Jakość Wody Pitnej na Islandii: Skarb Natury

Islandia, nordycki kraj wyspiarski na Północnym Atlantyku, jest popularnym miejscem turystycznym, znanym jako jeden z najpiękniejszych i najbardziej fascynujących krajów w Europie. Ma populację nieco ponad 350 000 osób. Stolicą Islandii jest Reykjavik. Klimat na Islandii jest zazwyczaj chłodny i deszczowy, a temperatura waha się od 30 stopni Fahrenheita latem do poniżej zera zimą. Najlepiej odwiedzić Islandię późnym latem, kiedy temperatury są znacznie cieplejsze i mniej deszczowe.

Woda z Kranu na Islandii: Bezpieczna i Czysta

Islandzka woda z kranu jest zdatna do picia, ale nie każda woda butelkowana na Islandii jest taka. Woda z kranu na Islandii jest bezpieczna do spożycia. Zgodność jakości islandzkiej wody z kranu z przepisami, regulacjami i zaleceniami została zweryfikowana przez niezależne laboratoria. Cała islandzka woda z kranu jest fluorowana i chlorowana.

Wody dostępne na rynku zawierają szkodliwe azotany pochodzące z nawozów sztucznych stosowanych w rolnictwie. To jony, które powstają w wyniku przemian azotu. Używane w rolnictwie sztuczne nawozy azotowe łatwo przenikają do źródeł zanieczyszczając wodę. Azotany same w sobie nie są bardzo szkodliwe, jednak w naszym organizmie, w wyniku przemian chemicznych mogą zmienić się w niebezpieczne azotyny. Mogą wywoływać sinicę, chorobą związaną z zaburzeniami przenoszenia tlenu przez zawartą we krwi hemoglobinę (głównie chorują na nią niemowlęta, ale u dorosłych też się zdarza). Zaburzają przyswajanie witamin lub zupełnie je blokują, negatywnie wpływają na białka.

Dla porównania przyjrzyjmy się składom popularnych wód w marketach. Przebadano kilkanaście najpopularniejszych marek wody w Polsce*, zawierają one już niestety najgroźniejsze azotyny, jednak na szczęście mieszczą się one w normie poniżej 0,1 mg/l. Gorzej jednak jest z azotanami.

Porównanie Zanieczyszczenia Wody: Icelandic Glacial vs. Woda z Marketu vs. Kranówka

Najgorzej wypada… kranówka! Regularnie badana przez laboratoria, woda z kranu zawiera najwięcej szkodliwych substancji. Wyniki testów laboratoryjnych dotyczą wody, która opuszcza oczyszczalnię. Różnica w zawartości niebezpiecznych azotanów między 0,01 (woda Icelandic), a 17,87 (woda z kranu) wydaje się niewielka, ale faktycznie jest to aż 1787 razy bardziej zanieczyszczona woda. Pamiętaj też o tym, że wodę pijemy codziennie. Zalecana ilość dziennego spożycia to od 1,5 do 3 litrów.

Przeczytaj także: Gdzie kupić wodę destylowaną?

Gdyby za picie zanieczyszczonej wody codziennie karano Cię mandatem, a wysokość mandatu byłaby proporcjonalna do zawartości azotanów, to:

  • Pijąc wodę Icelandic otrzymasz każdego dnia maksymalnie 10zł mandatu
  • Pijąc popularną wodę z marketu otrzymasz codziennie mandat na ponad 5tys. zł
  • Za picie kranówy otrzymasz każdego dnia ponad 17tys.

Gdyby cena paliwa samochodowego rosła proporcjonalnie do zanieczyszczenia wody, którą pijesz, to:

  • Pijąc wodę Icelandic za tankowanie zapłacisz 200zł
  • Pijąc wodę marketową wlejesz do baku za 102tys. zł
  • Pijąc wodę z kranu zostawisz na stacji aż 356tys.

Gdyby Twój dentysta uzależniał czas trwania leczenia kanałowego od tego jak czystą wodę pijesz, to:

  • Jeśli pijesz Icelandic Glacial, spędzisz na fotelu pół godziny
  • Jeśli pijesz wodę z marketu, Twój stomatolog pozwoli Ci zamknąć usta po 10 dniach
  • Jeśli pijesz kranówę, to zejdziesz z fotela dentystycznego dopiero po miesiącu...

Teraz te "małe" różnice już nie wydają się wcale takie małe, prawda? To czy pijesz wodę z kranu, czy popularną z marketu czy też wodę jakości premium zależy wyłącznie od Ciebie. Oczywiście najtaniej jest pić wodę z kranu. Wody jakości premium są przynajmniej dwa razy droższe od tych popularnych z marketu. Czy warto dopłacać?

Najczystsza Woda: Icelandic Glacial

Dwójka liderów (mikroskopijna zawartość azotanów na poziomie 0,01mg/l) nie była dla nas niespodzianką, bo przecież Icelandic Glacial jest wydobywana w specjalnie stworzonym przez rząd Islandii rezerwacie o powierzchni 51 000 hektarów, gdzie panuje strefa wyłączności dla jej źródła.

Przeczytaj także: Inwestycje w Jakość Wody w Proszówkach

Woda z Kranu w Europie: Gdzie Można Pić Bez Obaw?

Gdy następnym razem kelner zapyta się, czy chcesz wodę gazowaną czy nie, odpowiedz: “poproszę z kranu” pod warunkiem, że jesteś w którymś z europejskich miast, gdzie w wodociągach płynie krystalicznie czysta i smaczna woda.

Na szczęście w Europie (podobnie jak w Ameryce Północnej) woda w kranie jest w większości przypadków całkowicie bezpieczna. I często bardzo smaczna. W Słowenii wszyscy piją wodę z kranu. W większości pochodzi ona z ujęć górskich. W kawiarniach zawsze dostaniemy „kranówkę” i nigdy mi się nie zdarzyło, by wystawiono za nią rachunek.

Picie wody z kranu pozwala zaoszczędzić nieco pieniędzy, ale przede wszystkim sprzyja ograniczeniu plastikowych odpadów, które zasypują naszą cywilizację. Wystarczy kupić bidon wielokrotnego użytku (np. szklany) i napełniać go w łazienkach lub ujęciach. Dobrą opcją jest też butelka z filtrem, który odsiewa 99,95 % bakterii i z każdej wody potrafi uczynić pitną. A w ostateczności pozostaje jeszcze jedna alternatywa: piwo lub wino są niemal zawsze bezpieczne.

Kraje, w których można pić wodę z kranu bez obaw:

Andora Austria Belgia Chorwacja Czechy Dania Estonia Finlandia Francja Niemcy Islandia Włochy Irlandia Liechtenstein Litwa Luksemburg Macedonia Malta Holandia Norwegia Polska Portugalia San Marino Słowacja Słowenia Hiszpania Szwecja Szwajcaria Wielka Brytania

Przeczytaj także: Woda mineralna Józef: Zalety

Kraje, w których należy zachować ostrożność:

Bośnia i Hercegowina- w Sarajewie pij bez obaw, poza stolicą raczej unikaj. Bułgaria - “kranówka” jest bezpieczna i smaczna we wszystkich głównych miastach i miasteczkach. Na wsi bywa różnie, lepiej więc spytaj po prostu miejscowych. Cypr - w wodociągach zdarza się, że płynie odsalana morska woda, która jest raczej dość paskudna. Możesz jej użyć do przyrządzania zupy, ale popijaj lepiej wodę butelkowaną. Gibraltar - woda jest zupełnie bezpieczna, ale nie oczekuj wspaniałych przeżyć smakowych - normą jest silne chlorowanie. Grecja - w Atenach i dużych miastach nie ma problemu, na wsiach oraz na wyspach sprawa wygląda już różnie. Poza stałym lądem wodociągi dostarczają często odsalaną wodę morską. Jeżeli nie jesteś pewny, spróbuj jej niewielką ilość (wyczujesz różnicę w smaku) lub podpytaj miejscowych. Bezpieczniej będzie stosować wodę butelkowaną. Węgry- w Budapeszcie i dużych miastach jakość wody w kranie jest bez zarzutu, w pozostałych miejscach lepiej jej unikać. Monako - w Monako woda uzdatniana jest chlorem, jest więc bezpieczna, ale niesmaczna, a w większej ilości może powodować ból brzucha. Raczej nie polecamy. Rumunia - w większych miastach możesz pić „kranówkę” bez obaw. Poza nimi zachowaj ostrożność. Serbia - jeżeli trafiłeś na serbską wieś, rozsądniej będzie korzystać z wody butelkowanej. W większych miastach pij z kranu.

Kraje, w których nie należy pić wody z kranu:

Albania- picie „kranówki” nie jest tu najlepszym pomysłem, ale bez obaw możesz używać jej do mycia zębów oraz gotowania. Białoruś - Białorusini wody z wodociągów nie piją i idź za ich przykładem. Czarnogóra - nie pij. Ukraina- dzierży mało chlubne miano państwa europejskiego o najgorszej jakości wody. Możesz wziąć prysznic, ale unikaj nawet mycia „kranówką” zębów, o jej piciu już nawet nie wspomniawszy.

Zasoby Wody Pitnej na Świecie i w Polsce

Zasoby wody w znacznej części pokrywają Ziemię. Hydrosfera, będąca powłoką ziemską, składa się z wód powierzchniowych - oceanów, mórz, rzek, jezior, bagien - oraz z wód podziemnych, z opadów atmosferycznych i lodowców. Wydawałoby się, że wody na świecie mamy pod dostatkiem. Szczególnie w krajach, gdzie woda jest ogólnie dostępna, problem deficytu wody wydaje się być niezauważalny. Odkręcamy kran - leci woda, w sklepach na półkach - stoi woda. Mamy ją na wyciągnięcie ręki w nieograniczonych ilościach. Błąd.

Choć zasoby wody na świecie i w Polsce wydają się być duże, to sytuacja nie jest dobra. Zależność od klimatu, ograniczona ilość wody pitnej i wzrastające zanieczyszczenie wód zagrażają dostępności wody w przyszłości i sprawiają, że cena za nią już dziś jest wysoka.

Polska ma bardzo małe zasoby wody pitnej, dowiadujemy się z opublikowanego przez GUS raportu „Polska na drodze zrównoważonego rozwoju”. Są one tak małe, że znajdują się poniżej poziomu bezpieczeństwa wodnego. Według ONZ krajami zagrożonymi niedoborami wody są te, w których zasoby świeżej wody wynoszą poniżej 1,7 tys. m3 na mieszkańca. Główny Urząd Statystyczny w piątek opublikował opracowanie pt. "Polska na drodze zrównoważonego rozwoju. Raport 2020". Poinformowano, że wielkość odnawialnych zasobów wody słodkiej przypadająca na jednego mieszkańca Polski wynosi niecałe 1,6 tys. m sześc., co wskazuje na zagrożenie stresem wodnym. "W blisko połowie krajów UE zasoby świeżej wody są niepokojąco niskie (poniżej 3 tys. m sześc. Urząd przypomniał, że według ONZ granicą, poniżej której kraj uznaje się za zagrożony takim niedoborem wody, jest 1,7 tys. m sześc.

W Unii Europejskiej najlepsza sytuacja pod względem zasobów wody słodkiej występuje w Chorwacji. Tam na mieszkańca przypada 28,8 tys. m3 wody. Kolejne na liście są Finlandia (20 tys. m3), Szwecja (19,3 tys. m3) oraz Łotwa (18,9 tys. m3), a pierwszą piątkę zamyka Słowenia (15,5 tys. m3). Z kolei cztery kraje znajdują się poniżej poziomu bezpieczeństwa wodnego. Są to Polska (1,6 tys. m3), Czechy (1,5 tys. m3), Cypr (0,4 tys. m3) oraz Malta (0,2 tys.

Głównym źródłem zaopatrzenia w wodę są w naszym kraju wody powierzchniowe. W 2019 r. pobraliśmy 7,4 km3 wód powierzchniowych oraz 1,8 km3 wód podziemnych. Równocześnie zużyto 8,8 km sześc. W naszych rzekach płynie też woda gorszej jakości niż średnia europejska. Do określenia jakości wód używa się pomiaru biochemicznego zapotrzebowania tlenu (BZT). Pokazuje on, ile tlenu potrzebują mikroorganizmy, by rozłożyć substancje organiczne znajdujące się w wodzie. Im wyższy poziom BZT, tym większe zanieczyszczenie. W Polsce do rozkładu substancji organicznych potrzebne jest 2,74 mg tlenu na litr wody. To znacznie więcej niż średnia w Europie, która wynosi 2 mg/litr. Pod względem zanieczyszczenia jesteśmy niewiele lepsi od krajów o najbardziej zanieczyszczonych rzekach jak Rumunia czy Cypr, gdzie BTZ to 3mg/l.

Wskaźnik Wykorzystania Wody

Z dobrych wiadomości można dodać, że nie grozi nam stres wodny. W Polsce wykorzystujemy 6,87% odnawialnych zasobów wody pitnej. To co prawda więcej niż w roku 2010, kiedy odsetek ten wynosił 5,62%, ale wciąż mniej niż średnia dla Europy wynosząca 8,39%. Za wysoki poziom stresu wodnego uznaje się poziom przekraczający 20%. Najlepiej ilustruje to przykład całego globu. W skali świata ludzie pobierają rocznie 17% odnawialnych zasobów słodkiej wody. Nie można mówić więc o stresie wodnym. Jednak różnice regionalne są dramatyczne. W Afryce Północnej pobierane jest niemal 102,9% odnawialnych zasobów wody pitnej. Na częściej sytuacja się poprawia, gdyż kilka lat temu było to o 5 punktów procentowych więcej. Jednak niedobory wody zaczynają grozić Azji Środkowej, gdzie pobiera się 87,9% odnawialnych zasobów wody pitnej, podczas gdy jeszcze niedawno było to 79,5%.

Jak wyjaśniono stopień zapotrzebowania na wodę określa m.in. Wskaźnik Wykorzystania Wody plus (Water Exploitation Index plus), który pokazuje, jaki odsetek odnawialnych zasobów wodnych jest wykorzystywany na danym obszarze. "W Polsce wskaźnik wynosi 6,87 proc. i chociaż wzrósł w porównaniu z 2010 r. (kiedy wynosił 5,62 proc.), to nadal jest niższy niż przeciętny w UE (8,39 proc., a w 2010 r. 6,30 proc.). W raporcie dodano, że w Polsce głównym źródłem zaopatrzenia gospodarki narodowej są wody powierzchniowe. Ich pobór w 2019 r. wyniósł 7,4 km sześc. i pokrył 80 proc. potrzeb (głównie produkcyjnych w przemyśle), podczas gdy pobór wód podziemnych wyniósł 1,8 km sześc. "Od wielu lat rozkład poboru wody przez poszczególne sektory gospodarki nie ulega istotnym zmianom. Największym zużyciem wody charakteryzuje się przemysł, na który przypada 70 proc. wykorzystanej wody; 20 proc. zużywane jest przez gospodarkę komunalną, a kolejne 10 proc. wykorzystywane jest na potrzeby nawodnień w rolnictwie i leśnictwie oraz do napełniania i uzupełniania stawów rybnych" - czytamy w raporcie.

Woda z Kranu vs. Woda Butelkowana: Co Wybrać?

Picie wody z kranu ma swoich fanów i przeciwników - ci pierwsi często rezygnują z wody butelkowanej z uwagi na troskę o środowisko, ci drudzy nie chcą pić kranówki, obawiając się zanieczyszczeń. W badaniu opublikowanym w 2018 roku w czasopiśmie naukowym Science of The Total Environment, przeprowadzono ślepy test smaku na dwóch grupach konsumentów, bardzo zdecydowanych w swoich preferencjach dotyczących wyboru wody. Jedna z grup preferowała wodę z kranu, druga - butelkowaną. Jak się okazało, żadna z grup nie była w stanie właściwie zidentyfikować pochodzenia próbek wody. Co więcej - przebadane próbki zarówno kranówki, jak i wody z butelki nie różniły się od siebie w kwestii cech mogących wpłynąć na zdrowie konsumentów.

Również w badaniu przeprowadzonym w 2010 roku udowodniono, że po biernym odchlorowaniu wody z kranu, nie różni się ona zasadniczo pod żadnym względem od wody butelkowanej.

Islandia: Kraj z Największymi Zasobami Wody Pitnej

Woda pitna na świecie to zaledwie 2,5% globalnych zasobów. Bank Światowy regularnie monitoruje m.in. poziom odnawialnych zasobów naturalnych Ziemi, w tym również wody pitnej; na jego listach znajdują się kraje z największymi zasobami wody pitnej. Z zestawienia przedstawiającego ranking państw pod względem ilości wody pitnej przypadającej na jednego mieszkańca, wynika, że niekwestionowanym światowym liderem jest Islandia. Zasoby wodne na tej wyspie wynoszą około 520 tys. m3 na osobę. Oznacza to, że każdy obywatel Islandii ma do dyspozycji ponad 230 basenów olimpijskich wody. Drugie miejsce w zestawieniu Banku Światowego zajmuje Gujana, a trzecie natomiast Surinam. Inne kraje z największymi zasobami wody pitnej na świecie to m.in. Papua Nowa Gwinea, Bhutan czy Gabon. Dla porównania, jeśli chodzi o zasoby wody w Polsce, w naszym kraju na jednego mieszkańca przypada zaledwie 1,4 tys.

Kraj Zasoby wody pitnej na mieszkańca (m3)
Islandia 520 000
Gujana 315 000
Surinam 183 000
Papua Nowa Gwinea 107 000
Bhutan 101 000
Gabon 97 000

Władze Islandii Promują Picie Wody z Kranu

Władze Islandii chcą, by turyści kupowali butelki wielorazowe i napełniali je islandzką kranówką. W zeszłym roku na Islandię, która liczy zaledwie 300 tys. mieszkańców, przyjechało 2,1 mln turystów. Większość z nich nie wie, jak dobra jest woda pitna na wyspie i w związku z tym przywozi ze sobą wodę w butelkach. Dlatego też władze postanowiły rozpocząć kampanię informacyjną. Lokalna prasa, która bierze udział w kampanii, pisze, że na i tak drogiej Islandii ceny wody mineralnej w butelkach są niebotyczne.

Tymczasem Islandia jest w czołówce krajów na świecie, które mają najczystszą wodę w kranach. Woda do picia może znacznie podnieść koszty urlopu. Widać to już po opuszczeniu samolotu, gdzie po przejściu przez kontrolę lotniskową za niewielką butelkę trzeba zapłacić ok. 2 euro. Można też… za darmo napełnić butelkę z filtrem wodą z kranu. Sezon wakacyjny, palące słońce, wysokie temperatury i… dużo zwiedzania. W takich warunkach picie dużej ilości wody to podstawa. Choćby niewielkie odwodnienie może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Z tego względu zwłaszcza latem powinniśmy wypijać ok. 2 litrów wody dziennie. Na wakacjach może być to spory wydatek.

Jeśli podróżujesz samolotem możesz wziąć ze sobą butelkę filtrującą Dafi i napełnić ją wodą po przejściu przez bramki. W niektórych miastach woda jest publicznie dostępna, dzięki czemu bez problemu napełnimy nią butelkę. W niektórych miejscach możemy dostać w kawiarni „kranówkę”, która nie będzie uwzględniona w rachunku.

Najczystsza kranówka jest w Szwajcarii. Swoją jakość zawdzięcza m.in. położeniu geograficznemu. W krajach europejskich i Ameryce Północnej w większości przypadków woda w kranie jest bezpieczna. “Kranówkę” możemy pić m.in. w Austrii, Belgii, Czechach, Danii, Chorwacji, Francji, Estonii i Holandii.

Zdatną wodę do picia znajdziemy też w krajach takich jak Finlandia, Islandia, Włochy, Irlandia, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Macedonia, Malta, Słowacja, Portugalia, Słowenia, Hiszpania i Szwecja. Bez obaw możemy też pić wodę w Norwegii, Andorze, Arabii Saudyjskiej, Chile, na Bermudach, w Izraelu, Gwadelupie, na Islandii, w Japonii, Puerto Rico, San Marino i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

tags: #woda #pitna #Islandia #jakość

Popularne posty: