Maria Magdalena: Atrybuty w Sztuce i Kontrowersje

Maria Magdalena, postać biblijna, od wieków fascynuje i budzi kontrowersje. Dla wszystkich czytelników prozy Dana Browna jest kobietą, z którą Chrystus miał mieć dziecko - ale wiele elementów sensacyjnej twórczości Dana Browna nie wytrzymuje naukowej krytyki. Tak czy inaczej faktem jest, że w czasach wczesnochrześcijańskich Maria Magdalena była postacią poddawaną dyskusjom.

Dla gnostyków postać Marii Magdaleny miała znaczenie symboliczne, uosabiała ponoć Mądrość Bożą. W apokryficznej Ewangelii Filipa odnajdziemy stwierdzenie, że Chrystus miłował ją bardziej od innych uczniów i całował ją często w usta. Poważni naukowcy stronią jednak od takich śliskich tematów.

Maria Magdalena jako Pokutująca Grzesznica

Według zachodniej tradycji, która ukształtowała się we wczesnym średniowieczu, Maria zwana Magdaleną po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa wyjechała z Galilei i udała się do Francji. Osiadła w Prowansji, gdzie nawracała miejscową ludność, po czym zamieszkała w pustelni w górach Sainte-Baume. Tam oddała się kontemplacji, modlitwie, ale przede wszystkim pokucie. Święta grota, w której żyła Magdalena, do dziś jest miejscem katolickich pielgrzymek. Co łączy tę historię z informacjami na temat świętej zawartymi w Biblii? Nic, ale hagiografie i sztuka nie są wszak po to, aby opowiadać historie prawdziwe.

Wizerunek Marii Magdaleny grzesznicy ze szczególną intensywnością rozpowszechniał się w sztuce od końca XVI wieku. W Rzymie, gdzie ilość kurtyzan i kobiet lekkich obyczajów wszelakiego autoramentu była wręcz olbrzymia, ikonografia Marii Magdaleny jako przykładu nawróconej i pokutującej jawnogrzesznicy trafiła na podatny grunt. Ale postać ta stała się też ważnym ideowym orężem Kościoła katolickiego w walce z protestantami. W odpowiedzi na wyśmiewanie przez nich (wyimaginowanych) świętych Kościół katolicki postanowił wzmocnić ich znaczenie i dydaktyczny przekaz, tak aby każdy wierny mógł znaleźć wśród nich dla siebie przykład, ale też osobistego protektora w drodze do zbawienia.

Sobór trydencki (1545-1563) dowartościował sakrament pokuty jako istotny element życia religijnego i ważną praktykę katolickiej pobożności. Podkreślał znaczenie rachunku sumienia, żalu za grzechy, postanowienia poprawy i zadośćuczynienia. Kościół katolicki dawał w ten sposób szansę na zbawienie nawet największym grzesznikom, pod warunkiem jednak wyrażonego żalu za grzechy.

Przeczytaj także: Woda Mineralna Magdalena: Kompleksowa analiza

Zanim jednak dotrzemy do prawdy o Marii Magdalenie, spójrzmy na obraz znajdujący się w Palazzo Barberini. Naszym oczom ukazuje się piękne, na wpół obnażone, jakby wykute w alabastrze, ciało pustelniczki. Nie wygląda na osobę cierpiącą z powodu ascezy czy upływu lat. Okryta jedynie złotobrązowym płaszczem, siedzi przed swoją grotą i patrzy w niebo. Nasz wzrok przyciągają jej rude, lśniące włosy, zmysłowo rozwarte usta i załzawione, wzniesione w górę oczy (natchnione spojrzenie). Wydaje się zamyślona, ale też trochę bezmyślna. Jaką historię pragnie nam opowiedzieć autor obrazu? Podpowiedzią mogą być towarzyszące kobiecie przedmioty.

Widzimy tu nieodzowny atrybut świętej - czaszkę (symbol przemijania), którą dotyka ręką, jednocześnie zakrywając swoje piersi, aby nie gorszyć patrzącego. Nad jej głową znajduje się owinięte w płótno naczynie na wonności, które niosła do grobu Chrystusa, aby zabalsamować jego ciało. Ciekawym elementem są widoczne za portretowaną książki i zwój, które mają sugerować jej kontemplacyjne życie i intelektualne ambicje.

Kim więc naprawdę jest nasza bohaterka? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy sięgnąć do kart Nowego Testamentu. Wzmiankowana jest ona w nim dwanaście razy - jako ta, która pochodziła z Magdali (skąd jej drugie imię - Magdalena), ta, z której Chrystus wygnał siedem demonów i która wraz z dwiema innymi kobietami towarzyszyła Chrystusowi i finansowo wspierała wędrującą z nim grupę.

Ale najważniejsza rola przypadnie Marii Magdalenie w momencie śmierci Chrystusa. Jest świadkiem jego ukrzyżowania i uczestniczy w jego pochówku, a gdy następnego dnia wchodzi do grobu, aby obmyć jego ciało, widzi jedynie pozostawiony całun. I to jej jako pierwszej objawia się zmartwychwstały Jezus, i ją też wysyła z niezwykłą wiadomością do swych uczniów.

To wszystko, co Biblia mówi na temat Marii z Magdali. Skąd więc wizerunek grzesznicy i pokutnicy, który widzimy na obrazie? Zrodził się dopiero w VI wieku poprzez zlanie w jedną postać różnych bohaterek nowotestamentowej opowieści. Obok wspomnianej Marii z Magdali pojawia się też Maria (siostra Marty i Łazarza), która z zaciekawieniem słucha słów Chrystusa, podczas gdy jej siostra uwija się w kuchni. Stąd pojawiające się na obrazie księgi sugerujące jej zainteresowanie Słowem Bożym. Do tego dochodzi trzecia postać biblijna, jak się wydaje najbardziej istotna dla naszego przedstawienia - bezimienna jawnogrzesznica z Ewangelii św. Łukasza (Łk 7,36-50), która w Ewangelii św. Jana (J 12,1-11) nosi imię Maria. To jej, ku oburzeniu innych, Chrystus pozwala umyć swoje nogi, osuszyć je włosami i namaścić drogocennym olejkiem.

Przeczytaj także: Sterowniki i usterki ASUS K52J

Obecnie Mellin zaczyna być doceniany i rozpoznawalny przez badaczy sztuki, a co z Marią Magdaleną - skrzywdzoną przez fałszujące jej życie legendę i sztukę? Ta też może być zadowolona. Dzięki zlaniu jej postaci z grzesznicą, za czym poszło utrwalenie się tendencji do ukazywania jej pięknego roznegliżowanego ciała, stała się jedną z najczęściej uwiecznianych kobiet w sztuce. Czy zyskałaby taką popularność jako uczennica Chrystusa? Zapewne nie.

W 2016 roku papież Franciszek przypomniał (kolejny raz w dziejach) o Marii Magdalenie, prawdziwej towarzyszce Chrystusa, nazywając ją „apostołką apostołów”, czyli tą, która była pierwszym świadkiem Zmartwychwstania, i tą, która objawiła tę wiadomość apostołom. Czy zmieni to nasze postrzeganie Marii Magdaleny grzesznicy?

Atrybuty Marii Magdaleny w Sztuce

Atrybuty to najczęściej drobne przedmioty, które trzyma postać, albo które są w jej okolicach. Dzięki rozpoznaniu, co to za atrybut, możemy z łatwością zidentyfikować daną postać i określić jej źródło ikonograficzne.

Św. Maria Magdalena dotarła za Chrystusem aż na Golgotę, dlatego przypisuje się jej także, jako atrybuty, koronę cierniową i krzyż. Klęcząc, często obejmuje ona rękoma belkę krzyża. Na obrazie El Greca czyni to wraz z aniołem, a na obrazie niemieckiego artysty, Matthiasa Grünewalda, kieruje w geście rozpaczy swe ręce ku Ukrzyżowanemu, zaś obok niej znajduje się balsaminka. Z balsaminką spotykamy się również w renesansowym dziele Bernardina Luiniego, tym razem święta nalewa do balsaminki olej. Jeszcze innym atrybutem św. Marii Magdaleny jest wieniec z róż.

Sztuka obfituje też w liczne wizerunki św. Marii Magdaleny - pokutnicy. Jako pokutującej tradycja przypisuje jej takie atrybuty, poza księgą Ewangelii, jak bogatą suknię lub włosiennicę, czaszkę, dyscyplinę, szkatułkę z kosztownościami, zwierciadło, balsaminkę, czyli naczynie z olejem i kadzielnicę. Włosiennica z czaszką i dyscypliną przypominają nam o pokutnych, mających miejsce przez trzydzieści lat na pustyni praktykach św. Marii Magdaleny. Balsaminka nawiązuje do obmycia przez jawnogrzesznicę nóg Chrystusowi i do przyniesienia przez św. Marię Magdalenę do grobu Zbawiciela wonności z zamiarem namaszczenia Jego ciała.

Przeczytaj także: Zastosowanie wężyków do filtra osmozy

Jeszcze inny atrybut pokutującej św. Marii Magdaleny - Georges de La Tour, francuski malarz baroku, ukazuje nam tę świętą siedzącą przy stole z odsłoniętymi ramionami. Prawą rękę opiera ona na czaszce, a twarz na lewej dłoni, patrząc w zadumie na płonący płomień oświetlający jej postać i stół, na którym to stole dostrzegamy dwie księgi, dyscyplinę i krzyż. Bez krzyża, ale z balsaminką, czaszką i księgą przedstawił św. Marię Magdalenę na tle weneckiego pejzażu także wybitny malarz włoskiego renesansu, Tycjan. Natomiast za pomocą dłuta ukazał tę pokutnicę w baroku Hiszpan Pedro de Mena. Odziana w skromną szatę, ze skruszonym obliczem, spogląda na trzymany przez siebie krzyż, prawą dłoń kładąc na piersi. Widać w niej piękno, którego pozbawił świętą w swoim dziele inny rzeźbiarz, Donatello. Przeznaczona przez włoskiego artystę do katedry we Florencji, drewniana, odziana we włosiennicę postać zatrważa chudością, a tę trwogę potęgują jeszcze załamane ręce, rozchylone usta, zapadłe oczy i włosy w strąkach.

Wracając do szkatuły i zwierciadła jako atrybutów św. Marii Magdaleny, to przypomnijmy sobie, że atrybuty te symbolizują odrzucenie przez świętą dóbr doczesnych.

Poniżej znajduje się tabela z najczęstszymi atrybutami Marii Magdaleny w sztuce:

AtrybutZnaczenie
Balsaminka (naczynie z olejkiem)Namaszczenie stóp Chrystusa, przyniesienie wonności do grobu
CzaszkaSymbol przemijania, pokuty
KsięgaŻycie kontemplacyjne, zainteresowanie Słowem Bożym
KrzyżObecność przy ukrzyżowaniu, męczeństwo
WłosiennicaPokuta, asceza
Szkatuła z kosztownościami, zwierciadłoOdrzucenie dóbr doczesnych
Wieniec z różSymbolika nieznana

Ciężarna Maria Magdalena w Sztuce Niderlandzkiej

Zacznijmy od pytania: po czym poznać, że namalowana na średniowiecznym obrazie kobieta jest w ciąży? Wbrew pozorom nie po samej sylwetce: średniowieczny kanon urody kobiecej zakładał obecność lekko wypukłego brzuszka i wyraźne poszerzenie w biodrach, taką sylwetkę na średniowiecznych obrazach miały nawet święte dziewice. Kluczowy w tym wypadku jest po prostu detal stroju.

Moda XV wieku była bardzo wiernie odtwarzana na obrazach malarzy niderlandzkich, oraz tych, którzy ulegali wpływom niderlandzkiego dążenia do oddawania szczegółów otaczającego świata. Popularne były w tamtych czasach suknie obcisłe w górnej części. Typowa suknia, nie tylko ciążowa, miała rozcięcia na bokach lub z przodu, które były ciasno sznurowane. W miarę powiększania się obwodu talii ciężarnej kobiety owe sznurówki luzowano i suknia ulegała stopniowemu poszerzeniu. Mamy przykłady ukazujące zastosowanie takich rozwiązań: w Nawiedzeniu Rogiera van der Weydena (ok.

Gdy już znamy zatem ten charakterystyczny szczegół XV-wiecznej mody, nie pozostaje nam nic innego jak stwierdzić, że istnieją rzeczywiście niderlandzkie gotyckie obrazy, ukazujące ciężarną Marię Magdalenę. Należy do nich Zdjęcie z Krzyża Dirka Boutsa (Ołtarz pasyjny ok. Kolejny obraz to Opłakiwanie, wiązane z Petrusem Christusem (ok. 1455-60, Królewskie Muzea Sztuk Pięknych, Bruksela). Kobieta przy lewej krawędzi ewidentnie ubrana jest w rozsznurowaną na brzuchu suknię, świadczącą o zaawansowanej ciąży, a jednocześnie atrybut w postaci słoiczka wonności nie pozostawia wątpliwości: to jest Maria Magdalena.

I jeszcze jeden przykład - mniej rzucający się w oczy, ale za to bardzo słynny. Chodzi o Zdjęcie z krzyża Rogiera van der Weydena (przed 1443, Madryt, Prado). Na pierwszy rzut oka Maria Magdalena nie wydaje się być ciężarna, gdy jednak popatrzymy z bliska okaże się, że na jej brzuchu, tym razem z przodu, również widnieje charakterystyczne rozsznurowane rozcięcie.

Czy zatem we wszystkich powyższych przypadkach mamy do czynienia z heretycką wiarą w sekretne małżeństwo lub romans Jezusa i Marii Magdaleny, który zaowocował potomstwem? Otóż - niekoniecznie. Kwestię wizerunków ciężarnej Marii Magdaleny zanalizowała profesor Penny Jolly, tłumacząc je jako metaforyczną ciążę duchową.

Maria Magdalena jest postacią niejako dualistyczną, jednocześnie najgorszą grzesznicą (nierządnicą) i świętą będącą najbliżej Jezusa. Nowe życie w łonie Magdaleny ma symbolizować jej własne nowe życie po całkowitym nawróceniu. Jednocześnie ciąża podkreśla wizualnie istotę jej grzeszności, jako skoncentrowanej na aspektach cielesnych.

Zarówno XII-wieczny tekst Vita Beatae Mariae Magdalenae et Soraris eius Sanctae Martha, jak i późnośredniowieczne misteria związane z postacią Marii Magdaleny przywołują metaforę płodności opisując moment nawrócenia grzesznicy. Ponadto Magdalena mogłaby reprezentować w swoim rozdwojeniu zarówno Pannę Mądrą (jako święta) jak i Pannę Głupią (jako nierządnica) z ewangelicznej przypowieści. Jako Panna Mądra może być zarazem uosobieniem mistycznej Oblubienicy Chrystusa, wraz z koncepcją duchowej ciąży. W tej sytuacji to Magdalena staje się także Oblubienicą z Pieśni nad Pieśniami, a zatem personifikacją Kościoła, którego związek z Chrystusem przynosi dobre owoce.

Co prawda jako Kościół - mistyczną Oblubienicę Chrystusa - zazwyczaj przedstawiano Matkę Boską, niewykluczone jednak, że i Magdalena mogła być rozumiana w ten sposób.

Tak czy inaczej, sztuka późnośredniowieczna pełna jest nie do końca “czystych” dogmatycznie rozwiązań i detali - i dlatego tak bardzo fascynuje! Być może te obrazy niosą w sobie złożone treści symboliczne, a być może po prostu ktoś naprawdę sądził, że Maria Magdalena była w ciąży. Z kim - to już inna sprawa.

W końcu Magdalena to postać biblijna, Żydówka - a Żydem ponoć jest się po matce, gdyż, jak wiadomo, ojciec nigdy nie jest pewny.

Maria Magdalena w Filmie

To św. Marii Magdalenie jako pierwszej, a nie apostołom, objawił się Chrystus po swoim zmartwychwstaniu. Sądziła wpierw błędnie, że to ogrodnik, który przeniósł nie wiadomo dokąd ciało Mesjasza. Scena spotkania zmartwychwstałego Zbawiciela ze św. Marią Magdaleną w ogrodzie nosi w sztuce umowną nazwę Noli me tangere, którą tłumaczy się jako „Nie zatrzymuj mnie lub Nie dotykaj mnie”. Gdy rozpoznała w ogrodniku Chrystusa, zwrócił się On bowiem do niej z prośbą, by Go nie zatrzymywała, ponieważ nie wstąpił jeszcze do Ojca.

"Maria Magdalena", najnowszy projekt kinowy Gartha Davisa, reżysera filmu "Lion. Droga do domu", ma to zmienić, opowiadając historię młodej, silnej wewnętrznie, niezwykle uduchowionej kobiety, która zaufała naukom Jezusa. Zero prostytucji, żadnych kobiet upadłych, w zamian kino o różnych obliczach wiary i istotnym wkładzie kobiet w rozwój chrześcijaństwa. W roli tytułowej Rooney Mara, z kolei w Chrystusa wcielił się Joaquin Phoenix.

Z okazji zbliżającej się polskiej premiery tej produkcji postanowiliśmy przyjrzeć się piętnastu filmom i serialom, które wyznaczały światowy wizerunek Marii Magdaleny na przełomie ostatnich stu lat.

  1. "Ostatnie kuszenie Chrystusa", reż. Martin Scorsese, 1988 r. Maria Magdalena była kobietą upadłą również u Martina Scorsesego w jego ekranizacji powieści Nikosa Kazantzakisa. W jednej ze scen Jezus ratuje ją przed ukamienowaniem, a po ukrzyżowaniu, kuszony przez szatana, wyobraża sobie, że się z nią żeni. Film wywołał skandal, ale grająca Marię Magdalenę Barbara Hershey doczekała się nominacji do Złotego Globu.
  2. "Pasja", reż. Mel Gibson, 2004 r. Motyw z ratunkiem przed ukamienowaniem przez wściekły tłum powtarzał również Mel Gibson, który zostawił jednak Marię Magdalenę na dalekim drugim planie. W przypadku "Pasji" kontrowersje w ukazywaniu kobiety dotyczyły nie tylko robienia z niej grzesznicy, lecz również samego castingu - w Marię Magdalenę wcieliła się uznawana za symbol seksu Monica Bellucci.
  3. "Maria Magdalena", reż. Raffaele Mertes, 2000 r. Maria Magdalena jest znowu nierządnicą, jednakże produkcja telewizyjna Mertesa skupia się na filmowych zajściach, które doprowadziły kobietę do takiego stanu. Wyrzucona przez męża, który zarzuca jej niepłodność, Maria opuszcza Magdalę i staje się częścią wydarzeń, które zaczynają zmieniać bieg historii. W roli tytułowej kolejny włoski seks-symbol, Maria Grazia Cucinotta.
  4. "Jezus z Nazaretu", reż. Franco Zefirelli, 1977 r. Przed Scorsesem i Gibsonem z rockową wizją Jewisona rywalizował słynny mini-serial z gwiazdorską obsadą (Robert Powell, Christopher Plummer, Ernest Borgnine, Michael York, Anthony Quinn, James Earl Jones). Też kontrowersyjny, bo filmowcy pozwolili sobie na wiele niekanonicznych atrakcji. Maria Magdalena (Anne Bancroft) nie odbiegała od ustalonej wizji.
  5. "From the Manger to the Cross", reż. Sidney Olcott, 1912 r. Być może najstarszy zachowany film o Marii Magdalenie, z pewnością jeden z najważniejszych. Wielu uważa go za najlepszą produkcję kina niemego opowiadającą o życiu i naukach Chrystusa. Kiedyś wywoływał kontrowersje w środowiskach chrześcijańskich, samym tylko faktem, że powstał, dziś służy wyłącznie za ciekawostkę. W Marię Magdalenę wcieliła się Alice Hollister.
  6. "Mary Magdalene", reż. Arthur Maude, 1914 r. I jeszcze jedna produkcja sprzed ponad stu lat, jednakże mimo dekad dzielących ją od najbardziej znanych obecnie filmów o historii Jezusa Chrystusa, treściowo prezentuje się zadziwiająco podobnie. Maria Magdalena, grana przez Constance Crawley, najpierw używa życia, by później, pod wpływem nauk Jezusa, nawrócić się na właściwą drogę. Film oparty na popularnej sztuce.
  7. "Król Królów", reż. Cecil B. DeMille, 1927 r. Jedno z wysokobudżetowych widowisk przerabiających fakty i mity na potrzeby imponującego spektaklu, z których zasłynął reżyser i producent Cecil B. DeMille. Maria Magdalena została ukazana jako wyjątkowo lubieżna i demoniczna postać, która przechodzi w pewnym momencie obowiązkowe nawrócenie. Zagrała ją Jacqueline Logan, a film był wielkim przebojem kinowym.
  8. "Król królów", reż. Nicholas Ray, 1961 r. W podobnie luźny sposób do historii Chrystusa i wątku Mari Magdaleny podszedł Nicholas Ray. W przeciwieństwie do DeMille’a opowiedział jednak o wydarzeniach rozciągających się od 67 r. p.n.e. aż do śmierci i zmartwychwstania Jezusa, próbując osadzić wszystko w kontekście rozwoju Cesarstwa Rzymskiego. W mocno drugoplanowej roli Marii Magdaleny Carmen Sevilla.
  9. "Kod da Vinci", reż. Ron Howard, 2006 r. Chyba żadna inna książka nie przyniosła Marii Magdalenie tak złej sławy. Oto bowiem w ramach wymyślonej przez Dana Browna fabuły na światło dzienne wychodzi wstydliwy sekret kościoła katolickiego - Jezus ożenił się z Marią Magdaleną i mieli dziecko, a ich potomkowie są dzisiaj wśród nas. Postać pojawia się w filmie dosłownie na chwilę, gra ją Charlotte Graham.
  10. "Spotkanie z Jezusem", reż. Derek W. Hayes, Stanislav Sokolov, 1999 r. Aż dziw bierze, że nie powstało więcej popularnych filmów animowanych o życiu Chrystusa. W tej brytyjsko-rosyjsko-amerykańskiej produkcji historię poznajemy z perspektywy śmiertelnie chorej dziewczynki. W wersji angielskiej głosu Jezusowi użyczył Ralph Fiennes, a Marii Magdalenie Miranda Richardson. Jednym z producentów Icon Productions, firma Mela Gibsona.
  11. "Zmartwychwstały", reż. Kevin Reynolds, 2016 r. W filmie historia Jezusa zostaje opowiedziana z jeszcze innej, dosyć ciekawej perspektywy - rzymskiego setnika, któremu Poncjusz Piłat zleca śledztwo w sprawie zniknięcia ciała Chrystusa. Film zebrał wiele pozytywnych recenzji, między innymi za oryginalność podejścia i niejednoznaczność. Jednak Maria Magdalena, grana przez Maríę Botto, ponownie prostytutką.
  12. "Księga życia", reż. Hal Hartley, 1998 r. Odchodzimy na chwilę od produkcji osadzonych w historycznych realiach na rzecz specyficznej amerykańskiej komedii będącej częścią międzynarodowego projektu dotyczącego przełomu tysiącleci. Jezus powraca na Ziemię w towarzystwie swej asystentki, Marii Magdaleny (P.J. Harvey), by rozpocząć Apokalipsę, jednakże zakochuje się ponownie w ludzkości.
  13. "Biblia", reż. Crispin Reece, Tony Mitchell, Christopher Spencer, 2013 r. Powracamy do historycznych spektakli z bodaj największym poza "Pasją" chrześcijańskim hitem XXI wieku. Dziesięcioodcinkowy mini-serial rozpoczyna się od stworzenia świata i kończy wraz z wydarzeniami związanymi ze zmartwychwstaniem Jezusa. Maria Magdalena, grana przez mającą polskie korzenie Amber Rose Revah, pojawia się w trzech odcinkach.
  14. "Opowieść wszech czasów", reż. George Stevens, 1965 r. Przed musicalem Jewisona to właśnie naszpikowany gwiazdami i nagrodzony pięcioma Oscarami film Stevensa służył kulturze masowej za punkt odniesienia do postaci Marii Magdaleny. Choć w tym akurat wypadku kobieta była postacią zdecydowanie drugoplanową, została ukazana wedle przyjętej narracji - jako kusicielka, która dopuściła się cudzołóstwa.

tags: #maria #magdalena #atrybuty #w #sztuce

Popularne posty: