Poprawa Pamięci i Wyobraźni w Kontekście Szachów oraz Analiza Wyników Matur w Polsce
- Szczegóły
Wiele osób odkrywa szachy, znajdując w nich grę, której długo poszukiwali. Wyraża się to poprzez odkrywanie kolejnych pokładów twórczości czy też zdobywanie coraz wyższych szczebli szachowego wtajemniczenia w postaci kolejnych kategorii, tytułów czy też klas sportowych. Dzięki szachom można realizować się zarówno w wymiarze sportowym, naukowym, jak też w obszarze sztuki.
Sposoby na Polepszenie Pamięci i Wyobraźni
W tym wpisie powiemy sobie o tym w jaki sposób można polepszać pamięć oraz wyobraźnię (wizualizacja). Jest wiele bardzo różnych sposobów: pokażę kilka najłatwiejszych i według mnie zarazem prostych w stosowaniu. Warto pamiętać, że jest to tylko pewna wskazówka - wyobraźnia oraz rozsądek powinien być naszym orężem w poszukiwaniu innych możliwości. Otóż okazuje się, że dzięki lepszej znajomości szachownicy... łatwiej jest dostrzegać pewne elementy, związki oraz relacje między bierkami, polami, liniami. Zwłaszcza w przypadku, gdy będziemy robili to bez patrzenia na szachownice (czyli w przypadku liczenia wariantów oraz planowania naszych działań).
Nauka Przekątnych
W przypadku nauki przekątnych robimy to w ten sposób (najpierw patrząc, a następnym razem już bez podglądania): a2-b1, a4-b3-c2-d1, a6-b5-c4-d3-e2-f1,... g8-h7, itd. Następnie „odwracamy” kolejność czyli: h7-g8, h5-g6-f7-e8,... b2-a1. To samo robimy w przypadku nauki przekątnych czarnopolowych. Zapewniam, że to ćwiczenie jest bardzo proste, więc nawet można je uczyć dzieci w wieku 5-6 lat. Wystarczy im pokazać, że przekątna „rośnie” poprzez zmianę litery (z „a na b”) oraz cyfry (z „1 na 2”) i tak aż dojdzie do końca (do litery h i cyfry .
Metoda Powiększanych Kwadratów
Z kolei metoda powiększanych kwadratów jest wyjątkowo prosta i zarazem zabawna. Zaczynamy od lewego dolnego rogu (tzn. pola a1). Najmniejszy kwadrat składa się z 2x2=4 pól (a1-a2-b2-b1), następnie powiększamy do 3x3=9 pól (a1-a2-a3-b3-c3-c2-c1-b1) i tak aż dojdziemy do największego (8x8) kwadratu. Na końcu mamy sprawdzian z pól - najpierw na szachownicy, a potem uczeń z pamięci odgaduje pola. Kolorami zostały zaznaczone pola, które mogą być odpytywane: najpierw wszystkie oznaczone na żółto, potem zielono, czerwono i niebiesko. Jeśli uda nam się już to ćwiczenie, wówczas podnosimy skalę trudności.
Analiza Krótkich Partii
Tym razem znajdujemy (drukujemy albo odczytujemy z ekranu komputera bądź z książki) krótkie partie w których nastąpiła „wpadka” taktyczna.
Przeczytaj także: Sterowniki i usterki ASUS K52J
Szachy w Różnych Płaszczyznach
Myślę, że powyższe elementy (moim zdaniem najbardziej istotne i najczęściej spotykane) pokazują wyraźnie, że szachy mogą być wykorzystywane przez wszystkich na bardzo wiele sposobów. Na pewno współcześnie bywają one rozpatrywane przede wszystkim przez pryzmat gry w następujących płaszczyznach: sportu, nauki czy sztuki.
Możliwość współzawodnictwa zarówno na płaszczyźnie zawodowej jak i towarzyskiej (amatorskiej), rozgrywki indywidualne i drużynowe na różnych szczeblach (okręgowe, centralne, wojewódzkie, krajowe, europejskie, międzynarodowe), uzyskiwanie odpowiednich wyników sportowych i ich późniejsza analiza (w perspektywie realizacji określonych celów długofalowych i krótkofalowych), konieczność nauki zarządzania stresem, zasobami energii czy też kontroli czasu w danych zawodach (lub partii), umiejętności związane z nauką radzenia sobie z porażkami i sukcesami (czyli gorycz przegrywania i dystans wygrywania), stawianie sobie kolejnych celów do realizacji oraz weryfikowanie dotychczasowych osiągnięć, znajomość aktualnych przepisów gry jak też idei współzawodnictwa opartej na zasadach Fair Play, możliwości dotyczące organizowania oraz sędziowania rozgrywek szachowych (turniejów, meczy czy indywidualnych spotkań), nauka i zrozumienie obsługi różnych współczesnych narzędzi związanych z kojarzeniem zawodników (drużyn), prezentowanymi wynikami i opracowywanie optymalnej strategii koniecznej do realizacji zakładanych celów (np.
Wyniki Matur w Polsce
Podobnie, jak przed rokiem, start młodzieży w MŚ do 8, 190, 12, 14, 16 i 18 lat, w Mariborze, nie przyniósł nam sukcesów. Jedyny medal, na szczęście złoty, zdobył Dariusz Świercz, który w ogóle nie powinien tam startować. To mogło zwichnąć dobrze zapowiadającą się karierę naszego mistrza. Jest przyjęte w świecie szachowym, że zdobycie mistrzostwa świata do 20 lat, formalnie trzeciego tytułu w hierarchii światowej, po MŚ mężczyzn i kobiet (niektórzy twierdzą, że to drugi tytuł i też mają sporo racji!), absolutnie kończy występy w kategorii juniorów, niezależnie od wieku. W szachach tradycja i zwyczaje są niezwykle ważne i powinny być respektowane!
Po występie Mariborze już wiadomo, że Związek dobrze ocenił poziom gry naszych reprezentantów i zdawał sobie sprawę z faktu, że nikt inny nie ma szans nawiązania walki o jakiekolwiek medale. Naturalnie można było jeszcze liczyć na dwóch złotych medalistów z ME w Pradze Kacpra Drozdowskiego i Jana Krzysztofa Dudy, którzy doskonale grali w MŚ do 18 lat i byli w Mariborze o krok od podium. To wszystko, co obecnie posiadamy. Naturalnie można jeszcze wymienić nieźle grających: Ewę Harazińską, Mariolę Woźniak i Radosława Gajka, ale tylko pod kątem wejścia do pierwszej dziesiątki. Do medali było daleko. Cóż dodać. Poziom zawodników odpowiada poziomowi szkolenia, a z tym łagodnie mówiąc nie jest najlepiej.
Wszystko zaczyna się od kursów instruktorów prowadzonych przeważnie przez osoby nie mające odpowiedniej kategorii szachowej i nie czujące wyczynowych szachów na światowym poziomie. Kolejny wielki sukces zanotowali nasi specjaliści rozwiązywania zadań szachowych, którzy z dalekiej Japonii przywieźli trzy medale, w tym dwa złote. Chapeau bas! Drużynowe MP nie przyniosły niespodzianek. Cztery najlepsze zespoły: „Polonia“ Warszawa, „HeMaN“ Szopienice, „Stilon“ Gorzów Wlkp. i „Polonia“ Wrocław uplasowały się w tej samej kolejności, co w ubiegłym roku, chociaż w gruncie rzeczy kolejność dwóch pierwszych miejsc powinna być odwrotna. Rozgrywki pokazały, nie pierwszy już raz, że trzeba grać do ostatniej rundy i do ostatniej partii. Pojawił się też kolejny Młody Szachista, w którym omawiane są problematyka pozycyjnej wartości figur oraz zasady gry pionkami, wraz z pojęciami słabych pół i tzw. słabej promocji. Podkreślona jest też odpowiedzialność posunięcia pionkiem, którego nie można cofnąć, a co za tym idzie, nie da się poprawić ewentualnego błędu.
Przeczytaj także: Zastosowanie wężyków do filtra osmozy
Potwierdziły się moje informacje sprzed prawie miesiąca, że egzaminu nie zda co trzeci maturzysta (zob. tekst). Dokładnie nie zdało 29 procent (zob. info). To zła wiadomość przede wszystkim dla uczelni. Od lat uczelnie naciskają na MEN, aby maturzyści podlegali tym samym regułom, co uczniowie zdający egzamin gimnazjalny. Chodzi o to, aby sam fakt pojawienia się na egzaminie był wystarczający do uzyskania świadectwa z wynikiem pozytywnym. Dla gimnazjalistów zero już zalicza, tylko nieobecni nie zdają. Dzięki tej metodzie licea nie muszą się aż tak bardzo martwić o nabór. Cały narybek, o ile zechce, może podjąć naukę w szkołach kończących się maturą. Niestety, uczelnie mają gorzej. W tym roku prawie jedna trzecia absolwentów liceów i techników nie uzyskała prawa do studiowania. Ostatnią deską ratunku jest egzamin poprawkowy. Jednak aby tak bardzo pożądana przez uczelnie grupa młodzieży zdała maturę, CKE musi dla niej przygotować bardzo łatwe testy. Uczelnie naciskają na MEN, MEN naciska na CKE. Niestety, jest pewien problem.
Jeśli nie w tym roku, to za rok. Przecież wyniki matury będą ważne zawsze. spotkają się dziś, aby porozmawiać o wynikach matur. Sprawa jest poważna. zostali przeszkoleni w bardziej skutecznych technikach nauczania. przedmiotów maturalnych. wprowadzono zbyt pochopnie. Do tej pory uczyli tylko tych, którzy chcieli. Jeszcze innym problemem jest brak profesjonalnych autorów testów maturalnych wśród pracowników Centralnej Komisji Egzaminacyjnej oraz OKE. Do obydwu ministerstw zaczyna docierać informacja, że pracują tam chałturnicy, a nie fachowcy. Brzmi to jak potwarz, ale wydarzenia z tegorocznej matury świadczą przeciwko pracownikom CKE i OKE. Jest więc o czym rozmawiać. minister Kluzik-Rostkowska musi zaproponować sensowne zmiany. i kazała wziąć się do nauki.
Zastanawia mnie jedna rzecz - wczoraj zakończenie roku szkolnego miała moja córka. Uczy się w najlepszym liceum w mieście, ale to małe miasto i mała konkurencja, a w tym liceum na około 180 maturzystów (6 klas po około 30 uczniów) nie zdało jedynie 7. Do 29% baaardzo daleko. Skąd te 29%?
Matura maturą… też 3 lata temu nie zdałam matematyki za 1 razem. Trudno. Uczyłam się cały rok, stres mnie zjadł i tak wyszło. Poprawiłam i żyje. Bardziej mnie denerwuje fakt, że na stuadiach nie ma egazaminów wstępnych w formie OTWARTYCH PYTAŃ. Jakby tak było, byłoby wiadomo komu się udało, a kto ustrzelał i byłaby selekcja. Rozprawki są pisane w dzisiejszych czasach również na pamięć. Wałkuje się te tematy , pracuje się z kluczem, nauczyciele nie uczą pisać tylko strzelać w klucz. Ja miałam problem z tym ustrzeleniem w klucz. To podcinało mi skrzydła. Nie mogłam kretywnie podejść do nurtujących problemów w danych tematach rozprakowych. Nie liczy się nikogo zdanie, rozwiązanie problemu, ambicja czy inteligencja. A liczy się KLUCZ. Zabija w młodych ludziach chęci do pisania, pisania własnych tekstów nawet.
Sprawa złożona i wieloaspektowa. Ja chciałbym zwrócić uwagę na zupełnie inny problem. Rzecz dotyczy techniki sprawdzania prac z j. polskiego. W tym roku kolejna moja klasa tzw. humanistyczna (p. rozszerzony) zdawała maturę i jej wyniki są dość frustrujące. Rzecz w tym, że ten sam uczeń z p. rozszerzonego otrzymuje 95% a z p. podstawowego 45%. Absurdalne i frustrujące. W tym kontekście doskonale jak „od sasa do lasa” są sprawdzane prace przez nauczycieli w czasie sesji egzaminacyjnej.
Przeczytaj także: Odwrócona osmoza: Twój przewodnik
tags: #odwrocona #symultana #men #zasady

