Sekrety Udanej Filtracji i Fermentacji Piwa Domowego

Fora piwowarskie pełne są pytań i wątpliwości początkujących piwowarów. Polski internet dostarcza wszelkich informacji potrzebnych początkującemu piwowarowi, od lat obserwuję powielanie tych samych błędów, wynikających często ze skupiania się na rzeczach błahych, zamiast zadbać o te istotne. Oto kilka zasad, które pomogą uniknąć podstawowych błędów i cieszyć się udanym piwem domowym.

1. Fermentacja - Klucz do Sukcesu

Pierwsza i najważniejsza zasada, którą trzeba wbić sobie do głowy: choćbyś przeprowadził zacieranie, filtrację, gotowanie i cały proces jak weteran mający na koncie 300 warek, na nic się to nie zda, jeśli zaniedbasz fermentację. Drobne błędy na etapie przygotowywania brzeczki mogą zostać Ci jeszcze wybaczone, ale fermentacja nie wybacza! Jak mówi znane w środowisku powiedzonko: piwowar robi brzeczkę, drożdże robią piwo. Jeśli zaserwujesz im kiepskie warunki do pracy, to odwdzięczą się równie kiepskim piwem.

1a. Temperatura Fermentacji

Większość początkujących piwowarów fermentuje w zbyt ciepłych pomieszczeniach. Standardowe 21-22°C jakie większość z nas ma w domach to dla dużego przekroju piw zdecydowanie zbyt ciepło. Nie uwarzysz w takich warunkach dobrego Bittera, angielskiego IPA czy Barleywine’a, po prostu się nie da. Piwo zawsze wyjdzie zbyt estrowe, rozpuszczalnikowe lub alkoholowe. Co więc robić w sytuacji, kiedy chcemy warzyć, ale mamy w domu taką temperaturę? Jeśli mieszkasz w domku jednorodzinnym porób pomiary w różnych pomieszczeniach, zwłaszcza w garażu. Temperatura jest tam często kilka stopni niższa. Jeśli mieszkasz w bloku zrób podobnie - sprawdź piwnicę, lub również garaż, jeśli nim dysponujesz. Nie bój się, jeśli pomieszczenia te nie są specjalnie czyste. Bakterie krążą z kurzem w powietrzu, ale nie potrafią wpełznąć do wiadra. Jeśli zniesiesz szczelnie zamknięty fermentor do piwnicy, a po skończonej fermentacji wniesiesz go przed otwarciem do domu, to nie ma żadnych obaw o infekcję.

1b. Drożdże - Suche czy Płynne?

Jeśli używasz drożdży suchych, a zapewne tak robisz warząc pierwsze piwa, to nie ma większego problemu. Dla piw o przeciętnym ekstrakcie 1 saszetka w zupełności wystarcza. Pamiętaj jedynie, że drożdże suche zawsze warto uwadniać. Inaczej ma się sprawa z drożdżami płynnymi. Używając drożdży płynnych zawsze rób starter. Tak, nawet do grodziskiego 8°Blg. Są one o wiele mniej trwałe od suchych. Ich ilość drastycznie maleje z czasem. Zawsze wybieraj możliwie świeże drożdże. Nie korzystaj z tych, których termin ważności dawno przeminął. Jeśli używasz gęstwy po poprzednim piwie, użyj jej w odpowiednio krótkim czasie.

1c. Natlenianie Brzeczki

Przed zadaniem drożdży brzeczkę zawsze trzeba solidnie natlenić. Jest to krok bardzo często zaniedbywany przez początkujących, co skutkuje późniejszym płaczem nad zatrzymaną fermentacją i niedofermentowanym piwem. W domowych warunkach najpopularniejsza metoda to albo przelewanie brzeczki z garnka do fermentora z pewnej wysokości, uzyskując solidny rozprysk i pienienie, albo zamknięcie fermentora po przelaniu i solidne wytrzęsienie go na jakimś miękkim podłożu jak kanapa czy pufa.

Przeczytaj także: Sekrety Domowego Piwowarstwa

2. Dezynfekcja - Podstawa, ale Bez Paranoi

Przy swoich pierwszych warkach paranoicznie wręcz bałem się infekcji. Dochodziło do tego, że od końca gotowania obchodziłem się ze wszystkim jak z jajkiem, co powodowało, że zamiast czerpać przyjemność z warzenia robiłem wszystko w ciągłym napięciu. Nie zrozum mnie źle - dezynfekcja to podstawa. Nie można jej zaniedbywać. Po zakończeniu gotowania dezynfekuj wszystko co będzie miało kontakt z brzeczką, ale nie popadaj w paranoję. Infekcja przy pierwszej warce to rzadkość, nie przypominam sobie żebym się z takim przypadkiem spotkał. Może to kwestia nowego, nie używanego jeszcze sprzętu, może opatrzność św. Augustyna. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że infekcja nie jest sprawą zero-jedynkową. W domowych warunkach do piwa zawsze dostaną się jakieś niepożądane drobnoustroje. Nie wygląda to tak, że wpadnie nam jeden płatek kurzu i piwo automatycznie jest zainfekowane. W brzeczce walkę toczy wiele drobnoustrojów, a naszym zadaniem jest dostarczyć drożdżom takie warunki, żeby tę walkę wygrały. Zdarzały się sytuacje, ze komuś do piwa wleciała muszka owocówka, a mimo to infekcja się nie wdała. Dbaj o czystość, ale nie popadaj w paranoję. Nie przeginaj jednak też w drugą stronę. Przede wszystkim nie uchylaj pokrywy i nie zaglądaj do fermentującego piwa. Zmniejszaj ryzyko gdzie tylko się da.

3. Fermentacja Cicha - Czy Zawsze Konieczna?

Za tę tezę pewnie ostro mi się oberwie, bo zwolenników cichej fermentacji jest w Polsce chyba ciągle więcej niż jej przeciwników. Zaznaczam więc na wstępie, że o ile pozostałe punkty to fakty, z którymi nie można się kłócić, tak ten jest wyłącznie moją subiektywną opinią. Bo jakie korzyści mamy z fermentacji cichej? Najczęstszą odpowiedzią będzie: sklarowanie piwa i ewentualne dofermentowanie resztek. Mnie te argumenty nie przekonują. Piwo tak czy tak z czasem sklaruje się w butelkach, a przy dobrze przeprowadzonej fermentacji wszystko dofermentuje jak należy już w fazie burzliwej. Z minusów otrzymujemy za to - upuszczenie całej warstwy dwutlenku węgla, która zajmuje wolną przestrzeń w fermentorze i chroni piwo, oraz jeden więcej transfer piwa do innego fermentora. Oba te czynniki zwiększają tylko ryzyko infekcji. A już na pewno błędem jest przyspieszanie transferu piwa do drugiego fermentora, aby tylko zdążyć zrobić planowo fermentację cichą. Duża ilość drożdży w piwie na kilka dni po fermentacji jest potrzebna do rozkładu wielu produktów ubocznych tejże. 14 dni fermentacji burzliwej bez cichej jest moim zdaniem zawsze lepsze, niż 7 dni burzliwej + 7 cichej. Są tutaj oczywiście pewne wyjątki. Fermentację cichą zdecydowanie warto stosować przy chmieleniu na zimno, lub dodawaniu innych dodatków podczas fermentacji jak na przykład płatki dębowe.

4. Tlen - Wróg Piwa (Poza Jednym Wyjątkiem)

No dobra, Twój może nie, ale Twojego piwa z całą pewnością. Jedyny moment, kiedy piwo wręcz trzeba natlenić to etap przed zadaniem drożdży, omówiony w punkcie 1c. Tlen na każdym innym etapie jest niekorzystny dla piwa. Dokonując wszelkich jego transferów po fermentacji zanurzaj wężyk pod powierzchnią, unikaj rozchlapywania. Rozlewając piwo do butelek zwróć uwagę czy do węża nie dostają się pęcherzyki powietrza. Pamiętaj, że utlenianie zachodzi z czasem, nawet jeśli wszystkie powyższe czynności wykonasz nienagannie. Przyspiesza je temperatura.

5. "Rurka Nie Bulka" - Nie Panikuj!

Tego punktu nie mogło zabraknąć. „Rurka nie bulka” to problem już wręcz kultowy. Pytanie zadane na wszystkich forach setki razy i pewnie jeszcze kolejne setki przed nami. Niektórym obrzydło już ono tak bardzo, że sami porzucili zupełnie używanie rurek fermentacyjnych i nakłaniają do tego wszystkich innych. Sam z rurek korzystam i nawet to bulkanie lubię. Pamiętać trzeba jednak o tym, że nigdy nie jest ono wyznacznikiem fermentacji lub jej braku. Dwutlenek węgla może uciekać przez małe nieszczelności w wiadrze, rurka nie będzie bulkać, a fermentacja będzie postępować. Może się zdarzyć również skrajnie odwrotna sytuacja, kiedy rurka będzie uwalniać resztki CO2, a fermentacja będzie już zakończona. Tak czy tak, pamiętaj, że jedyny wskaźnik zachodzącej fermentacji to postępujący spadek ekstraktu, a jedyny wskaźnik jej końca to ekstrakt stojący w miejscu.

