Recenzja Oczyszczacza Powietrza Philips AC2889/10

Oczyszczacze powietrza stają się coraz popularniejsze, a to ze względu na pogarszającą się jakość powietrza w wielu regionach. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), aż 33 z 50 miast UE z najgorszym powietrzem znajduje się w Polsce! Co więcej, powszechnie znana opinia o tym, że zatrute powietrze dotyczy tylko dużych miast, jest błędna. W pierwszej piątce rankingu WHO znajdują się Żywiec, Pszczyna, Rybnik i Wodzisław. Jesienią i zimą mamy smog, zaś wiosną i latem - alergeny. W teorii, z pomocą w takiej sytuacji przychodzi oczyszczacz powietrza. Czy rzeczywiście tak jest?

Wygląd i jakość wykonania

Oczyszczasz Philipsa wygląda naprawdę dobrze. Na tym polu nawet malkontenci nie będą mieli powodów do narzekania. Proste, opływowe kształty, z kolorową diodą (a właściwie to lampą) nie straszą z daleka. Co do samej jakości wykonania, to jest on zrobiony z plastiku. Materiał wydaje się być trwały. W tylnej części mamy wygodny uchwyt do przenoszenia urządzenia.

Funkcje i tryby pracy

Oczyszczacz powietrza ma kilka trybów pracy. Główne z nich to tryb ogólny, tryb antyalergiczny oraz tryb usuwania bakterii i wirusów. I co najważniejsze - są prędkości działania oczyszcza powietrza, w tym tryb cichy, przy którym spokojnie można spać. W ofercie Philipsa do wyboru mamy kilka oczyszczaczy - różniących się przede wszystkim powierzchnią, którą są w stanie oczyszczać.

Jak działa Oczyszczacz Powietrza Philips AC2889/10?

Czy oczyszczacz powietrza naprawdę działa? Do tego tematu podchodziłem sceptycznie do czasu, gdy o poranku byłem w stanie zauważyć na ulicy smog. Co gorsza kilka dni później przeczytałem o tym, że smog na zewnątrz skutecznie przedostaje się do wnętrza domu. W tej sytuacji wykonaniem czegoś dobrego dla zdrowia mógłby być oczyszczacz powietrza. Przed samymi testami uważałem jednak, że to kolejny marketingowy bubel. Dopiero w momencie, kiedy uruchomiłem tryb „turbo”, w sypialni, w której akurat byłem (i oczyszczacz również) powietrze zaczęło być niemalże zasysane, zobaczyłem na horyzoncie iskierkę nadziei.

Zrobiłem krótki test. Włączyłem urządzenie na średnich obrotach (poziom 2), zostawiając je w sypialni na pół godziny. Po powrocie w pokoju można było poczucie świeże powietrze, dokładnie takie, jakie czuje się po solidnym przewietrzeniu. Nie dość, że było świeżej, to jeszcze zimniej (tak, tak, urządzenie przy okazji wychładza pomieszczenie. Niezbyt drastycznie, ale na pewno odczuwalnie).

Przeczytaj także: Oczyszczacz Powietrza - Czy Warto?

Przy pierwszym uruchomieniu oczyszczacza, aplikacja Air Matters pokazała poziom alergenów na poziomie 5/12, co znaczyło, że nie jest źle. Pytanie tylko, czy czujnik czasem nie oszukiwał? Zrobiłem prosty test. W sypialni kilka razy „strzepałem” kołdrę (przyznaję, nieco się kurzyło). To wystarczyło, by wskaźnik z 5-ki podniósł się do 7-ki. Podobnie było przy rozpaleniu kominka. W tym przypadku poziom PM 2.5 wzrósł o kilka poziomów (9 na 12).

Aplikacja mobilna Air Matters

Testowany przeze mnie model (oczyszczacz powietrza Philips AC2889/10) jest zintegrowany z aplikacją Air Matters (dostępną zarówno na telefony i tablety z systemem iOS, jak i Android). Co oznacza to w praktyce?

Urządzeniem możemy sterować za pomocą aplikacji. Wystarczy dostęp do internetu i system z Android lub iOS. Aplikacja mobilna Clean Home + (następca Air Matters) pozwala na pełną obsługę oczyszczacza. Za pomocą aplikacji sprawdzisz jakość powietrza wewnątrz oraz na zewnątrz pomieszczenia. Wewnątrz sprawdzisz wartości, jakie mierzy oczyszczacz, a na zewnątrz dowiesz się o stężeniu pyłków oraz poziomie zanieczyszczeń. Klikając dany pomiar (PM2.5, gazu, alergenów) ukaże się dokładna tabelka z normami dla zanieczyszczeń. Możliwy jest również odczyt, jaka była jakość powietrza godzina po godzinie od momentu rozpoczęcia pracy oczyszczacza.

Cena i koszty eksploatacji

Cena markowego oczyszczacza zależy przede wszystkim od maksymalnej powierzchni, którą jest w stanie oczyścić. Najdroższy oczyszczacz Philipsa zdaniem producenta swoim zasięgiem jest w stanie objąć do 95 m2. Nieco mniej, bo około dwa tysiące zapłacimy za urządzenie o zasięgu do 79m2.

Do kosztów użytkowania należy w przyszłości doliczyć zakup nowych filtrów. Filtr (FY2420, cena 159-199 zł) z aktywnym węglem powinnośmy wymieniać średnio co rok, zaś filtr HEPA FY2422, cena 199 zł) co dwa lata. Do tego dochodzi ręczne czyszczenia wstępnego filtra (średnio raz na tydzień).

