Drawieński Park Narodowy: Wyzwania związane z oczyszczalniami ścieków

Drawieński Park Narodowy, położony w północno-zachodniej Polsce, słynie z turkusowych jezior i dzikich rzek przepływających przez unikatowe lasy. Jest domem dla orła bielika, rybołowa i puchacza. Niestety, obszar ten doświadcza również negatywnego wpływu działalności człowieka, w tym problemów związanych z oczyszczalniami ścieków.

W nawiązaniu do publikowanych informacji, Zarząd Komunalnego Zakładu Usługowo-Handlowego w Drawnie czuje się w obowiązku wyjaśnić czym jest proces oczyszczania ścieków, jakie efekty można uzyskać dzięki temu i co świadczy o jakości ścieków odprowadzanych do odbiorników, jakimi są m.in. rzeki.

Oczyszczanie ścieków komunalnych to proces skomplikowany, polegający w dużym uproszczeniu na przyspieszeniu naturalnych procesów jakie zachodzą w środowisku. Jak trudny jest to temat może świadczyć fakt wieloletnich badań naukowców początku XX wieku. Do dziś prace nie są zakończone i stale udoskonala się zarówno procesy oczyszczania jak i wymyśla nowe.

Oczyszczalnie będące w zarządzie Zakładu Komunalnego to obiekty niełatwe w eksploatacji ale też nie ma podstaw by twierdzić, że niedziałające właściwie. Oczyszczalnia w Drawnie w chwili obecnej oczyszcza ok. stosunek ścieków oczyszczonych odprowadzanych do rzeki, do wód płynących Drawą to 0,00014. dla oczyszczalni w miejscowości Zatom, gdzie do Drawy oddawane jest ok. 15 m3 ścieków oczyszczonych na dobę stosunek ten jest ok. 16 razy mniejszy (15/24/3600/20 = 0,0000087) i podobnie oznacza to, że na każde 1 mln m3 wody rzeki Drawy przypada ok. 8,7 m3 ścieków oczyszczonych.

O jakości ścieków oczyszczonych jakie zrzucane są do rzeki Drawy świadczą parametry mierzalne jak BZT5, ChZT, zawiesina ogólna i szereg innych - a nie subiektywne odczucia - i to takie powinno się analizować kiedy dochodzi do podejrzenia, że oczyszczalnia pracuje niewłaściwie jeśli nawet zdarzy się, że parametry są przekraczane to nie znaczy wcale, że do rzeki odprowadzane są ścieki.

Przeczytaj także: Park Krajobrazowy pod Warszawą

Obowiązujące przepisy owe parametry dopuszczalne zmieniają w przypadkach wielkości aglomeracji, współczynnika RLM (Równoważna Liczba Mieszkańców) , czy też sytuacji awaryjnych z jakimi zawsze należy się liczyć. Dla jednych parametrów lokalizacji oczyszczalni, wartość dopuszczalna może wynosić 25 a dla innych już 40, dla jednych 35 dla drugich 50, dla jeszcze innych 125 lub 150. Parametry dopuszczalne w przypadkach awarii ulegają zwiększeniu o 100 lub 150 %. O tym mówi Rozporządzenie Ministra Środowiska z 18 listopada 2014 „ W sprawie warunków jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego” Dz.U. 2014 poz.

Pomimo przytoczonych argumentów o wpływie jakości oczyszczania ścieków na rzekę zależy nam na tym, by oczyszczać ścieki tak dobrze jak to tylko możliwe, a nie tylko tak, by spełniać parametry jakościowe. Tylko niewiedza z zakresu procesów eutrofizacji naturalnej i przyspieszonej może tłumaczyć wiele mylnych opinii o stopniu zanieczyszczenia jezior i co powoduje, że jeziora wyglądają jak wyglądają.

Zauważyć należy, iż mimo przekraczania bieżących wartości dopuszczalnych dla oczyszczalni w Zatomu, stopień oczyszczania jest na bardzo dobrym poziomie 90-95%. Wyniki jakie prezentujemy świadczą również i o tym jak dobrze działa oczyszczalnia w Drawnie. Po unormowaniu gospodarki osadowej, zmiany parametrów pracy oczyszczalni idą stale tylko w kierunku poprawy. Wyniki z 29.11.2018r wskazują jednoznacznie, że żaden z parametrów branych pod uwagę przy ocenie pracy oczyszczalni ścieków nie przekracza wartości dopuszczalnych będąc mocno oddalonymi od wartości dopuszczalnych określonych przepisami.

Dla każdego choć trochę obeznanego z tematem wiadomym jest, że w przypadku wolnych i nieburzliwych przepływów w rurach - zwłaszcza kanalizacji burzowej - zalegać będą pozostałości liści, traw, zdechłych stworzeń itp. z czasem gnijących. Niemożliwym jest by nie wpływało to na zapachy jakie towarzyszą opróżnianiu takich kanałów. Jeśli przepływy są burzliwe ze zjawiskami takim nie powinniśmy mieć do czynienia.

Temat oczyszczania ścieków, pracy oczyszczalni i oczekiwań społecznych w obecnych czasach jest jednym z najtrudniejszych. Pełne zrozumienie tego problemu, nie będzie doprowadzać do sytuacji, w której włodarze będę oponentami lokalnej społeczności. Wszyscy powinni rozumieć wagę problemu i zagadnienia tego typu powinny wysuwać się na pierwszy plan.

Przeczytaj także: Parki miejskie – recenzja

Lokalna społeczność w walce o czystość wód

Przemysław Nowak, mieszkaniec Drawna od pokoleń, prowadzi z rodziną ośrodek dla turystów. Zauważył on problem zanieczyszczenia rzeki Drawy i postanowił dokumentować to na filmach publikowanych w internecie. Jeden z takich filmów, na którym widać rurę odprowadzającą coś do rzeki, wpędził go w kłopoty. Dyrektor parku narodowego pozwał go o zniesławienie, a świadkiem w sprawie jest burmistrz.

Nowak twierdzi, że od 1994 roku systematycznie, tydzień w tydzień, następuje zrzut ścieków do rzeki. Mimo zgłaszania problemu, władze nie reagują odpowiednio, a ważniejsze jest dla nich inwestowanie w punkty informacji turystycznej niż w modernizację oczyszczalni ścieków.

Burmistrz Drawna, Andrzej Chmielewski, twierdzi, że ścieki wypływające do rzeki są już oczyszczone. Jednak kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wykazała nieprawidłowości, w tym uszkodzenia zbiorników i brak dokumentacji technicznej, a także potwierdziła zrzut niedozwolonych ścieków do Drawy i Parku Narodowego.

Problem dotyka również mieszkańców Drawna, którzy skarżą się na awarie i rozlewanie się ścieków po posesjach. Mimo to, monitoring prowadzony przez dyrekcję Parku Narodowego nie wykazuje zanieczyszczeń rzeki.

Konsekwencje prawne i przyszłość

Sprawa zanieczyszczeń w Drawieńskim Parku Narodowym trafiła do prokuratury. Przemysław Nowak został oskarżony o zniesławienie i grozi mu rok więzienia. Mimo to, Nowak nie boi się i podkreśla, że warto było to zrobić dla przyszłych pokoleń. Uważa, że nie można tolerować takiej sytuacji i trzeba działać, aby zachować środowisko dla dzieci.

Przeczytaj także: Opinie o Smog Free Tower

Nowak podkreśla, że mamy 30 lat Drawieńskiego Parku Narodowego i z pierwszej klasy czystości wody schodzimy na trzecią. Poczekamy 10 lat będzie czwarta.

Działania ochronne w Drawieńskim Parku Narodowym

Pomimo problemów z oczyszczalniami ścieków, w Drawieńskim Parku Narodowym podejmowane są również działania mające na celu ochronę przyrody i ekosystemów. Jednym z takich projektów jest ochrona przeciwpożarowa ekosystemów nieleśnych Parku przy użyciu lekkiego samochodu patrolowo-gaśniczego z wysokociśnieniowym modułem gaśniczym.

Szczególnie zagrożonymi zasobami na terenie DPN są takie formacje roślinne, jak: śródleśne łąki, torfowiska, wrzosowiska oraz ekosystemy występujące na granicy wodno-lądowej, np. trzcinowiska.

Ponadto, Straż DPN zostanie zaopatrzona w sprzęt, który zwiększy możliwości działań prewencyjnych i interwencyjnych wobec zagrożeń dla ekosystemów ze strony człowieka, szczególnie w nocy i przy niekorzystnych warunkach meteorologicznych.

Dyrektor DPN zaznaczył, że auto będzie wykorzystywane także przez Straż Parku w celu przeciwdziałania szkodnictwu. Zakupiono już foto-pułapki z automatycznym przekazem zdjęć, gogle wizyjne, czy sprzęt do obsługi systemu sprzedaży i ewidencji biletów.

tags: #Drawieński #Park #Narodowy #oczyszczalnia #ścieków

Popularne posty: