Schemat elektryczny i budowa nawilżacza do włosów: Szczegółowy przewodnik
- Szczegóły
Elektroencefalogram (EEG) to zapis czynności elektrycznej mózgu, rejestrowany na powierzchni głowy człowieka. Czynność elektryczną mózgu można również rejestrować bezpośrednio z kory mózgowej, przy pomocy specjalnie układanych na jej powierzchni bądź elektrod umieszczonych bezpośrednio na korze mózgu. Tak zebrany sygnał nazywany jest Elektrokortikogramem (ECoG).
Podstawy działania i rejestracji sygnału EEG
Obecnie uważa się, że rejestrowana na powierzchni głowy człowieka czynność elektryczna, jest zbiorczą aktywnością wielu potencjałów postsynaptycznych, powstałych na skutek synchronicznego pobudzenia komórek nerwowych. Komórki te pobudzane są synchroniczne, co sprzyja sumowaniu się od poszczególnych komórek długotrwałych potencjałów postsynaptycznych i powstawaniu zbiorczej aktywności elektrycznej.
Amplituda sygnału EEG wynosi od 1 μV do około 100 μV, zwykle rzadko jednak przekracza 50 μV. Przyjmuje się, że widmo sygnału EEG mieści się w zakresie od 0 do 100 Hz, w praktyce klinicznej zazwyczaj rejestruje się sygnały w paśmie od ułamka do 50 Hz. Czynność elektryczna mózgu rejestrowana na powierzchni głowy człowieka jest zatem niezwykle słaba.
Zadaniem elektrod do pomiaru czynności elektrycznej mózgu jest zamiana prądów jonowych płynących po powierzchni głowy na prąd elektronowy i przesłanie tego prądu do aparatu wzmacniającego. Elektrody pomiarowe, jak wspomniano na pierwszych zajęciach, wykonane są z metali niereaktywnych, głównie srebra, lub srebra pokrytego chlorkiem srebra, niekiedy również ze złota oraz platyny.
Rodzaje elektrod stosowanych w EEG
Wyróżniamy kilka rodzajów elektrod używanych do rejestracji EEG:
Przeczytaj także: Testujemy sterownik WiFi LTC SMART02
- Elektrody grzybkowe: Zbudowane z metalu uformowanego w kształt grzyba. Elektrody grzybkowe mocowane są do powierzchni głowy przy pomocy czepków, których gumowe wężyki dociskają elektrodę do skóry. Przed wykonaniem badania elektrody grzybkowe należy nasączyć w roztworze soli fizjologicznej, która pełni w tym wypadku rolę elektrolitu i zapewnia przewodnictwo prądu pomiędzy skóra a elektrodą.
- Elektrody miseczkowe: Mają kształt wklęsłego dysku bądź krążka, o płaskich brzegach. Zazwyczaj tego rodzaju elektrody są elektrodami chlorosrebrowymi - dysk wykonany jest ze srebra, pokrytego chlorkiem srebra. Spotyka się również elektrody miseczkowe wykonane ze złota lub platyny.
Elektrody miseczkowe umieszcza się na głowie za pomocą specjalnych klei. Jednym z najbardziej znanych jest kolodium. Po umieszczeniu elektrody na głowie, pomiędzy skórą a elektrodą tworzy się wolna przestrzeń wypełniona przez włosy oraz powietrze. Aby umożliwić przewodzenie prądu, pomiędzy skórą a elektrodą wprowadza się za pomocą tępej igły odpowiednie żele przez otwór znajdujący się w elektrodzie miseczkowej.
Pewnym rodzajem elektrod miseczkowych są elektrody mocowane do głowy przy pomocy specjalnych czepków przypominających kształtem czepek pływacki. Tego typu czepki wyposażone są w otwory z odpowiednimi zaczepami.
System 10-20 lokalizacji elektrod EEG
Liczba elektrod wykorzystywanych w pomiarze czynności elektrycznej mózgu, jak ich lokalizacja na powierzchni głowy może być bardzo różnorodna. W praktyce klinicznej elektrody pomiarowe rozlokowywane są na powierzchni głowy, według pewnego międzynarodowego standardu, opracowanego w latach 50 ubiegłego wieku - tzw. Systemu 10-20. Pomiary czynności elektrycznej mózgu dokonuje się w tym systemie za pomocą 19 elektrod rozmieszczonych w miejscach, które wyznacza się po uprzednim zmierzeniu pewnych charakterystycznych wymiarów głowy oraz dwóch elektrod referencyjnych przyczepionych w okolicach uszu.
Nazwy elektrod Systemu 10-20 zawierają cyfry, które są nieparzyste dla elektrod umieszczonych po lewej stronie głowy i parzystymi dla elektrod umieszczonych po prawej stronie. Lokalizując elektrody do pomiaru czynności elektrycznej mózgu, opisuje się ich położenie w trzech płaszczyznach - strzałkowej, wieńcowej i poziomej.
Elektrody Systemu 10-20 rozmieszcza się na głowie pacjenta, po uprzednim pomiarze długości pewnych łuków biegnących w wyżej wymienionych płaszczyznach. Rozmieszczenie elektrod EEG rozpoczynamy od określenia płszczyzny strzałkowej głowy.
Przeczytaj także: Cronos Blue Water - czy warto?
Do określenia płaszczyzny wieńcowej głowy potrzebujemy trzech punktów. Jednym z nich jest szczyt głowy, leżący w odległości 50% wymiaru strzałkowego od punktu nasion lub inion. Dwa kolejne punkty leżą tuż przed skrawkiem ucha odpowiednio po prawej i lewej stronie głowy. Punkty Vertex oraz punkty Preaurical określają płaszczyznę wieńcową.
Praktyczne kroki lokalizacji elektrod
- Wyznacz wymiar strzałkowy (długość łuku biegnącego w płaszczyźnie strzałkowej, od punktu Nasion, poprzez szczyt głowy do punktu Inion).
- Oblicz 10%, 20%, 30% i 50% długości tego wymiaru.
- Przyłóż centymetr krawiecki do głowy tak, aby biegł od punktu Inion do Nasion wzdłuż linii środkowej głowy przez jej szczyt.
- Dokonaj kontroli pozycji, poprzez sprawdzenie odległości elektrody Cz od punktu Inion - powinien on wynosić 50% wymiaru strzałkowego oraz sprawdź odległości elektrod Fz i Pz od elektrody Cz. Odległości te powinny stanowić 20% wymiaru strzałkowego.
- Przyłóż centymetr krawiecki do głowy tak, aby biegł od punktu Preaurical po lewej stronie głowy, poprzez punkt Vertex, do punktu Preaurical po prawej stronie głowy.
- Odczytaj wymiar wieńcowy głowy.
- Oblicz długości równe 10%, 20%, 30% i 50% wymiaru wieńcowego.
- Dokonaj kontroli zaznaczonych pozycji. Sprawdź odległości elektrody Cz od lewego punktu ''Preaurical - powinna ona wynosić 50% wymiaru wieńcowego.
- Przyłóż centymetr krawiecki do głowy tak, aby biegł on w płaszczyźnie poziomej po lewej stronie głowy, czyli od punktu B1 poprzez punkt B3 (punkt ten to równocześnie pozycja elektrody T3), do punktu B2.
- Odczytaj lewy wymiar poziomy głowy.
- Oblicz długości równe 10%, 20%, 30% i 50% lewego wymiaru poziomego.
- Dokonaj kontroli zaznaczonych pozycji. Sprawdź odległości elektrody T3 elektrody od punktu B2 - powinna ona wynosić 50% lewego wymiaru poziomego.
- Przyłóż centymetr krawiecki do głowy tak, aby biegł on w płaszczyźnie poziomej po prawej stronie głowy, czyli od punktu B1 poprzez punkt B4 (punkt ten to równocześnie pozycja elektrody T4), do punktu B2.
- Odczytaj prawy wymiar poziomy głowy.
- Oblicz długości równe 10%, 20%, 30% i 50% prawego wymiaru poziomego.
- Dokonaj kontroli zaznaczonych pozycji. Sprawdź odległości elektrody T4 elektrody od punktu B2 - powinna ona wynosić 50% prawego wymiaru poziomego.
- Dokonaj pomiaru obwodu głowy, przykładając miarkę tak, aby biegła w płaszczyźnie wieńcowej, to jest przez punkty B1, B2, B3 i B4.
Instalacja elektryczna w łazience
Instalacja elektryczna w łazience to nic trudnego, o ile jest dobrze przemyślana i prawidłowo wykonana. Remont, lub budowa prędzej, czy później dopadną każdego z nas. Wielu osób na podstawie zdjęć może powiedzieć: „łazienka jak łazienka, przecież tam nic szczególnego nie widać”, ale właśnie o to chodzi.
Zakres prac remontowych obejmował skucie posadzki do właściwej warstwy stropu (usunięcie wylewki, ocieplenia i starej izolacji przeciwwodnej wykonanej w latach 90). Wymianę wszystkich rur (przy okazji wymieniłem rury wodne i CO w całym budynku), przeniesienie grzejnika i umywalki na inną ścianę i przerobienie wanny na prysznic, wymiana okna, wykonanie sufitu podwieszanego i powiększenie drzwi z 60 na 90.
Oczywistym dla mnie było, że stara instalacja elektryczna w łazience jest do wymiany. Mam świadomość, że podczas remontu wydarzy się wiele nieprzewidzianych sytuacji i nie zawiodłem się. Z łazienką przez ścianę sąsiadowało miejsce w którym była stara rozdzielnica elektryczna i wiedziałem, że przez łazienkę podczas budowy (lata 90) elektrycy położyli przewody rozprowadzające energię elektryczną na cały dom a ich lokalizacja mniej więcej była mi znana.
Niech powyższe zdjęcia będą przykładem, dlaczego w dobrze pojętym interesie właściciela lokalu jest, aby w trakcie wykonywania prac remontowych (nie tylko w łazience) zlecić elektrykowi wykonanie pomiarów stanu rezystancji izolacji kabli i przewodów, które przechodzą przez remontowane pomieszczenie. Sugeruję takie pomiary wykonać dwa razy. Pierwszy raz gdy tylko zaczynamy myśleć o remoncie a drugi w trakcie jego trwania.
Przeczytaj także: Poradnik: Wybór nawilżacza
Pierwszy pomiar na etapie planowania pozwoli ustalić realny stan izolacji i w razie potrzeby rozszerzyć remont o wymianę całej, lub przynajmniej części instalacji elektrycznej. Drugi pomiar sugeruję wykonać po zakończeniu prac związanych z wierceniem, kuciem, wbijaniem gwoździ. Dzięki temu możesz uniknąć niespodzianek w których instalacja elektryczna została uszkodzona w trakcie prac związanych z obecnie trwającym remontem.
Stało się, jest uszkodzona instalacja elektryczna i na tym etapie naprawa instalacji elektrycznej w łazience była drobnostką, ale gdyby uszkodzenie przewodów zostało wykryte po ułożeniu kafelek i zamontowaniu sufitu koszty naprawy byłby znacznie większe.
Z wykonawcą ustaliłem rozmieszczenie elementów w łazience, trasy prowadzenia rur i wyznaczyłem miejsca na puszki elektryczne (od razu wykonałem otwory pod puszki i bruzdy pod peszle).
Ponieważ kable grzejne mają zbliżoną sprawność do kotła indukcyjnego, oraz grzałek w związku z tym użycie przewodów grzejnych nie wpływa na sprawność całej instalacji grzewczej w moim domu. Montaż przewodów grzejnych mogłem wykonać we własnym zakresie (posiadam odpowiednie świadectwo kwalifikacyjne i od lat jestem autoryzowanym instalatorem elektrycznych systemów grzewczych DEVI).
Uwzględniając użyty materiał i robociznę ogrzewanie łazienki z użyciem kabli grzejnych wyszło mnie taniej i co w moim przypadku było ważne mogłem wykonać cieńszą wylewkę.
Jak mówi stare przysłowie „rutyna zabija”, więc stosując się do wymogów producenta w ramach przypomnienia przejrzałem załączoną do kabla grzejnego dokumentację i zanim zacząłem układać kabel grzejny dokonałem dwóch obowiązkowych pomiarów, czyli rezystancji żył grzejnych, oraz rezystancji izolacji pomiędzy zwartymi żyłami grzejnymi a żyłą PE która na całej długości przewodu jest wykonana w postaci ochronnego ekranu.
Każdy producent kabli grzejnych daje zalecenia odnośnie umiejscowienia w posadzce podłogowego czujnika temperatury. Często oferują w sprzedaży gotowe rurki osłonowe (peszle) z montowaną na końcu metalową końcówką w której należy tylko umieścić czujnik temperatury (rurki są dopasowane do czujników temperatury sprzedawanych wraz z termostatami, które ma w ofercie ten konkretny producent), ale ostatnio coraz częściej z niepokojem obserwuję trend w którym część producentów sugeruje umieścić czujnik temperatury w peszlu zakończonym np. kapturkiem termokurczliwym.
Tworzywo sztuczne z jakiego jest wykonany peszel jest kiepskim przewodnikiem ciepła w związku z tym czujnik temperatury ma utrudnione warunki pracy i podawana przez niego temperatura będzie obarczona sporym błędem, ale zgodnie z prawdą tak wykonany układ jakoś będzie działał.
Musimy pamiętać, że czujniki temperatury mają różne wymiary (długość i średnicę), oraz zamocowane są na przewodach różnej twardości. Czytając te słowa wielu osobom może wydawać się to mało ważne, ale wbrew pozorom jest to kluczowe jeśli uwzględnimy, że w przyszłości może zajść konieczność wymiany podłogowego czujnika temperatury i wówczas chcesz zrobić to bez konieczności kucia przynajmniej części kafli (mówmy wprost - bez kolejnego remontu łazienki).
Przeanalizowałem sytuację, oraz dostępne na rynku rozwiązania i zdecydowałem się wykonać własną osłonę czujnika temperatury. W tym celu wykorzystałem stosowaną przez hydraulika 16″ gładkościenną rurkę „alupex” i odpowiednio dobraną kapilarę.
Kapilara, którą wybrałem miała wewnątrz „ostrą” zmianę średnic wiec wewnętrzne krawędzie delikatnie załamałem wiertłem o odpowiednio dobranej średnicy. Dzięki temu uzyskałem na całej długości gładką trasę dla przepchania czujnika temperatury.
Ponieważ rurka alupex miała minimalnie za dużą średnicę zewnętrzną, aby móc na nią nakręcić kapilarę musiałem z alupexa usunąć fragment zewnętrznej warstwy tworzywa.
Przypominam, że ze względów bezpieczeństwa (ochrona przeciwporażeniowa) przy podejmowaniu decyzji o miejscu montażu elementów instalacji elektrycznej w łazience (w tym termostatu) należy przestrzegać wyznaczonych stref w których bardzo precyzyjnie określone jest co i gdzie można montować.
Co prawda podłogowy i powietrzny czujnik temperatury musi być umieszczony w łazience, ale nikt nie zabroni podejść do tematu sprytnie. Kable i przewody zasilające można prowadzić w ścianie pomieszczenia, które z łazienką sąsiaduje a do łazienki wrócić robiąc przewiert przez ścianę. Właśnie w ten sposób wykonałem podłączenie zasilania kabla grzejnego i wprowadzenie sondy czujnika temperatury w posadzkę.
Dzięki zastosowaniu dodatkowej przelotowej puszki „rewizyjnej” zlikwidowałem łuk, który w przyszłości mógł stwarzać najwięcej kłopotów przy ewentualnej wymianie podłogowego czujnika temperatury. Tu przy wyrównywaniu ściany uciekł centymetr, tam się coś delikatnie przesunęło a tu trochę inaczej hydraulik poprowadził rurę w podłodze… Życie i zwyczajne remontowe historie, a ponieważ łazienka jest mała więc możliwości korekt są minimalne wiec przed ostatecznym rozmieszczeniem zrobiłem fizycznie wstępną przymiarkę rozłożenia kabla grzejnego.
Instalacja elektryczna w łazience z wykonaniem ogrzewania podłogowego (wodnego lub elektrycznego) wymaga szczególnej uwagi. Przed montażem kabli grzejnych należy ustalić z wykonawcą wykończeniówki w jakich miejscach będzie przymocowywał do podłogi za pomocą kołków rozporowych np. kabinę prysznicową, ubikację itp. Znając przybliżone lokalizacje kołków rozporowych można tak rozmieścić kabel grzejny, aby omijał kołki, lub po ustaleniu z wykonawcą i precyzyjnym wymierzeniu można ustalić na jakiej głębokości (po ostatecznym wykończeniu podłogi) są w posadzce zatopione kable grzejne i wówczas wykonawca musi podczas wykonywania otworów pilnować, aby nie dowiercić się do kabli grzejnych.
tags: #nawilżacz #do #włosów #schemat #elektryczny #budowa