Przeczytaj także: Opinie o oczyszczaczach Stadler Form

Czyszczenie i konserwacja

Po około miesiącu użytkowania, oczyszczacz może zacząć wyświetlać komunikat „F0”. Oznacza to, że musisz wyczyścić filtr wstępny. Można to zrobić na przykład przy użyciu odkurzacza (byle delikatnie) albo możesz umyć wilgotną szmatką i zamontować filtr z powrotem dopiero po jego wyschnięciu. Następnie trzeba włączyć oczyszczać, przytrzymać przez ok.

Zalety i wady

Powiedzmy sobie jasno - żaden oczyszczacz powietrza nie zastąpi odkurzacza i co do tego nie ma wątpliwości. Ale nie da się ukryć, że wspomniany oczyszczacz rzeczywiście robi swoją robotę, jak należy. Tryb „ciche działanie” rzeczywiście sprawdza się w sytuacji, kiedy np. zostawiamy w sypialni włączony oczyszczacz na noc. A tryb turbo? Daje czadu! Bez wątpienia jest głośno, ale przy tym bardzo szybko obniżają się wskaźniki zanieczyszczeń.

Kolejnym argumentem przemawiającym za zakupem filtra jest tryb usuwania bakterii i wirusów. W przypadku „grypowego sezonu” takie urządzenie jest na wagę złota.

Wady? Oczywiście, że są. A właściwie to jedna - cena. Dwa tysiące złotych to koszt tego urządzenia, czyli wydatek zdecydowanie większy niż rodzinny wypad na lody. Z drugiej jednak strony pierwszy lepszy nowy telefon kosztuje dziś około półtora tysiąca złotych.

Podsumowanie

Philips AC2889/10 jest oczyszczaczem powietrza wyprodukowanym przez potentata branży RTV i AGD. Wchodzi w skład serii 2000i, która usuwa alergeny, zanieczyszczenia i szkodliwe gazy w blisko 100%. Spora wydajność (CADR 333 m³/h) pozwala obsłużyć powierzchnię do 39 m². Oczyszczaczem Philips AC2889/10 możemy sterować za pomocą aplikacji mobilnej, a wskaźnik jakości powietrza pokaże nam stopień zanieczyszczenia powietrza. Urządzenie zostało wyposażone w wysokiej jakości silnik DC, dzięki któremu udało się obniżyć poziom głośności do minimum.

Przeczytaj także: Oczyszczacz powietrza idealny do wiejskiego domu

Model ma 2 tryby wyświetlania zanieczyszczeń. Pierwszy (domyślny) wskazuje ilość alergenów w powietrzu - cyfry od 1 do 12 oznaczają stopień stężenia (1 oznacza wolne powietrze od alergenów).

Oczyszczacz został wyposażony w intuicyjny panel sterowania, na którym odczytasz (wcześniej wspomniane) numerycznie poziom stężenia pyłów PM2.5 oraz alergenów. Z przodu urządzenia znajduje się kolorowa obręcz LED zmieniająca swój kolor względem zabrudzenia powietrza. Philips AC 2889-10 ma aż 5 trybów szybkości wentylatora (od cichego do turbo), które ustawiamy ręcznie. W dodatku mamy do dyspozycji 3 tryby automatyczne (ogólny, bardzo czuły tryb antyalergenowy oraz bardzo silny tryb bakterie i wirusy). Warto wspomnieć o trybie antyalergenowym polecanym dla osób wrażliwych na alergeny.

Filtracja VitaShield IPS

Oczyszczacz został wyposażony w wieloetapową filtrację VitaShield IPS. 3-stopniowa filtracja (filtr wstępny, węglowy oraz HEPA H13) pozostawia po sobie czyste powietrze w blisko 100%. Wstępny zatrzymuje większe zanieczyszczenia, a węglowy szkodliwe gazy i nieprzyjemne zapachy. Właściwości filtra HEPA w znaczny sposób pomagają zwalczać alergie oraz są polecane do walki ze smogiem.

Warto zaznaczyć, że rozłożony obszar adsorpcji filtra węglowego odpowiada powierzchni około 43 boisk piłkarskich, a powierzchnia filtra HEPA po rozłożeniu odpowiada około 2 m². Zapewnia to długą żywotność oraz skuteczną pracę filtracji.

Rodzaje filtrów

  1. Filtr wstępny: zatrzymuje większe zanieczyszczenia (okruchy, sierść zwierząt, pyły, kurz, włosy itp.).
  2. Filtr HEPA H13: (skuteczność co najmniej 99,97%) zatrzymuje wirusy, bakterie, roztocza, zarodniki grzybów i pleśni oraz zanieczyszczenia mechaniczne, w tym PM2.5 i PM10 (główne składniki smogu).

Dodatkowe funkcje

Philips AC2889/10 został wyposażony we wskaźnik zużycia filtrów. Po zużyciu filtra, dzięki czujnikom RFID, oczyszczacz się nie włączy i poczeka na zmianę filtra. Opisywany model jest bardzo skuteczny w walce z alergiami. Dowodami na to jest rekomendacja Polskiego Towarzystwa Alergologicznego oraz certyfikat ECARF.

Oczyszczacz powietrza Philips AC2889/10 automatycznie monitoruje stan jakości powietrza. Możliwe jest to dzięki precyzyjnemu laserowemu czujnikowi PM2.5. Co więcej, dzięki jego odczytom sterowana jest praca automatyczna.

tags: #oczyszczacz #Philips #AC2889/10 #recenzja

Popularne posty: