) - jest to niebieska substancja syntetyczna dobrze rozpuszczalna w wodzie. Głównie używana jest do produkcji lodów, żelek, napojów alkoholowych lub bezalkoholowych. Barwnika E133 nie stosuje się w Szwajcarii. Nie wykryto również skutków ubocznych po zjedzeniu produktów z tą substancją. W niektórych przypadkach spożycie barwnika może powodować reakcje alergiczne.
- E140 (chlorofile, chlorofiliny) - jest to barwnik naturalny, nieszkodliwy dla zdrowia, pozyskany z części roślinnej: luceryny, traw, szpinaku, pokrzywy, itd., a także w bakteriach fotosyntezujących. Posiada właściwości odporne na działanie światła i wysoką temperaturę. Dobrze rozpuszcza się w wodzie. W przemyśle spożywczym stosowany jest do produkcji olejów, tłuszczy lub gum do żucia. Barwnik ten nie przynosi negatywnych objawów dla Twojego organizmu. Nie ma żadnych ograniczeń co do dziennego spożycia produktów z tym barwnikiem.
- E141 (chlorofili kompleksy miedziowe, kompleks miedziowy chlorofilu) - jest to naturalna, roślinna substancja o barwie zielonej. Barwnik ten posiada takie same właściwości co E140. Jedyną różnicą między barwnikami jest to, że E141 jest produkowany syntetycznie i jest wzmocniony jonami miedzi. W związku z czym barwnik E141 ma mocniejszą barwę i jest bardziej wytrzymały na działanie światła i wysoką temperaturę. Jony miedzi nie są szkodliwe dla organizmu, jednak zaleca się ostrożność w jego stosowaniu. Dopuszczalna dawka spożycia w ciągu dnia wynosi 1,5 mg/kg masy ciała.
- E142 (zieleń S) - jest to syntetyczny barwnik o odcieniu zielononiebieskim. Służy jako element uzupełniający w produkcji sosu miętowego, serników w proszku, lodów, galaretek, kremów i słodyczy.
- E150a (karmel, cukier prosty, karmel prosty, karmel klasy A, karmel alkaiczny) - jest to barwnik nieszkodliwy dla zdrowia, pochodzenia roślinnego o barwie brązowej. Barwnik ten otrzymywany jest z cukru w wyniku działania wysokiej temperatury podczas procesu karmelizacji. Ma właściwości silnie barwiące. Barwnik ten ma szerokie zastosowanie w żywności. Używa się go m.in. do wyrobów cukierków (np. karmelków), produkcji napojów typu coca-cola, produkcji ciemnego pieczywa, czekolad, jogurtów a także dżemów.
- E150b (karmel siarczynowy, karmel klasy II, karmel zasadowo-siarczynowy) - jest to brązowy barwnik powstały w procesie podgrzewania cukru z dwutlenkiem siarki bądź innymi związkami, które zawierają siarkę. W przemyśle żywieniowym stosuje się go do zabarwiania alkoholi (whisky, brandy), lodów oraz napoi fermentowanych.
- E150c (karmel amoniakowy, karmel klasy III) - jest to barwnik syntetyczny o odcieniu brązowym. Substancja otrzymywana jest w procesie działania amoniaku na sacharozę. W przemyśle żywieniowym stosuje się do barwienia ciemnego pieczywa, sosu sojowego, zup w proszkach, dżemów, czekolad, deserów mlecznych, itd. Nadmiar spożywania produktów z tym barwnikiem może prowadzić do chorób wątroby i żołądka, a także prowadzi do bezpłodności.
- E150d (karmel amoniakalno-siarczynowy, karmel klasy IV) - jest to barwnik brązowy używany do barwienia piwa, napojów typu coca-cola, czekolady, ciemnego sosu do mięs, dżemów, słodyczy. Skutkami ubocznymi nadmiernego spożywania barwnika jest m.in. nadpobudliwość, rozwolnienie i nasilenie ruchów robaczkowych jelit.
- E151 (czerń brylantowa BN, czerń PN) - syntetyczny barwnik azowy szkodliwy dla zdrowia. Ma czarny odcień i bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie. Cechuje się również wytrzymałością na działanie światła, ale ma słabą odporność na wysoką temperaturę. W przemyśle spożywczym używany jest do barwienia produktów cukierniczych, jogurtów, ikry rybiej, sosów w proszku. Na ternie Kanady, Finlandii, Japonii, Norwegii oraz USA jest zakazany. Barwnik ten jest jednym z najbardziej szkodliwych barwników używanych w przemyśle żywieniowym. Spożywanie produktów z tym barwnikiem w nadmiarze prowadzi do chorób nerek. Dzienne dopuszczalne spożycie wynosi 1-5mg/kg masy ciała. Barwnik ten można poznać po tanim kawiorze. Oryginalny i naturalny kawior nie farbuje. Natomiast kawior z barwnikiem E151 barwi białko jaj ugotowanych na twardo.
- E153 (węgiel roślinny) - jest to barwnik nieszkodliwy dla zdrowia uzyskany w wyniku spalenia części roślinnych. Stosowany jest w przemyśle spożywczym jako soki owocowe, dżemy, żelki, sosy warzywne i sałatkowe, chrupki kukurydziane, napoje spirytusowe. Głównym składnikiem barwnika jest węgiel pierwiastkowy. Nie wpływa negatywnie na organizm.
- E154 (brąz FK) - barwnik brązowy występujący w postaci syntetycznej mieszaniny związków azowych. Stosuje się go szczególnie w wyrobach rybnych, np. w wędzonych rybach oraz konserwach rybnych. Mimo, że jest to barwnik nieszkodliwy dla zdrowia, to jego regularne stosowanie może przyczyniać się do chorób nerek i powodować nasilenie objawów nietolerancji salicylanów. Nie powinny go często spożywać kobiety w ciąży, ponieważ przyczynia się do skurczów macicy.
- E155 (brąz HT) - barwnik azowy syntetyczny szkodliwy dla zdrowia. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie i jest wytrzymały na wysoką temperaturę, na działanie promieni świetlnych, na kwasy owocowe i benzoesowe oraz na środowisko zasadowe. W przemyśle spożywczym używany jest głównie do barwienia ciast w proszku o smaku czekoladowym, herbatników czekoladowych, dżemów, owoców, produktów rybnych. Skutkiem ubocznym regularnego spożywania barwnika może być nasilenie objawów astmy. Barwnik może odkładać się w naczyniach limfatycznych oraz w nerkach. Stosowanie barwnika zabrania się w takich krajach, jak: Australia, Dania, Francja, Belgia, Norwegia, Niemcy, Szwecja, Stany Zjednoczone.
- E160a (alfa-karoten, beta-karoten, prowitamina A, mieszanina karotenów) - jest to naturalny barwnik roślinny o żółtej barwie, który nie jest szkodliwy dla zdrowia. Występuje w większości warzyw i owoców.
- E160b (annato, biksyna, norbiksyna, ekstrakt z nasion Bixa orellana L) - jest to pomarańczowy barwnik naturalny, nieszkodliwy dla zdrowia. Substancja otrzymywana jest z nasion drzewa tropikalnego Bixa orellana L.
- E160c - (ekstrakt z papryki, kapsorubina ,kapsantyna) - jest to naturalny barwnik o odcieniu czerwieni odpowiadający za ostry smak papryczki chili. Związek ten ma zastosowania w przyprawach oraz takich produktach, jak: sery topione, zapiekanki z kurczakiem, zupy w proszku.
- E160d (ekstrakt z pomidorów, likopen) - jest to nieszkodliwy dla zdrowia barwnik o odcieniu czerwieni. Można go spotkać w pomidorach, przepękli indochińskiej oraz pozostałych czerwonych owocach, np.
- E160e (bet…
Dieta w grzybicy
Cukry proste to główne źródło energii dla grzybów, sprzyjające ich rozwojowi. Dlatego osoby, które walczą z grzybicą, powinny zdecydowanie ograniczyć ilość cukrów prostych w posiłkach. Pacjenci często czują potrzebę jedzenia słodyczy, są rozdrażnieni, mają problemy z koncentracją i ciągle są głodni. To konsekwencja diety obfitującej w łatwo przyswajalne węglowodany. Sprzyja ona rozwojowi grzybów oraz nasila objawy kolonizacji. W takim przypadku zaleca się wzbogacenie posiłków o produkty zbożowe nieoczyszczone, pełnoziarniste, razowe pieczywo na zakwasie, ryż dziki, kasze, np. gryczaną, pęczak, jaglaną, owsianą. Produkty te, oprócz węglowodanów, dostarczają także błonnika pokarmowego, który wydłuża czas ich trawienia.
Błonnik jest również źródłem witamin z grupy B. To istotna informacja, ponieważ grzybica zwiększa zapotrzebowanie organizmu na te witaminy.
Przeczytaj także: Jak długo gazuje się woda?
Mleko i jego przetwory zawierają cukier - laktozę, dlatego ich spożycie powinno być ograniczone do minimum. Przetwory mleczne, np. śmietana, ser biały czy żółty są produktami przetworzonymi, poddanymi procesowi homogenizacji oraz pasteryzacji zmieniającej strukturę białek. Białka te nie są wówczas trawione. Zalegając w jelitach fermentują i powodują zaburzenia ze strony układu pokarmowego, m. in. w postaci wzdęć. Dłuższy czas przebywania w jelitach powoduje, że produkty te stają się pożywką dla grzybów.
Wyjątek stanowią kefiry, które dostarczają probiotyków, czyli bakterii korzystnie wpływających na florę jelitową. Mogą one być spożywane okazjonalnie, maksymalnie 1-2 razy w tygodniu. Alternatywą dla mleka mogą być niesłodzone roślinne napoje, np.
Kolejnym ważnym kryterium wyboru składników diety w przypadku grzybicy jest ich indeks glikemiczny (IG). Indeks glikemiczny systematyzuje żywność pod względem wzrostu stężenia glukozy we krwi po ok. 2 godzinach od jej spożycia. Innymi słowy, określa szybkość wchłaniania cukru ze strawionego pokarmu do wnętrza organizmu. Produkty najkorzystniejsze dla osób leczących się z powodu grzybicy to te o niskim IG, o wartości poniżej 55. Należą do nich: nasiona roślin strączkowych, większość warzyw, niektóre owoce, np.
Produkty o wysokim indeksie glikemicznym są często produktami przetworzonymi, zawierającymi duże ilości cukrów prostych i małe ilości błonnika pokarmowego, czyli stanowią doskonałą pożywkę dla rozwijających się grzybów. Im wyższy IG spożywanych produktów, tym wyższe stężenie glukozy we krwi i szybki jej spadek na skutek działania hormonów m.in. insuliny.
Podstawą jadłospisu osób z grzybicą powinny być świeże warzywa, dostarczające bardzo małych ilości węglowodanów prostych, ale za to znacznych ilości błonnika pokarmowego. Ułatwiają one pracę jelit i oczyszczają je z toksyn. Korzystne działanie wykazują cebula i czosnek, które mają właściwości grzybobójcze oraz dostarczają oligosacharydów, będących pożywką dla prawidłowej flory bakteryjnej jelit.
Probiotyki, czyli dobre z punktu widzenia zdrowia bakterie i drożdże, pozwalają odbudować właściwą florę oraz wzmocnić układ odpornościowy. Ich naturalnym źródłem są produkty kiszone, np. kapusta, czy ogórki. Dla osób, które nie mają problemów z tolerowaniem laktozy, źródłem probiotyków mogą też być kefiry i maślaki o naturalnym smaku.
W menu powinny się także znaleźć takie produkty, jak ryby morskie, np. świeże sardynki, szprotki, śledzie, halibuty czy łososie oraz orzechy, np. włoskie, a także nasiona, np. siemię lniane i małe ilości olei roślinnych np. lniany, rzepakowy czy oliwa z oliwek.
W diecie wspomagającej walkę z grzybicą ważne jest także prawidłowe nawodnienie organizmu. Woda wypłukuje toksyny produkowane przez grzyby oraz wspomaga działanie błonnika pokarmowego w jelitach. Należy wypijać min. 2,5-3 l płynów w ciągu doby. Najodpowiedniejsze będą: woda mineralna, napoje roślinne, herbatki owocowe i ziołowe. Wodę należy pić małymi łykami, regularnie w ciągu całego dnia.
Przy nadmiernej ilości grzybów w organizmie warto pamiętać o regularnym jedzeniu niewielkich objętościowo posiłków. Istotne jest też odpowiednie przygotowanie dań oraz właściwy dobór składników. Przeciążone, nieszczelne jelita wymagają regeneracji i odbudowy właściwej flory bakteryjnej. Najlepsze przy takim stanie jelit jest jedzenie lekkostrawne i niskotłuszczowe. Unikajmy ostrych przypraw, takich jak chili, ostra papryka czy curry, które dodatkowo obciążają przewód pokarmowy. Jedzenie najlepiej gotować w wodzie, na parze, dusić lub piec w folii czy naczyniu żaroodpornym. Wszystko powinno być możliwie lekkie i łatwe do strawienia. Zapomnijmy o smażeniu na patelni, ruszcie, w głębokim tłuszczu czy grillowaniu.
Leczenie żywieniowe grzybicy można podzielić na 3 etapy. Każdy z nich trwa 7-10 dni. W pierwszym podstawę menu stanowią mięso, ryby, jaja, warzywa, niesłodzone napoje roślinne oraz chudy nabiał z mleka koziego i owczego. Dozwolone są potrawy sporządzane z jajek, np. omlety, a także tłuste ryby morskie, chude mięso, np. drób bez skóry, cielęcina, królik, zupy warzywne, np. brokułowa, kalafiorowa, dyniowa, barszcz czerwony czy pomidorowa. W drugim etapie powoli włącza się do diety produkty zbożowe, zaczynając od jednego posiłku np. z chlebem razowym na zakwasie. Należy też uwzględnić w posiłkach cebulę oraz czosnek.
W trzecim etapie menu powinno zawierać 2 posiłki z produktami zbożowymi. Do diety włącza się orzechy, nasiona i ewentualnie kefir naturalny.
Po zakończonym procesie leczenia farmakologicznego i żywieniowego objawy powinny ustąpić.
Wskazane jest spożywanie warzyw, kiszonej kapusty, kiszonych ogórków, niektórych owoców, np. cytryny, żurawiny, kwaśnych jabłek, brzoskwiń, moreli, jagód, malin, wiśni, kiwi, grejpfrutów oraz przetworów mlecznych, np.
Należy unikać produktów sporządzanych na bazie drożdży, np. ostrych przypraw, np.
tags: #po #grzybach #smażonych #picie #wody #gazowanej

