Amerykańska Popularność Wody Gazowanej: Historia, Fakty i Mity

Pamiętam, jak pewnego dnia uderzyła mnie dziwna myśl: dlaczego kupujemy wodę w butelkach? Czy to nie dziwne? Woda to element natury. Spada z nieba, gromadzi się w rzekach, jeziorach i oceanach. Zwierzęta i rośliny same ją znajdują, a w dodatku piją za darmo. Dlaczego my, ludzie, musimy tę wodę kupować w sztucznym opakowaniu?

Historia Wody Butelkowanej

Historia wody butelkowanej zaczyna się już w czasach starożytnych. Już w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie używano glinianych i drewnianych naczyń do przenoszenia wody z jej ujęcia do domu. Kiedy Rzymianie wybudowali akwedukty i system rur dostarczających wodę do miasta, gliniane dzbany nadal były stosowane do przechowywania i przenoszenia jej tam, gdzie była potrzebna. Natomiast bogaci patrycjusze sprowadzali krystalicznie czystą wodę w beczkach lub amforach z odległych Alp.

Woda długo była darmowa i dostępna dla wszystkich, ale nie wszędzie miała najwyższą jakość. Ludzie zaczęli zauważać, że w pewnych miejscach występują źródła, których wody mogą nawet leczyć z chorób. Wokół nich zaczęły powstawać uzdrowiska. Naturalną koleją rzeczy pojawiło się pragnienie, aby móc zabrać tę zdrową wodę do domu. Dzięki temu historia wody butelkowanej ma swój kolejny ważny punkt.

Pierwsze wzmianki o sprzedaży wody w pojemnikach pochodzą z 1416 r. z Cheby, w Czechach. Ale rozkwit miejscowości uzdrowiskowych nastąpił dopiero w XVII i XVIII w. Butelki przeznaczone do sprzedaży wody poza uzdrowiskami były dostępne we Francji, Belgii i Niemczech już w XVI w. Zrobione ze szkła hialitowego były przyjemniejsze w użyciu i lżejsze do transportu od tradycyjnych dzbanków kamionkowych. Niestety, ze względu na wysoką cenę, tylko ludzie wyższego stanu mogli pozwolić sobie na ich regularny zakup. Naturalna woda mineralna zyskiwała na popularności. Oprócz właściwości leczniczych, miała orzeźwiający smak i niewielką ilość naturalnego gazu. Natomiast wody w studniach czy miejskich wodociągach nie były biologicznie czyste i stwarzały ryzyko zachorowań.

Historia wody butelkowanej podaje, że pierwszą rozlewnią wód źródlanych na skalę przemysłową była Holy Well Bottling Plant, w Wielkiej Brytanii. Swoją działalność rozpoczęła w 1622 r. Z czasem powstawały też inne firmy, które dystrybuowały wodę w Pradze, Wiedniu i Norymberdze. Popularność zyskały też zdroje dolnośląskie. Pod koniec XVIII w. Ta nowa moda dosyć szybko dotarła także za ocean. W roku 1767 butelkowaną wodę zaczęła sprzedawać firma Jackson’s Spa z Bostonu. Musująca woda mineralna stała się symbolem zdrowia oraz napojem modnym na salonach.

Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?

Dlatego nie dziwi fakt, że próbowano znaleźć sposób na upodobnienie do niej zwykłej wody. Udało się to szwajcarowi o nazwisku Johann Jacob Schweppe. Amerykanie nie pozostawali długo w tyle, bo już w 1809 r. Joseph Hawkins uzyskał patent na wodę gazowaną. W tym samym czasie nastąpił też rozwój technik butelkowania oraz produkcji szkła, dzięki czemu stało się ono tańsze. W roku 1856 sprzedano ponad 7 mln butelek wody w Saratoga Springs, w Nowym Jorku. W tamtych czasach było to jedno z najsłynniejszych amerykańskich źródeł wody. Pinta (473 ml) kosztowała nawet 1,75 dol. Z powodu występowania epidemii tyfusu i cholery, wielu Amerykanów wolało pić wodę butelkowaną niż tę z wodociągów. Wierzyli, że jest nie tylko czystsza, lecz także ma właściwości lecznicze. Z czasem doszły też argumenty wizerunkowe, ponieważ picie wody z butelki było po prostu w dobrym stylu.

W Europie również nastąpił dynamiczny rozwój rozlewnictwa. Prawa do dystrybucji miały tu wody Appolinaris z Göppingen. Historia wody butelkowanej to nie tylko spektakularne sukcesy. Na początku XX w. opracowano metodę uzdatniania wody wodociągowej przy użyciu chloru. Nie była to technika idealna, ale pozwoliła na bezpieczne stosowanie kranówki. W związku z tym popularność mineralnej w latach 20. spadła. Nowa technologia przyczyniła się do powstania plastikowych butelek. Tworzywo, z którego są produkowane, to politereftalan etylenu (PET). Opakowania PET, podobnie jak wcześniej szkło, na początku były drogie i nie każdy mógł sobie na nie pozwolić. Z biegiem czasu udoskonalono technologię i obniżono koszty produkcji.

Na początku lat 50. wprowadzono do użytku polietylen o wysokiej gęstości. W takim opakowaniu zaczęto sprzedawać francuską wodę Perrier. Jej producent, w 1977 r., rozpoczął w USA kampanię reklamową pod hasłem Earth’s First Soft Drink. Kosztowała ona 5 mln dolarów i okazała się warta każdego wydanego centa. Dzięki niej sprzedaż wzrosła z 3 mln butelek w 1975 r. do około 200 mln cztery lata później. Perrier odniosła sukces - została pierwszą i najlepszą butelkowaną wodą w USA, zyskując 85 proc. udziału w rynku.

Woda Gazowana i Jej Wpływ na Zdrowie

Woda gazowana to jeden z napojów, wokół którego narosło wiele mitów - w większości szkodliwych. Jaka jest prawda na jej temat? Czy gazowana woda jest zdrowa? A może należy jej unikać? Jaki wpływ na nasz organizm wykazuje woda gazowana i czy są osoby, które nie powinny jej pić? Woda to jeden z najważniejszych składników naszego organizmu, stanowiący około 60-65% masy ciała dorosłego człowieka. Codziennie tracimy około 2,5 litra wody, dlatego tak ważne jest jej regularne picie. Odpowiednie nawodnienie ma na celu nie tylko zaspokoić nasze pragnienie. Warto wiedzieć, że wody wysokozmineralizowane nie powinny być głównym źródłem nawodnienia organizmu.

Woda gazowana to napój znany już od XVIII wieku. Jest to nic innego, jak woda nasycona dwutlenkiem węgla. Choć wydawać by się mogło, że woda butelkowana nie ma żadnych wartości odżywczych, fakty są zupełnie inne. Jeżeli chodzi o wpływ na nasze zdrowie, woda gazowana i niegazowana nie różnią się znacząco od siebie. Sięgając po wodę gazowaną, możemy często wyczuć jej delikatnie kwaskowaty posmak (związany z obecnością gazu, ta sama woda niegazowana nie ma smaku). Nasycenie wody dwutlenkiem węgla sprawia, że zapewnia ona zdecydowanie większe uczucie sytości niż wypicie wody niegazowanej.

Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach

Wokół wody gazowanej narosło sporo nieprawdziwych przekonań. Taka sytuacja sprawia, że wiele osób niepotrzebnie unika jej spożywania, wątpiąc w to, czy woda gazowana jest zdrowa.

  • Woda gazowana szkodzi zębom - nie ma dowodów naukowych na to, że w wyniku zwiększonej zawartości dwutlenku węgla woda gazowana może zwiększać erozję szkliwa.
  • Woda gazowana zwiększa łamliwość kości - jednym z częściej powtarzanych mitów na temat wody gazowanej jest stwierdzenie, że zwiększa ona ryzyko osteoporozy.
  • Woda gazowana uszkadza przewód pokarmowy - dwutlenek węgla, znajdujący się w wodzie gazowanej, tylko w niewielkim stopniu dociera do żołądka - zdecydowana jego większość ulatnia się bowiem po otwarciu butelki. Dwutlenek węgla, przekształcony w przewodzie pokarmowym w wodorowęglan, może minimalnie zwiększać skłonność do odbijania.

Choć woda gazowana jest zdrowa, nie każdy może ją pić. Dla kogo woda z dwutlenkiem węgla jest niewskazana? Woda gazowana i woda niegazowana różnią się wyłącznie poziomem nasycenia dwutlenkiem węgla. Ponadto, picie wody ułatwia oczyszczanie światła jelit z resztek pokarmowych.

Japońscy naukowcy dowiedli, że zawarty w wodzie dwutlenek węgla stymuluje przetwarzanie glukozy oraz przyspiesza procesy metaboliczne w czerwonych krwinkach. Swoimi intrygującymi odkryciami podzielili się na łamach czasopisma medycznego "BMJ Nutrition, Prevention & Health".

Kiedy pijemy wodę gazowaną, dwutlenek węgla jest wchłaniany przez wyściółkę żołądka. Po dostaniu się do krwi jest on przekształcany w jony wodorowęglanowe w ramach procesu, który utrzymuje równowagę pH. Czerwone krwinki stają się wówczas bardziej zasadowe, a ich zwiększona zasadowość przyspiesza proces zużycia glukozy, obniżając tym samym jej poziom. Japońscy naukowcy podkreślają, że choć rezultaty analizy są obiecujące, należy przeprowadzić więcej szeroko zakrojonych badań na ten temat.

Soda 2.0: Nowe Trendy w Amerykańskich Napojach Gazowanych

Soda to w USA świętość, ale… klasyczne napoje gazowane nie są już tak modne. Mieszkańcy Nowego Jorku nie rezygnują z bąbelków - zmieniają tylko etykiety na zdrowsze.

Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety

Najpopularniejsze opcje:

  • Poppi - „słodko, ale bez wyrzutów sumienia” - to hasło idealnie oddaje filozofię Poppi. Marka połączyła gazowaną przyjemność z prebiotykami i octem jabłkowym, tworząc napój, który wspiera zdrowie jelit, a przy okazji wygląda świetnie na Instagramie. Niska zawartość cukru i stylowe puszki sprawiają, że Poppi to nowa generacja soft drinków, na które nie trzeba robić cheat day.
  • Olipop - wygląda jak klasyczna soda, ale działa jak zdrowotny eliksir. Olipop to napój bogaty w błonnik i naturalne ekstrakty roślinne, który redefiniuje kategorię napojów gazowanych. Smaki inspirowane klasycznymi colami, ale bez zbędnego cukru i sztucznych dodatków, sprawiają, że Olipop to ulubieniec tych, którzy chcą cieszyć się napojem bez kompromisów.
  • LaCroix - ikona w świecie sparkling water. LaCroix to nie tylko woda gazowana - to w Nowym Jorku styl życia. Zero kalorii, zero cukru, zero sztuczności, za to pełen wachlarz naturalnych aromatów i kolorowe puszki, które opanowały social media. To marka, która udowadnia, że prostota może być najbardziej stylowym wyborem.

Dane mówią jasno: rynek klasycznej sody w USA spada, ale sparkling water rośnie w tempie 12% rocznie i do 2030 roku ma osiągnąć 93,8 miliarda dolarów. Jeśli dodać do tego rosnącą popularność kombuchy, widać, że nowojorczycy kochają gazowane napoje - ale teraz w wersji prozdrowotnej.

Potwierdza to spektakularny sukces Olipop, które właśnie zebrało 50 milionów dolarów w rundzie Series C, osiągając wycenę na poziomie 1,85 miliarda dolarów. Marka notuje trzycyfrowy wzrost sprzedaży, a jej prognozowane przychody na 2024 rok to 400-450 mln dolarów. Z ponad 50 tys. punktów sprzedaży w USA, Olipop pokazuje, że nowa era soft drinków już nadeszła.

Woda Gazowana a Magnez

Sportowcom często zdarza się, przy dużym wysiłku i stresie zemdleć. Takie dramatyczne przeżycia są spowodowane niedoborem składników mineralnych a konkretnie magnezu w wodzie. To nie brak kalorii w takich sytuacjach, ale właśnie magnezu jest niebezpieczny dla zdrowia. Dlatego sięgając po butelkę z wodą warto wiedzieć, że jedynie ok. 30 dostępnych na rynku wód ma go w wystarczającej ilości.

Wielu konsumentów wszystkie dostępne w sprzedaży wody niesłusznie bierze za mineralne. Woda wodzie nierówna. Niestety, wprowadzono przed kilkunastu laty taki bałagan że teraz nawet wody o takiej zawartości składników mineralnych, które plasują je tylko nieco powyżej wody destylowanej określa się mianem mineralnych.

Najważniejsza jest zawartość magnezu i wapnia w wodzie, bo codziennie brakuje nam około 100 mg magnezu i około 300 mg wapnia. Takie ilości biopierwiastków można łatwo uzupełnić, pijąc wodę mineralną zawierającą w litrze co najmniej 50 mg magnezu i powyżej 150 mg wapnia.

Magnez występuje w wodzie w formie zjonizowanej, a więc najlepiej przyswajalnej przez organizm.

Mitem jest przekonanie, że o złej jakości wody świadczy kamień odkładający się przy gotowaniu. Jeśli kamień się nie odkłada, to znaczy, że woda jest miękka, czyli z niską zawartością wapnia i magnezu, a więc dobra do pralek a nie dla organizmu człowieka! Ludzie pijący twardą wodę tak jak np. Gruzini mają zdrowsze serca i żyją dłużej, a Finowie, którzy pili miękką wodę polodowcową najczęściej umierali nawet w młodym wieku na zawał serca.

Dietetycy uznają za najlepsze szczególnie wody z najczystszych ekologicznie regionów: - Beskidu Sądeckiego, zwłaszcza z okolic Muszyny i Piwnicznej, z Kotliny Kłodzkiej oraz z Kujaw. Są fenomenem na skalę światową. Mają bowiem w jednym litrze od 50 do 180 mg magnezu i wiele innych składników mineralnych. W rankingach najlepszych wód są na najwyższych miejscach. Należą do nich np. Piwniczanka, Muszynianka, Galicjanka i Zdroje Piwniczna, Krystynka.

SodaStream i Domowa Produkcja Wody Gazowanej

Spowolnienie na rynku napojów bezalkoholowych powoduje, że ich producenci szukają nowych pomysłów biznesowych. PepsiCo przejmuje więc Soda Stream International. Amerykański producent napojów bezalkoholowych PepsiCo za 3,2 miliarda dolarów kupuje izraelską SodaStream. Chce wykorzystać popyt na systemy napojów produkowanych w domu. SodaStream zajmuje się sprzedażą maszyn do produkcji wody i napojów gazowanych w domu.

Trendy w Spożyciu Wody w Polsce

Polacy przekonywali się do picia wody stopniowo. W roku 1993 statystyczny Polak wypijał w ciągu roku zaledwie 15 litrów wody butelkowanej. Wody niegazowane zawsze były mniej popularne od gazowanych. Jednak ostatnie raporty wskazują wyraźną tendencję wzrostową ich spożycia.

Z badań przeprowadzonych na zlecenie Coca Coli wynika, że Polacy zdecydowanie preferują wody naturalne, zwłaszcza te, które pochodzą z polskich gór i miejscowości uzdrowiskowych. Dlatego też koncern postawił na marki, które pochodzą z rozlewni w Tyliczu, w Beskidzie Sądeckim przede wszystkim na Kroplę Beskidu, która w bardzo krótkim czasie zawojowała rynek.

Segment wody butelkowanej należy do najdynamiczniej rozwijających się w Polsce i jest największym na rynku napojów bezalkoholowych. W ciągu ośmiu lat sprzedaż wody butelkowanej wzrosła u nas o 83 proc. - z 960 mln l do 1,8 mld l!

W tym roku przeciętny Polak wypije ponad 50 l wody, z butelki, czyli o 5 l więcej niż w latach poprzednich. Za kilka lat jej spożycie będzie jeszcze większe, o czym świadczy porównanie z innymi krajami UE - prognozuje Marcin Barcz. Włosi wypijają 185 l wody butelkowanej rocznie, Niemcy - 115 l, a Francuzi - 142 l.

Woda Gazowana z Saturatora vs. Sklepowa

Wybór między domową a sklepową wodą gazowaną sprowadza się do trzech kwestii: jakości, wygody i wpływu na środowisko. W wielu domach saturator szybko staje się rozsądną alternatywą dla wody kupowanej w sklepie, bo pozwala przygotować wodę z bąbelkami dokładnie wtedy, kiedy jej potrzebujesz. Ogromną różnicą jest również aspekt ekologiczny. Korzystanie z saturatora realnie ogranicza plastikowe butelki i zmniejsza wpływ na środowisko, bo zamiast ciągle kupować wodę butelkowaną wystarczy jeden cylinder, który wystarcza na wiele litrów wody gazowanej.

Warto też pamiętać, że jakość gazowanej wody zależy przede wszystkim od tego, co wlewasz do butelki od saturatora. Dobrze przefiltrowana woda z kranu pozwala uzyskać klarowny smak i równomierne nasycenie, co daje bardziej orzeźwiający smak niż ma to miejsce w przypadku wielu butelkowanych wód gazowanych stojących na sklepowych półkach.

Każde urządzenie do gazowania wody opiera się na prostym procesie fizycznym: woda łączy się z gazem pod ciśnieniem, a efekt końcowy zależy od temperatury, ciśnienia i czasu kontaktu cieczy z CO₂. Po podłączeniu nabój z gazem wprowadza dwutlenek węgla do układu, a następnie poprzez krótki impuls zaczyna się nasycanie wody. Za pracę całego układu odpowiada cylinder, który utrzymuje stabilne ciśnienie i pozwala wielokrotnie wytwarzać gazowaną wodę bez konieczności wymiany co kilka dni. To on gwarantuje, że zawartość dwutlenku węgla pozostaje stała, dzięki czemu można uzyskać przewidywalny poziom nagazowania - od delikatnego po wyraźnie mocny.

Podsumowanie - Zdrowa Czy Szkodliwa?

Wbrew powtarzanym od lat opiniom gazowana woda nie jest ani zagrożeniem, ani kaprysem. To po prostu woda, która zyskuje inną strukturę dzięki bąbelkom. Najważniejsze jest to, że ocena wody gazowanej nie powinna opierać się na mitach, tylko na rzeczywistości. Nie odwadnia, nie szkodzi sama w sobie, nie wywołuje problemów u większości osób. Jeśli ktoś reaguje inaczej - to kwestia indywidualna, nie zasada. I właśnie dlatego saturator ma sens. Pozwala przygotować wodę taką, jaką lubisz - świeżą, zimną i dokładnie w takim musowaniu, jakie daje Ci najwięcej satysfakcji. Ostatecznie to nie pytanie „gazowana czy niegazowana?” jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, żeby woda, którą pijesz na co dzień, była czysta, smaczna i naprawdę Twoja.

Typ wody Zawartość magnezu (mg/l) Zawartość wapnia (mg/l)
Piwniczanka 112 227
Muszynianka 50-180 >150

tags: #woda #gazowana #ameryka #popularność

Popularne posty: