Kolej Miejska Odwrócona Definicja: Zapomniane Projekty i Innowacje

Od zawsze w historii kolei konstruktorzy zastanawiali się, jak obniżyć koszty budowy toru kolejowego. Okazały się za drogie, niepraktyczne albo po prostu nie miały szczęścia i zostały zapomniane. Pociąg ze śmigłem, jadący po jednej szynie albo z kołami na dachu. Co je łączy?

Kolej Jednoszynowa: Oszczędność i Inspiracje z Natury

Dlaczego tego typu projekty w ogóle powstawały? Było to podyktowane głównie chęcią zaoszczędzania czegoś. Właśnie o oszczędność szyn i zastąpienie jednej z nich utwardzoną ścieżką chodziło twórcom tej kolei.

Pierwszy pociąg jednoszynowy ruszył jeszcze przed pierwszą wojną w Londynie, na japońsko - brytyjskiej wystawie w White City. To rzeczywiście trzymało pion, mogło przewieźć około 50 pasażerów, a wśród nich był nawet Winston Churchill. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że wagon nie spadał z pojedynczej szyny dzięki żyroskopowi, ukrytemu w kabinie. Projekt niestety dalej nie był rozwijany.

To dziwadło na jednej szynie jeździło przez 20 lat w hinduskim mieście Patiala. Większość ciężaru wagonu i lokomotywy (jakieś 95%) opiera się pojedynczej szynie. Trasa liczyła 80 km. Ten pociąg zaprojektował Francuz - Charles Lartigue. Inspiracją podobno były objuczone wielbłądy, które wynalazca obserwował w Algierii.

Pierwsza kolej Lartigue’a działała naturalnie we Francji. Najsłynniejsza 15 km trasa istniała natomiast w Irlandii, między Listowel i Ballybunion, do czasu wojny domowej, kiedy została uszkodzona.

Przeczytaj także: Stalowa Wola - oczyszczalnia ścieków

Kolej Podwieszana: Miejska Alternatywa z Kołami na Dachu

To miało zrewolucjonizować transport miejski. Miało być tanio, nie zakłócać ruchu ulicznego, a miejsce na estakadę, np. Wuppertal.

Miejska kolej z kołami na dachu, jadąca ponad ulicami powstała w przemysłowym Wuppertalu w zagłębiu Ruhry. W Wuppertalu 13. km trasa powstała w 1913 roku, jeszcze za czasów Cesarza Wilhelma i… funkcjonuje do dziś. Twórcy oferowali budowę podobnych systemów w innych miastach, między innymi we Wrocławiu, Berlinie i Kolonii, ale władze miejskie chyba nie miały zbyt wiele entuzjazmu dla budowy ogromnych estakad na ulicach.

Pociąg ze Śmigłem: Wizja Przyszłości, Która Nie Nadeszła

Ten projekt o dziwo się nie udał. Szkot - George Bennie - był zafascynowany sterowcami. Chciał ożenić technologię lotniczą z kolejową.

Fragment testowego toru o długości 120 metrów, powstał w Milngavie, dzielnicy Glasgow, przed 1930 rokiem. To była naprawdę ogromna konstrukcja, po której miały poruszać się srebrne wagony w kształcie cygar. Napęd miały zapewniać lotnicze śmigła. Dołem miały poruszać się klasyczne pociągi towarowe, a górą, nawet z prędkością 200 km/h, miały mknąć pociągi ze śmigłami. Niestety nie było zainteresowanych budową takiej kolei inwestorów, a Bennie zbankrutował. Ostatnie pozostałości po tej fascynującej konstrukcji trafiły na złom w połowie lat 50.

Inne Niesamowite Pomysły na Kolei

Historia kolei jest pełna takich konstrukcji - inżynierowie próbowali ożenić wagony z silnikami odrzutowymi od bombowców, a nawet chcieli zbudować pociąg o napędzie atomowym. Serio. Do niesamowitych pomysłów na kolei na pewno będę wracał.

Przeczytaj także: Miejskie Oczyszczalnie Ścieków "Warta" - przyszłość Częstochowy?

Wrocławska Kolej Miejska: Nowe Połączenia i Perspektywy

10 kwietnia mieszkańcy wrocławskich dzielnic Wojnów, Strachocin, Swojczyce i Kowale zyskają połączenie kolejowe ze Śródmieściem Wrocławia. Połączenie realizowane 13 parami pociągów jest pierwszym, które obsługiwać będzie wyłącznie miasto. Tym samym 10 kwietnia będzie pierwszym dniem funkcjonowania wrocławskiej kolei miejskiej, która nie ma jeszcze swojej nazwy. Stanie się to możliwe dzięki remontowi fragmentów linii 292. Wykonały go Polskie Linie Kolejowe za kwotę 1,1 mln zł.

Prace, które właśnie się kończą, pozwolą na podniesienie prędkości między stacją Wrocław Sołtysowice a Wrocławiem Wojnów do 60 km/h. Oprócz naprawy nawierzchni do ruchu pociągów pasażerskich przystosowano system sterowania ruchem kolejowym, przygotowano też perony do odprawy podróżnych. Podróż między Wojnowem a Nadodrzem potrwa około 18 minut, o 10 minut dłużej pojedziemy do Wrocławia Głównego (dojedzie tam 5 par pociągów, ale aby dostać się do głównego dworca można przesiąść się na Nadodrzu w tramwaj).

Pierwotnie pociągi na trasę miały wyruszyć 3 kwietnia. Będzie jednak tydzień poślizgu w związku z koniecznością zapoznania się maszynistów ze szlakiem. Osobowych składów między stacjami nie było bowiem od 17 lat. Rozkład jazdy pociągów, które będą poruszać się między Wrocławiem Wojnowem a zlokalizowanym 20 minut spaceru od Starego Miasta Wrocławiem Nadodrzem jest już gotowy. 13 par pociągów jeździć będzie między godziną 6 rano a 21. Na trasie akceptowane będą bilety KD, a także okresowe i jednorazowe bilety wrocławskiej komunikacji miejskiej.

Mieszkańcy chcą ominąć korki - Wyniki ankiet przeprowadzonych przez mieszkańców jasno pokazują, że połączenia kolejowe z centrum są dla mieszkańców niezbędne. Chciało ich blisko 99 procent ankietowanych - twierdzi cytowana przez Gazetę Wrocławską Renata Piwko-Wolny, przewodnicząca zarządu osiedla Strachocin - Swojczyce - Wojnów. - Te pociągi, które nas najbardziej interesują, a więc jeżdżące godzinach w szczytu, dowiozą mieszkańców do centrum w ciągu 30-40 minut. To wartość absolutnie nieosiągalna samochodem, czy komunikacją miejską w szczycie porannym, gdy na pl. Grunwaldzki jedynym dostępnym autobusem 115 jedziemy grubo ponad godzinę - dodaje.

Szaną dla połączenia jest także zlokalizowana tuż obok stacji Wrocław Swojczyce fabryka autobus Volvo. - Połączenie miejskie obsłuży jeden z naszych pociągów. Za pewne zaczniemy od pojazdu niewielkiego, a gdy przewozy się zwiększą, zastąpimy go większym. Linia jest zelektryfikowana, więc bez problemu możemy na nią posłać na przykład trójczłonowego Impulsa - mówi Piotr Rachwalski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Przeczytaj także: Inwestycje MPWiK w Otwocku

Pociągi między Wojnowem a Nadodrzem i Dworcem Głównym będą kursowały przynajmniej do jesieni 2018 roku. Wtedy rozpocznie się zaplanowany przez PKP PLK remont kolejnego fragmentu linii Jelcz Miłoszyce - Wrocław Sołtysowice. Za kilka lat Wrocławiowi przybędzie jeszcze kilka przystanków kolejowych. Wiąże się to z planami modernizacji linii kolejowej do Świdnicy przez Sobótkę. 16 marca miał miejsce przejazd promocyjny do Kobierzyc po linii. Po 2020 roku pojedzie tam 13 pociągów na dobę, odbudowane będą przystanki i stacje kolejowe, przy czym niektóre powstaną w nowych lokalizacjach.

tags: #kolej #miejska #odwrocona #definicja

Popularne posty: