Darmowa woda pitna na lotnisku w Pyrzowicach – gdzie ją znaleźć i dlaczego to ważne?
- Szczegóły
Na lotnisku w Pyrzowicach w końcu doczekaliśmy się wody pitnej za darmo. To ważna zmiana, szczególnie dla pasażerów, którzy muszą liczyć się z wysokimi cenami wody butelkowanej w strefie zastrzeżonej.
Gdzie znajdują się poidełka z wodą pitną?
Poidełko z wodą pitną pojawiło się na lotnisku w Pyrzowicach w terminalu C, czyli przylotowym. Kraniki są dwa - w strefie przed kontrolą paszportową oraz na hali odbioru bagażu rejestrowanego. Jeśli szukacie kranu w terminalu odlotów A lub B, to błądzicie. Możecie się napić, czekając na walizkę albo kontrolę dokumentów.
Spójrzcie na zdjęcia. Krany nie są w centralnych miejscach, ale kiedy obejrzycie, co jest wokół, łatwiej Wam będzie je "namierzyć" kiedy wylądujecie.
- Poidełko w hali odlotów w terminalu pasażerskim A zlokalizowane jest w jej zachodniej, skrajnej części.
- W hali odlotów w terminalu pasażerskim B umieszczono je na parterze, przy zachodnich bramkach do boardingu.
- We wrześniu 2018 roku dwa poidełka pojawiły się w hali przylotów w terminalu pasażerskim C. Jedno zlokalizowane jest w części przed kontrolą paszportową, kolejne w miejscu odbioru bagażu rejestrowanego, przy karuzelach.
Wszystkie cztery poidełka przystosowane są do tego, by napić się wprost z fontanny lub nalać wodę do butelki. Dystrybuowana w nich woda, na zlecenie GTL, podlega regularnym badaniom Sanepidu.
Dlaczego darmowa woda pitna jest tak ważna?
Woda na lotnisku i w samolocie to poważna sprawa. To przecież podstawa. W samolocie o tyle istotna, że klimatyzacja działa tu bardzo intensywnie, wystarczy półtoragodzinny lot, byśmy czuli się jak po spacerze przez pustynię.
Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?
Jednak swojej wody czy innego napoju w pojemniku większym niż 100 ml przez kontrolę osobistą nie przeniesiemy. Wodę trzeba kupić. A butelka półlitrowej wody kosztuje w Pyrzowicach co najmniej 6 zł. Półtoralitrowej - niewiele więcej, pamiętajcie, warto szukać na dolnych półkach dużych butelek. Lotnisko Katowice Airport nie jest wyjątkiem. Na wszystkich lotniskach w sklepach woda jest droga.
To problem o tyle poważny, że w 2017 Urząd Kontroli Konkurencji i Konsumentów postanowił sprawdzić ceny wody na lotniskach w Polsce. I okazało się, że w Pyrzowicach bywało, że i z 8 złotych, choć był też sklep, gdzie kosztowała 3,99 zł (w 2018 już takiej ceny nie ma). A to i tak taniej, niż np. na lotnisku Chopina w Warszawie, gdzie za półlitrową butelkę wody płaci się nawet 9 zł.
Tymczasem Airports Council International oraz rekomendacja Komisji Europejskiej wskazują, by półlitrowa butelka kosztowała 1 euro (ok. 4 zł).
Wpłynęły do nas skargi konsumentów, którzy zwracali uwagę na wysokie ceny wody na lotniskach, a także brak darmowej wody w tzw. strefie zastrzeżonej (wolnocłowej). UOKiK nie posiada ogólnych uprawnień w zakresie regulowania poziomu cen. Postanowiliśmy zwrócić się zarządców lotnisk w Polsce z pismem na ten temat. Chodzi bowiem o podstawowy produkt, którego brak może w skrajnych przypadkach zagrażać życiu lub zdrowiu pasażerów Zapytaliśmy m.in. o to czy ich zdaniem wysokie ceny wody mogą być spowodowane niezgodnymi z prawem działaniami ograniczającymi konkurencję, czy istnieje darmowy dostęp do wody zdatnej do picia, a także czy widzą możliwość rozwiązania problemu sygnalizowanego przez konsumentów. W tej chwili czekamy na odpowiedzi, liczymy na pozytywną reakcję i chęć poprawy sytuacji - informowali przedstawiciele UOKiK, gdy zaczynali kontrolę.
Stanowisko lotniska w Pyrzowicach i kontrola UOKiK
Lotnisko w Pyrzowicach odrzekło, że żadnych ruchów w kwestii wpływu na ceny robić nie zamierza, bo ceny to decyzja najemców (w terminalu B jest trzech operatorów i pięć punktów sprzedaży, a w A dwóch operatorów - ale oba są częścią Baltony - i trzy punkty). Jeśli ktoś nie chciał wydać 6 zł, została mu do picia kranówka. Uwaga. Ona nie jest badana dodatkowo jako woda pitna. Dostarcza ją do lotniskowych kranów Gminny Zakład Gospodarki Wodnej w Mierzęcicach.
Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach
Po kontroli UOKiK okazało się, że najniższe ceny były w Rzeszowie (2 zł), Lublinie (3,4 zł) oraz Szczecinie (3,7 zł). Najwyższe stawki płacą pasażerowie w Poznaniu, gdzie nie można kupić wody taniej niż za 6,5 zł oraz Katowicach, czyli na lotnisku w Pyrzowicach - minimalna cena to 5,9 zł. Pamiętajcie, to dane z 2017 roku.
Poidełka jako standard europejski
Takie krany z darmową wodą zdatną do picia są na wielu lotniskach, np. we Frankfurcie, Londynie, Monachium. Mogą być podwójna - przystosowane do tego, by napić się wprost z fontanny lub uzupełnić wodą butelkę, albo pojedyncze. Czasem są wyposażone w "licznik" zaoszczędzonych dzięki kranikowi zużytych plastikowych butelek.
- Montaż kraników z bezpłatną wodą pitną w strefie przed kontrolą paszportową i w hali odbioru bagaży terminalu C traktujemy jako formę testu. Chcemy sprawdzić, czy pasażerowie będą z nich chętnie korzystać.
Reakcje pasażerów i korzyści z poidełek
Jest to bardzo dobry pomysł, ponieważ ceny w stołówce są dosyć wysokie, więc taka woda jak najbardziej dla ludzi jest OK - mówi Robert Fabiszewski, mieszkaniec Bielska-Białej, pasażer lotniska w Pyrzowicach.
Będąc w Europie na lotniskach mniejszych, większych ten element został wprowadzony już jakiś czas temu. Zaczerpnięcie go, splagiatowanie, w tym momencie uważam, że złe słowo, ale super inicjatywa - mówi Adam Habisiak, mieszkaniec Łodzi, pasażer lotniska w Pyrzowicach.
Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety
To nie tylko oszczędność pieniędzy, ale i środowiska. -Jest to świetna opcja, ponieważ nie musimy kupować dodatkowych butelek plastikowych, a jak wiadomo mamy duży problem z tym teraz. Teraz można przynieść swoje bidony, napełnić wodą - mówi Jadwiga Pyszny, mieszkanka Londynu, pasażerka lotniska w Pyrzowicach.
Poidełka na wszystkich terminalach: A, B i C stanęły tu na prośbę pasażerów, ale mają też być równaniem do europejskich i światowych standardów.
To jest coraz bardziej powszechne zjawisko na lotniskach na całym świecie, że lotniska w części szczególnie za kontrolą bezpieczeństwa udostępniają dla swoich pasażerów bezpłatną wodę pitną no i poszliśmy tym dobrym śladem i dobrymi standardami - mówi Piotr Adamczyk, biuro prasowe Katowice Airport.
Woda pitna w przestrzeni miejskiej
Również na ulicach miast stawiane są poidełka. W Katowicach do istniejących od kilku lat zdrojów na ul. Mariackiej dołączyło właśnie poidełko na pl. Miarki. To kolejny element kampanii pod hasłem „Szluknij się z kokotka”.
Konsekwentnie lansujemy w Katowicach modę na picie wody z kranu. Nie tylko w domu, ale też w mieście. Dlatego pojawiły się poidełka, na razie w dwóch miejscach, bo testujemy to rozwiązanie - na Placu Miarki i niebawem będzie też poidełko przy tężni solankowej w Zadolu. Po co? Po to, żeby mieć dostęp do wody pitnej prosto z kranu również tam, gdzie spędzamy czas poza domem.
tags: #woda #pitna #jakość #pyrzowice