6. Wybierz Odpowiedni Styl na Początek

Nie porywaj się z motyką na słońce. Są piwa łatwiejsze i trudniejsze technicznie. Nie wydziwiaj przy swoich pierwszych warkach. Wybierz coś prostego i wybaczającego błędy i skup się na nauce samego procesu. Dobrym wyborem jest Dry Stout lub Sweet Stout. Jeśli wolisz pójść w piwa jaśniejsze, nie najgorszą opcją będzie APA lub AIPA. Duża ilość chmielu przykrywa ewentualne lekkie wady. Niestety jego ilość w gotowych zestawach surowców dostępnych w sklepach w przypadku APA/AIPA pozostawia często wiele do życzenia. Mocno ekstraktywnych. Radziłbym nie przekraczać 15°Blg. Style o dużej zawartości ekstraktu są trudniejsze, wymagają większej ilości drożdży, najlepiej zahartowanych już na słabszym piwie. Większy ekstrakt to też większa produkcja estrów i fuzli, a więcej jeszcze bardziej musimy dbać o temperaturę fermentacji. Takie style wymagają też często dłuższego leżakowania. Zawierających żyto lub duże ilości surowców niesłodowanych. Utknięcie filtracji to ostatnia rzecz z jaką chcesz się zmagać warząc pierwsze piwo. Słody żytnie robią z brzeczki kisiel, wymagają solidnego filtratora, często dodatkowej przerwy beta-glukanowej podczas zacierania. Filtracje utrudniają też surowce niesłodowane w postaci płatków, na przykład pszennych lub owsianych, dodatkowo mogą wystąpić problemy z niedoborem enzymów i całkowitą konwersją skrobi przy dużym ich udziale. Dolnej fermentacji. Wymagają one odpowiednich warunków i większej cierpliwości. Potrzebujesz jednego pomieszczenia z temperaturą ok. 10°C do fermentacji i lodówki z temperaturą bliską 0°C do lagerowania. Fermentacja trwa dłużej. Ze względu na czystszy profil smakowy wady są bardziej wyczuwalne.

Przeczytaj także: Domowe Warzenie Piwa

7. Wiki.piwo.org - Twoja Piwowarska Biblia

Wiki.piwo.org na początku traktuj jak biblię. Jest tam wszystko co musisz wiedzieć przed przystąpieniem do pierwszego warzenia. Przeczytaj to 10 razy a jak trzeba to więcej. Jak już załapiesz o co chodzi, przeprowadź w głowie cały proces krok po kroku. Często w ten sposób napotkasz momenty, kiedy nie wiesz co robić, mimo że wcześniej o nich nie pomyślałeś. Jeżeli masz jakieś wątpliwości, szukaj na forum. Jeśli nie znajdziesz odpowiedzi, dopiero pytaj. W razie czego na forum znajduje się ostry dyżur, czyli wątek dla osób potrzebujących pilnej pomocy przy napotkaniu trudności już podczas warzenia. Nie bój się pytać, nikt tam nie gryzie, ale szanuj siebie i czas innych. Jeśli zabrałeś się za warzenie przed pojęciem absolutnych podstaw, nie oczekuj prowadzenia za rękę.

Proces Produkcji Piwa: Krok po Kroku

Piwo jest wytwarzane ze słodu lub ze słodu z dodatkiem różnego rodzaju surowców niesłodowanych, przy zastosowaniu wody, chmielu i drożdży. Proces ten składa się z kilku etapów:

  1. Przygotowanie surowców: Słód i skrobiowe surowce niesłodowane rozdrabnia się przy zastosowaniu specjalnych urządzeń, w większości przypadków urządzeń walcowych. Rozdrobnione ziarno słodowe nazywa się śrutą słodową.
  2. Zacieranie: Śrutę słodową, ewentualnie z dodatkiem surowca niesłodowanego, miesza się w odpowiedniej proporcji z wodą. Przy produkcji piwa popularnego stosunek wody do słodu łącznie ze skrobiowym surowcem niesłodowanym wynosi 4:1. Po zmieszaniu surowców skrobiowych z wodą rozpoczyna się proces hydrolizy enzymatycznej w temperaturze wzrastającej do 75°C. Proces mieszania słodu z wodą stanowi fazę przygotowywania tzw. Uwieszanie słodu z wodą i proces hydrolizy enzymatycznej, głównie skrobi, białek i fityny, nazywa się zacieraniem.
  3. Filtracja: Zacier z rozpuszczonymi w wodzie cukrami fermentującymi i związkami niefermentującymi poddaje się następnie filtracji w kadzi filtracyjnej lub w filtrze zacierowym. W wyniku procesu filtracji zacieru otrzymuje się klarowną ciecz, tzw. brzeczkę niechmieloną, zawierającą ekstrakt.
  4. Gotowanie z chmielem: Brzeczkę niechmieloną gotuje się z chmielem w ciągu ok. 90 minut w kotle warzelnym. Dodatek chmielu zależy od asortymentu piwa i waha się w granicach 60-450 g/hl. Chmiel może być częściowo zastąpiony ekstraktem chmielowym lub innym preparatem otrzymanym z chmielu.
  5. Chłodzenie i natlenianie: Po zakończeniu gotowania gorącą brzeczkę poddaje się chłodzeniu do temperatury nastawnej. Jest to temperatura, przy której dodaje się drożdże i rozpoczyna się proces rozmnażania drożdży oraz fermentacji. Chłodzenie następuje przy zastosowaniu tzw. kadzi osadowej i płytowego wymiennika ciepła. W kadzi osadowej pozostają na dnie związki białkowo-garbnikowe wytrącone podczas gotowania brzeczki.
  6. Fermentacja: Do ochłodzonej natlenionej brzeczki dodaje się zwykle drożdże w postaci gęstwy, zawierającej ok. 10% suchej masy. Temperatura nastawna wynosi 5-22°C, zależnie od metody fermentacji. Obowiązuje zasada, że w przypadku prowadzenia fermentacji brzeczki metodą konwencjonalną czas trwania tego procesu przy zastosowaniu drożdży dolnych wynosi o 1 dzień mniej niż wynosi liczba określająca zawartość ekstraktu w brzeczce nastawnej w % wagowych. Nowoczesne metody fermentacji dolnej zakładają prowadzenie tego procesu w temperaturze dochodzącej do 18°C, np. metoda fermentacji przy ciśnieniu do 0,2 MPa. Fermentacja górna, przy zastosowaniu drozdy górnych, trwa znacznie krócej, gdy jest prowadzona w zakresie temperatur 12-18°C.
  7. Leżakowanie: Po zakończeniu fermentacji burzliwej lub głównej, otrzymuje się tzw. młode piwo, które trafia do leżakowni. Piwo w leżakowni dofermentowuje w ciągu ok. 14 dni, a następnie dojrzewa do momentu filtracji. Dojrzewanie piwa odbywa się przy ciśnieniu 0,07 MPa. Polega ono na klarowaniu piwa, rozpuszczaniu CO2 i uszlachetnianiu cech smakowych piwa. Proces ten przebiega w niskiej temperaturze wynoszącej ok. 0°C.
  8. Filtracja i rozlew: Po zakończeniu procesu leżakowania (dofermentowania i dojrzewania), który trwa 3-5 dni w przypadku piwa jasnego pełnego, zawierającego 12% wagowych ekstraktu w brzeczce podstawowej, następuje proces filtracji przez masę bawełnianą lub ziemię okrzemkową. Przefiltrowane piwo rozlewa się do opakowań, głównie do beczek metalowych, drewnianych i butelek. Opakowania są uprzednio myte przy zastosowaniu urządzeń typowych dla określonych rodzajów opakowań. Końcową fazą wytwarzania piwa w butelkach jest ich zamykanie nakrywką metalową, popularnie zwaną zamknięciem koronowym, następnie etykietowanie i wkładanie do skrzynek.

Problemy z Filtracją: Przyczyny i Rozwiązania

Problemy z filtracją zacieru mogą być frustrujące dla piwowarów domowych. Częstym problemem jest zbyt gęsty zacier, który utrudnia przepływ brzeczki. Jeden z piwowarów opisywał swoje doświadczenia:

Odkręciłem kranik i nic... 50ml to wszystko co poleciało, ogólnie był problem, złoże się nie układało, było chyba tak gęste ze po 15 min śruta unosiła się w zacierze, nie miała zamiaru opadać na dno. Co prawda wody było dosyć mało, 11L na 4.2kg zasypu. Dolanie kolejnych 3L, celem rozcienczenia zacieru, nie pomogło, nadal mega problem z filtracją.

Rozwiązania:

Przeczytaj także: Filtracja zacieru w piwowarstwie

  • Zastosowanie odpowiednich proporcji wody do słodu.
  • Dodanie słodu żytniego lub dużej ilości surowców niesłodowanych może utrudnić filtrację.
  • Utrzymywanie odpowiedniej temperatury podczas filtracji (77-78°C).
  • Unikanie filtratora z oplotu przy bardzo gęstym zacierze.

Piwa Pszeniczne: Charakterystyka i Odmiany

Piwa pszeniczne mają wielu oddanych fanów wśród amatorów złotego trunku. Ze względu na orzeźwiający smak i fakt, że świetnie gaszą pragnienie, są poszukiwane szczególnie latem. W większości są to piwa fermentacji górnej, zaliczane do piw ale (w odróżnieniu od piw fermentacji dolnej, określanych zbiorowo mianem lagerów). Piwa pszeniczne należą do najstarszych i najbardziej cenionych piw na świecie.

Piwa pszeniczne są wyjątkowe ze względu na wysoką zawartość słodu pszenicznego lub pszenicy niesłodowanej, najczęściej od 30 do 70 proc., ale czasami jest to nawet ponad 70 proc. Obecność pszenicy lub słodu pszenicznego w zasypie skutkuje większą ilością białka niż w przypadku piw wytwarzanych wyłącznie ze słodów jęczmiennych. Białko to sprawia, że piwo staje się bardziej mętne i pieniste, ale też nabiera gładkości i pełni. Ponadto dzięki zastosowaniu słodu pszenicznego piwo uzyskuje charakterystyczny chlebowo-zbożowy aromat.

W kształtowaniu charakteru piwa pszenicznego kluczową rolę odgrywają również drożdże. W tradycyjnych niemieckich piwach pszenicznych stosuje się specjalne szczepy drożdży z gatunku Saccharomyces cerevisiae, które w procesie fermentacji wytwarzają specyficzne estry i fenole, odpowiadające za charakterystyczne nuty smakowe i aromaty, m.in. owoców cytrusowych, bananów, goździków, a nawet gumy balonowej. Drożdże mają także wpływ na klarowność piwa.

Odmiany Piw Pszenicznych:

  • Hefeweizen: Piwo pszeniczne drożdżowe, niefiltrowane, z osadem drożdżowym.
  • Kristallweizen: Piwo pszeniczne kryształowe, filtrowane, klarowne.
  • Berliner Weisse: Niefiltrowane piwo pszeniczne z Berlina, o kwaśnym smaku.
  • Dunkelweizen: Ciemne piwo pszeniczne, z dodatkiem słodów ciemnych.
  • Piwo Grodziskie: Polski styl piwa, warzone ze słodu pszenicznego wędzonego dymem dębowym lub bukowym.
  • Weizenbock: Ciemne piwo pszeniczne o wysokiej zawartości alkoholu.
  • Gose: Tradycyjny niemiecki styl piwny, o ostrym, kwaśnym smaku, przyprawiony kolendrą i solą.
  • Belgijski Witbier: Piwo pszeniczne z dodatkiem skórki pomarańczowej i kolendry.

Tabela: Porównanie Odmian Piw Pszenicznych

Styl Piwa Filtracja Zawartość Alkoholu Charakterystyczne Cechy
Hefeweizen Niefiltrowane 4.3-5.6% Nuty goździków i bananów, mętne
Kristallweizen Filtrowane 4.3-5.6% Klarowne, owocowe aromaty
Berliner Weisse Niefiltrowane 2.8-3.8% Bardzo kwaśne, orzeźwiające
Dunkelweizen Zazwyczaj niefiltrowane 5.0-7.0% Ciemne słody, nuty karmelowe i orzechowe

Piwa pszeniczne smakują najlepiej, gdy są serwowane w odpowiedni sposób. Pozwala to na wydobycie z nich pełni smaku i aromatu. Powinny być również podawane w odpowiedniej temperaturze. Zbyt niska temperatura może przytłumić subtelne smaki i aromaty piwa, zbyt wysoka zaś może sprawić, że piwo wyda się ciężkie i nieprzyjemne. Piwa pszeniczne nalewa się najczęściej do przeznaczonych specjalnie do tego celu naczyń.

Piwa pszeniczne odznaczają się wyjątkowym smakiem i różnorodnością. Oferują bogactwo aromatów i smaków, które zadowolą zarówno miłośników piw lekkich, owocowych, jak i osób preferujących smaki przypraw i bardziej złożone połączenia.

tags: #piwo #z #płatkami #filtracja #proces

Popularne posty: