Rozwój Infrastruktury i Technologii w Gminie Słopnice: Inwestycje w Oczyszczalnie Ścieków
- Szczegóły
Kadencja 1998 - 2002 była pierwszą pełną kadencją w samodzielnej Gminie Słopnice. Oceniam ją bardzo pozytywnie. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności i pomocy wielu ludzi udało się dużo zdziałać. Kadencję tę na stanowisku wójta rozpoczął - P. Tadeusz Parchański, ja miałem przyjemność kierować Gminą Słopnice dopiero od 19.V.1999 r.
Podczas trwania poprzedniej kadencji przede wszystkim udało się usunąć nurtujący problem bazy oświatowej w Słopnicach. Oddano do użytku budynek Gimnazjum, budynek Szkoły Podstawowej Nr 2 oraz wybudowano salę gimnastyczną w Słopnicach Górnych. Okoliczności sprawiły, że dobiega także końca budowa hali sportowej w Słopnicach Dolnych. Przeprowadzono także liczne remonty w pozostałych szkołach: wykonano elewację, docieplenie i wymianę kotłowni w SP Nr 1, powstały także boiska przyszkolne, wyposażono szkoły w pracownie komputerowe oraz podstawowe pomoce dydaktyczne. Wspólnie z Radą Gminy wykonaliśmy spory odcinek dróg asfaltowych - ok. 20 kilometrów.
Ogółem na inwestycje wydano w tej kadencji ok. Dla porównania podam, że za lata 1990 - 1996 / we wspólnej Gminie Tymbark / przeznaczono na inwestycje w Słopnicach zaledwie ok. 2 miliony złotych. Niewątpliwie było to przekazanie ok. 7 milionów złotych na inwestycje oświatowe i oddanie do użytku dwóch nowych szkół i dwóch sal gimnastycznych.
Osobiście cieszy mnie bardziej jeszcze jedna rzecz, nie mająca wymiaru materialnego - wyzwolenie wielkiej aktywności społecznej. Wkład mieszkańców i aktywne działanie na polu sportu, turystyki, kultury, praca z młodzieżą to wszystko sprawia, że gmina żyje i rozwija się. Tylko w Słopnicach na mecze przychodzi ponad 1000 osób, a imprezy organizowane w sezonie letnim obok budynku Urzędu Gminy przyciągają blisko półtora tysiąca młodych ludzi. Swoją aktywność wykazują także zespoły folklorystyczne, orkiestra dęta, od niedawna działa także Świetlica Środowiskowa "Plus". Mieszkańcy licznie uczestniczą także w różnego rodzaju imprezach: Złaz Turystyczny przyciąga kilkaset uczestników, oprócz tego odbywają się coroczne dożynki, święta patriotyczne, imprezy okolicznościowe dla dzieci i młodzieży , spartakiady sportowe itp. To właśnie szczególnie cieszy, bo cóż z tych wszystkich inwestycji jeżeli pozostały by one nie wykorzystane.
Przed wszystkim podejmę działania zmierzające do dokończenia budowy hali sportowej przy Gimnazjum i SP Nr 1, urządzenie obejść wokół szkół, polegające przede wszystkim na wykonaniu ogrodzeń terenu szkół i utworzeniu brakujących boisk przyszkolnych. Kolejne zadanie to przystąpienie do budowy wodociągu wiejskiego, w tym także modernizacji istniejącego wodociągu oraz bardzo duże i trudne zadanie jakim jest kanalizacja najbardziej zurbanizowanej części gminy. Ważne jest również opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego, wyznaczenie terenów pod przedsięwzięcia rozwojowe, usługi oraz terenów z przeznaczeniem pod budownictwo mieszkaniowe i infrastrukturę turystyczną. Będziemy również wspierać przemiany w rolnictwie i wspomagać tych, którzy w przyszłości będą z rolnictwa się utrzymywać.
Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie
Budżet na 2003 r jest już opracowany i przekazany radnym po dyskusjach w komisjach zostanie poddany pod obrady i głosowanie Rady Gminy. Mam nadzieję, że radni przyjmą budżet w kształcie niewiele odbiegającym od przedstawianego projektu. Generalnie jest to dobry budżet - dochody i wydatki są zrównoważone, wielkość środków w budżecie to ok. 7 500 tys. zł. Po pokryciu wszystkich wydatków bieżących na poziomie nieco wyższym niż w roku 2002 pozostaje jeszcze ok. 1 300 tys. zł - środki te zostaną przekazane na inwestycje, a więc jest to kolejny budżet rozwojowy. Po uchwaleniu zostanie on przekazany wszystkim mieszkańcom naszej Gmin.
W miesiącu sierpniu obchodziliśmy uroczystości jubileuszowe Ks. Proboszcza Stanisława Krzywonosa, z okazji 40-lecia kapłaństwa i 25-lecia pełnienia funkcji proboszcza w parafii Słopnice Dolne. "Cichy, opanowany, pokorny i życzliwy" - tak mówią o nim parafianie. A jaki naprawdę jest nasz jubilat?
Ksiądz Stanisław: Mało kto wie, że pochodzę z dużo mniejszej od Słopnic wioski, położonej w granicach dekanatu tarnowskiego - Jastrząbki Starej. Tam się urodziłem i spędziłem lata dzieciństwa. Szkołę podstawową ukończyłem także w Jastrząbce i kontynuowałem naukę w tamtejszym 4-letnim gimnazjum. Po maturze w 1956 roku, rozpocząłem 6-letnie studia w Seminarium Duchownym w Tarnowie. Święcenia kapłańskie przyjąłem w 1962 roku tuż po ukończeniu studiów. Pierwszy rok duszpasterskiej pracy sprawowałem w parafii Górki - powiat mielecki. Kolejne 6 lat pracowałem w Szczucinie. Jako młody kapłan zajmowałem się głównie katechizacją młodzieży szkolnej. Ze Szczucina zostałem przeniesiony do Bieszczosławic obok Tarnowa. Tam też długo nie zagrzałem miejsca, po 4 latach Kuria oddelegowała mnie na parafię Osiedle w Mielcu, gdzie pracowałem jako wikariusz.
Ks. S: Przystąpienie do pracy duszpasterskiej na terenie nowej parafii zawsze wiąże się z obawą. Co jako kapłan będę mógł wnieść do nowej społeczności i jak zostanę zaakceptowany przez wiernych. Moje obawy szybko zostały rozwiane bo tutejsi ludzie przyjęli mnie bardzo życzliwie. Na początku współpracowałem z ks. Franciszkiem Cieklińskim i ks. Janem Orlofem. Współpraca z ks. Janem trwała krótko, w momencie podjęcia starań o utworzenie nowej parafii w Słopnicach Górnych ks. Jan zamieszkał u państwa Opiołów w Słopnicach Górnych i później odszedł tam na probostwo. Byłem przychylny decyzji w sprawie podziału Słopnic na dwie parafie, chociaż były to bardzo trudne czasy i każdy z nas miał świadomość ogromu wysiłku.
Ks. S: Pracuję tutaj już przeszło 25 lat, znam niemal każdą rodzinę osobiście. Odwiedzam ich co roku po kolędzie i przez długi czas uczyłem ich dzieci. Z całą pewnością ośmielam się powiedzieć, że tutejsi ludzie są bardzo religijni, kultywują tradycję chrześcijańską i są przywiązani zarówno do kościoła jak i parafii. Świadczy o tym chociażby bardzo liczny udział wiernych we mszach świętych niedzielnych, nabożeństwach i uroczystościach parafialnych. Cieszy mnie również fakt, że dbają także o swoje rodziny i domostwa. Parafianie często nie dośpią, nie dojedzą, byle by tylko zaradzić trudnym czasom.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania
Ks. S: To prawda, często odwiedzam pobliskie parafie. Sprawdzam przygotowanie młodzieży do bierzmowania, prowadzę dodatkowo nauki stanowe dla młodzieży, nauki pasyjne, biorę także udział w różnych adoracjach przeznaczonych dla młodzieży. Praca z młodzieżą nie przysparza mi żadnych problemów. Młodzież szkolna bez trudu przyswaja podstawowe prawdy religijne, licznie uczestniczy w nabożeństwach i mszach. Nasza młodzież wykazuje duże przywiązanie do rodziny i kościoła - jest to także zasługą ich rodziców.
Ks. S: Jak każda praca tak i praca kapłana nie należy do łatwych. Staram się wykonywać tą pracę z pełnym oddaniem i poświęceniem. Codziennie rano w modlitwie proszę Boga o siłę i łaskę bożą, bym jak najlepiej mógł wykonywać obowiązki i zadania, które stawia przede mną kolejny dzień.
Ks. S: Kaplica jest zasługą tamtejszych parafian, ja tylko im pomogłem. W tej chwili czekają nas jeszcze prace wykończeniowe, trzeba zrobić ogrodzenie, dokończyć parking i wystrój wnętrza kościoła. Od dłuższego czasu w kaplicy sprawowane są msze święte - głównie w niedziele i święta, a także raz w tygodniu - w środy. Z perspektywy czasu utwierdzam się w przekonaniu, że powstanie tej kaplicy pod wezwaniem Ducha Św. było słuszną decyzją.
Ks. S: Cóż mogę sobie życzyć…doczekania kolejnego jubileuszu, a przede wszystkim dużo zdrowia. Dopóki będą siły chciałbym pracować dla dobra parafii i jej mieszkańców. A kiedy zdrowie odmówi posłuszeństwa trzeba będzie umieć odejść i pozwolić działać innym. Niech ten piękny jubileusz będzie źródłem nowych sił do dalszej, owocnej pracy w umacnianiu chrześcijaństwa u progu trzeciego tysiąclecia, w służbie Bogu i człowiekowi.
budowlane na przewiązce ruszyły wiosną br. Nowa hala to prawdziwy obiekt sportowy - jej wymiary to 33 metry długości i ok. 20 m szerokości. Przy wznoszeniu konstrukcji sali, wykorzystano wykonane w 1985 r. ławy fundamentowe. Zmiany wymagał jednak projekt techniczny, ponieważ pierwotnie zaprojektowana 1985 r sala miała boisko w wymiarach 12m x 24m , natomiast na pozostałej części miało być zaplecze socjalne, mieszkanie, gabinet lekarski itp. Zmianie uległy także czynniki otoczenia, obecnie funkcjonuje tu Gimnazjum, potrzebna jest więc większa powierzchnia hali, a mieszkań przy szkołach już się nie buduje. Zmieniono zupełnie konstrukcję i technologię wykonania. Sala jest zbudowana przy wykorzystaniu szwedzkiej technologii firmy Lentabhallen. Jest to lekka słupowa konstrukcja wykonana z metalowych elementów, zimnogiętych, ocynkowanych, skręcanych śrubami. Całość konstrukcji została wykonana w Szwecji i dostarczona na plac budowy samochodami. Górne zewnętrzne okładziny są z blachy trapezowej a dolne na wysokość 1 m z płyty stenii z żywic epoksydowych. Prace montażowe całego obiektu sportowego trwały zadziwiająco krótko, rozpoczęły się 8 sierpnia, a odbiór nastąpił już po miesiącu 6 września, oczywiście tego samego roku. Sala pokryta jest blachą, sufit docieplony 20 - sto centymetrową warstwą wełny mineralnej. Obiekt posiada również wentylacje mechaniczne i grawitacyjne, a dwa niezależne od siebie systemy ogrzewania pozwalają na bardzo szybką wymianę powietrza. Obecnie montowana jest posadzka sportowa wykonywana na podwójnym ruszcie drewnianym pokrytym podwójnymi płytami drewnianymi. Na tak skonstruowane podłoże nałożona będzie specjalna warstwa syntetycznej poliuretanowej posadzki. Posadzka taka jest bardzo elastyczna spełnia normy ugięcia punktowego sprężystości, odbicia i wytrzymałości. Ilość urazów na tego typu posadzkach jest minimalna co sprawia, że jest ona przyjazna dla użytkowników. Posadzka ma oczywiście także swoje słabe strony - nie można po niej chodzić w szpilkach. Ale nie ma się co zbytnio zamartwiać, sala ma służyć przede wszystkim do zajęć sportowych, gdzie na szczęście obow...
Przeczytaj także: Jak ustawić napowietrzanie?
Samorządowych w dniu 27.10.2002 r. i skupienie sił na rozwiązywaniu problemów. Chociaż od wyborów upłynęło już sporo czasu, chcemy przekazać Państwu szczegółowe wyniki wyborów do rady gminy, powiatu i sejmiku oraz wyborów wójta, przeprowadzonych na terenie naszej gminy, w dniu 27 października br. Liczba mieszkańców uprawnionych do głosowania wynosiła 3844 osób. Karty do głosowania wydano 2185 wyborców.
Pierwsza sesja nowo wybranej Rady Gminy odbyła się 19 listopada 2002 br. Na posiedzeniu nastąpiło ukonstytuowanie się Rady Gminy i powołanie składu poszczególnych komisji. W dniu 27 października 2002r. odbyły się wybory do wszystkich szczebli samorządu terytorialnego w Polsce. Po raz pierwszy w wyborach samorządowych, wójt gminy wybierany był w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich, w głosowaniu tajnym, przez mieszkańców gminy posiadających prawo wybierania rady gminy. Z bezpośrednim wyborem wójta ustawowo wprowadzony został model jednoosobowej odpowiedzialności wójta. Kompetencje rady gminy działającej obecnie w ograniczonym liczbowo składzie / 15 radnych /, w zasadzie nie uległy zmianie.
Jednym z najpoważniejszych wspólnych zadań rady i wójta jest budżet gminy. Uchwala go rada gminy. Jego projekt przygotowuje jednak wójt i wraz z informacją o stanie mienia komunalnego i objaśnieniami przedkłada radzie gminy. Bez zgody wójta rada nie może wprowadzić w projekcie budżetu zmian powodujących zwiększenie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach lub zwiększenia dochodów bez jednoczesnego ustanowienia źródeł tych dochodów. Rada gminy określa procedurę uchwalania budżetu.
Jak widać wzajemne powiązania organów gminy tj. Dobra współpraca wójta i rady to gwarancja rozwoju naszej społeczności lokalnej, to gwarancja poprawy warunków życia mieszkańców Słopnic. Zarówno wójt jak i radni na pierwszej sesji złożyli ślubowanie, że powierzony mandat sprawować będą dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców gminy.
tags: #oczyszczalnia #ścieków #Słopnice #duże #gabaryty #technologie

