Odwrócona góra albo film pod strasznym tytułem: Zapomniana perła polskiej animacji fantasy
- Szczegóły
W kontekście polskich filmów fantasy najczęściej przywoływanym dziełem jest z pewnością niechlubnej sławy Wiedźmin (2001, reż. Marek Brodzki). I nie ma w tym niczego zaskakującego. Po latach wciąż z trudem przychodzi próba wymienienia innych tytułów, które mogłyby się wpisywać w tę charakterystyczną podkategorię fantastyki. Oczywiście, po głębszym namyśle, do głowy przychodzi, chociażby, również nie najlepiej odebrana przez widzów i recenzentów, produkcja Jerzego Hoffmana Stara baśń. Kiedy Słońce było bogiem (2003).
Tytuł obecnie już stosunkowo zapomniany i rzadko przytaczany (a niesłusznie). Odwrócona góra albo film pod strasznym tytułem to animacja z 2000 roku w reżyserii Leszka Gałysza, na podstawie scenariusza Jerzego Niemczuka.
Fabuła i bohaterowie
Adaptacja książki Jerzego Niemczuka. Bohaterami są dziwne, ale przyjazne stworzenia zamieszkujące serce puszczy - Tatun, Mamuna, ich dziecko Sonek oraz dziadek Lesawik.
Jest więc rodzina składająca się z nieporadnego Tatuna, nieco nerwowej Mamuny, ich wesołego syna Sonka oraz dziadka Lesawika - szalonego wynalazcy, który jest twórcą między innymi zmniejszającej mikstury, maści powodującej znikanie czy maszyny latającej. W tym nietypowym gospodarstwie mieszkają również trzej niewielcy pomocnicy - dwa Plonki oraz Chobołt, którzy, jak sami wspominają „robią byle co i byle jak”.
Sąsiadami tej oryginalnej grupki są: poszukujący żony Pan Latar i mieszkający na dnie rzeki - Topek, jego matka Tapicha oraz dwie dziewczynki - Chlapy.
Przeczytaj także: Atrakcje Jeleniej Góry dla rodzin
Wił przynosi wiadomości ze świata o złych rycerzach Marbatach, którzy obrócili górę do góry nogami i zamieszkali w jej wnętrzu. Wódz Marbatów, Marbas, jest niezwyciężony, pokonał już wszystkich, którzy byli do pokonania, a teraz, z braku przeciwnika wyzywa na pojedynek swoich rycerzy. Generałowie Marbasa, Abiger, Purslas i Foran, donoszą mu o przepowiedni, która mówi, że Marbasa pokona dziecko. Marbas natychmiast rozkazuje uwięzić wszystkie dzieci żyjące w puszczy.
Kiedy okazuje się, że istnieje przepowiednia, wróżąca klęskę złowrogiego przywódcy z ręki dziecka, ten decyduje się pojmać potomstwo wszystkich mieszkających w okolicy istot i uwięzić je w swoim mrocznym zamku. Wił, świadek tych wydarzeń, obiecuje sobie pewnego dnia przybyć do królestwa Marbasa i uwolnić jego bezbronnych więźniów.
Mamuna i Topicha są zaniepokojone i postanawiają ukryć swoich synków, Sonka i Topka, przed wzrokiem Marbatów w chatce dziadka Lesawika na bagnach. Wił przybiera postać Sonka i korzystając z gościny odsypia swoje przygody na zamku Marbatów. Do osady leśnej dociera tymczasem szpieg Marbatów Omenter i szperając tu i tam odkrywa obecność dzieci. W wyniku rozmaitych przygód na zamku Marbatów następuje starcie połączonych sił, Plonki, Wił i Gig przeciwko Marbatom i uwolnienie uwięzionych dzieci. Zamek Odwrócona Góra przewraca się, a Marbaci pierzchają na koniec świata. Wszyscy wracają do Tatuna i Mamuny.
Słowiańskie inspiracje i humor
Co ciekawe, produkcja w dużej mierze nawiązuje do słowiańskich wierzeń i tradycji. Trzeba przyznać, że radzi sobie z tym znacznie lepiej niż filmowy Wiedźmin, który niesłusznie kojarzony jest z mocno rozbudowanym motywem słowiańszczyzny. Odwołania widoczne są, chociażby w: nazwach postaci (Mamuna), stworzeniach (Wił) czy designie bohaterów (żyjące w wodnych głębinach stworzenia takie jak Chlapy).
Różnorodność wyżej wymienionych postaci sprawia, że twórcom z łatwością przychodzi wprowadzenie do filmu pokaźnej dawki humoru, który głównie oparty jest na odmienności ich charakterów. Dużym atutem w tym wypadku okazuje się być sama animowana forma filmu. Umożliwiła ona twórcom przedstawienie fantastycznych postaci o niezwykłym wyglądzie bez obawy, że zabieg ten będzie miał wpływ na realizm opowieści (Smoku, jesteś piękny!).
Przeczytaj także: "Odwrócona Góra": Folklor i przygoda
Ciepła opowieść o rodzinie i samotności
Odwrócona góra albo film pod strasznym tytułem to jednak przede wszystkim ciepła opowieść o rodzinie i próbie przezwyciężenia samotności. Każda z postaci odnajduje bowiem w progach domostwa Mamuny i Tatuna odrobinę uwagi i miłego towarzystwa. Między bohaterami, mimo dzielących ich różnic, szybko buduje się nić porozumienia, która ostatecznie przeradza się w coś znacznie mocniejszego. Nikt w animacji nie jest pozostawiony nigdy sam wobec przeciwności losu. Bohaterowie zawsze, nawet w najtrudniejszych sytuacjach, mogą polegać na wsparciu swoich najbliższych.
Nawiązania i inspiracje
Można tu też odnaleźć znane od tysięcy lat mity: Wił wchodzący "w przebraniu" do grodu wroga powtarza ten "gest" za... koniem trojańskim, a rozkaz Marbasa o uwięzieniu dzieci, które wedle przepowiedni mogłyby go pozbawić władzy, to aluzja do biblijnej historii o królu Herodzie.
Film na podstawie serialu
Warto zauważyć, że dzieło Leszka Gałysza, ma paradoksalnie całkiem sporo wspólnego z ekranizacją Wiedźmina Marka Brodzkiego. Animacja cierpi bowiem na tę samą „dolegliwość” co filmowa historia o białowłosym łowcy potworów. Pełnometrażowa „bajka” skonstruowana jest z fragmentów wcześniejszego serialu tego samego reżysera, pt. Film pod strasznym tytułem (1996). Podobnie jak w Wiedźminie, zabieg ten jest bardzo odczuwalny podczas seansu.
Reżyserem i twórcą warstwy plastycznej filmu jest Leszek Gałysz. Autorem scenariusza Jerzego Niemczuka inspirowała tu demonologia ludowa, dla scenografa źródłem pomysłów były elementy folkloru, etnografii, podobnie w warstwie dźwiękowej filmu - muzyka Jana Pospieszalskiego z udziałem m.in. multiinstrumentalisty góralskiego Joszki Brody jr. (autentyczne instrumenty pasterskie), sięga do korzeni folkloru muzyki ludowej.
Przeczytaj także: Zjawisko odwróconej góry lodowej

