Szkodliwość Osuszaczy do Lakieru i Alternatywy dla Zdrowego Manicure
- Szczegóły
W salonach kosmetycznych pył powstający podczas stylizacji paznokci jest nieodłącznym elementem pracy, który często bywa bagatelizowany. Choć drobinki unoszące się w powietrzu są niewidoczne dla oka, mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia.
Zagrożenia związane z pyłem w salonach kosmetycznych
Pył wytwarza się głównie podczas piłowania, szlifowania oraz frezowania paznokci. Co istotne, pył ten może zawierać metakrylany oraz inne związki chemiczne, które w dużym stężeniu są szkodliwe. Substancje wykorzystywane w stylizacji, takie jak akryle, żele czy lakiery hybrydowe, po utwardzeniu są chemicznie obojętne.
Jednym z najlepszych sposobów ochrony zdrowia w salonie jest inwestycja w pochłaniacz pyłu do paznokci. W dobie rosnącej świadomości na temat zdrowia i higieny w miejscu pracy, pochłaniacz pyłu z filtrem staje się standardem w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Dzięki temu urządzeniu Twój salon stanie się bezpiecznym i komfortowym miejscem zarówno dla stylistek, jak i klientek. Czyste powietrze w miejscu pracy nie tylko podnosi komfort, ale przede wszystkim chroni zdrowie wszystkich obecnych w salonie.
Jednym z najbardziej skutecznych urządzeń na rynku jest pochłaniacz pyłu do paznokci Zebra od BWA. Równie dobry pochłaniacz pyłu do paznokci to pochłaniacz pyłu do manicure BIANCO od BWA. Ten polski produkt wyróżnia się nowoczesnym designem, wydajnością oraz atestem higienicznym PZH, który potwierdza jego skuteczność w eliminacji szkodliwych cząsteczek. Inwestycja w pochłaniacz pyłu, taki jak Zebra, to krok w stronę bezpieczeństwa i profesjonalizmu.
Tradycyjne lakiery do paznokci a zdrowie
Paznokcie akrylowe, żelowe, na bazie kwasów owocowych, bezkwasowe, lakiery hybrydowe - do wyboru, do koloru. Problem w tym, że np. za utwardzane światłem UV lakiery trzymające się na paznokciach 3 tygodnie płacimy później przesuszeniem płytki paznokciowej, która staje się krucha i wrażliwa m.in. ze względu na używanie do zmywania lakieru silnego rozpuszczalnika, jakim jest aceton.
Przeczytaj także: Skuteczne metody na szybkie wysychanie lakieru do paznokci
Jak widać, produkty, których na co dzień używasz do malowania paznokci, mogą stanowić ogromne zagrożenie. To jednak nie wszystko - w lakierach do paznokci znajduje się jeszcze więcej szkodliwej „chemii”, podobnie jak w zmywaczach do paznokci (np. działające drażniąco na skórę octan etylu, octan butylu, aceton), są nawet w odżywkach do paznokci (DBP).
Wiele osób zastanawia się nad tym, czy aceton niszczy paznokcie. Bez wątpienia powinien mieć on jak najmniejszą styczność ze skórą, ponieważ działa drażniąco. Powinno się również unikać moczenia w nim paznokci w celu rozpuszczenia lakieru, ponieważ jego nadmiar uszkadza naturalną barierę ochronną paznokcia i osłabia jego płytkę. Dzieje się tak, ponieważ oprócz kosmetyku rozpuszcza tłuszcze, które odpowiedzialne są za zabezpieczanie paznokci.
Formaldehyd w lakierach stosowany jest jako substancja utwardzająca. Silnie trująca substancja, ścinająca białka strukturalne i enzymatyczne, podrażnia skórę i drogi oddechowe (to przez niego pieką cię oczy, gdy się nawdychasz oparów lakieru). Toluen trafia do lakierów do paznokci jako rozpuszczalnik (odparowuje podczas wysychania lakieru). Jest szkodliwy dla układu oddechowego, krwionośnego, rozrodczego, nerwowego i immunologicznego, działa drażniąco na skórę. Może wywoływać podrażnienia oczu i skóry, zawroty i bóle głowy. Ftalan dibutylu (DBP) został wpisany na listę substancji wysokiego ryzyka europejskiej Rejestracji Substancji Chemicznych (REACH). Podobnie jak trzy inne ftalany jest podejrzewany o zaburzanie prawidłowego działania ludzkiego układu hormonalnego.
Alternatywa: Manicure Naturalny
Chciałabyś mieć zadbane dłonie o nawilżonej skórze i pięknie pomalowane paznokcie, ale przeraża Cię skład popularnych kosmetyków? Mamy dla Ciebie rozwiązanie - naturalny manicure. Obecnie ponownie coraz chętniej wybiera się naturalny manicure, inspirowany tradycyjnymi, ekologicznymi recepturami.
Nie musisz decydować się na paznokcie bez lakieru. Postaw na w pełni naturalny lakier do paznokci bez chemii i inne produkty bez chemii, które świetnie ozdabiają paznokcie i nie zawierają niebezpiecznych substancji. Uczta dla oka i pełnia szczęścia dla każdej wielbicielki kolorowego manicure.
Przeczytaj także: Zastosowanie osuszaczy lakierniczych
Na rynku dostępne są również różnorodne odżywki do paznokci bez formaldehydu i toluenu. To mieszkanka oleju ze słodkich migdałów (który regeneruje, nawilża i odżywia skórę), zimnotłoczonego oleju arganowego (nawilża, odżywia, pielęgnuje skórę i paznokcie) i ekstraktu ze skrzypu polnego (odżywia i wzmacnia płytkę paznokciową). Wystarczy nanieść pipetą kroplę olejku na skórki wokół paznokcia i wmasować go - zaczerwienienia i „zadry” szybko znikną, a do tego paznokcie będą pachnieć jak świeże ciasto ze słodką papają.
Przykłady naturalnych kosmetyków do manicure
- Lakiery Kia-Charlotta: Firma Kia-Charlotta oferuje aż 24 kolorowe lakiery bez formaldehydu i toluenu (+ lakier bazowy i lakier wierzchni). Lakiery Kia-Charlotta nie zawierają także mikroplastiku i produkowane są w zrównoważony, przyjazny dla środowiska sposób - zdrowe dla ciebie i dla środowiska.
- Zmywacze Kia-Charlotta: Kia-Charlotta przygotowała produkt bez acetonu i alkoholu, na bazie ekologicznego rozpuszczalnika, z odżywczymi, organicznymi olejkami jojoba i awokado, o odświeżającym zapachu eukaliptusa i trawy cytrynowej. Jest to naturalny, w 100% wegański zmywacz do paznokci w płatkach - przy jego produkcji nie ucierpiały żadne zwierzęta.
- Orientana - Eliksir do paznokci: Kolejną z naszych propozycji jest eliksir do paznokci wykonany ze śluzu ślimaka firmy Orientana. Gdy zmyjesz lakier do paznokci bez formaldehydu, zaaplikuj go na płytkę i skórki. Przywrócisz w ten sposób paznokciom naturalny blask oraz unikniesz nieestetycznego i często bolesnego zadzierania się skórek. Oprócz nawilżającego śluzu ślimaka o właściwościach regeneracyjnych znajdziesz w jego składzie olej z orzechów macadamia, który wzmacnia cienkie i łamliwe paznokcie.
Historia manicure
Już ponad 5 tys. lat temu Hinduski barwiły dłonie i paznokcie wzorami z henny, a w starożytnych Chinach wytwarzano lakiery do paznokci z płatków kwiatów, wosku pszczelego, gumy arabskiej i białek jaj. Chińskie elegantki musiały mieć świętą wyjątkową cierpliwość, bo zabarwienie paznokci taką mieszanką polegało na moczeniu ich w niej przez kilka godzin. Kleopatra zaś malowała paznokcie na szkarłatny kolor - barwnikiem z draceny i... W nowożytnej Europie barwienie paznokci jako oznaka próżności było zakazane przez wieki - dopiero koło 1800 roku nastała moda na smarowanie paznokci zabarwionym na czerwonym olejem i polerowanie zamszem. Pierwsze lakiery do paznokci pojawiły się na początku XX wieku, ale żadna ze współczesnych kobiet by ich nie użyła - w 1920 roku reklamowano malowanie paznokci lakierami do karoserii samochodowych! Lakiery do paznokci bez formaldehydu i toluenu były więc wówczas niedostępne.
Przeczytaj także: Wysuszacze do lakieru - przegląd
tags: #osuszacz #lakieru #szkodliwość

