Normy dotyczące wody pitnej: Problemy z jakością wody i zalecenia
- Szczegóły
W ostatnich tygodniach mieszkańcy różnych regionów Polski doświadczyli problemów z jakością wody pitnej. Sytuacje te, choć lokalne, uwypuklają znaczenie monitorowania i przestrzegania norm dotyczących wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.
Problemy z wodą w Gdyni
Mieszkańcy kilku dzielnic Gdyni otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dotyczący jakości wody z kranu. W Chyloni, Cisowej i na Pustkach Cisowskich-Demptowie "kranówka" nadaje się do spożycia "wyłącznie po co najmniej dwuminutowym przegotowaniu". Powodem są wykryte w próbkach bakterie grupy coli.
Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Gdyni poinformował, że podczas badań jakości wody z części Gdyńskiego Systemu Wodociągowego stwierdzono obecność bakterii grupy coli. Jednocześnie zaznaczono, że w próbkach nie odnotowano bakterii chorobotwórczych, takich jak Escherichia coli czy enterokoki.
We wtorek na ulice miasta wyjechały trzy beczkowozy, z których mieszkańcy mogą pobierać wodę pitną. Odbiorcy z objętych ograniczeniem dzielnic otrzymali również alert RCB z zaleceniem śledzenia komunikatów służb.
Sanepid podkreśla, że woda z kranu nie nadaje się do bezpośredniego picia ani użycia w przygotowywaniu posiłków. Przed spożyciem musi być gotowana przez minimum dwie minuty, a następnie ostudzona bez gwałtownego schładzania.
Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?
Zalecenie obejmuje także wodę używaną do mycia owoców i warzyw spożywanych na surowo, mycia zębów, przygotowywania pokarmów dla dzieci oraz kąpieli noworodków i niemowląt. Woda nieprzegotowana może być wykorzystywana jedynie do celów sanitarnych, m.in. do spłukiwania toalet.
W sieci wodociągowej trwa płukanie i dezynfekcja. Służby szacują, że sytuacja wróci do normy w ciągu kilku najbliższych dni.
Sytuacja w Wejherowie i okolicach
Kłopoty z jakością wody dotyczą również mieszkańców Mostów, Mechelinek i Kosakowa. Tam stwierdzono obecność bakterii E. Woda nadaje się do picia, ale po przegotowaniu.
Dziewięć dni od wykrycia bakterii w części systemu zaopatrującego Wejherowo, sanepid podjął decyzję o warunkowym dopuszczeniu wody do spożycia po przegotowaniu.
"Wodę należy gotować przez minimum 2 minuty, a następie bez gwałtownego schładzania pozostawić do ostudzenia" - podkreślono w komunikacie wydanym przez sanepid.
Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach
Zaznaczono, że przegotowania wymaga też woda do: przygotowania posiłków, mycia na surowo owoców i warzyw, mycia zębów i naczyń niepoddawanych procesowi wyparzania, kąpieli noworodków i niemowląt.
Według zaleceń sanepiduu, woda bez przygotowania może być stosowana jedynie do codziennej higieny osobistej, prania odzieży, prac porządkowych i spłukiwania toalet.
Sanepid wskazał również, że została wydana warunkowa przydatność wody, ponieważ w dalszym ciągu prowadzone jest chlorowanie i płukanie sieci wodociągowej. W komunikacie podkreślono, że "czasowo dodaje się do wody wodociągowej środek dezynfekcyjny tj.
Rzeczniczka Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji z Gdyni (PEWiK Gdynia) Anna Szpajer powiedziała PAP, że decyzja o ograniczeniu spożycia wody została wydana do 13 marca br., do czasu zakończenia chlorowania wodociągu. "Później spodziewamy się odwołania tej decyzji przez sanepid" - oznajmiła.
Przez osiem dni część mieszkańców Wejherowa było pozbawionych dostępu do bieżącej wody. Byli zmuszeni czerpać ją z beczkowozów podstawionych przez PEWiK.
Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety
Woda w części wodociągu publicznego w Wejherowie wciąż nie nadawała się do spożycia oraz do celów gospodarczych. Nadawała się tylko i wyłącznie do spłukiwania sanitariatów.
Reakcja na problemy z wodą w Wejherowie
W rejonie objętym skażeniem znajdował się również Powiatowy Zespół Szkół nr 3, w którym uczy się około 1,4 tys. uczniów. Część uczniów przeszła na naukę zdalną, natomiast uczniowie, którzy w tym roku mają przystąpić do matury, uczęszczali na lekcje w innym budynku szkoły przy ul.
W związku ze skażeniem bakteriologicznym wody zamknięta została do odwołania kryta pływalnia przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 przy ul. Nanickiej. Sama placówka, do której uczęszcza ponad tysiąc dzieci, nie została zamknięta. Dyrektor zespołu szkół Danuta Czernewska zapewniła, że dzieci nie mają styczności z wodą.
- Staramy się, żeby szkoła funkcjonowała normalnie. Pod szkołę codziennie podstawiany jest beczkowóz z wodą, poprosiliśmy rodziców, żeby zaopatrzyli dzieci w mokre chusteczki, umieściliśmy środki do dezynfekcji. Zakupiliśmy również wodę i naczynia jednorazowe - powiedziała.
Przyczyny zanieczyszczenia w Wejherowie
Problem z wodą w Wejherowie trwał od 1 marca, kiedy sanepid poinformował, że ta nie nadaje się do spożycia. Sanepid wydał komunikat, z którego wynikało, że woda jest skażona kilkoma różnymi szczepami groźnych dla zdrowia i życia człowieka bakterii, m.in. coli.
Administrator sieci ustalił, że skażenie wody w części systemu zaopatrującego Wejherowo jest wynikiem tzw. wtórnego zanieczyszczenia. Wskazano, że cofnięcie się wody z długiego, praktycznie nieużywanego przyłącza spowodowało pogorszenie jakości mikrobiologicznej wody w sieci.
- Na skutek wykonywanych w tym rejonie prac wystąpiła konieczność ograniczenia przepływu wody. Ciśnienie w sieci spadło i z przyłącza, w którym występowały już bakterie Eschierichia Coli, nastąpiło zassanie wody - tłumaczy Wiesław Kujawski, wiceprezes spółki zarządzającej wejherowskim wodociągiem.
Prezydent Wejherowa w związku ze skażeniem bakteriologicznym wody wystosował pismo do starosty i powiatowego sanepidu. Wskazał w nim, że "uważa za niedopuszczalne brak skutecznego powiadomienia władz miasta i mieszkańców o zagrożeniu dla ich zdrowia i życia".
Kryzys wodny w Głębocku i okolicach
W ostatnich dniach mieszkańcy wsi Głębock oraz okolicznych miejscowości w województwie warmińsko-mazurskim zostali zmuszeni do zmierzenia się z poważnym kryzysem dotyczącym jakości wody pitnej. Z wodociągu, który zaopatruje nie tylko Głębock, ale również wsie takie jak Sówki, Szarki, Jarzeń i Jarzeński Młyn, dostarczana była woda, w której wykryto wysokie stężenia manganu i żelaza.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Braniewie po przeprowadzeniu badań potwierdził obecność obu pierwiastków w wodzie, co skłoniło do wydania natychmiastowego zakazu spożywania wody z wodociągu. Woda ta została uznana za niezdatną do picia, przygotowywania posiłków, mycia owoców i warzyw, a nawet do kąpieli.
W związku z kryzysem wodnym, lokalne władze oraz przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne natychmiast podjęły działania. Mieszkańcy zostali zaopatrzeni w wodę pitną, dostarczaną zarówno w pięciolitrowych butlach, jak i za pośrednictwem beczkowozów wynajętych z sąsiedniej gminy Pieniężno.
Jak się okazało, przyczyną problemów z wodą mógł być błąd w eksploatacji prywatnej studni, która została niedawno wykopana w jednym z gospodarstw. Podczas kontroli pracownicy wodociągów odkryli, że jeden z zaworów nie został prawidłowo zakręcony, co spowodowało, że woda z tej studni przedostała się do publicznego wodociągu.
Po wykryciu tego problemu przedsiębiorstwo wodociągowe natychmiast odcięło dopływ wody z prywatnej studni do publicznej sieci, a także rozpoczęto ponowne czyszczenie systemu wodociągowego.
Warto również zwrócić uwagę na finansowe i logistyczne obciążenia, jakie ten kryzys wodny nałożył na lokalne władze. Koszty dostarczania wody pitnej z zewnętrznych źródeł, wynajem beczkowozów oraz ciągłe monitorowanie stanu wodociągu wymagają znacznych nakładów.
Normy i regulacje dotyczące jakości wody pitnej
Jakość wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi reguluje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2017 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz.U. 2017 poz. 2294). Określa ono między innymi wymagania jakościowe - bakteriologiczne, fizykochemiczne i organoleptyczne, sposób oceny przydatności wody, zasady pobierania próbek wody do badania i zakres badania jej jakości.
Oprócz tego Polskę, jako kraj członkowski Unii Europejskiej, obowiązuje Dyrektywa Rady Europejskiej z dnia 22 października 2013 roku, zawierająca wymogi dotyczące jakości wody pitnej, a także zawartości w wodzie substancji radioaktywnych.
Za niezdatną do picia uważa się wodę, która zawiera bakterie, wirusy i pasożyty. Spożycie, zwłaszcza długotrwałe, skażonej wody niesie ryzyko poważnych schorzeń, a nawet śmierci.
Potencjalne zagrożenia biologiczne w wodzie pitnej
- Pałeczka okrężnicy (bakteria Escherichia coli) - naturalny składnik flory bakteryjnej w jelicie grubym, który jednak staje się groźny po przedostaniu się do gleby i do wody studziennej.
- Legionella - bakteria występująca w wodzie basenowej, wodociągowej bądź systemach klimatyzacyjnych. Wywołuje ciężkie, zakaźne schorzenia dróg oddechowych (legionellozę).
- Pierwotniaki - przedostają się do wód gruntowych z odchodów zwierzęcych. Najczęściej w wodzie pitnej stwierdza się obecność Entamoeba histolytica, Giardia intestinalis, Cryptosporidium sp., Cyclospora cayetanensis, Toxoplasma gondii.
- Robaki obłe - głównie glista ludzka, której formy inwazyjne (oocyty) mogą znajdować się w wodzie.
Woda, która ma być przeznaczona do spożycia przez ludzi, musi być przede wszystkim dokładnie zbadana, a następnie uzdatniona do zastosowania w gospodarstwach domowych.
Co robić w przypadku podejrzenia zanieczyszczenia wody?
Oprócz wymogów prawnych badania wody warto dodatkowo wykonać badanie, jeżeli woda wprawdzie może spełniać określone przepisami normy, ale mimo to ma np. nietypowy zapach i posmak, nie jest klarowna, wywołuje reakcje uczuleniowe lub pozostawia rdzawe ślady na powierzchni sanitariatów. Może to świadczyć o jej nadmiernym zażelazieniu lub zbyt wysokiej zawartości innych substancji, powodujących spadek jej jakości. W takim wypadku trzeba wodę uzdatnić.
Woda filtrowana z dystrybutorów - czy spełnia wymogi?
Pracodawca zapewnia wszystkim pracownikom wodę zdatną do picia z dystrybutorów, które filtrują wodę z kranu. W dystrybutorze mamy wodę ciepłą i zimną. Czy taka woda spełnia wymogi napojów, które należy dostarczać pracownikom pracującym na otwartej przestrzeni przy temperaturze poniżej 10oC lub powyżej 25oC? Czy woda filtrowana z kranu jest napojem?
Znaczenie odpowiedniego nawodnienia
Czerwiec to początek lata, który często przynosi pierwsze fale upałów. Jako funkcjonariusze powinniśmy szczególnie zadbać wtedy o swoje zdrowie. Pracujemy zmianowo, dniami i nocami, w różnych warunkach. Zdrowie mamy jedno. Organizm odwodniony daje sygnały, które powinny być dla nas ostrzeżeniem. Spożywanie zbyt małej ilości wody powoduje wiele poważnych chorób. Jeśli nie dbamy o nawadnianie, musimy liczyć się z tym, że w trakcie pracy możemy poczuć się zmęczeni, senni, bez energii.
Odwodnienie to stan, w którym zawartość wody oraz elektrolitów w organizmie spada poniżej wartości niezbędnej do jego prawidłowego funkcjonowania. Miejmy świadomość, że odwodnienie zagraża zdrowiu i życiu człowieka. Objawy bywają różne, dlatego warto znać normy spożywania wody i ich przestrzegać, aby nie narażać organizmu na niebezpieczne skutki.
Minimalna dawka spożywania płynów u mężczyzn wynosi około 2,5 litra wody, daje to 10 szklanek dziennie. Natomiast u kobiet wypicie dziennie 8 szklanek wody powinno w zupełności wystarczyć. Ten wynik przekłada się na około 2 litry wody (wg. informacji Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej). Niemniej jednak w upalne dni powinniśmy pić wodę również bogatą w sole mineralne.
Elektrolity sukcesywnie zatrzymują wodę w organizmie. Do najważniejszych należą: potas, magnez, sód i chlor. Ich stężenie powoduje prawidłowe nawodnienie oraz dystrybucję wody w odpowiednich segmentach ciała. Możesz sprawdzić swój poziom elektrolitów w organizmie za pomocą jonogramu.
Stężenie elektrolitów w takich wodach powinno wahać się od 1500 do 4000 mg/l. U osób, które trenują lub pracują fizycznie, zaleca się dodatkowe picie napojów izotonicznych. Ich zadaniem jest wyrównanie poziomu wody i elektrolitów w organizmie, a także uzupełnienie poziomu potrzebnych witamin, soli mineralnych.
Na każdej butelce na etykiecie znajdziecie opis z sumą składników mineralnych rozpuszczonych w 1 litrze wody. Książkowo stopień mineralizacji powinien wynosić około 500-1500 mg/litr.
Oprócz wody, bardzo dobrym wyborem będą własnoręcznie wyciskane soki ze świeżych owoców lub warzyw, które możecie zrobić sami w domu. Rozcieńczone z wodą, również będą dobrze nawadniać nasz organizm.
Wybierając herbaty, warto sięgnąć po pokrzywę, miętę lub rumianek. Napar z mięty czy szałwii ma działanie zmniejszające pocenie się, które ogranicza wydalanie nadmiernej ilości składników mineralnych z organizmu.
Tabela: Zalecane spożycie wody w zależności od grupy wiekowej
| Grupa Wiekowa | Zalecane Spożycie Wody |
|---|---|
| Niemowlęta | Zgodnie z zaleceniami lekarza |
| Dzieci w wieku przedszkolnym | Około 1,3 litra |
| Dzieci starsze | Około 1,6 - 1,8 litra |
| Młodzież | Około 2,1 - 2,4 litra |
| Kobiety | Około 2 litry |
| Kobiety w ciąży | Około 2,3 litra |
| Kobiety karmiące piersią | Około 2,7 litra |
Zwracajmy uwagę na datę ważności produktu. Przechowywanie wody w zbyt wysokiej temperaturze spowoduje wytrącenie minerałów, tak samo jak jej zamrażanie.
tags: #woda #do #picia #normy #policja

