Głos regionów: Oczyszczalnia w Hutkach – opinie i aktualny stan
- Szczegóły
Podczas listopadowej sesji Rady Gminy Konopiska radni w ekspresowym tempie przegłosowali cały pakiet uchwał - od programu rewitalizacji, przez współpracę z organizacjami pozarządowymi i zmiany w systemie stypendiów, po nowe opłaty w gminnym żłobku. W tle formalnie sprawnie przeprowadzonych głosowań coraz mocniej wybrzmiewały jednak problemy zgłaszane przez mieszkańców i radnych.
Wójt Artur Brędzel zreferował działalność urzędu w okresie między sesjami, punkt po punkcie odczytując kolejne decyzje. Wspomniał też o doposażeniu szkół w sprzęt komputerowy w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz przygotowanych wniosków o bony dla nauczycieli.
Przebieg sesji Rady Gminy Konopiska
Kolejne punkty obrad dotyczyły już projektów uchwał. Wszystkie były wcześniej omawiane na komisjach, co przełożyło się na brak dyskusji na sesji. Rada jednogłośnie przyjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia gminnego programu rewitalizacji na lata 2026-2035 oraz program współpracy z organizacjami pozarządowymi na przyszły rok. Istotną dla młodych rodziców uchwałą była ta dotycząca opłat za pobyt dziecka i wyżywienie w gminnym żłobku. Samorządowcy przyjęli też uchwałę zmieniającą wykaz przystanków komunikacyjnych pozostających w gestii gminy oraz warunki ich użytkowania. I ta uchwała przeszła jednomyślnie.
Newralgicznym punktem sesji okazała się uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Aleksandrii II. Po technicznym wniosku formalnym wiceprzewodniczącego rady Mateusza Haczyka radni zajęli się rozstrzygnięciem uwag mieszkańców. Z załącznika dotyczącego rozpatrzenia uwag wynikało, że mieszkańcy złożyli ich 20. Większość dotyczyła możliwości zabudowy mieszkaniowej na konkretnych działkach. Radni nie uwzględnili również dwóch uwag wnoszących o wprowadzenie naturalnej zieleni na działkach położonych przy ciekach wodnych. Po serii głosowań nad uwagami radni przyjęli jednogłośnie już samą uchwałę o miejscowym planie dla Aleksandrii II.
- Pan wójt wydał zarządzenie o zmianach w budżecie i tutaj zmiany te powodują zmianę planu dochodów, zwiększającą dochody o prawie 160 tys. zł i również zmianę planu wydatków o taką samą kwotę. Przesunięcia z wydatków bieżących do wydatków majątkowych kwoty 20 tys.
Przeczytaj także: Skuteczna komunikacja głosowa
Problemy zgłaszane przez mieszkańców
Najwięcej realnych problemów mieszkańców ujawniło się dopiero w punkcie obejmującym „sprawy różne”.
- Ostatnio byłem na terenie szkoły i chciałem zapytać, czy byłaby możliwość wymiany drzwi, jak wchodzi się tam z tyłu do szkoły w Rększowicach do kuchni. Tam są takie stare drzwi drewniane, one już mają grubo ponad 20 lat. Futryna na dole już zaczyna gnić. - Oczywiście, przyjrzymy się. Jest to też miejsce, które będziemy na pewno przebudowywać.
- Chciałem zapytać, czy jest możliwość wystosowania jakiegoś pisma w sprawie tych zjazdów do pól, bo generalnie coraz więcej mieszkańców ten problem zgłasza. Te zjazdy były tam od początku powstania tej drogi, teraz zostały usunięte, zostały wykonane rowy i dojazdu do tych pól de facto nie ma. No i druga sprawa, są tam też drogi przeciwpożarowe. Przez wiele lat o drożność tych dróg zabiegali strażacy i we własnym zakresie je udrażniali, tak żeby w razie czego można było dojechać samochodami.
- Temat zjazdów, jeżeli chodzi o tę drogę, był już poruszany w ZDW, ponieważ te zjazdy nie były uzgodnione w żaden sposób i nie ma na nie żadnej dokumentacji. Więc one były, można powiedzieć, że zrealizowane kiedyś tam na dziko po prostu. - Na tę chwilę prowadzimy rozmowy z ZDW. Wiemy o tym, że rolnicy przede wszystkim do nas się zgłosili, że jest ten problem. Wiemy o nim i rozmawiamy, aby spróbować coś tam uregulować w tej kwestii.
- Wiemy doskonale, rozmawiamy tutaj z kołami łowczymi, ale to jest temat bez końca. Gdzie u nas zwiększa się liczba odstrzałów, to dziki napływają po prostu z innych terenów. Nie jesteśmy w stanie się wyizolować w taki sposób, aby dzików nie było. One nachodzą zewsząd i tego tematu na pewno się nie pozbędziemy. Tego nie da się rozwiązać raz na zawsze.
- W dużej mierze jako mieszkańcy jesteśmy też winni tego, że te dziki w naszych terenach są i one podchodzą coraz bliżej z tego względu, że wyrzucamy skoszoną trawę, wyrzucamy odpadki do lasu. Różne rzeczy powodują, że te dziki w naszej przestrzeni lubią przebywać.
Sukcesy i wyzwania
W końcowej części sesji przypomniał o sukcesach lokalnych nauczycieli, którzy otrzymali odznaki Ministra Edukacji Narodowej.
Panie wójcie, spotykamy się po raz pierwszy w postcovidowej rzeczywistości, ale jednocześnie u progu postępującego kryzysu gospodarczego. Jak w każdym samorządzie początki pandemii były mocno niepokojące. Musieliśmy zacząć funkcjonować w nowych, nieznanych dotąd realiach i ograniczeniach. Z upływem czasu wszyscy się do tego jakoś przystosowaliśmy, przeorganizowaliśmy, bądź nauczyliśmy się z tym żyć. Z samorządowego punktu widzenia, a mam tu na myśli głównie finanse gminy, wyszliśmy z tego obronną ręką. Ubiegły rok zamknęliśmy na dużym plusie. W kasie gminy było prawie 11 mln zł. Realizowaliśmy przy tym wszystkie założone zadania, no może poza ofertą rozrywkową czy kulturalną. Dochody były większe, niż początkowo zakładaliśmy, na poziomie 61 mln zł, a wydatki na ponad 54 mln zł. Co ważne, posiadane przez nas środki niemal w całości równoważyły obecne zadłużenie gminy na koniec tamtego roku, które wynosiło około 12 mln zł. Przez czas mojej kadencji spłaciliśmy więc ponad 5,5 mln zł zobowiązań, zwiększając równocześnie dochody budżetowe.
Dostrzegamy niepokojące zjawiska - wojnę na Ukrainie, zawirowania gospodarcze, które w ostatnich miesiącach zaczęły się nasilać, czyli inflację, wzrost cen materiałów i usług budowlanych czy postępujący kryzys energetyczny. Zdajemy sobie sprawę, że i na nas to się odbije. Jednak rozsądna polityka finansowa pozwoliła nam zbudować dobrą poduszkę bezpieczeństwa, która, na co liczę, pozwoli nam ze spokojem podchodzić i rozwiązywać trudne kwestie. Myślę, że rozsądne gospodarowanie. Przeczekaliśmy trudny okres pandemii, nie szaleliśmy z wydatkami, a równocześnie przygotowywaliśmy ważne dla nas projekty i pozyskiwaliśmy na nie dofinansowania zewnętrzne. Pozyskujemy środki z wielu dostępnych dla nas źródeł, zarówno europejskich, jak i krajowych. Ciężko w tej chwili o precyzyjne podsumowanie, ale szacuję, że jest to kilkadziesiąt milionów złotych. Pozyskiwaliśmy te środki na różne cele. Budowa dróg, wodociągów, kanalizacji, termomodernizacja obiektów publicznych. Sporo było ponadto tzw.
Inwestycje w gminie
Inwestycje to ulubiony temat każdego włodarza, gdyż wtedy widać efekty pracy całego zespołu. Jak w każdej gminie inwestujemy w niezbędną infrastrukturę, czyli drogi, chodniki, odcinki kanalizacji. Znaczenie dla mieszkańców jest w tym aspekcie przeogromne, bo poprawia się nie tylko komfort i dostępność komunikacyjna, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Nie chodzi mi tylko o drogi gminne. Przez naszą gminę przebiegają ważne szlaki komunikacyjne, zarówno wojewódzkie, jak i powiatowe. Z urzędem marszałkowskim, jak i z powiatem mocno współpracujemy, lobbujemy za inwestycjami, a także je współfinansujemy. Wykonane zostały nowe nakładki asfaltowe i chodniki, choćby w Jamkach, Korzonku czy Aleksandrii. Wkrótce szykuje się kolejne duże zadanie w Rększowicach - pierwszy etap przebudowy DW 908 od ronda w kierunku Hutek. Łącznie około 2,5 kilometra. Ponadto staramy się o przebudowę skrzyżowania w centrum Konopisk, czyli DW 904 z DW 907, gdzie ewidentnie jest problem z odwodnieniem. Po ulewnych deszczach są spore z tym kłopoty. Dokładamy też do dróg powiatowych. W obecnej kadencji partycypowaliśmy w kilku tego typu projektach.
Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie
Takim najlepszym przykładem jest oddanie do użytku nowej sali gimnastycznej w Aleksandrii, gdzie również przy okazji przebudowaliśmy część szkoły. Powstały nowe sale lekcyjne, stołówka i kuchnia, jak również zmodernizowaliśmy ogrzewanie. Dziś mogę stwierdzić, że czasowo świetnie zmieściliśmy się z tą inwestycją, którą kończyliśmy jeszcze przed kryzysem covidowym. Jego następstwem, jak to dzisiaj obserwujemy, jest ogromny wzrost cen materiałów budowlanych. Za około 5 mln zł, które przeznaczyliśmy, pozyskując po drodze jeszcze spore środki zewnętrzne na ten cel, obecnie tak dużego zadania nie udałoby się nam zrealizować. Niedawno zakończyliśmy również budowę mieszkań socjalnych przy ulicy Przemysłowej. Powstało szesnaście pięknych lokali z elegancko zagospodarowaną okolicą. Lokatorzy już się tam urządzili i są zadowoleni.
Jadąc przez gminę nie sposób nie zauważyć, że sporo się dzieje również w kwestii oświetlenia. Rzeczywiście, mamy plan wymiany wszystkich starych lamp. To niezwykle istotna kwestia, zważywszy na fakt, że ceny energii mocno rosną. Nowe oświetlenie jest nie tylko efektywniejsze, ale i mocno poprawia estetykę. W tej sprawie przeznaczamy na ten cel pieniądze, które pochodzą z umorzenia części pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, związanej z budową sieci kanalizacji, jeszcze z udziałem środków z Funduszu Spójności. Wtedy samorząd potrzebował dodatkowych pieniędzy na realizację zadania, więc sięgnął po środki z WFOŚiGW. Spłaciliśmy połowę pożyczonej kwoty i zawnioskowaliśmy o umorzenie pozostałej części.
Ekologia, efektywność energetyczna i zmiany klimatu to obecnie tematy, które są na tapecie. Cały czas pojawiają się nowe zadania w tej dziedzinie. Takim największym było zagospodarowanie, rekultywacja składowiska odpadów komunalnych. Udało się to zrobić. To było bardzo istotne dla mieszkańców zadanie, gdyż stwarzało nieustające uciążliwości odorowe, ale i problemy środowiskowe. A jak pan pewnie świetnie wie, szczególnie samorząd nie może sobie w zakresie ochrony środowiska pozwolić na nonszalancję. Potencjalne kary są ogromne. Obecnie stan obiektu jest taki, że pozwala nam myśleć o dalszych inwestycjach w tym obszarze. Myślimy więc o wybudowaniu w tym miejscu sporej farmy fotowoltaicznej. Ponadto inwestujemy w termomodernizację budynków publicznych. Kilka lat temu zrobiliśmy to na szkole w Konopiskach, obecnie prace są prowadzone na budynku urzędu gminy. Oszczędzanie energii i ciepła to wyzwanie, z którym każdy samorząd w najbliższych latach będzie się mierzył. Dodam jeszcze, że mamy w gminie program modernizacji źródeł ciepła w budynkach jednorodzinnych. W ubiegłym roku wsparliśmy go kwotą prawie 200 tys.
Oczyszczalnia ścieków w Hutkach
A co się dzieje w wątku oczyszczalni ścieków w Hutkach, którą już kilka lat temu wybudował prywatny inwestor. Dla pana to trudny spadek, który zostawił po sobie Jerzy Socha. Ponadto inwestor, wraz ze wspierającą go grupą przedsiębiorców oraz lokalnych działaczy powołali swoisty „ruch obrony” inwestycji, zablokowanej przez toczące się sprawy sądowe. Na tę chwilę wiadomo tyle, że oczyszczalnia stoi i nie działa. Cały czas toczą się jakieś procesy sądowe, ale gmina nie jest w nich stroną. Decyzja o warunkach zabudowy została utrzymana w mocy, więc była wydana zgodnie z prawem.
Plany na przyszłość
Plany na przyszłość są ambitne. Rozpoczynamy pracę nad budową dwóch kluczowych obiektów. Pierwszym jest przedszkole w Konopiskach, a kolejnym - dom seniora, gdzie dzienną opiekę znajdą nasi mieszkańcy. Ta druga inwestycja jest już w bardziej zaawansowanym stadium. Wykonawca został już wybrany, ruszyły też prace. Natomiast z budową przedszkola liczymy, że wystartujemy w przyszłym roku. Dokumentacja i uzgodnienia są gotowe, wkrótce będziemy ogłaszać przetarg. Na taki obiekt nasi mieszkańcy czekają od dwudziestu lat. Zdobyliśmy na niego prawie 10 mln zł dofinansowania, także myślę, że spełni on oczekiwania i zaspokoi potrzeby rodziców w kwestii opieki nad najmłodszymi dziećmi, od żłobka poczynając. Budynek będzie nowoczesny i ekologiczny. Wizualizacje pięknie się prezentują i już odbieramy mnóstwo pozytywnych głosów. Co równie istotne, inwestycja nie tylko poprawi komfort życia naszych mieszkańców, ale i estetykę centrum Konopisk.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania
Potrzeba budowy przedszkola to pozytywny sygnał. To prawda. Na naszym terenie buduje się dużo nowych domów. Zainteresowanie działkami jest bardzo duże, o czym świadczą przetargi organizowane na zbycie gminnych nieruchomości. Przybywa osób w młodym wieku i to cieszy. Mamy dużo do zaoferowania - dobrą infrastrukturę, bezpłatną komunikację publiczną, wysoką jakość podstawowej opieki medycznej i społecznej, dobrą oświatę oraz bogatą ofertę kulturalną i sportową.
Kultura i sport
Mieszkańcom trzeba wypełnić wolny czas. Dać ofertę, która będzie atrakcyjna. To bardzo ważny element budowania wspólnoty samorządowej. W tym celu jakiś czas temu zreorganizowaliśmy nasze gminne instytucje. Powstało Gminne Centrum Kultury i Sportu, które odpowiada za animację całej tej sfery. Są zajęcia tematyczne dla dzieci, jak taniec czy nauka gry na instrumentach, zajęcia artystyczne i plastyczne, ale i mnóstwo wydarzeń sportowych oraz tych organizowanych w świetlicach wiejskich. Organizujemy ponadto zajęcia w czasie wakacji czy ferii. To wszystko dobrze wpływa na wieloobszarowy rozwój najmłodszych, zadowolenie rodziców, ale i promocję gminy. Dzieci i młodzież odnoszą duże sukcesy w wielu konkursach czy zawodach nie tylko o lokalnym charakterze. Dlatego też dużą wagę przykładamy do utrzymania odpowiedniej infrastruktury boisk, terenów rekreacyjnych czy edukacyjnych placów zabaw. Ponadto prężnie działają na naszym terenie kluby sportowe, które organizują zajęcia sekcyjne. Działalność stowarzyszeń, organizacji mieszkańców czy także kół gospodyń wiejskich również wspieramy.
tags: #głos #regionów #oczyszczalnia #w #hutkach #opinie

