Awarie Oczyszczalni Ścieków i Kontrowersje Wokół Sławomira Świerzyńskiego
- Szczegóły
Wczoraj doszło do poważnej awarii oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie.
Uszkodzony został układ przesyłowy, w którym ścieki z lewobrzeżnej części miasta są transportowane do oczyszczalni. W związku z tym, jak podało stołeczne MPWiK, "nastąpiła konieczność zrzutu ścieków nieoczyszczonych do Wisły". Wiadomo, że kontrolowany spust ścieków to 3 metry sześcienne na sekundę.
Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski zwołał pilnie sztab kryzysowy.
W środę prezydent stolicy Rafał Trzaskowski poinformował na konferencji prasowej o awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka". Doszło tam do usterki jednego z kolektorów przesyłających nieczystości z części lewobrzeżnej Warszawy. Ścieki skierowano do drugiego z kolektorów, który przestał funkcjonować dzień później.
Wskutek awarii zarząd MPWiK podjął decyzję o "kontrolowanym" zrzucie nieczystości do Wisły. Do wody wpada 3 tys. litrów ścieków na sekundę.
Przeczytaj także: Przydomowe oczyszczalnie ścieków Zawiercie
Wczoraj śledztwo ws. awarii w oczyszczalni wszczęła prokuratura. Sprawa budzi ogromne emocje i jest szeroko komentowana.
Komentarz Sławomira Świerzyńskiego
Odniósł się do niej także lider zespołu Bayer Full Sławomir Świerzyński. "W kwestii awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie. Jak się grzebie w cudzej "d...." to g.... wypływa". Gwiazdor disco polo nawiązał w ten sposób do głośnego zdjęcia Pawła Rabieja ze swoim partnerem. Na opublikowanej niedawno w mediach społecznościowych fotografii widać jak mężczyźni leżą ze sobą w łóżku.
W tweecie lider zespołu Bayer Full wyraził swoje oburzenie zaistniałą sytuacją. "W kwestii awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie. Jak się grzebie w cudzej d****, to g**** wypływa" - czytamy. We wpisie zwrócił się także do wiceprezydenta stolicy. "Co z tym zrobisz? Może nowa fotka z kochankiem" - napisał Świerzyński.
Paweł Rabiej kilka lat temu publicznie przyznał, że jest gejem. Od tamtej pory chętnie dzieli się wspólnymi zdjęciami ze swoim partnerem, znanym podróżnikiem Michałem Cessanisem. Ostatnia fotografia wzbudziła szczególne zainteresowanie, bowiem para zdecydowała się na wyjątkowo odważny kadr z łóżka.
Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full, skomentował ten fakt w chamski sposób. Pozwolił sobie na słowa, które pokazują nie tylko poziom jego kultury osobistej. Decydując się na powiązane orientacji seksualnej wiceprezydenta stolicy z problemem zanieczyszczania Wisły fekaliami, Świerzyński pokazał też, że w debacie publicznej w Polsce, coś takiego jak moralny hamulec nie istnieje.
Przeczytaj także: Oczyszczalnia oksydacyjna: zasady działania
Pod postem Świerzyńskiego pojawiły się komentarze oburzonych internautów.
Jakkolwiek też nie jesteśmy fanami oglądania w sieci intymnych zdjęć urzędników państwowych niezależnie od ich orientacji, może ktoś powinien wytłumaczyć Sławkowi, że orientacja Pawła Rabieja nie jest przyczyną awarii kolektora?
Sławomir Świerzyński nie boi się wyrażać publicznie swoich poglądów politycznych, nawet jeśli godzą one w drugiego człowieka. Po fali krytyki, jaka wylała się na niego w sieci, muzyk usunął wpis, którym zainteresował się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, domagając się od Świerzyńskiego publicznych przeprosin.
Muzyk zwrócił się wtedy do wiceprezydenta miasta Pawła Rabieja oraz jego partnera Michała Cessanisa. "W kwestii awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie. Jak się grzebie w cudzej d****, to g**** wypływa" - skwitował, po czym zwrócił się do wiceprezydenta stolicy. "Co z tym zrobisz? Może nowa fotka z kochankiem" - napisał bez ogródek lider Bayer Full.
Kontrowersje wokół wypowiedzi Świerzyńskiego
Sławomir Świerzyński: LGBT to początek pedofilii.
Przeczytaj także: Jak ustawić napowietrzanie?
Z jego ust padło już wiele obraźliwych stwierdzeń pod adresem gejów, na czele z tym, że "nie ma żadnej różnicy pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią".
Swoje homofobiczne poglądy próbował też usprawiedliwiać tym, że w dzieciństwie padł ofiarą molestowania seksualnego przez dorosłego mężczyznę.
Sławomir Świerzyński do pewnego momentu kojarzony był jako sympatyczny twórca disco polo.
Kilka miesięcy po tym, jak wziął udział w koncercie "Artyści przeciw nienawiści", popularny muzyk disco polo dopuścił się publicznego hejtu wobec społeczności LGBT oraz ugodził w prywatne życie wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja.
Nie oceniając żadnej ze stron, odpowiedź na to pytanie pozostawiamy naszym czytelnikom.
Są też i tacy, którzy w ostatnim problemie ściekowym, znaleźli okazję do tego, by przyłożyć władzom Warszawy, i politycznie, i prywatnie. I to w tak hańbiący sposób, że nie mieści się to w głowie!
Osobom publicznym, które występują na scenie, wolno wiele. Ale na pewno nie wolno im obrażać człowieka w sposób, który uderza w jego godność. A to właśnie zrobił Sławomir Świerzyński.
Sądziliśmy, że discopolowiec będzie próbował wycofać się, przeprosić, spróbować jakoś wynagrodzić Rabiejowi tę publiczną, grubiańską nagonkę. Myliliśmy się.
Sławomir Świerzyński nie uważa, że swoimi wpisami obraził kogokolwiek, a jedynie... pragnie rozwiać własne wątpliwości dotyczące przyszłych wyborów.
Ubolewał także, że w mediach zrobiono z niego homofoba, kiedy on jest jedynie... negatywnie nastawiony do społeczności LGBT.
Jego wpisy wzbudzają wiele kontrowersji, a jednym z ostatnich postów zainteresował się nawet Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który domaga się od Świerzyńskiego publicznych przeprosin.
Modernizacja Oczyszczalni Ścieków w Złotoryi
W ciągu kilku najbliższych tygodni zacznie się modernizacja złotoryjskiej oczyszczalni ścieków. Rejonowe Przedsiębiorstwo Komunalne w Złotoryi znalazło wykonawcę inwestycji. Prace mają kosztować ponad 32 miliony złotych.
Oczyszczalnię zmodernizuje konsorcjum dwóch firm: Inżynierii Rzeszów S.A. (lider) oraz Przedsiębiorstwa Inżynierii Środowiska EkoWodrol (partner), które wygrało przetarg ogłoszony przez komunalną spółkę.
W poniedziałek 28 listopada prezes RPK Wiesław Świerczyński oraz wiceprezes Paweł Macuga podpisali umowę na wykonanie robót z przedstawicielami konsorcjum. Kontrakt ma wartość 32 540 880 zł i jest niższy o kilka milionów złotych od kwoty, którą zakładał inwestor.
Plac budowy ma zostać przekazany wykonawcy w ciągu 2 tygodni. Inwestycja powinna się zakończyć w ciągu 26 miesięcy.
Prace unowocześniające oczyszczalnię, które obejmą każdy segment technologiczny, to największa inwestycja w Złotoryi na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. - To zadanie trudne do przeprowadzenia, ponieważ modernizujemy obiekt, który musi być cały czas czynny i oczyszczać ścieki - tłumaczy prezes Wiesław Świerczyński.
By zachować ciągłość i prawidłową pracę oczyszczalni, na czas trwania robót budowlanych planuje się montaż tymczasowych elementów, urządzeń oraz instalacji. W ramach modernizacji przebudowane zostaną nie tylko istniejące obiekty, ale postawione również nowe.
Złotoryjska oczyszczalnia pracuje w technologii mechaniczno-biologicznej. Zbudowana została blisko 30 lat temu i należała wówczas do najnowocześniejszych obiektów w regionie. Obecnie ma jednak problemy z zachowaniem norm czystości określonych w pozwoleniu wodno-prawnym na zrzut ścieków oczyszczonych do Kaczawy.
Wymaga modernizacji, w przeciwnym wypadku miasto czekają wysokie kary finansowe nakładane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.
Złotoryjska oczyszczalnia ma osiągnąć efekt ekologiczny, czyli wypuścić do rzeki ścieki spełniające normy określone w nowym pozwoleniu wodno-prawnym, do 2020 r.
Przebudowa oczyszczalni to pierwsze i najbardziej kosztowne z 8 zadań, jakie przewiduje opracowany przez RPK projekt pn. „Modernizacja oczyszczalni ścieków i pompowni ścieków w Złotoryi”.
Nadzór techniczny i merytoryczny przez cały okres realizacji projektu sprawowany będzie przez wyłonionego w przetargu inżyniera kontraktu - Biuro Inwestorskie Janusz Rybka i Biuro Inwestorskie Spółka z o.o. Do jego obowiązków będzie należeć przede wszystkim kontrola zgodności wykonywanych robót m.in.
tags: #świerzyński #oczyszczalnia #ścieków #informacje

